Cześć!
Stosunkowo dużo ostatnimi czasy pielęgnacyjnych i modowych postów- pora zatem sięgnąć po bardziej barwny arsenał. Jeżeli chodzi o kosmetyki kolorowe w ostatnim miesiącu udało mi się poznać zupełnie nową markę, tworzącą makijażowe dobroci. Aż dziw, że ich ofertę kosmetyczną Revers znalazłam dopiero niedawno, biorąc pod uwagę fakt, iż jest to polska marka (jakich moim zdaniem w świecie kolorówki zdecydowanie jest zbyt mało). W moje wciąż żądne kosmetycznych nowości wpadły: bambusowy puder, róż mineralny, kredka do brwi, zestaw cieni do powiek w odcieniach brązu oraz matowa pomadka w płynie.
Czy warto sięgnąć po kosmetyki kolorowe marki Revers? A jeśli tak- po które?








