• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Hej Kochani. Dzisiaj pojawiam się u Was z informacją o tym, co już niedługo znaleźć będziecie mogli w Drogeriach Natura. Uważam, iż na wiosnę jak znalazł! Sami popatrzcie. :)

MY SECRET BEAUTY ELIXIR SMOOTHING MAKE-UP

Marzyłaś o podkładzie, który zapewni jedwabistą, gładką i miłą w dotyku cerę?

Jeśli tak, to jest Twój podkład.

Delikatnie kryjąca formuła zawiera elastomery wygładzające powierzchnię skóry,

wyrównujące koloryt i pochłaniające nadmiar sebum oraz kompleks witamin A, C, E,

które korzystnie wpływają na nawilżenie skóry, poprawiają wygląd skóry  i mają działanie kojące i przeciwzapalne.

Pojemność 30 ml. Dostępne odcienie: 1 IVORY, 2 BEIGE, 3 NUDE.

Cena 12,99 zł



MY SECRET ANTIBACTERIAL COVER STICK

Korektor dla cery z problemami.

Wyrównuje koloryt, tuszuje niedoskonałości.

Zapobiega powstawaniu i rozwojowi nowych zmian trądzikowych.

Zawiera triclosan, witaminy E i A oraz olejek z drzewa herbacianego.

Waga 2 g.

Cena 10,99 zł



MY SECRET CAMOUFLAGE COVER STICK

Kremowy sztyft korygujący dla każdego rodzaju cery.

Matowi i tuszuje przebarwienia oraz drobne niedoskonałości skóry. 

Zawiera witaminy E i A.

Waga 2 g.

Cena 10,99 zł



MY SECRET ANTI-REDNESS COVER STICK

Kremowy sztyft korygujący dla cery naczynkowej.

Maskuje czerwone plamki i popękane naczynka.

Zawiera witaminy E i A.

Waga 2 g.

Cena 10,99 zł



KOBO PROFESSIONAL MONO EYE SHADOW nowe neonowe kolory!!!

Prasowany cień do powiek

Wysokiej jakości pigmenty w połączeniu z zaawansowaną technologicznie formułą

pozwoliły stworzyć cienie o wysokiej trwałości przeznaczone do profesjonalnego makijażu. 

Formuła oil free zapewnia łatwą i dokładną aplikację, cień znakomicie przylega do powieki nie obciążając jej.

Waga 2 g

Cienie w formie zapasów do samodzielnego komponowania palety ulubionych kolorów.

Cena 9,99 zł

Kolory:

146 NEON YELLOW

147 NEON ORANGE

148 NEON PINK

149 NEON VIOLET

150 NEON LIME

151 NEON TURQUOISE

Tutaj fotki:










Co Wam wpadlo w oko?
Mnie przede wszystkim Beauty Elixir i niebieski cień <3.
xoxo

22:45:00 10 comments
Hej Kochani,
dzisiaj przedstawiam Wam nowość dla rzęs, która w Drogeriach Natura dostępna będzie od 19 lutego b.r.

MY SECRET NEW EYELASHES LASH BALM AND SERUM



LASH BALM

Innowacyjny balsam do rzęs łączący w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz. 

Formuła odpowiednia dla oczu wrażliwych.

Aplikator: szczoteczka.

Aplikacja: pod tusz do rzęs lub jako baza na noc.

Pojemność 7 ml



REGENERATING SERUM

Regenerujące serum do rzęs.

Formuła oparta na rewolucyjnym systemie Widelash™ wzmacnia i odbudowuje zniszczone rzęsy,

zapobiega ich wypadaniu oraz stymuluje wzrost nowych.

Aplikator: pędzelek.

Serum aplikuje się wzdłuż dolnej i górnej linii rzęs.

Pojemność 4 ml.

Cena 14,99 zł



Ciekawa jestem jak się będzie spisywać. ;-)
xoxo
16:52:00 15 comments
Witajcie, Kochani.
Dzisiaj pojawiam się z postem, w którym przedstawię Wam cały pasaż nowości w Drogeriach Natura. ;-) Enjoy.

SENSIQUE NAIL ART edycja limitowana wiosna 2015

Lakiery z brokatem, dzięki którym wyczarujesz fantazyjny manicure.

Pojemność 7 ml.

Cena 5,99 zł

Kolory:

195 I’AM YOURS

196 ALL YOU NEED IS LOVE

197 I LOVE YOU

198 SWEET HEART

199 CONFETTI

200 FIREWORKS

201 BLUE HOLO MIST

202 PINK HOLO MIST

Dostępne od 5 lutego 2015 do wyczerpania zapasów.



SENSIQUE ART NAILS nowe kolory!!!

Lakiery do zdobienia paznokci.

Wąski pędzelek ułatwia precyzyjną aplikację.

Pojemność 7 ml.

