Chociaż korporacja Szlaki Hoffmana doprowadziła do śmierci Twojego ojca i ograbiła Cię z majątku, uczyniwszy praktycznie nędzarzem, nie zamierzasz się poddawać. Jesteś to winien jego pamięci, a przede wszystkim tym, którzy naiwnie dali się namówić, aby stać się kolonistami na dziewiątej planecie w układzie Fomalhauta, noszącej dźwięczną nazwę Paszcza Wieloryba. Jak do tego doszło? Kiedy w końcu po wielu latach poszukiwań odkryto glob o warunkach bliźniaczo podobnych do tych na Ziemi ogłoszono nadejście nowej epoki i zaczęto zachęcać mieszkańców przeludnionej i zdewastowanej kolebki ludzkości do masowego przenoszenia się do „nowego, wspaniałego świata”. Spotkało się to z entuzjastycznym przyjęciem i wkrótce swój akces zgłosiły miliony chętnych. W tym czasie Twój rodziciel prowadził firmę Applebaum, organizującą podróże międzygwiezdne przy użyciu klasycznych frachtowców. Jednak ich prędkość pozwalała na dotarcie do celu jakim była Paszcza dopiero po osiemnastu latach. I nagle pojawił się rewolucyjny wynalazek: zatrudniony przez Szlaki Hoffmana doktor von Einem stworzył urządzenie o nazwie telpor, które umożliwiało „przeniesienie” dowolnego obiektu do miejsca przeznaczenia w ciągu piętnastu minut. Nieco wcześniej spółka wykupiła większość udziałów w zakładzie taty, zainwestowała w niego ogromne sumy, po czym… doprowadziła do jego upadku. Tata nie wytrzymał ciśnienia i zmarł na zawał serca, majątek zlicytowano a Ciebie do teraz dręczą windykatorzy. Jesteś przekonany, że to nie był przypadek. Chciano w uniemożliwić ten sposób jakąkolwiek podróż przy użyciu klasycznych kosmolotów, pozostawiając tylko jedną drogę do wyśnionej krainy. Do dzisiaj z rozstawionych na całej Ziemi w tysiącach egzemplarzy telporów skorzystało czterdzieści milionów użytkowników, jednak nie ma z nimi żadnego bezpośredniego kontaktu.




