Peeling trychologiczny Radical i oczyszczanie skóry głowy

21:24:00

Cześć, Kochani!

Jak zapewne niejednokrotnie zdążyliście się już przekonać - od wielu lat jestem włosmaniaczką... i to taką zdecydowanie nieuleczalną. ;) O swoje włosy dbam na chyba wszystkie możliwe sposoby - począwszy od zabiegów fryzjerskich, które sama na sobie wykonuję, poprzez koloryzację, skończywszy na złożonej pielęgnacji opartej o równowagę peh aż po olejowanie włosów... Dziś chciałabym jednak opowiedzieć Wam nieco więcej o prawidłowym oczyszczaniu skóry głowy - które, choć jest bardzo istotne (!) - niestety wciąż przez większość jest często zupełnie pomijane. To zaś wielki błąd. Dlaczego?

Na skórze głowy często gromadzi się wiele zbędnych substancji - pozostałości kosmetyków do stylizacji, ciężkie substancje z szamponów czy też niepopranie używanych odżywek, kurz, zanieczyszczenia, sucha i łuszcząca się skóra a przede wszystkim nadmiar sebum. Z wszystkim tym niestety nie poradzi sobie, wbrew pozorom, pierwszy lepszy z brzegu szampon. Skumulowane i zupełnie zbędne skórze głowy substancji powodują zatykanie się meszków włosowych - co zaś w dalszych skutkach powoduje wzmożone wypadanie włosów, szybsze przetłuszczanie się ich (tak zwany przyklap - zapewne kiedyś tego doświadczyliście) i znacznie wolniejszy wzrost włosów oraz baby hair. Najskuteczniejsze oczyszczanie skóry głowy gwarantuje peeling - i to właśnie o jednym z nich chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć.

W swojej karierze zdążyłam już przetestować wiele peelingów. Był jeden fryzjerski (niespodziewanie chyba najgorszy ze wszystkich jakie miałam), domowy z fusów kawy (niestety przy blond włosach mogę o tym zapomnieć), czy też bardzo popularny zrobiony z cukru (ostatnio przeczytałam jednak, iż może powodować rozwój różnych bakterii). Tym razem mój wybór padł na nowość marki Radical - trychologiczny peeling do skóry głowy. Znam tą firmę już od wielu lat - ich wzmacniający szampon jest jednym z moich ulubieńców. ;) Dodatkowo skusiła mnie niska cena, bowiem w sklepie Farmony peeling znalazłam za 16 zł

75ml peelingu zamknięte jest w wygodnej tubce - podoba mi się ta forma, bowiem produkt łatwo wydostać jest z opakowania. Peeling aplikuję mniej więcej raz na 10 dni na lekko zwilżoną skórę głowy przed myciem - kilka minut masażu opuszkami palców, następnie mycie szamponem a na koniec odżywka (zawsze naniesiona jedynie na długość włosów). Moja skóra niestety ma skłonności do pojawiania się suchego łupieżu - od peelingu oczekuję przede wszystkim uporania się z tym problemem, dłuższej świeżości włosów u nasady i odblokowania meszków (a to łatwo zaobserwować dzięki pojawianiu się nowych włosków).Tu mamy do czynienia z delikatnym zapachem i bardzo wygodną konsystencją -  masaż skóry głowy jest prawdziwą przyjemnością. ;) Obiektywnie przyznać muszę, iż ten peeling zdecydowanie wygrywa ze wszystkimi, jakie stosowałam do tej pory, bowiem spełnia swoje zadanie w stu procentach. Włosy są dłużej świeże u nasady a skóra głowy jest przyjemnie oczyszczona (jednak nie w inwazyjny, zdzierakowy sposób). O łupieżu zapomnieć mogłam już po dwóch użyciach. Co ważniejsze - po kilku zauważyłam, że na szczotce pojawia się coraz mniej włosów. Wygląda na to, że nowość Radical jest zdecydowanie skuteczna, tak więc i warta polecenia.

Dajcie znać, czy mieliście już styczność z marką Radical i jak dbacie o oczyszczanie skóry głowy.
xoxo


Przeczytaj także

14 komentarze

  1. Z marką się już spotkałam, ale peeling to dla mnie nowość. Za to taka nowość, która muszę mieć!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiedziałam o istnieniu peelingu od Radical :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeazcze styczności z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Markę znam ale peelingu jeszcze nie miałam okazji poznać mimo iż mnie kusi

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam te serię i sprawdziła się super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Od lat znam serię Radical i bardzo ją lubię. Peeling testowałam całkiem niedawno i mam bardzo pozytywne odczucia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej firmy, ale peeling do skory głowy ? Pierwsze słyszę 😵

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie ten peeling muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja go jeszcze nie używałam. Wolę sięgać po naturalne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się skusić na taki peeling 😁

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem bardzo ciekawa takiego peelingu 😍

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ogromną ochotę na ten peeling. Mam nadzieję, że uda mi się go niedługo wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marka jest świetna, znam ją od lat, odkąd pierwszy raz zetknelam się z wlosomaniactwem. Mega fajny post!

    OdpowiedzUsuń
  14. Markę znam. Ale peelingu jeszcze nie używałam z tej firmy. Samo oczyszczanie skóry głowy peelingiem jest bardzo ważne. Mówili mi o tym podczas badania skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)