• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

 Każdy, kto korzysta ze smartfonów w nieco bardziej zaawansowany sposób, niż tylko do rozmów i SMS-ów, na pewno jest świadom tego, jakie zagrożenia mogą czyhać na niego nie tylko w Internecie, ale także nawet w pozornie bezpiecznych aplikacjach. Wszelkiego rodzaju malware, wirusy, fałszywe odnośniki do stron internetowych, phishing, wykradanie informacji finansowych i wiele innych zagrożeń. Jak się przed tym bronić?


08:44:00 2 comments

Cześć, Kochani.

Jeśli śledzicie mój bookstagram, zapewne zdążyliście się już zorientować, iż przez ostatni miesiąc miałam okazję testować jeden z najnowszych smartfonów na rynku. LG Velvet urzekł mnie przede wszystkim swoim niesamowitym designem. Holograficzny tył, praktycznie bezramkowy, zakrzywiony ekran i aparat, który nie znajduje się na dodatkowej ramce, a którego obiektywy przypominają spadające krople wody składają się na bardzo elegancki wygląd. A nie oszukujmy się- przeszłam już przez dziesiątki smartfonów i wygląd ma tu dla mnie całkiem spore znaczenie. ;) Już sama nazwa Velvet sugeruje, iż telefon będzie aksamitny w dotyku i taki właśnie jest. Pomimo tego, iż jest naprawdę sporych rozmiarów - 6,8 cala - świetnie leży w dłoni, dzięki temu, iż jest wysoki, ale wąski. 

19:05:00 44 comments

 Cześć, Kochani.

Sama nie wiem kiedy minęło już lato i nadszedł wrzesień- póki co szary, bury i deszczowy, co bynajmniej mi się nie podoba. Mam jednak nadzieję, że przyjdzie nam się jeszcze nacieszyć słonecznymi dniami i złotymi liśćmi na drzewach. 

W dzisiejszym wpisie będzie co nieco o klasycznej i cenionej od lat biżuterii- o połączeniu srebra i pereł, które sprawdzają się już od wielu wieków zarówno na co dzień do co bardziej niezwykłych kreacji, jak i w wersji wieczorowej i znacznie bogatszej. Biżuteria z perłami bez wątpienia powinna się znaleźć w kasetce na biżuterię każdej kobiety. Sama posiadam sznur pereł, który zakładam raczej od święta. Moda jednak wciąż ewoluuje, w związku z czym i w świecie biżuteryjnym pojawiają się coraz ciekawsze projekty- pierścionki z kilkoma perłami, fantazyjne kolczyki z jedną perełką, czy kilka ich sztuk wplecionych w srebrny naszyjnik. W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać Wam kilka ciekawych modeli, które wpadły mi w oko podczas internetowych poszukiwań. 

18:44:00 11 comments

 Witajcie, Kochani.

Jak zapewne wiecie, jestem maniaczką wszelkiego rodzaju świec zapachowych. Jako że uwielbiam też czytać, nie jest to jednak sporym zaskoczeniem- cóż bowiem może być lepszego od wieczornego towarzystwa dobrej lektury, herbaty i pięknie pachnącej świecy? No, poza towarzystwem Męża oczywiście. ;) 


Jedną z moich ulubionych marek, jeśli chodzi o zapachy do domu jest popularna Yankee Candle. Ta firma ma niezliczoną ilość zapachów do wyboru. Ba, nie tylko, jeśli o świece chodzi, ale i wszelkiego rodzaju dyfuzory zapachowe, woski czy też samplery zapachów. Sama co rusz kupuję kilka nowych przez Notino, gdzie często ustrzelić można na nie naprawdę ciekawe promocje. Dziś chciałabym Wam pokazać kilka z ostatnio zakupionych zapachów, które mogę z czystym sumieniem polecić. 


Jak widzicie, w mojej kolekcji znalazły się ostatnio prawie same woski do kominka oraz jeden sampler. Ten ostatni najczęściej wstawiam do niewielkiego słoiczka i zapalam jak świecę. Woski zaś topię na kominku, który kupiłam już bardzo dawno temu, dzięki zapach starcza mi na wiele dni.


Jestem fanką woni mocno słodkich i dość ciężkich i takie też świece czy zapachy do domu wybieram. Jeśli Wasze gusta są podobne, z pewnością spodobają się Wam propozycje z mojej małej kolekcji, wśród których znajdują się:

* sampler Pink Sands, który pachnie delikatnie słodko i kwiatów

* wosk Warm Cashmere o bardzo ciepłym zapachu

* mocno słodki Pink Hibiscus

* kwiatowy White Gardenia

* subtelnie słodki Lovely Kiku 

* Autumn Night i Autumn Glow, czyli bardzo ciężkie i słodkie zapachy, pasujące do późnej jesieni 

* oraz letnio wiosenny Lavender Spa.


Lubicie zapachy Yankee Candle? Może macie wśród nich swoich ulubieńców?

xoxo

14:24:00 3 comments
Witajcie, Kochani.

Od zawsze marzyłam o tym, aby nauczyć się pisać piórem. Przez długi czas jednak odkładałam to marzenie z bliżej niesprecyzowanego powodu. Ostatnio jednak natrafiłam na naprawdę piękny model marki Parker, której nikomu chyba przedstawiać nie muszę- i przepadłam. Dokładnie o takim designie myślałam, wizualizując sobie swoje pióro. ;) Jak pisze się piórem, jak prezentuje się model Parker IM Premium Silver Warm i czy jestem z niego zadowolona- o tym wszystkim w dzisiejszej recenzji. 


Po naradzie z przemiłym Panem Sławomirem ze sklepu, któremu bardzo dziękuję za radę zdecydowałam się na model z serii Premium IM, który jest bardziej zdobny od klasycznej serii IM i cechuje się najlepszą jakością w stosunku do ceny. 


Pióro przyszło do mnie opanowane w elegancki kartonik, charakterystyczny dla marki Parker. W środku znajdował się także jeden nabój z tuszem w kolorze granatu.


Stalówka jest pięknie wyprofilowana. Całe pióro zresztą prezentuje się niesamowicie elegancko i moim zdaniem jest to idealny model dla każdej kobiety. Ten wariant znaleźć można także w czarnej wersji, lepszej według mnie dla panów. 

Co najważniejsze, pióro jest naprawdę lekkie. Można nim pisać długo i ręka ani trochę się nie męczy. 


Jak pisze się piórem? O dziwo, naprawdę łatwo! Od zawsze pisałam, trzymając długopis w jednym kierunku i lekko nachylony i praktycznie nie odrywałam go od kartki, tak więc zamiana na pióro to dla mnie czysta przyjemność. Jeśli się wahacie- polecam, naprawdę warto spróbować. Jest to nie tylko łatwe, ale i eleganckie oraz oryginalne. ;)

A Wy piszecie piórem, a może chcielibyście, czy też stawiacie jednak na klasyczny długopis? 
xoxo
21:53:00 30 comments
Cześć, Kochani.

Pisałam już kilka artykułów na temat ciekawych pomysłów na prezent- kosmetyków, perfum, dodatków, czy zegarków. Dzisiaj chciałabym podsunąć Wam kolejny z nich, który sprawdzi się praktycznie na każdą okazję i dla każdego a do tego zdecydowanie będzie wyjątkowy, oryginalny, ale przede wszystkim z klasą- pióro z grawerem. Od kiedy pamiętam sama chciałam takie mieć- najlepiej czerwone, eleganckie, ze złotymi elementami. Póki co nie miałam jednak jeszcze okazji spełnić swojego marzenia- może kiedyś. ;) Przeglądając oferty piór wiecznych natrafiłam na jeszcze ciekawszą opcję- pióro z grawerem. Dzięki niej mamy absolutną pewność, że nasz prezent będzie w stu procentach oryginalny i spersonalizowany. Zdecydowanie najszerszy asortyment piór o wysokiej jakości z opcją własnego grawerunku zarówno na piórze, jak i na pudełku znalazłam na stronie: https://www.watermansklep.com/ :).


19:31:00 19 comments
Cześć, Kochani. 

Obecnie wybór zabawek dla najmłodszych dzieci jest tak szeroki, że czasem aż nie wiadomo, na co najlepiej się zdecydować. Już od wielu lat a ostatnio zdecydowanie najczęściej wybierane są zabawki sensoryczne. Czym są i jak wpływają na rozwój malucha oraz czym się kierować przy ich wyborze? Jakie zabawki sensoryczne są najlepsze? O tym chciałabym Wam opowiedzieć w dzisiejszym wpisie i przy okazji pokazać kilka propozycji, które najbardziej wpadły mi w oko podczas poszukiwań.

20:51:00 43 comments
Witajcie!

Jako, że do Świąt zostały już jedynie dwa dni gorączka magicznych przygotowań opanowała już chyba każdego. ;-) W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać Wam, jak w prosty sposób przygotować własne bombki, które zdecydowanie będą się wyróżniały na choince wśród wszystkich gotowych ozdób, a których wykonanie może być dodatkowo świetną zabawą! Kiedyś wydawało mi się, że stworzenie własnej ozdoby choinkowej zajmuje wiele czasu i towarzyszą nam temu krews, pot i łzy - dzięki mojemu Bratu, który podrzucił mi pomysł i inspirację na wykonanie swojej bombki, przekonałam się jednak, że jest to rzecz całkiem przyjemna! A dodatkowo, w stworzeniu własnej ozdoby ogranicza Cię jedynie własna wyobraźnia, bowiem do jej wykonania możesz użyć... praktycznie wszystkiego, o ile znajdziesz sposób na to, jak do bombki to przymocować. ;-)


Twój podstawowy niezbędnik to :
* szeroki uśmiech, świąteczna playlista i sympatyczny pomocnik (pozdrowienia dla mojego Brata!)
* styropianowe bombki (obecnie dostępne w różnych rozmiarach w praktycznie każdym sklepie papierniczym)
* klej biurowy, płynny, który zasycha jako przeźroczysty (jak wyżej)
* nożyczki
* szpilki (dużo szpilek)
* naparstek (no chyba, że tak jak ja jesteś miłośniczką długich paznokci - wówczas przygotuj się na bolące opuszki... ;-))
* wstążka (nie taka cienka, a materiałowa)
* stare gazety lub blok (aby nie pobrudzić stołu)
* pędzelek do kleju (ja użyłam pędzelka do paznokci żelowych ;-))

A dalej... Co tylko przyjdzie Ci do głowy. Na bombce mogą być w końcu malunki akwarelami, naklejki, kokardki, kropki, cekiny... Ja zdecydowałam się na klasyczną wersję i wybrałam
:
* złote geometryczne cekiny
* czerwone cekiny gwiazdki
* brokat o dużych ciemnozłotych ziarenkach, będący... pyłkiem do paznokci ;-)

Jako ciekawostkę, pokażę Wam bombkę mojego Brata, która posłużyła mi za inspirację :


Wykonanie :

Step 1 : 
Dopasuj rozmiar i długość wstążki do swojej bombki. Ja miałam dość trudne zadanie, bowiem wybrałam za szeroką wstążkę do rozmiaru mojej ozdoby, jednak poradziłam sobie składając ją na pół. Wstążkę po skosie i po połowach okręcamy dookoła bombki, co jakiś czas mocując ją szpilkami. Najlepiej na początku nie za mocno, aby w razie czego poprawić wstążkę, by równo okalała bombkę.



Step 2 : 
Na końcu na górze z kawałka wstążki robimy pętelkę, która posłuży nam za zawieszkę. Jej końce staramy się jak najlepiej ukryć przed przymocowaniem ich szpilkami.


Dalsze kroki są uzależnione od tego, na jakie ozdoby się zdecydowaliśmy. Opowiem Wam, jak to wyglądało w przypadku mojej, podzielonej na cztery części bombki.

Step 3 & 4 :
Na pierwszej części mocujemy cekiny, starając się aby były blisko siebie i trochę na siebie zachodziły, aby zasłonić całą styropianową powierzchnię. Pro tip : polecam zacząć od krawędzi przy wstążce - nie tylko dodatkowo podtrzymają ją na miejscu, ale i wyznaczą nam piękne, proste linie, wśród których umieszczać cekiny. Każdy z nich mocujemy szpilką. Na części naprzeciwko robimy to samo - w moim przypadku z innym rodzajem cekinów.





Step 5 & 6 :
Malujemy klejem jedną z pozostałych powierzchni - szybko, nie za grubo i nie za cienko. Po tym na dłoń nakładamy jednorazową rękawiczkę i zanurzamy jeden opuszek w brokacie, po czym stępelkujemy nim po kleju. Czynność powtarzamy tak długo, aż będziemy zadowoleni z efektu. Następnie na drugiej stronie robimy dokładnie to samo (jeśli taka była nasza wizja) i odstawiamy bombkę na kilka minut do wyschnięcia.






I voila, mamy efekt końcowy, który zdecydowanie przykuje wzrok wszystkich, spoglądających na nasze bożonarodzeniowe drzewko! Prawda, że proste? Pochwalę się też, że mój post na temat tego jak wykonać bombkę samodzielnie znalazł się w dziale DIY na stronie JaMama.pl :-)

Dajcie znać, jak podoba Wam się moja ozdoba i czy sami wykonujecie ozdoby DIY na choinkę.
xoxo
11:12:00 45 comments
Witajcie, Kochani.

Piękny przedświąteczny okres to nie tylko czas, kiedy wybieramy prezenty dla najbliższych, pieczemy świąteczne ciasta i dekorujemy dom wymyślnymi dekoracjami. To także czas, kiedy przykładamy się do porządków o wiele bardziej, niż zazwyczaj, chcąc, aby wszystko było dopieszczone na ostatni guzik. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją sprzętu, który w tym roku znacznie ułatwił mi misję sprzątania... i to nie tylko takiego od święta. ;-) Irobot Roomba 676 to automatyczny odkurzacz, który sprawi, iż przestaniesz się zamartwiać tym, że na Twojej podłodze znowuż magicznie znikąd pojawiły się okruszki, osiadł kurz a kot wypuścił kłębek sierści. Ten mały sprzęt w ostatnim czasie zdecydowanie stał się moim ulubionym pomocnikiem w codziennych porządkach.

20:34:00 55 comments
Cześć, Kochani.

Urodziny, imieniny, Mikołajki, rocznica, Święta Bożego Narodzenia, Dzień Kobiet... Wiele jest okazji, by sprawić kobiecie prezent. Ba, obdarować miłym podarkiem mamę, babcię, koleżankę, czy żonę warto jest także i bez żadnej konkretnej okazji. I owszem, jeśli jest to pierwszy raz, czy nawet i trzeci łatwo wymyślić coś oryginalnego, co z pewnością spowoduje uśmiech na jej twarzy. Co jednak, jeśli cała pula pomysłów na prezenty już się wyczerpała? Przyznam, że choć sama jestem bardzo kreatywną osobą, czasami mam problem z wpadnięciem na pomysł na podarek, który przebije wszystkie inne. I tak właśnie, podczas swoich ostatnich internetowych poszukiwań natrafiłam na Surprise Candle, czyli... świecę z biżuterią! Brzmi intrygująco i oryginalnie - przyznam, że wcześniej zupełnie o czymś takim nie słyszałam. 

19:28:00 37 comments
Hello Guys.

Summertime has already started but by now I am not planning any vacations, so I have decided to work even harder on my blog and Instagram account. I love writing posts and it is no problem for me to write almost anything, but if it is about photos I still have so much to learn. As we all know photos are the essential part of blogger's work. Beautiful photos always attract readers and get us more attention. Recently I have decided to buy a few new backgrounds and try totally different combinations. When I was looking for something really special I found an amazing site - https://www.shopbackdrop.com/ where you can find as many beautiful backgrounds as you can only imagine! :) I am totally in love with all of them and I really cannot decide which one shoud I bought so I hope that you can help me a little bit <3! Here are my besties if it is about a phopography backdrop.

17:18:00 94 comments
Cześć, Kochani.

Być może jeszcze nie mieliście okazji wiele razy się o tym przekonać, jednak jestem wprost okrutną gadżeciarą. Bywały czasy, iż nabywałam rzeczy tylko po to, aby je mieć - i bynajmniej nie dlatego, iż były one wówczas modne, po prostu kiedy coś mi się spodobało, nie było siły, abym tego nie kupiła. Na szczęście udało mi się już z tego prawie całkowicie wydorośleć, jednak wciąż nie gardzę elegancko wyglądającymi gadżetami - obecnie stawiam jednak jedynie na te, które naprawdę są mi potrzebne. Ostatnio mój ukochany telefon odmówił mi posłuszeństwa, w związku z czym nabyłam nowy model - Sony XA1 Ultra. Choć nasz romans rozpoczął się dość burzliwie, obecnie mój sprzęt to czyste sześć cali przyjemności. Oprócz telefonu posiadam też dwa powerbanki, które nie raz uratowały mnie już z opresyjnych sytuacji (jeden duży o wielkiej pojemności i jeden malutki o mniejszej, idealny nawet do kopertówki), dobrej jakości słuchawki i... póki co na tym koniec. Jako że uwielbiam słuchać muzyki dość głośno (ku uciesze sąsiadów) ostatnio zainteresowałam się głośnikami bluetooth i tak trafiłam do sklepu IziGsm. Po długich zastanowieniach wybór padł na model Apollo w przepięknym złotym kolorze - jednym z moich ulubionych obok czerwieni i czerni. 

11:00:00 59 comments
Witajcie, Kochani.

Chyba każdemu z nas zdarzyło się kiedyś zupełnie nie mieć pomysłu na prezent urodzinowy. Setki odwiedzonych sklepów stacjonarnych i stron internetowych... jednak wciąż brakowało tego jednego, wyjątkowego prezentu. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić jeden z najciekawszych moim zdaniem pomysłów, na jaki się natknęłam, a mianowicie pudełko Birthday Box. Tak, nazwa dobrze się Wam kojarzy - jest to urodzinowe pudełko niespodzianka, pełne wspaniałości z różnych kategorii, które ucieszyłyby chyba każdą kobietę. Ba, jest to dobry pomysł zarówno na urodziny przyjaciółki, jak i... swoje własne. ;)

10:57:00 96 comments
Cześć.

Zastanawialiście się kiedyś, co byście zrobili w przypadku konieczności natychmiastowej ewakuacji? Pożar obejmujący płomieniami cały dom, zagrożenie militarne, powódź... W co zapakować w kilka chwil najpotrzebniejsze i najcenniejsze przedmioty, a także i co może przydać Wam się później? Być przygotowanym to być odpowiedzialnym to główne motto firmy HelpBag, która w swojej ofercie posiada w pełni wyposażone plecaki ewakuacyjne, czyli tak zwane plecaki survivalowe. Takie, które umożliwią nam przeżycie w kryzysowych warunkach. 

15:00:00 50 comments
Witajcie, Kochani.

Firmę My Gift Dna oferującą niezwykle szeroki wybór popularnych ostatnimi czasy i cieszących się wielkim zainteresowaniem prezentów personalizowanych dla każdego i na każdą okazję poznałam w zeszłym roku, robiąc zamówienie niedługo przed Naszą drugą rocznicą. Wówczas wybrałam piękny słój z karteczkami (na każdej z nich widniał stworzony przeze mnie tekst, choć można było wybrać te gotowe) oraz komplet serduszkowych kubków z Naszymi imionami (dla zainteresowanych: klik). Byłam wtedy niezmiernie zadowolona z jakości zamówionych produktów oraz z wprost niezwykle szybkiej przesyłki, która, gotowa, była u mnie już po niespełna dobie od złożenia zamówienia. Co też wybrałam tym razem z myślą o moim Lubym i czy jestem równie zadowolona?

13:06:00 44 comments
Witajcie, Kochani.

Jak wiecie, niedawno zmieniłam model telefonu, rozstając się ze swoim ukochanym SonyZ2 na rzecz LGV10. Uznałam, iż to najwyższa pora na nowy model i muszę przyznać, iż wybór był znakomity. Czego zapewne również jesteście świadomi- jestem gadżeciarą, która lubi urocze, choć najczęściej minimalistyczne dodatki- a czymże byłby telefon bez pięknego i dopasowanego kolorystycznie etui? Szukając czegoś, co spełni moje oczekiwania, natrafiłam na stronę ColorCase, oferującą szeroki wybór wzorów i kolorów etui na każdy model telefonu. I tak oto stałam się posiadaczką trzech piękności. 

Czy wybór był trafiony i jak etui sprawdzają się w praktyce oraz który z trzech modeli urzekł mnie najbardziej w rzeczywistości, tego dowiecie się w dalszej części wpisu. 

14:44:00 6 comments
Cześć Moi Drodzy.

Tym razem nie będzie recenzji kosmetyków ani książek, nie będzie również o nowych ciuchowych zamówieniach. Tym razem opowiem Wam zupełnie inną historię- o zapachu w którym zakochałam się bez pamięci. Nie, bynajmniej nie mówię o zapachu perfum- a o świecy Candleberry, nazywającej się kusząco Bourbon Jim Beam. Świeca- rzecz niby zwyczajna. Poświeci, trochę popachnie i przestanie. Czym więc ta urzekła mnie aż tak bardzo?

15:23:00 10 comments
Cześć Kochani!

Niedawno zamówiłam na swój telefon nowe etui- niestety tylna szybka ucierpiała mając zbyt intensywny kontakt z podłogą i nie wygląda najlepiej. Po wymianie na nową pękła samoistnie po raz drugi, więc na razie postanowiłam wybrać etui, zamiast kolejnej naprawy. Coś czuję, że raz pęknięta szybka nie wraca już do swojego pierwotnego stanu, nawet po wymianie... Tak więc przeglądając różne strony trafiłam na Etuo.pl i po godzinnych poszukiwaniach (jako że wybór jest naprawdę spory) zdecydowałam się na model z motywem, który podoba mi się już od dawna- łapacza snów. Jak wygląda moje nowe etui i czy jestem z niego zadowolona?

12:40:00 15 comments
Witajcie.

Całkiem niedawno, bo dwudziestego października obchodziłam drugą już rocznicę swojego związku. Dwa dni później mój Luby miał urodziny. I tak, rozglądając się za oryginalnym upominkiem, trafiłam na stronę My Gift Dna, oferującą niezwykle szeroki wybór prezentów personalizowanych, które osobiście uwielbiam. 

Jestem zwolenniczką rzeczy nietypowych, symbolicznych, żeby nie powiedzieć romantycznych. Nie cierpię kupowania prezentów na siłę i ,,abo się przydadzą". Piąta para kapci, obojętnie jak wybrany zestaw kosmetyków czy wielka bombonierka zdecydowanie nie są prezentami, które mogłabym podarować. Dlaczego? Wybierając prezent zawsze kieruję się tym, co sama chciałabym otrzymać. A prezent taki przede wszystkim powinien być wyjątkowy. Co wybrałam? 

12:31:00 19 comments
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (79)
    • ▼  cze (8)
      • Mariolina Venezia - Tajemnica Serra Venerdi - rec...
      • Michał Kuźmiński - Złodziej czasu - recenzja
      • Bartłomiej Ludwisiak - Belwood Quarry - recenzja
      • Łukasz Piper - Kryształowa wieża - recenzja
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates