• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

 Każdy, kto korzysta ze smartfonów w nieco bardziej zaawansowany sposób, niż tylko do rozmów i SMS-ów, na pewno jest świadom tego, jakie zagrożenia mogą czyhać na niego nie tylko w Internecie, ale także nawet w pozornie bezpiecznych aplikacjach. Wszelkiego rodzaju malware, wirusy, fałszywe odnośniki do stron internetowych, phishing, wykradanie informacji finansowych i wiele innych zagrożeń. Jak się przed tym bronić?


08:44:00 2 comments

Cześć, Kochani.

Jeśli śledzicie mój bookstagram, zapewne zdążyliście się już zorientować, iż przez ostatni miesiąc miałam okazję testować jeden z najnowszych smartfonów na rynku. LG Velvet urzekł mnie przede wszystkim swoim niesamowitym designem. Holograficzny tył, praktycznie bezramkowy, zakrzywiony ekran i aparat, który nie znajduje się na dodatkowej ramce, a którego obiektywy przypominają spadające krople wody składają się na bardzo elegancki wygląd. A nie oszukujmy się- przeszłam już przez dziesiątki smartfonów i wygląd ma tu dla mnie całkiem spore znaczenie. ;) Już sama nazwa Velvet sugeruje, iż telefon będzie aksamitny w dotyku i taki właśnie jest. Pomimo tego, iż jest naprawdę sporych rozmiarów - 6,8 cala - świetnie leży w dłoni, dzięki temu, iż jest wysoki, ale wąski. 

19:05:00 44 comments

 Cześć, Kochani.

Sama nie wiem kiedy minęło już lato i nadszedł wrzesień- póki co szary, bury i deszczowy, co bynajmniej mi się nie podoba. Mam jednak nadzieję, że przyjdzie nam się jeszcze nacieszyć słonecznymi dniami i złotymi liśćmi na drzewach. 

W dzisiejszym wpisie będzie co nieco o klasycznej i cenionej od lat biżuterii- o połączeniu srebra i pereł, które sprawdzają się już od wielu wieków zarówno na co dzień do co bardziej niezwykłych kreacji, jak i w wersji wieczorowej i znacznie bogatszej. Biżuteria z perłami bez wątpienia powinna się znaleźć w kasetce na biżuterię każdej kobiety. Sama posiadam sznur pereł, który zakładam raczej od święta. Moda jednak wciąż ewoluuje, w związku z czym i w świecie biżuteryjnym pojawiają się coraz ciekawsze projekty- pierścionki z kilkoma perłami, fantazyjne kolczyki z jedną perełką, czy kilka ich sztuk wplecionych w srebrny naszyjnik. W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać Wam kilka ciekawych modeli, które wpadły mi w oko podczas internetowych poszukiwań. 

18:44:00 11 comments

 Witajcie, Kochani.

Jak zapewne wiecie, jestem maniaczką wszelkiego rodzaju świec zapachowych. Jako że uwielbiam też czytać, nie jest to jednak sporym zaskoczeniem- cóż bowiem może być lepszego od wieczornego towarzystwa dobrej lektury, herbaty i pięknie pachnącej świecy? No, poza towarzystwem Męża oczywiście. ;) 


Jedną z moich ulubionych marek, jeśli chodzi o zapachy do domu jest popularna Yankee Candle. Ta firma ma niezliczoną ilość zapachów do wyboru. Ba, nie tylko, jeśli o świece chodzi, ale i wszelkiego rodzaju dyfuzory zapachowe, woski czy też samplery zapachów. Sama co rusz kupuję kilka nowych przez Notino, gdzie często ustrzelić można na nie naprawdę ciekawe promocje. Dziś chciałabym Wam pokazać kilka z ostatnio zakupionych zapachów, które mogę z czystym sumieniem polecić. 


Jak widzicie, w mojej kolekcji znalazły się ostatnio prawie same woski do kominka oraz jeden sampler. Ten ostatni najczęściej wstawiam do niewielkiego słoiczka i zapalam jak świecę. Woski zaś topię na kominku, który kupiłam już bardzo dawno temu, dzięki zapach starcza mi na wiele dni.


Jestem fanką woni mocno słodkich i dość ciężkich i takie też świece czy zapachy do domu wybieram. Jeśli Wasze gusta są podobne, z pewnością spodobają się Wam propozycje z mojej małej kolekcji, wśród których znajdują się:

* sampler Pink Sands, który pachnie delikatnie słodko i kwiatów

* wosk Warm Cashmere o bardzo ciepłym zapachu

* mocno słodki Pink Hibiscus

* kwiatowy White Gardenia

* subtelnie słodki Lovely Kiku 

* Autumn Night i Autumn Glow, czyli bardzo ciężkie i słodkie zapachy, pasujące do późnej jesieni 

* oraz letnio wiosenny Lavender Spa.


Lubicie zapachy Yankee Candle? Może macie wśród nich swoich ulubieńców?

xoxo

14:24:00 3 comments
Witajcie, Kochani.

Od zawsze marzyłam o tym, aby nauczyć się pisać piórem. Przez długi czas jednak odkładałam to marzenie z bliżej niesprecyzowanego powodu. Ostatnio jednak natrafiłam na naprawdę piękny model marki Parker, której nikomu chyba przedstawiać nie muszę- i przepadłam. Dokładnie o takim designie myślałam, wizualizując sobie swoje pióro. ;) Jak pisze się piórem, jak prezentuje się model Parker IM Premium Silver Warm i czy jestem z niego zadowolona- o tym wszystkim w dzisiejszej recenzji. 


Po naradzie z przemiłym Panem Sławomirem ze sklepu, któremu bardzo dziękuję za radę zdecydowałam się na model z serii Premium IM, który jest bardziej zdobny od klasycznej serii IM i cechuje się najlepszą jakością w stosunku do ceny. 


Pióro przyszło do mnie opanowane w elegancki kartonik, charakterystyczny dla marki Parker. W środku znajdował się także jeden nabój z tuszem w kolorze granatu.


Stalówka jest pięknie wyprofilowana. Całe pióro zresztą prezentuje się niesamowicie elegancko i moim zdaniem jest to idealny model dla każdej kobiety. Ten wariant znaleźć można także w czarnej wersji, lepszej według mnie dla panów. 

Co najważniejsze, pióro jest naprawdę lekkie. Można nim pisać długo i ręka ani trochę się nie męczy. 


Jak pisze się piórem? O dziwo, naprawdę łatwo! Od zawsze pisałam, trzymając długopis w jednym kierunku i lekko nachylony i praktycznie nie odrywałam go od kartki, tak więc zamiana na pióro to dla mnie czysta przyjemność. Jeśli się wahacie- polecam, naprawdę warto spróbować. Jest to nie tylko łatwe, ale i eleganckie oraz oryginalne. ;)

A Wy piszecie piórem, a może chcielibyście, czy też stawiacie jednak na klasyczny długopis? 
xoxo
21:53:00 30 comments
Cześć, Kochani.

Pisałam już kilka artykułów na temat ciekawych pomysłów na prezent- kosmetyków, perfum, dodatków, czy zegarków. Dzisiaj chciałabym podsunąć Wam kolejny z nich, który sprawdzi się praktycznie na każdą okazję i dla każdego a do tego zdecydowanie będzie wyjątkowy, oryginalny, ale przede wszystkim z klasą- pióro z grawerem. Od kiedy pamiętam sama chciałam takie mieć- najlepiej czerwone, eleganckie, ze złotymi elementami. Póki co nie miałam jednak jeszcze okazji spełnić swojego marzenia- może kiedyś. ;) Przeglądając oferty piór wiecznych natrafiłam na jeszcze ciekawszą opcję- pióro z grawerem. Dzięki niej mamy absolutną pewność, że nasz prezent będzie w stu procentach oryginalny i spersonalizowany. Zdecydowanie najszerszy asortyment piór o wysokiej jakości z opcją własnego grawerunku zarówno na piórze, jak i na pudełku znalazłam na stronie: https://www.watermansklep.com/ :).


19:31:00 19 comments
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (79)
    • ▼  cze (8)
      • Mariolina Venezia - Tajemnica Serra Venerdi - rec...
      • Michał Kuźmiński - Złodziej czasu - recenzja
      • Bartłomiej Ludwisiak - Belwood Quarry - recenzja
      • Łukasz Piper - Kryształowa wieża - recenzja
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates