Cześć!
W ostatnich latach komputery, telefony czy też tablety całkowicie zdominowały wszystkie inne formy spędzania wolnego czasu - szczególnie, jeśli chodzi o dzieci. Namówienie kilkulatka, czy też nastolatka, aby poświęciły kilka chwil na naukę, czy też lekturę książki lub rozwiązanie gazetki z łamigłówkami, co nie tylko rozwinie jego wyobraźnię, ale i poszerzy wiedzę i horyzonty wcale nie należy do najłatwiejszych zadań. Nic bowiem dziwnego - o ile starsze pokolenia, w tym i mnie, wciąż fascynuje szelest przewracanych kartek, nie zaś komiksowe i kolorowe postacie z gier, o tyle dla dzieci obecnie nie jest to już niczym fascynującym. Co jednak zrobić, kiedy szkolne oceny wcale nie są kolorowe, a niezbyt mądre gry wciągają Twoje dziecko na tyle, iż ciężko je oderwać choćby na chwilę od ekranu o wysokiej rozdzielczości?


























