niedziela, 30 grudnia 2012

Okiem Julii 8: The Code- Sylwester

Cześć Kochane.
Dzisiaj pora na mały zbiór moich porad na Sylwestra. Polubiłam pisanie postów okazyjnych z tego typu poradami jak nie wiem. ;-) Ale zanim, chciałabym Wam złożyć życzenia. Aby Nowy Rok był najwspanialszym rokiem Waszego życia, dużo szczęścia, miłości i kosmetyków. ;-)

1. Nie nakładamy tony cienia.
Poważnie. Kilka godzin tańca, zgrzania się, alkoholu i nie dość, że tapeta ma szansę spłynąć to jeszcze wyglądamy strasznie. To samo tyczy się podkładu- lepiej lekki.

2. Tysiąc złotych na fryzjera.
A w tańcu fryzura i tak ulegnie destrukcji. Nie opłaca się. Lepiej skomponować ją samemu i porządnie utrwalić lakierem.

3. Szpila ścianę podpiera.
16 cm szpilki są prześliczne. Ale na pewno nie przy tańcu, tudzież jeszcze w towarzystwie alkoholu.

4. Modnie, ale wygodnie.
Najważniejsze, żebyśmy w wybranym stroju czuły się komfortowo. Z pewnością sukienka bez ramiączek, spadająca co chwilę, skutecznie popsuje nam zabawę.

5. Nie pijemy na umór... przed 24.
Z umiarem i przerwą na taniec. Przecież chcemy złożyć sobie życzenia i zobaczyć miliony barw na niebie.

6. Strój niedopasowany do okazji odpada.
Wybierając kreację, najbardziej zwracamy uwagę na to gdzie i z kim idziemy. I tak inaczej ubieramy się do znajomych na domówkę, inaczej do klubu a inaczej do teatru.

7. Nie tworzymy makijażu od rana.
Nawet najlepszy, zrobiony o 8.00 nie przetrwa do 4.00 następnego dnia.

8. Czas, żeby błyszczeć... ale nie razić.
Królują brokaty, ćwieki, zdobienia... ale wszystko z umiarem. I tak przy brokatowych szpilach- gładka reszta. Wszystko dla ludzi, jeśli się to umie odpowiednio połączyć. ;)

9. Konturówce i mocnym szminkom precz.
Chyba, że szminka jest odporna na picie i jedzenie (przecież nikt nie chce się co chwila poprawiać). Konturówka (najgorzej kiedy dwa tony ciemniejsza) wygląda wprost tragicznie, kiedy szminka zostanie naruszona przez picie czy jedzenie. Precz z nią. Moim! zdaniem lepiej mocno podkreślić oczy, a usta musnąć lekkim błyszczykiem czy pomadką.

10. Dla pijących...
Przed wyjściem zostawiamy sobie 1,5 l napoju koło łóżka. Popijając go w nocy, unikniemy kaca rano.

To chyba tyle ode mnie. ;) Macie jakieś swoje spostrzeżenia?

Dobrej zabawy życzę, do rychłego usłyszenia.


piątek, 28 grudnia 2012

Sensique fantasy glitter

Hej Kochane. Mam już dla Was zapisany post z imprezowym out-fitem, ale najpierw zaprezentuję Wam nowe lakiery od Sensique. Myślę, że to idealna propozycja na Sylwestra, czy późniejsze imprezy. Lakiery znajdziecie w drogeriach Natura i Aster w cenie 5,49. Podobają mi się na zdjęciach, skrzą się milionem drobinek i na pewno przykują uwagę. Dostępne pięć nowych kolorów- disco lights, pink glow, golden sparkle, gold i silver.


poniedziałek, 5 listopada 2012

Srebrny, niebieski i złoto-fioletowy makijaż

Hej Kochane. ;-)
Dzisiaj pokażę Wam kilka makijaży. Nie gniewajcie się jednak za jakość zdjęć- makijaże fotografowałam rano na szybko przez kilka dni- telefonem. Taki mały przegląd tego, co ostatnio miałam na oczkach. ;-)

poniedziałek, 29 października 2012

Mikołajki: She- biżuteria personalizowana

Cześć Kochane. ;-) 
Zaczęłam ostatnio myśleć o Mikołajkach (bagatela, niewiele już do nich pozostało), żeby potem nie szukać prezentów na ostatnią chwilę i w efekcie nie kupować byle czego. Swoje poszukiwania oczywiście rozpoczęłam w Internecie (sklepy w mojej mieścinie poczytuję raczej za ostateczność) i natrafiłam na całkiem ciekawą opcję.
She- biżuteria personalizowana ma moim zdaniem w swojej ofercie wiele interesujących rzeczy w przystępnych cenach- zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Można więc znaleźć coś zarówno dla chłopaka, jak i dla przyjaciółki, czy cioci. Osobiście najbardziej podobają mi się bransoletki z imieniem, nieśmiertelniki i te najnowsze- z literkami. Na pewno taką nabędę. ;) 
Pokażę Wam kilka moich zdaniem najciekawszych produktów. 


czwartek, 25 października 2012

Clover- bransoletki na każdą rękę

Hej Kochane. ;-) 
Dzisiaj kilka słów o bransoletce od sklepu Clover, która króluje w moich out-fitach już od kilku dni (niedługo jakiś na pewno opublikuję). Dzisiaj jednak pokażę Wam też inne bransoletki, które znaleźć możecie tu: http://www.e-clover.pl/

O mojej bransoletce mogę powiedzieć, iż na pewno dodaje uroku nawet prostemu połączeniu ubrań. Marynarski styl pod względem kolorów i oryginalne zapięcie z kotwicą naprawdę przyciąga oko- wiele komplementów usłyszałam na jej temat. 


poniedziałek, 15 października 2012

Nowe cienie od My secret

Cześć Kochane. ;-) Pomimo jesieni, pogoda dzisiaj wyjątkowo przyjazna. Nie wiem dlaczego, ale pałam dzisiaj pozytywną energią (pozdrawiam Matiego, który zawsze potrafi poprawić mi humor!!!). W ramach powrotu do codziennego bloggowania, dzisiaj z przyjemnością kolejny post.
Dzisiaj o nowych cieniach od My secret, które w drogeriach Natura i Aster znajdziecie od 4 października w cenie 8 zł za sztukę. Marka przygotowała dla nas aż 20! nowych, soczystych i przy tym matowych kolorów z silikonowo-mineralną formułą.
Tak więc... zapraszam na pokaz. ;-)







śliczny odcień szarości

mój faworyt

ten koniecznie muszę mieć!!! już długo, długo szukałam takiego odcienia czerni.




ależ neon, świetny






śliczny, też muszę go nabyć

świetny!


Reasumując, paleta barw jest naprawdę szeroka. I myślę, że wszystkie miłośniczki cieni coś dla siebie znajdą. Pozycje, do których zrobiłam dopisek już na obrazku podbiły moje serce. ;)

A Wam które podobają się najbardziej?

xoxo

niedziela, 14 października 2012

Rimmel dla oczu + makijaż

Hej Kochane. ;-) Finally- moje lenistwo przestało brać górę nad tym, że powinnam częściej tutaj pisać, w związku z czym jak widzicie- posty zaczynają się pojawiać dzień po dniu, jak kiedyś. Mam nadzieję, że 'chcemisię' utrzyma się na dłużej.
Dzisiaj w poście dużo sweet-foci, czyli mój dzisiejszy makijaż i recenzja moich ulubionych kosmetyków do oczu ostatnimi czasy- najnowszego tuszu marki Rimmel oraz eye-linera tejże samej marki. ;-)

Najpierw- zdjęcia.












 

 (do makijażu użyłam: krem matujący Dermacos, silikonowy fluid Perfecta, puder Eveline cosmetics, fioletowy cień Virtual lava, zielony cień Sensique nature code, eye-liner Rimmel, tusz Sensique, tusz Rimmel scandal eyes show off, błyszczyk Sensique juicy gloss)

I kosmetyki, o których za chwilkę:





 Tusz Rimmel Scandaleyes Show off: Opakowanie w drogerii z pewnością rzuca się w oczy- czarno-różowe, charakterystycznie dla Rimmela oryginalne. Najbardziej interesującym elementem tuszu jak dla mnie jest nietypowa szczoteczka... która jednak daje świetny efekt. Normalną, dłuższą częścią szczoteczki zazwyczaj pokrywam najpierw wszystkie rzęsy, potem zaś tą okrągłą, krótką końcówką wyciągam każdą z rzęsek z osobna. Tusz świetnie wydłuża, zagęszcza i podkreśla rzęsy. O pogrubieniu również nie da się nie wspomnieć, bo to jedno z głównych zadań tuszu. Myślę, że jest doskonałym rozwiązaniem dla osób o krótkich, niewyrazistych rzęsach. Jeden z moich ulubieńców, jak to tusze Rimmela ;-). Nie skleja rzęs, nie kruszy się, utrzymuje się cały dzień. Spotkałam się jednak z wieloma negatywnymi opiniami na jego temat. Nie wiem dlaczego- ja go uwielbiam. Myślę, że jak z szamponem- zależy od włosów, tak z tuszem- zależy od rzęs. Ok. 28 zł/12 ml.

Eye-liner Rimmel waterproof: Na początku musiałam rozpracować mechanizm, co wbrew pozorom wcale najprostsze nie było ;-). Po odkręceniu słoiczka na dole- znalazłam żel do kresek. Pędzelek jednak ukryty był na górze ;-). Nietypowe opakowanie. Z eye-linerem tego typu miałam do czynienia po raz pierwszy- zawsze wybierałam takie w tuszu, nigdy w żelu. Co do tego eye-linera powiem, iż daje świetny, niesamowicie głębokoczarny kolor. Pędzelek pozwala wymodelować kreskę jak chcemy, najcieńszą, grubą, nawet można nim pomalować większą część powieki i potem rozmazać, tworząc genialne i intensywne smooky eyes. Niestety, zawsze używam go z cieniem, ponieważ użyty bez niego po kilku godzinach odbija się na górnej powiece. Mimo tego defektu bardzo go lubię- pomimo żelowej konsystencji rzeczywiście jest wodoodporny. Byłby kosmetykiem perfekcyjnym, gdyby nie to odbijanie się. Ok. 30zł/2g.

Co sądzicie o makijażu? Które kosmetyki Rimmela lubicie najbardziej?
xoxo

sobota, 13 października 2012

Miniaturki perfum


Wybór odpowiedniego typu perfum może czasami wydawać się trudnym zadaniem. 

poniedziałek, 8 października 2012

Nowe tusze od My secret i lakiery od Sensique- zapowiedź

Cześć, kochane. Jak widzicie- szata graficzna na blogu uległa dużej zmianie. Myślę, że jest dużo przejrzyściej. Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje- napiszcie. ;-)
Zaktualizowałam także wszystkie podstrony. Pracowite popołudnie, ale co tutaj robić w lodowaty, jesienny dzień. Zajrzę też dzisiaj na Wasze blogi i poczytam zaległe posty.

A dzisiaj w poście nowości, które już niebawem zagoszczą w Drogeriach Natura i Aster. Najpierw kilka słów obietnic producenta, później zdjęcia.

Marka My secret przygotowała dla nas na jesień trzy mascary i odżywkę do rzęs i brwi. Są one dostępne już od 20 września, więc jeśli jeszcze nie nabyłyście- biegnijcie do Drogerii. ;-)
3in1 - mascara idealna dla rzęs cienkich i słabych. Tusz o silikonowej szczoteczce zarówno wydłuża, jak i pogrubia nawet najcieńsze i najkrótsze włoski. Można go zmyć nawet samą wodą! Do nabycia w kolorze czarnym i cenie 12 zł/10 ml.
Volume plus- pogrubia, zagęszcza, wydłuża, wyprofilowana szczoteczka zaopiekuje się każdą z rzęs. Polecana dla włosków krótkich i niewyrazistych. Nadaje oku kociego charaktru. Dostępna w opcji czarnej, brązowej i granatowej! i cenie 11.50.
Sensitive- mascara hipoalergiczna dla nadwrażliwych, podatnych na podrażnienia oczu. Zawarta w nim keratyna nawilża rzęsy i odżywia je. Dostępna w kolorze czarnym i cenie 10.50/10 ml.
Lash&brow repair- odżywka do rzęs i brwi z witaminą A i E oraz keratyną. Nawilża rzęsy oraz zmniejsza ryzyko ich wypadania. Odbudowuje strukturę rzęs i wzmacnia je. Cena to 10.50/10 ml.












Marka Sensique natomiast postanowiła przygotować dla nas na jesień nowe lakiery w żywych kolorach, coby zniwelować jesienne smutki i szarości. Na pewno znacie już lakiery Strong&Strendy nails with tefpoly. Do drogerii trafiło jednak aż 16 nowych kolorów! (w całej kolekcji dostępnych jst 30). Nowych lakierów szukajcie od numeru 152 do 167 w cenie zaledwie 5,99/8 ml. Zapraszam na pokaz zdjęć.

152

153

154, ciekawie się zapowiada

155

156, śliczny

157

158

159

161, kocham błękity!

162, cudowna akwamaryna!

162, prześliczny<3

164! mój zdecydowany faworyt w całej kolekcji <3

166

167

160

165, świetne pomieszanie fioletu i niebieskiego ;)


Wspaniałości, prawda?
Co najbardziej wpadło Wam w oko? Mnie z tuszy mascara 3in1 i granatowa Volume plus. Co do lakierów- pisałam przy numerkach. Niebieskości i fiolety są cudne! W sumie... ciężko jest się zdecydować.
xoxo