Cena 5,99 zł

Dostępne 2 nowe kolory:

203 SEA GREEN

204 BLUE OCEAN

Dostępne od 5 lutego 2015.



SENSIQUE VELVET TOUCH EYE SHADOW bestsellery w nowej formule!!!

Aksamitne cienie do powiek o delikatnej jedwabistej strukturze, łatwe w aplikacji.

Waga 2 g.

Dostępne 12 kolorów.

Cena 6,99 zł

Dostępne od 5 lutego 2015.



KOBO PROFESSIONAL TRANSPARENT MATT POWDER nowy produkt w ofercie!!!

Transparentny puder mocno matujący

Dzięki zawartości skrobi kukurydzianej doskonale pochłania nadmiar sebum,

a skrobia ryżowa i mączka owsiana zapewnia idealne matowienie, jedwabistość oraz ułatwia aplikację.

Nie zmienia naturalnego odcienia cery. Dostępny odcień: 312 NEUTRAL

Waga 9 g.

Cena 19,99 zł.

Dostępny od 5 lutego 2015.



KOBO PROFESSIONAL MATT BRONZING & CONTOURING POWDER nowy, ciemniejszy odcień w ofercie!!!

Matowy, brązujący puder w kamieniu nadaje skórze odcień naturalnej, zdrowej opalenizny.

Idealny do kreowania „cienia” na twarzy. Polecany do konturowania, modelowania twarzy i ciała.

Dostępne 2 odcienie: 308 SAHARA SAND i nowy odcień 311 NUBIAN DESERT

Waga 9 g.

Cena 19,99 zł

Dostępny od 5 lutego 2015.



KOBO PROFESSIONAL IDEAL VOLUME MASCARA

Tusz zwiększający objętość rzęs

Idealna aplikacja, perfekcyjnie rozdzielenie i zwiększenie objętości rzęs dzięki modelującej, silikonowej szczoteczce.

Elastyczna formuła tuszu nie kruszy sie i nie rozmazuje.

Zawiera aktywne składniki pielęgnacyjne i regenerujące strukturę rzęs: proteiny pszeniczne, hydrolizat keratyny, D-pantenol, wosk Carnauba.

Pojemność 11 ml.

Cena 24,99 zł

Dostępny od 5 lutego 2015.



MY SECRET CHALKY MATT NAIL POLISH edycja limitowana wiosna 2015

Lakiery do paznokci z kredowo-matowym wykończeniem po wyschnięciu.

Pojemność 10 ml.

Cena 6,99 zł

Dostępne kolory:

238 CHALKY MATT BLACK

239 CHALKY MATT RED

240 CHALKY MATT PINK

241 CHALKY MATT VIOLET

242 CHALKY MATT WHITE

243 CHALKY MATT BLUE

Dostępne od 5 lutego 2015 do wyczerpania zapasów.



MY SECRET NAIL ART edycja limitowana wiosna 2015

Lakiery nawierzchniowe z subtelnym, pastelowym glitterem, 

które pozwolą wyczarować fantazyjny manicure,

zarówno zastosowane samodzielnie,

jak również aplikowane na inne lakiery.

Pojemność 10 ml.

Cena 6,99 zł

Dostępne kolory:

236 BLUE MIST

237 PINK MIST

Dostępne od 5 lutego 2015 do wyczerpania zapasów.

A tutaj zdjęcia wszystkich nowości:
































\

Same śliczności! Co Wam wpadło w oko?
Miłego wieczoru,
xoxo.

18:36:00 11 comments
Witajcie, Kochani
Wiem, iż większość z Was z chęcią czyta moje posty ad włosowej pielęgnacji, więc postanowiłam dzisiaj zrobić nowy, w którym pokażę zmianę na moich włosach, jaka zaszła od czerwca aż do dzisiaj. 

Jeśli śledzicie na bieżąco moją stronę wiecie, iż pod koniec maja postanowilam rozjaśnić moje piękne, czarne włosiska, sięgające talii do jasnego blondu... I tak (dla przypomnienia) w ruch poszły trzy kąpiele rozjaśniających i kilka ładnych farbowań na wysokich oxydantach. Na początku czerwca byłam więc zmuszona podciąć włosy niemalże do ramion. Jak wyglądały?

14:42:00 20 comments
Witajcie ponownie.
Zgodnie z obietnicą w poprzednim poście, pojawiam się z prezentacją efektów farbowania farbą Wella Koleston special blondes. Wybrałam odcień rozjaśniający, 12/22, czyli podwójną perłę (najjaśniejszą). Farby te są zdecydowanie moimi ulubionymi, jeśli chodzi o farby profesjonalne. Kolor utrzymuje się długo, przy odpowiednich proporcjach oxydantu, bezproblemowo się nakłada. Zapach nie jest jakiś szczególnie gryzący, co poczytuję za plus. Odcień 12/22 nakładałam po raz drugi, dlatego na wymagany czas (50 minut)- a właściwie nawet dla pewności równego rozjaśnienia, dodałam z 5 więcej; naturalnie mam brąz 4.0) farbę kładłam tylko na odrost. Na resztę, dla odświeżenia, położyłam ją tylko na 10 minut- a i tak miejscami wyszła platyna. Odcień ów nakładamy w proporcji 1 (farba) : 1,5 (oxydant). Ustawowo mieszamy ją z 12% oxydantem, ale że miałam już bardzo jasne włosy, zarówno przy pierwszym, jak i drugim farbowaniu wybrałam ten 9%. Zważywszy na proporcje, farby starczyło mi na pokrycie całych włosów (co aż dziwne, ponieważ zazwyczaj używam dwóch opakowań. Zniszczenia znikome, choć wiadomo, iż farby rozjaśniające bardziej dają włosom w łuskę, aniżeli te zwykłe. Ano i wysoki oxydant mimo wszystko też robi swoje przy którejś tam z rzędu farbie. Jednak czegóż się nie zrobi dla platynowego blondu, o którym marzyło się przez bardzo długi czas? ;-) Ano właśnie.
Właściwie zastanawiam się, dlaczego dopiero teraz zdecydowałam się na blond (schodzić z czerni zaczęłam pod koniec maja) i to na tak jasny- takie zawsze najbardziej mi się podobały. Stoi chyba za tym brak odwagi przede wszystkim- a nuż nie wyjdzie, a nuż akurat tym razem sobie nie poradzę, włosy się zniszczą... Ale udało się- z czerni do platyny, choć droga była bardzo długa. trzy kąpiele rozjaśniające, jasna farba średnio raz na dwa tygodnie (przy ciemnych naturalkach irytowało mnie nawet 0,5 cm odrostu...), potem farby rozjaśniające... Jednak jestem dumna z siebie, bowiem w końcu odważyłam się spełnić swoje marzenie. Może w platynie nie do końca czułam się sobą, jednak kocham blond włosy i była to dla mnie niebywale przyjemna odmiana.
Dodam dla ciekawskich, iż właśnie ze względu na to, że włosy coraz bardziej się niszczyły, wróciłam ostatnio do granatowej czerni (Garnier 1.1 + Palette pro salon 1.1) i... czuję się o wiele bardziej wyraziście. Jednak chyba to kolor, w którym jest mi zdecydowanie najlepiej. Pewnie swój udział ma tutaj też fakt ciemnej oprawy oczu i niejasnej cery (brzoskwinka). Pokażę Wam zaraz zdjęcia z farbowania 12/22 i dla kontrastu to w granatowej czerni. Oceńcie sami. ;-) 

Tutaj zdjęcie samej farby. Poziom rozjaśniający, jak widzicie, ma nieco inne pudełko, aniżeli ich ,,normalna" seria.







O ile bardzo dobrze czułam się w platynie, o tyle zdecydowanie bardziej drapieżnie czuję się w czerni. Na zdjęciu widzicie też moje pierwsze hybrydki. Zapuszczamy i robimy migdałki! Że też ja nigdy wcześniej nie wpadłam na to, żeby je sobie zrobić... Zdecydowanie pozostanę przy nich na dłużej. Tylko co teraz z moim milionem lakierów?

Jeśli więc szukacie dobrej farby profesjonalnej, zapraszam do przejrzenia bardzo szerokiej palety kolorów Welli Koleston. Myślę, iż dla każdego znajdzie się tam odpowiedni kolor.
Jak się Wam podoba efekt farbowania 12/22? Lepiej w blondzie, czy w czerni?
PS Jest to post numer 500! Dziękuję Wam, że jesteście ze mną. Myślę, że przez ten czas wiele się nauczyłam i że przeszłam naprawdę wielką metamorfozę. Nie wiem, czy jest tutaj jeszcze ze mną ktoś, kto byl od samego początku, ale jeśli był- na pewno moje pierwsze posty pamięta. Z części sama się czasem śmieję, ale chyba każda bloggerka kosmetyczna tak ma... ;-)
xoxo
17:17:00 64 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (85)
    • ▼  cze (14)
      • Monika Klara Krajniak - Skąd ta nienawiść między W...
      • Katarzyna Gacek - Zbrodnia, której nie było - rece...
      • Karolina Żynda - Broken ice - recenzja
      • Camilla Grebe - Ciemność - recenzja
      • A.A. Milewska - Kim jestem? - recenzja
      • Weronika Jaczewska - Twój ruch - recenzja
      • Mariolina Venezia - Tajemnica Serra Venerdi - rec...
      • Michał Kuźmiński - Złodziej czasu - recenzja
      • Bartłomiej Ludwisiak - Belwood Quarry - recenzja
      • Łukasz Piper - Kryształowa wieża - recenzja
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates