„(…) na tym świecie można wszystko, tylko potem za część z tych rzeczy idzie się siedzieć.”
Kiedy lawirowanie pomiędzy rolą dobrego i złego policjanta zacznie Cię nużyć, zawsze pozostaje jeszcze jedno rozwiązanie: stanięcie po drugiej strony litery prawa. Zamiast łapać złoczyńców, możesz się do nich przyłączyć, tańcząc skomplikowany układ choreograficzny z typami spod najciemniejszej gwiazdy. Ten jednak, zamiast widowiskowych figur, wymagać będzie uników przystających raczej do walki z cieniem, w której przeciwnik bynajmniej nie jest wyimaginowany, choć faktycznie stoi poza zasięgiem światła.
„Motyw (…) i jego pragnienie wyrównania rachunków teraz wydawały się jej zrozumiałe, mimo iż nadal łamał przy tym prawo i mordował ludzi.”