• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Witam Was, Kochani.
Dzisiaj zapowiedź nowości w Drogeriach Natura, które pojawią się już 11 lutego. 

Nowość przygotowała dla nas marka Sensique-
nasycona kolorem kredka z gumką, Sensique Smoky Eyes Effect. Gumeczka pozwala na roztarcie kreski i dodanie oku wyrazistości. Z witaminą E i filtrem UV. Cena za sztukę to tylko 8 zł. Myślę, że warto wypróbować. ;-)

Większa nowość pojawia się u marki Kobo professional- 
cienie luminous baked colour zyskują aż dziesięć nowych odcieni!
313 Violet, 314 Grey, 315 Khaki,
316 Silver, 317 Sunny, 318 Pink,
319 Aubergine, 320 Bronze, 321 Rosy,
322 Copper
Stosowane na sucho dają lekki kolor, na mokro zaś są bardzo wyraziste i idealne w makijażu wieczorowym. Działanie skupione przede wszystkim na rozświetleniu i blasku. Cena za sztukę- 20 zł.
Sami zobaczcie, kolory przecudne! <3











 Co wpadło Wam w oko?
xoxo
 
00:02:00 13 comments
Cześć Kochani.
Dzisiaj coś dla fanek przyciągających oko zdobień na paznokciach- zapowiedź nowości marki My secret, czyli brokatów do paznokci. Sprawdzą się one nie tylko w karnawale i zapewne nie tylko na paznokciach- co szkodzi wpleść je do makijażu na powiece? Oczywiście w wersji nieprzesadzonej. ;-)

Trzy warianty kolorystyczne znajdziecie w Drogeriach Natura już od 30 stycznia w cenie 8,99 za sztukę. Dostępne kolory: złoty, róż/fiolet oraz niebieski.

Na zdjęciach prezentują się następująco:

19:03:00 4 comments
Jak i obiecałam przed momentem, tak i witam się z drugim postem.
Miałam Wam napisać na temat perfum, które zamówię, aczkolwiek ku mojemu wielkiemu smutkowi promocja na mojej kochanej stronie na nie niestety dobiegła końca, w związku z czym skusiłam się na Calvin Klein - Obsession. Lubię zapachy tego typu, więc i tego jestem bardzo ciekawa. Nie zmieniam jednak planu postów, w związku z czym o Lady Gaga Fame artykuł zrobię zgodnie z założeniem. ;-)

18:56:00 5 comments
Cześć Kochani. ;-) 
Dzisiaj wpadam z zapowiedzią nowości w Drogeriach Natura. Zdradzę Wam również, iż niedługo rozpocznie się konkurs- tym razem tutaj, ale powiązany z facebookiem. Konkurs będzie kosmetyczny, więc czuwajcie.

Przedstawiam nowości marek Sensique i My secret. Nie wiedzieć czemu, informacja o nowościach Sensique przeniosła mi się do spamu, w związku z czym publikuję ją trochę z poślizgiem, ale myślę, iż warto się z nią zaznajomić. 

MY SECRET
Limitowana edycja lakierów confetti sprawdzi się nie tylko na zbliżającego się Sylwestra i Karnawał, ale i na każdą imprezę, czy święto. Lakiery zwracają uwagę. ;-) Rozprowadzają się równomiernie, dzięki lekkiej formule. Cena za sztukę- zaledwie 7,99. Dostępne kolory: 175 joy, 176 game, 177 celebration, 178 fun. I są już dostępne!





SENSIQUE
Marka Sensique natomiast przygotowała dla nas perłowe cienie i PRZEPIĘKNE lakiery art nails! Koniecznie muszę je w swojej kolekcji mieć, bardzo eleganckie. Służą do zdobienia i mają wąski, precyzyjny pędzelek. Cena za sztukę to 5,99. Dostępne jest sześć kolorów. Perłowe, bezzapachowe cienie pearl glows o delikatnej strukturze znajdziecie również w kolorach sześciu i cenie 6,99 za sztukę. Również już dostępne!













 Coś Wam wpadło w oko?
xoxo
13:47:00 72 comments
Cześć Kochani. ;-)
Od rana śnieg i słoneczko, teraz niestety na deszcz się zebrało. Nienawidzę roztopów! A jak tam u Was? 
Jutro poniedziałek, których też nienawidzę... ale cóż zrobić, takie życie, prawda? ;-)

Jeśli nie macie pomysłu na prezent na Święta dla przyjaciółki, mamy albo swojej dziewczyny... albo też same chcecie sprawić sobie prezent, Drogerie Natura wraz z markami My secret i Kobo przygotowały dla Nas (tudzież naszych Gwiazdorów) całkiem ciekawą ofertę. Sami zobaczcie na co warto rzucić okiem. Wszystkie z nich są już dostępne (od 5 grudnia).

ZESTAWY PREZENTOWE MY SECRET

MySecret zestaw volume eyeliner lakier 2013 składa się z:

Tuszu do rzęs Volume Plus Mascara w kolorze czarnym
+ eyeliner Glam Specialist w kolorze czarnym
+ lakier do paznokci 119 w PREZENCIE
Cena promocyjna 15,99 zł (regularna 19,99 zł)

MySecret zestaw 3in1 eyeliner lakier 2013 składa się z:

Tuszu wydłużająco-pogrubiającego 3in1 Mascara w kolorze czarnym
+ eyeliner Glam Specialist w kolorze czarnym
+ lakier do paznokci 148 Mint w PREZENCIE
Cena promocyjna 15,99 zł (regularna 19,99 zł)

MySecret zestaw extra kredka lakier 2013 składa się z:

Tuszu pogrubiającego Extra Lash w kolorze czarnym 
+ kredka do oczu Satin Touch Khol w kolorze czarnym
+ lakier do paznokci 113 w PREZENCIE
Cena promocyjna 15,99 zł (regularna 19,99 zł)


ZESTAWY PREZENTOWE KOBO PROFESSIONAL

KOBO PROFESSIONAL zestaw 6 lakierów do paznokci Colour Trends w najmodniejszych kolorach
Cena promocyjna 29,99 zł (regularna 34,99 zł)
Cena 1 lakieru w zestawie 4,99 zł!!! Regularna 9,99 zł

KOBO PROFESSIONAL zestaw: tusz modelujący Lash Modeling+czarny eyeliner w mazaku Intense Pen Eyeliner
Cena promocyjna 19,99 zł (regularna 24,99 zł)
Cena regularna 2 kosmetyków: tusz 22,99 zł+eyeliner 19,99 zł=42,98 zł

KOBO PROFESSIONAL zestaw: tusz pogrubiający Maximizer Volume+płyn dwufazowy do demakijażu
Cena promocyjna 19,99 zł (regularna 24,99 zł)
Cena regularna 2 kosmetyków: tusz 22,99 zł + płyn 13,99 zł=36,98 zł

KOBO PROFESSIONAL zestaw: tusz Scenic Look XXL+tusz z odżywką Growing Lashes
Cena promocyjna 19,99 zł (regularna 24,99 zł)
Cena regularna 2 kosmetyków: tusz 23,99 zł + tusz growing 18 zł=41,99 zł

Oferty naprawdę mają wspaniałe ceny, prawda? To skuszę jeszcze bardziej, oto fotki:







Który podoba się Wam najbardziej?
xoxo
17:38:00 3 comments
Cześć Kochani. ;-) 
Dzisiaj witam Was z zapowiedzią nowości w Drogeriach Natura. Od piętnastego listopada poszerzyła ona bowiem swoją ofertę o trzy kolory aksamitnych różu do policzków marki My secret. Każdy z nich znajdziecie w Drogeriach w cenie 11,99 za sztukę. Ich aksamitna formuła gwarantuje bezproblemową aplikację. Waga jednego to 5g. Odcienie: 101 Cool pink, 102 Cool pink oraz 103 Tan mają również bezzapachową formułę. 
http://www.mysecret.com.pl/produkt/blusher-pl

Poniżej zdjęcia podglądowe:

22:02:00 4 comments
Cześć Kochani. 
Dzisiaj pojawiam się z czymś, czego jeszcze z pewnością tutaj nie było- z recenzją przeczytanej ostatnimi czasy książki. Kto wie- być może wprowadzę tutaj jakąś serię recenzji na stałe? Pokuszę się chyba jednak tylko wtedy, kiedy któraś z książek wyjątkowo zapadnie mi w pamięć, jak to się stało w przypadku powieści Patrycji Gryciuk o tytule ,,Plan". Nigdy nie pisałam książkowej recenzji dla przyjemności własnej i innych, w związku z czym za wszelkie możliwe niedociągnięcia z góry przepraszam.

15:24:00 No comments
Hej Kochani. ;-) 
Przyszła dzisiaj pora na pokazanie Wam efektu odświeżenia koloru nową farbą Joanny- bez amoniaku. Dla wrażliwców, informuję jednak, że farba zawiera sole MEA, które amoniak zastępują a wiem, iż nie wszystkie włosy dobrze na nie reagują. Wybrałam ją z ciekawości, jako że wszystkie nowości muszę na sobie przetestować. Zresztą, niska cena (ok. 5 zł) i prześliczny kolor, rzeczywiście czarną orchideę przypominający, skusił mnie do podjęcia tej próby. Ostatni raz włosy farbowałam na początku października, farbą Palette C1, z której byłam bardzo zadowolona- idealnie głęboka, granatowa czerń. Pojawiły się już jednak centymetrowe odrosty i brązowa poświata, czego nie lubię, w związku z czym skusiłam się na Joannę. Efekty zaraz Wam pokażę, opatrując rozliczne zdjęcia stosownymi opisami. O swoich wrażeniach nadmienię po wszystkich zdjęciach. Enjoy. ;)

Same pudełko. W środku instrukcja, rękawiczki, utleniacz (6% w tym przypadku, nie wiem jak przy innych kolorach) i oczywiście sama farba.

 

Po nałożeniu mieszanki kolor mocno granatowy. W załączniku również mój uroczy ręcznik, przeznaczony do farbowania włosów, coby stu nie koloryzować :D.

 

Kolor włosów zaraz po spłukaniu farby i umyciu ich szamponem zakwaszającym Affinage. Włosy jeszcze mocno wilgotne.


 

Przepiękna granatowa czerń o poranku drugiego dnia, kiedy włosy były już idealnie suche. Kolor w świetle pokojowym. Idealnie taki, o jaki mi chodziło! Czerń chłodna przemieszana z wprost kruczą. Cudo. Połysk zawdzięczają płynnym kryształkom Alfaparf, o których za dni kilka. ;)


 

Kilka dni później, zdjęcie zrobione podczas nakładania maseczki Kallos. Z boku widoczne jak na dłoni brązowe prześwity.
 

A to już zdjęcie z dzisiaj, kiedy eksperymentowałam z fryzurą, za radami mojego drogiego Andy'ego, którego rady są zdecydowanie nieocenione. Przy okazji zapraszam: andyfromhellblogspot.com ;). Zdjęcia sześć dni po farbowaniu Joanną.



Przechodząc do recenzji, zacznę od plusów:
+ niska cena farby z pewnością przysporzy jej wielu zwolenników
+ farba pachniała przyjemnie i lekko, żadnego szczypania w oczy
+ brak pieczenia, nie podrażania skóry głowy
+ konsystencja kremowa, niespływająca z włosów
+ wystarczyło mi jedno opakowanie na idealne pokrycie włosów
+ farba w żaden sposób nie zniszczyła mi włosów, brak inwazyjnego działania
+ łatwo zmywa się ze skóry, nawet po upływie około godziny
+ w stu procentach pokryła odrosty, nie tworząc różnicy przejścia
+ jest bardzo delikatna
+ uzyskany kolor podczas pierwszych dni 'po' jest naprawdę piękny, błyszczący i wielotonowy.

Minusy:
- niestety, pomimo rozlicznych plusów, ma jeden minus, będący dla mnie tym najważniejszym; po sześciu dniach praktycznie nie widzę jej na włosach. odrosty znowu są lekko widoczne, brązowa poświata wróciła na swoje miejsce, podobnie jak tzw. prześwity, co możecie widzieć na zdjęciu z maskowania i dzisiejszej fryzurki. nie spełniła więc dla mnie swojego podstawowego zadania. poza delikatnością, połyskiem czy pięknym zapachem, od farby oczekuję również trwałego koloru.

Dla osób, chcących kolor odświeżyć lekko i na krótko z pewnością mogę polecić. Podobnież jak i osobom o słabych, cienkich włosach, które boją się zniszczeń. Jeśli jednak szukacie koloru trwałego- nie polecam. 

Macie już może jakieś doświadczenia z tą farbą? ;) 
Kolorowych snów.
xoxo
23:00:00 13 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (85)
    • ▼  cze (14)
      • Monika Klara Krajniak - Skąd ta nienawiść między W...
      • Katarzyna Gacek - Zbrodnia, której nie było - rece...
      • Karolina Żynda - Broken ice - recenzja
      • Camilla Grebe - Ciemność - recenzja
      • A.A. Milewska - Kim jestem? - recenzja
      • Weronika Jaczewska - Twój ruch - recenzja
      • Mariolina Venezia - Tajemnica Serra Venerdi - rec...
      • Michał Kuźmiński - Złodziej czasu - recenzja
      • Bartłomiej Ludwisiak - Belwood Quarry - recenzja
      • Łukasz Piper - Kryształowa wieża - recenzja
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates