14:16:00

Cienie fashion trendy, biało-czarny makijaż, Safari 157, Sinful colors

Witam moje drogie. Dzisiaj przygotowałam dla Was w poście kilka rzeczy - dwa makijaże (wczorajszy i dzisiejszy), pazurki i recenzje cieni, użytych do makijażu i lakieru, jakim zmalowałam pazurki.
Zacznę od oczu. 





Recenzując cienie :
+ dwa, trzy pociągnięcia pędzelka dają kolor powyżej (zastosowane oczywiście z bazą Hean)
+ są wytrzymałe, zdjęcia czarno-białego makijażu zostały wykonane osiem godzin po nałożeniu go na powiekę
+ dają intensywne, mieniące się w świetle kolory
+ nie osypują się wcale
- do cieni przydałby się pędzelek :)
- niestety nie mogę ich znaleźć w sklepie internetowym quiz.pl, nie znam więc ceny

Przechodząc do pazurków.
lakier safari numer 157, użyty w tym przypadku jako lakier bazowy. Efekt poniżej.



Po nałożeniu top coatu, niemalże przeźroczystego bladoróżowego Sinful Colors ze złotym brokatem : 


Odnośnie recenzji lakieru :
+ nie jest to mój pierwszy i z pewnością nie ostatni lakier Safari
+ jedna warstwa wystarczy, by uzyskać idealny kolor
+ lakiery mają ładne, żywe barwy (ten powyżej został ujęty w nie do końca naturalnym świetle, w rzeczywistości jest to róż wpadający w malinę)
+ są bardzo trwałe, odpryskują dopiero po kilku dniach
+ mają wygodny do aplikacji pędzelek
+ są wydajne, mam taki zielonomorski od kilku miesięcy
+ dostępne tu : http://quiz.pl/sklep/index.php?cPath=3_10 za jedyne 3.68!!!

To wszystko na dzisiaj, Kochane, pozdrawiam. :* Co Wam się najbardziej podoba?

20:32:00

Trzy wspaniałe przesyłki i makijaż

Witam Kochane. ;-) Dzisiaj miałam niesamowicie przyjemną pobudkę - babcia wniosła do mojego pokoju aż trzy oczekiwane przesyłki. Chciałabym budzić się tak codziennie. ;-) Już niebawem szczegółowe recenzje. Tymczasem, pokażę Wam zawartość paczek.

Cosmoshop.pl - sklep z włosami zarówno naturalnymi, jak i syntetycznymi, do którego z przyjemnością mogę zaprosić. :) Włoski długości 45 cm w kolorze 04, średni brąz. Z pewnością jeszcze nie raz o nich tu przeczytacie, prawdopodobnie nawet jutro. Jestem w nich bezapelacyjnie zakochana. 





 Szampon nabłyszczający do włosów zniszczonych, wrażliwych, buteleczka 50 ml. Od florame.pl :).


Makijażyk na szybko, wykonany cieniami widocznymi poniżej. Przesyłka kolorówki od quiz.pl :).






Wszystkie recenzje już niedługo. :) Czego jesteście ciekawe najbardziej?

17:53:00

Outfit 5 - na zakupy - taniej i drożej

Witam, Kochane. ;) W związku z tym, iż ciągłe zamieszczanie tutaj recenzji byłoby nudne, dzisiaj outfit stworzony na stronie polyvore. Jako że jednak ostatnio jedna z czytelniczek zapytała czy naprawdę kupiłabym tak drogie ubrania - postanowiłam poszukać także tańszych odpowiedników.

20:43:00

China glaze kontra Barry M - pojedynek lakierów

Witajcie, moje drogie czytelniczki ;-). Jest tak upalnie, że coraz częściej marzę po prostu o tym, żeby zmarznąć i mieć czym oddychać. Płonne jednak me nadzieje. Związałam nawet włosy, bo i one mi dzisiaj przeszkadzają. Uff. Zaprezentuję Wam dzisiaj porównanie dwóch czarnych pękających lakierów - Barry M & China Glaze. Same oceńcie, który bardziej Wam się podoba. Jako bazy użyłam ukochanego koloru lakieru Colour Alike.

20:55:00

Pytanie + truskawkowe nawilżenie w dobrej cenie

Witam moje Kochane :). Dzisiaj postanowiłam przedstawić Wam jeden z moich ukochanych nawilżających balsamów, a mianowicie truskawkowy balsam do ciała z Joanny, konkretniej Naturii o zapachu truskawkowym. :) Ale zanim to nastąpi mam do Was pytanie - zastanawiam się nad zlikwidowaniem menu pod nagłówkiem - czy zamiast niego nie lepiej byłoby, gdyby bannery firm, z którymi współpracuję znajdowały się w pasku bocznym bloga, podobnie jak podstrona z rozdaniami? Tak się zastanawiam, proszę o pomoc. :*

A tutaj macie mój kochany nawilżający krem :

Ów kremik o intensywnym zapachu truskawki zdecydowanie należy do jednego z moich ulubionych letnich kosmetyków. Już niewielka ilość wystarczy, aby nadać skórze idealne nawilżenie, piękny zapach i przyjemność w dotyku. Konsystencja jest lekka, balsam łatwo się wchłania. Jest łatwo dostępny i, co ciekawe, cena waha się pomiędzy 5 a 7 zł - cóż... kosmetyk idealny. ;)
Do wyboru mamy zapachy : truskawka, kiwi, grejfrut, pomarańcza i czarna porzeczka.

Miałyście może do czynienia z tym balsamem? Jeśli nie - polecam. :*

20:25:00

Niebiesko-czerwony makijaż? Dlaczego nie + zapowiedzi

Witajcie Kochane. ;-) Przeglądałam dzisiaj stare zdjęcia i znalazłam całkiem ciekawy makijaż z marca 2010. Połączenie tych dwóch kolorów zdecydowanie do mnie nie przemawia, szczególnie w ubraniach, ale na oku... dlaczego nie :). Zresztą same zobaczcie.

Dostałam dzisiaj przesyłkę od Lady's Nails Cosmetics, już niedługo recenzja produktu o którym pisałam niedawno. Poza tym czekam jeszcze na przesyłkę od Cosmoshopu, Mollon Cosmetics, Florame, Quiz i na nagrodę z giveaway'a ;). Tak więc... będzie się działo.



Niebieski cień, malinowa kredka, malinowy błyszczyk i tusz do rzęs, nie pamiętam już jakich marek. ;)

13:35:00

Promocja Florame - ujędrnienie i wyszczuplenie


Wyszczuplenie i Ujędrnienie za dobrą cenę! Tylko teraz 50% RABATU!

Linia Bio&Satine  -  czyli kosmetyki do zadań specjalnych!  Cel: wyszczuplenie i ujędrnienie- osiągniesz go stosując kosmetyki  z linii B&S marki Florame. 

Lato w pełni,  nie rezygnuj więc z dbania o swoją sylwetkę.  Sama dieta i ruch nie wystarczą, konieczna jest także troska o naszą skórę , ale pamiętaj, aby rezultaty były naprawdę widoczne stosuj kosmetyki modelujące sylwetkę przez cały rok. Myślisz pewnie: to spory wydatek…  Nic podobnego! Teraz możesz dostać je wszystkie za połowę ceny! Promocja Florame jest skierowana do wszystkich kobiet, które pragną być piękne przez cały rok!  Efekty nie będą widoczne tak szybko jak po zabiegach u kosmetyczki, ale działania się opłacą. A więc do dzieła!


Klikając w powyższy link możesz nabyć bio produkty ujędrniające i wyszczuplające za połowę ceny! Dostępne specyfiki - krem ujędrniający do biustu, ujędrniająco-wyszczuplający krem do ciała, ujędrniający olejek do biustu, olejek do ciała, peeling do ciała, wyszczuplająca sól do kąpieli oraz żel na lekkie nogi, czyli wszystkie specyfiki, które sprawią, iż możemy poczuć się piękne i atrakcyjne. :)


20:17:00

Zapowiedź recenzji - nowa współpraca

Witam po raz drugi w dniu dzisiejszym, moje Kochane Czytelniczki. ;) Zachęcam do przeczytania recenzji kwasu hialuronowego w poprzednim poście. Ostatnimi czasy nawiązałam też kilka obiecujących współprac, o których poczytać będziecie mogły w niedługim czasie. Tymczasem zapowiadam recenzję produktu Bransus Make-up Remover, który z przyjemnością przetestuję już niedługo. Nabyć możecie go tutaj :  http://pl.ladys-nails.eu/product-pol-8865-Bransus-Make-up-remover-150-ml.html . Cena to jedyne 28 zł za 150 ml.
Produkt ów jest płynem stworzonym specjalnie do usuwania cieni z powiek. Nie niszczy i nie wysusza delikatnej skóry powiek. Pielęgnuje i idealnie oczyszcza powiekę z codziennego makijażu. Nie mogę się już doczekać, kiedy będę mogła go przetestować.

Zapraszam Was do sklepu, w którym znajdziecie wszystko do pielęgnacji i ozdabiania oraz wykonywania paznokci i dużo, dużo więcej kosmetyków : [klik].

20:26:00

Outfit 4 - miastowo

Witajcie Kochane. ;-) Mam nadzieję, że już na początku przyszłego tygodnia będziecie mogli przeczytać ciekawe recenzje, bowiem nawiązałam dwie obiecujące współprace, z czego jestem bardzo szczęśliwa, ale na razie nie uchylam rąbka tajemnicy. ;-)
Tymczasem, zamieszczam outfit :
(kurteczna Miss Selfridge, bokserka nordstrom.com, spodenki metroparkusa.com, szpilki farfetch.com, torebka matchesfashion.com, pierścionek tacori.com)
PS dla zgryźliwych - oczywiście, mam opanowane robienie Print Screena, chciałam po prostu zaprezentować zestawy nieco inaczej, ale jeśli wolicie w ten sposób - nie ma problemu. ;)
Zestaw możecie zobaczyć też tu : http://www.polyvore.com/cgi/set?id=18819638 . Miłego wieczoru. :*

19:45:00

Outfit 3 - zeberka ujarzmiona

Witam po raz drugi dzisiejszego dnia. Pogoda zmienna jak w kalejdoskopie, kręćka można dostać! Zaprezntuję Wam mój dzisiejszy out-fit, czyli połączenie klasycznej bieli z czernią z małym pazurkiem - legginsami w zeberkę. Miałam kiedyś problem z ich połączeniem, aczkolwiek znalazłam sposób na ujarzmienie zebry, czyli wzoru, z którym w łączeniu trzeba uważać. ;)

10:21:00

Zdjęcia - Outfit 2 - słodko-ostro

Witajcie Kochane. ;-)
Dzisiaj wpadam od rana z outfitem, drugi post wieczorkiem. :)


19:29:00

Puder Miss sporty So Matte Perfect stay i pomarańczowo-niebieski makijaż

Witam serdecznie, Kochane. Pogoda dzisiaj nareszcie dopisuje i to w pełni; mam nadzieję, że u Was jest tak samo :). Dzisiaj od rana dostałam weny twórczej i postanowiłam zmalować jakiś makijaż, który Wam tu pokażę. Zaraz zdjęcia, mam nadzieję, że się Wam spodoba, ale najpierw recenzja pudryuMiss Sporty So Matte Perfect Stay w odcieniu 001. 


20:01:00

Róż na policzkach, czyli róż marki Hean

Witam Was, Kochane. Zgodnie z obietnicą recenzja różu do policzków marki Hean. Przyznam, iż marka zrobiła mi niemałą niespodziankę, przesyłając akurat róż do policzków, gdyż zastanawiałam się nad kupnem jakiegoś różu już od dłuższego czasu. Zakupiłam więc róż Oriflame, niedługo później dostałam do recenzji róż Hean, odcień 273 - ni to różowy, ni brzoskwiniowy, dokładnie taki, o jaki mi chodziło.
Róż, jaki otrzymałam do recenzji, zakupić można tutaj : http://hean.pl/product.php?id_product=931 w cenie 10.99. Dostępny jest w trzech odcieniach. Można go stosować na policzki, jak i na powieki, w formie cienia rozświetlającego.

Recenzując,
ogromnym plusem jest fakt, iż róż posiada ogrom drobinek, pięknie iskrzących się w promieniach letniego słońca. Aplikacja jest prosta, zarówno przy pomocy palca, jak i pędzelka. Kosmetyk wytrzymuje na policzkach długo, nie osypuje się. Nadaje policzkom zdrowy połysk, ładnie podkreśla rysy twarzy, nie robi jednak efektu "lalki" (na szczęście!). Jest bardzo wydajny, mam go już od ponad dwóch miesięcy i cieszę się z jego użytkowania. Zdecydowanie polecam. :)

19:56:00

TAG - 30 pytań kosmetycznych

Witam po raz drugi dzisiejszego totalnie nieciekawego dnia. :)
Zostałam wciągnięta do zabawy, polegającej na odpowiedzi na 30 kosmetycznych pytań przez Maggie, której bardzo dziękuję. :*

12:26:00

Różnorodność oryginalnych perfum - Close2You

Witajcie Kochane. Nienawidzę niedzieli, a tymczasem jest już druga niedziela z rzędu (o ileż lepszy w tym wypadku byłby zwyczajny poniedziałek!). Żeby jednak tak do końca się nie nudzić, przedstawię Wam recenzję perfum, których testery dostałam ze strony http://www.close2you.pl .
Od strony dostałam siedem próbek ich własnych perfum, o oryginalnych zapachach. Skusiłam się i o nie poprosiłam, bo byłam ciekawa jak też pachną ich perfumy. Każda próbka to zaledwie 1 ml, ale miło było mi je testować. Jednak po kolei.

21:23:00

Glinka marokańska Synesis

Witajcie Kochani. ;-) Chwilowo nie miałam stałego dostępu do Internetu, ale już do Was wracam z recenzją produktu, który szczerze uwielbiam - mianowicie glinki sypkiej, którą dostałam do recenzji dzięki uprzejmości luksusowej marki Synesis. O przesyłce (która nastąpiła już dość dawno, aczkolwiek w moim życiu wiele się działo i nie wszystkie produkty zdążyłam od razu zrecenzować, aczkolwiek dzięki temu zdążyłam je lepiej poznać) pisałam tutaj : http://fashionery.blogspot.com/2011/06/synesis-szlachetne-kosmetyki-recenzja.html .
W tamtym poście znajdziecie recenzję mojego ulubionego peelingu do dłoni, tymczasem przedstawiam Wam sypką glinkę marokańską :


10:35:00

Outfit 1 - wakacje

Witajcie Kochane. ;-) Postanowiłam zacząć od czasu do czasu dodawać małe urozmaicenie - zamiast recenzji i tym podobnych, będę tu od czasu do czasu zamieszczać także out-fity. Zacznę od tego, który być może już widzieliście, tak na rozgrzewkę, jedno z moich ukochanych wakacyjnych zestawień.

14:22:00

NMF, czyli naturalny czynnik nawilżający

Witajcie, Kochane. ;-) Dzisiaj recenzja nietypowego produktu, który dostałam do recenzji jakiś czas temu. ;) NMF, czyli niewielka buteleczka z płynną substancją, jak się okazuje - naturalny czynnik nawilżający. Polecono mi dodać ją do maseczki, aczkolwiek wpadłam na zgoła inny pomysł zastosowania tego produktu. ;) Ale po kolei.

Jak się okazuje NMF to naturalny czynnik naszej skóry, zawarty w większości kremów czy maseczek. Poprawia jej stan, jędrność, odżywia, wygładza. Jest polecany szczególnie do stosowania zimą, kiedy skóra staje się bardziej przesuszona i jeszcze wrażliwsza.

NMF w zastosowaniu tradycyjnym - dodany do maseczki :
Do maseczki (z Avonu) dodałam kilka kropelek NMF. Maseczkę nakłada się dużo lepiej, ponieważ NMF lekko zmienia jej konsystencję. Ściągnięcie także jest dużo przyjemniejsze. Cera była wyraźnie odżywiona, ściągnięta, ujędrniona (po dwóch czy trzech maseczkach efekt się wzmacnia). Skóra jest niesamowicie przyjemna w dotyku. Zdecydowanie polecam!

NMF na końcówkach włosów, czyli dziwny pomysł na odżywienie :
Jako, że moje włosy dopiero od niedawna nie są katowane prostownicą, w czerwcu zeszłam z czerni na brąz, niedawno podcięłam końce i zafundowałam im nową farbę, końcówki niestety nadal nie są całkowicie niezniszczone i wymagają pielęgnacji. Ostatnio wpadłam więc na pomysł, ażeby nałożyć NMF na końcówki (na resztę włosów zaś normalnie oliwkę). Całość przykryłam folią, uwiązałam ręcznikiem i trzymałam godzinę. Muszę przyznać, iż stan końcówek jest o niebo lepszy. Chyba znalazłam ciekawą metodę na odżywianie. ;)

Cena :
5.10 (obecnie 4.10) / 10 ml
18.00 (obecni 16.00) / 50 ml
35.00 (obecnie 30.00) / 100 ml

Skład :
Propylene Glycol; Aqua (Water); Sodium PCA; Glucose; Urea; Glutamic Acid; Lysine; Glycine; Allantoin; Lactic Acid


Do nabycia tutaj : http://www.naturalne-piekno.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage-ask.tpl&category_id=66&product_id=955&Itemid=100013

Pozdrowienia. :*

11:31:00

Oriflame Max Lash, czyli tusz z instrukcją obsługi

Witajcie Kochane. ;-) Dzisiaj recenzja tuszu Oriflame, który kupiłam jakoś w połowie czerwca, kiedy tylko jako nowość pojawił się w katalogu. Skusiłam się na niego, ponieważ naprawdę lubię tusze oriflame. Od tuszu oczekuję jednak wydłużenia, na tym jest napisane, iż jest to tusz pogrubiający. Cóż, jako że moja upartość nie zna granic, i tak go zakupiłam. W promocji 2 w cenie jednego - 32.90. Cóż... pomimo mieszanych wrażeń na początku, nie rozczarowałam się. Ale po kolei.






Kiedy zobaczyłam szczoteczkę - gumową, z jednej strony długą, z drugiej krótką, przy czym płaską... nieco się przeraziłam. I fakt faktem, przez pierwsze dni użytkowania tuszu, rzęsy były fatalnie sklejone a powieki całe w ciapkach. Cóż. Praktyka czyni mistrza i opatentowałam idealną metodę użytkowania tego tuszu. 
Stroną szczoteczki z szerszym grzebyczkiem maluję rzęsy przy dolnej powiece, zaś te przy górnej pociągam przy zamkniętej powiece od wewnątrz (w dół). Następnie otwieram oko i stroną z węższym grzebyczkiem maluję rzęsy od zewnątrz (w górę). Nadal są wtedy troszkę sklejone, dlatego rozczesuję je gumową szczoteczką od mojego ukochanego tuszu (wysłużonego już) Oriflame Wonder Lash (stroną z dłuższym grzebyczkiem). Efekt tak pomalowanych rzęs widzicie powyżej.

Plusy :
+ pomimo tego, iż miał pogrubiać, idealnie wydłuża
+ ma kolor naprawdę głębokiej czerni
+ jest wydajny
+ nie kruszy się

Minusy :
- aplikacja nie jest najprostsza
- przy nieumiejętnym stosowaniu strasznie skleja rzęsy
- nie jest najprostszy do zmycia

Reasumując, cieszę się, iż przetestowałam i ten tusz, aczkolwiek nie jestem pewna co do ponownego zakupu. Pozdrowienia. :*

PS Zapraszam do rozdania w poprzedniej notce. 

18:20:00

Maska z glinką żółtą

Dziś recenzja maseczki z glinką żółtą, także produkt do testowania od strony www.naturalnepiekno.pl - muszę nieco nadgonić z recenzjami, gdyż przez miesięczny wyjazd narobiłam sobie kilku zaległości, a być może już niedługo dojdą kolejne współprace. ;)

Dzisiaj mam przyjemność zrecenzować maseczkę z glinką żółtą, dostępną tutaj : http://www.naturalne-piekno.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage-ask.tpl&product_id=931&category_id=97&option=com_virtuemart&Itemid=100087 w cenie 11.90/100g.


19:59:00

Recenzja mydła z glinką białą Kaolin + przypomnienie

Witam w ostatnim już dzisiaj poście i przypominam o małym głosowaniu w poprzednim poście. Tymczasem, muszę zacząć nadrabiać zaległości w recenzjach. Dzisiaj moja ocena mydła z glinką białą Kaolin, które dostałam do recenzji od strony http://naturalne-piekno.pl . Przepraszam za zdjęcie z Internetu, aczkolwiek mydełko zdążyłam już zużyć. ;)

Do przetestowania dostałam to trzecie, w kolorze bieli.
Co firma pisze o produkcie?
Oryginalne mydło z francuską glinką białą kaolin. Wyprodukowane z najwyższej  jakości składników, skomponowane tak, by delikatnie oczyścić i odświeżyć skórę nawet bardzo wrażliwą i suchą.


Co ja sądzę o produkcie?
Mydełko rzeczywiście jest bardzo delikatne, wprost idealne do skóry wrażliwej. Stosowałam je do twarzy i dłoni i w obu przypadkach się nie zawiodłam. Twarz była matowa, odżywiona, natomiast dłonie gładkie. Bardzo dobrze się pieni, przyjemnie i lekko pachnie. Starcza na bardzo długo - cieszyłam się nim przez cztery tygodnie wyjazdu. Zdecydowanie polecam.

Składniki : INCI:  Kaolin, Sodium Palmate, Sodium Palm, Water(Aqua), Glycerin, Sodium Chloride, Citrus limonum, Vitis Vinifera oil.

Cena : 10.59/100g, obecnie 9.59/100g.

Do nabycia tutaj : http://www.naturalne-piekno.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage-ask.tpl&product_id=731&category_id=81&option=com_virtuemart&Itemid=100022

Do usłyszenia jutro. :*

14:19:00

The Make Up Blogger Award

Witam po raz drugi dzisiaj - i nie ostatni, dodam dzisiaj jeszcze dwa posty - jeden z ważnym pytaniem, drugi z recenzją. :) Natomiast jutro niespodzianka - taka, jaką wybierzecie w poście, który pojawi się po tym.


11:52:00

One lovely blog award

Dzień dobry Kochane. ;) Na wieczór szykuję jeszcze jeden post, tym czasem biorę jednak udział w zabawie One lovely blog award - tag. Dziękuję za otagowanie Maggie, Zussce i autorce bloga http://tumodnapolska.blogspot.com.
Copyright © 2014 Okiem Julii: recenzje , Blogger