Najlepszy balsam do ciała z brokatem - balsamy z drobinkami

Subtelne, brokatowe drobinki są w stanie dodać uroku skórze o każdym odcieniu. Jako posiadaczka brzoskwiniowej karnacji, jestem wielką fanką rozświetlających balsamów. Choć najczęściej stosuję je latem, podkreślając nabytą opaleniznę, uwielbiam od czasu do czasu użyć balsamu do ciała z drobinkami także i podczas zimy. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić najlepsze balsamy z brokatem - oczywiście moim okiem. ;)

 

#1 Lirene alga purpurowa - rozświetlająco-nawilżajace mleczko do ciała

Odkąd poznałam to mleczko kilka lat temu, zawsze staram się dbać o to, by gościło ono w mojej łazience. Ma niesamowicie przyjemny zapach i lekką konsystencję, dzięki której szybko się wchłania. Dużą zaletą jest także wygodne opakowanie z atomizerem, który rozpyla idealną ilość mleczka. Nie pozostawia na skórze tłustych plam - za to zdobi ją milionem złotych drobinek. Absolutny must have!

#2 Bielenda camelia oil - odżywcze mleczko nawilżające do ciała z brokatem

To mleczko poznałam stosunkowo niedawno, jednak od razu się w nim zakochałam. Pachnie jak przepiękne perfumy! Jego aplikacja jest bardzo wygodna. Dzięki pompce wiem dokładnie, jakiej ilości kosmetyku potrzebuję. Szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze lepkiej warstwy. Posiada całkiem sporo drobinek o barwie różowego złota i poprawia koloryt cery. Minusem jest chyba tylko niewielka pojemność - szybko się kończy.

#3 Dirty Works Bling it on! - żel do ciała z brokatem

Ten żel to także moje niedawne odkrycie. Bardzo szybko się wchłania - niestety, pozostawiając na skórze delikatną lepką warstwę. Posiada jednak tak wiele brokatowych drobinek, że jestem w stanie to przeboleć. Pachnie całkiem przyjemnie i jest bardzo wydajny. Szkoda tylko, iż nie posiada pompki, a jest wyciskany z tubki.

A Wy lubicie używać rozświetlających balsamów do ciała? Jacy są Wasi faworyci w tej kategorii?

xoxo


You May Also Like

5 comments

  1. Kiedyś miałam z Bielendy, ale za często go nie stosowałam, tylko chyba w wakacje.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście nie lubię brokatu, więc nie sięgam po kosmetyki, które go w sobie mają. Na imprezę karnawałową jak znalazł, podoba mi się to u kogoś, ale sama nie stosuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te od Bielendy lubię używać latem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z opisu zapowiadają się całkiem całkiem :) Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaa lubię ale olejek z brokaten Nuxe, sprawdza się ekstra

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)