Cześć!
Choć do lata pozostało jeszcze kilkanaście dni, pogoda jest tak piękna, iż od przeszło dwóch tygodni sezon plażowy można uznać za oficjalnie otwarty! Moją szlachetną bladość godną miana iście gotyckiej udało mi na razie naruszyć w większej mierze dopiero trzykrotnie, jednak zdecydowanie wszystko jeszcze przede mną. ;) W wakacje zapewne wyruszę w nadmorskie kurorty - póki co zadowalam się pobytami nad moim ulubionym okolicznym jeziorem. Dziś przychodzę do Was z moim plażowym niezbędnikiem, w którym też kilka modnych w sezonie letnim dodatków.






