Cześć Kochani.
B.A. Paris to chyba jedna z najbardziej znanych ostatnimi czasy autorek. W Polsce sprzedało się już ponad 700tys. jej książek. No i ba! To właśnie od niej zaczęła się moja miłość do thrillerów, szczególnie tych psychologicznych. Trzy jej poprzednie powieści podobały mi się przeogromnie, dlatego tym bardziej czekałam na numer cztery - Dylemat od Wydawnictwa Albatros który to premierę w Polsce miał w moje urodziny, 11 marca. Okładka jak zawsze przypadła mi do gustu i, co dla mnie ważne, pasuje do pozostałych. Niestety jednak historia nie do końca przypadła mi do gustu. Cała akcja działa się właściwie głównie na przełomie doby i kilku godzin, co zazwyczaj lubię. Tutaj niestety zabrakło zupełnie pewnej dynamiki, czegoś takiego, że książki nie da się odłożyć. Wszystko kręciło się dookoła jednego tematu, co niestety w tym przypadku było wręcz nużące. Dylematy psychologiczne ciekawe, choć dla mnie i chyba dla każdego normalnego człowieka z wręcz oczywistym rozwiązaniem. Akcja słaba, psychologia naciągana... Dorosła kobieta, której całe życie determinuje obsesja o przyjęciu? Mąż, który nie mówi żonie, że być może ich córka nie żyje? No nieee... Niestety, nie porwało mnie, jak to mówią, choć zdecydowanie sięgnę po kolejne książki tej autorki. Ode mnie punktowo 6/10, chociaż raczej jest to nota zawyżona z sentymentu.











