środa, 10 sierpnia 2016

Odżywka Matrix moisture

Dzisiaj kilka słów na temat odżywki do włosów Matrix Professional Haircare & Color moisture. Odżywkę dostałam w litrowym opakowaniu- dla mnie to duży plus, ponieważ znikają u mnie pewnie większe ilości odżywek do włosów, niż wody.  Opakowanie wygodne, żadnych problemów z wydobyciem odżywki. Konsystencja kremowa lekka. Niestety pod koniec opakowania pojawił się taki problem, iż reszta odżywki zbiła się na dole opakowania w gęstą masę typu budyń. Ależ, to w końcu ja. Poradziłam sobie i tak. Chociaż na włosy ciężko było tę resztę nałożyć. Zapach nie był mocny, ale pomimo tego średnio mi się podobał. Skład... Hm, być może Was zaskoczę, ponieważ większość zapewne uważa, że jak kosmetyk profesjonalny i fryzjerski to skład musi mieć super. Błąd. Często to same silikony (które lubię ale nie solo- w odżywkach czy markach z dodatkiem olejków, naturalnych składników czy też nawilżaczy), które mają stworzyć efekt włosów wow, tak aby klientka do fryzjera wróciła. Tu ze składem jest jednak inaczej- nie ma silikonow (co jest dla mnie dużym zaskoczeniem), jednak nie ma też praktycznie żadnych bogatych substancji odżywczych. Tylko natłuszczajaca gliceryna i olejek z moreli. Co do efektu- włosy mogę bez problemu rozczesac, są lekko wygładzone, jednak nie są wyraźnie nawilżone czy odżywione - a w końcu to seria do włosów suchych i zniszczonych. Jestem ciekawa nowej kolorowej serii- pomimo, że z tego produktu nie do końca jestem zadowolona, zapewne którąś z nowości przetestuję. Produkt oceniam 5/10.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)