„Sekrety, które skrywasz sama przed sobą, zawsze są najbardziej niebezpieczne.”
W głowie mogłyby Ci rozbrzmiewać wersy, które w jednym ze swoich utworów
rapował Onar: „A słowa nie oddają tego, ile waży strata… Kocham Cię najmocniej,
zaraz wracam.” Osiemnaście lat to piękny wiek. Dopiero co go osiągnęłaś,
przekraczając magiczną barierę oddzielającą dzieciństwo od dorosłości. Ostatni
rok szkoły średniej, po nim najdłuższe wakacje w życiu i chwila zadecydowania o
swojej przyszłości: rozjazdy na studia. Zanim jednak do tego dojdzie,
postanawiasz maksymalnie wykorzystać z przyjaciółmi ten wspólny czas, który Wam
pozostał. Suto zakrapiane imprezy, często kończące się kacem mordercą, wyprawy
nad jezioro, zachwycanie się członkami boysbandów, pierwsze romanse, które być
może przerodzą się w związki na dłużej czy nawet na całe życie. Wasza zżyta ze
sobą paczka nie jest już jednak taka sama, odkąd zabrakło w niej dwóch
przyjaciółek: Tilly i Gigi. Po tragicznym wypadku staracie się jednak robić
wszystko, aby iść do przodu i spędzić ostatnie beztroskie chwile jak
najintensywniej. Czas jest jednak bezlitosnym złodziejem, który okrada nie
tylko z nich, ale i… z osób. Choć może nie tyle on, bo zawsze coś się kończy, a
coś innego zaczyna, a ktoś, kto postanawia się dopuścić bestialskiej zbrodni.
Żadna z nich nie powinna zaś pozostać bez kary. Niekiedy jednak odnalezienie sprawcy
może się okazać nie tyle niebezpieczne, co… tragicznie bolesne.