• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Lakiery hybrydowe już od lat królują w salonach kosmetycznych oraz w wielu domowych zaciszach. Ten zdecydowanie innowacyjny wynalazek pokochały setki tysięcy kobiet na całym świecie. Dzięki użyciu lakieru hybrydowego możesz nosić piękny manicure nawet przez kilka tygodni i zupełnie nie martwić się odpryskami czy tracić czasu na ponowne malowanie paznokci. Jakie inne zalety, a jakie wady mają lakiery hybrydowe?


Lakiery hybrydowe- zalety
Lakiery hybrydowe mają mnóstwo zalet- wiedzą o tym wszystkie kobiety, które miały już okazję ich używać. Które z nich są najczęściej wymieniane?
- mają świetny stosunek jakości do ceny. W wielu miejscach, na przykład hurtowni https://jjcosmetics.pl/ można je kupić w okazyjnej cenie, plusem są także częste promocje,
- pozwalają zaoszczędzić mnóstwo czasu, który normalnie trzeba by było poświęcić na zmycie, pomalowanie i wyschnięcie paznokci,
- jest mnóstwo kolorów do wyboru a także szablonów do zdobień i pyłków dających specjalny efekt, co umożliwia stworzenie niepowtarzalnych stylizacji,
- niektóre z lakierów hybrydowych mają dodatkowe zalety takie jak utwardzanie płytki czy jej wzmocnienie,
- manicure hybrydowy należy zmienić dopiero wtedy, kiedy odrost jest zbyt duży- zazwyczaj po około 3 tygodniach, przez ten czas nie musisz się martwić o odpryski czy zmatowienie lakieru,
- to doskonałe rozwiązanie dla osób zabieganych, które jednak cenią sobie piękny manicure. Szeroki wybór lakierów różnych marek można znaleźć pod linkiem: https://jjcosmetics.pl/dlonie-i-paznokcie/lakiery-hybrydowe/.

Lakiery hybrydowe- wady
Lakiery hybrydowe nie mają wielu wad, choć pewnie można by do nich zaliczyć fakt, iż trzeba poświęcić trochę czasu na usunięcie ich z paznokci przy użyciu acetonu lub płaskiego papierowego pilnika a także na wykonanie manicure, który zajmuje nieco dłużej niż ten klasyczny. Aby wykonać manicure hybrydowy trzeba także posiadać specjalną lampę UV, która utwierdza lakier. Zdecydowanie jednak zalety przeważają nad wadami.

A Wy lubicie lakiery hybrydowe? Czy jednak stawiacie na klasykę?
xoxo



22:35:00 3 comments
Cześć, Kochani. 

Lato nareszcie zaczęło nas rozpieszczać cudownie słoneczną i gorącą pogodą - powiedziałabym nawet, że jak dla mnie aż za gorącą, jednak bez wątpienia idealną na wakacyjne wojaże. A skoro mamy w końcu czas beztroski i wakacji pora najwyższa pomyśleć też o idealnym manicure na wakacje! Lato to najlepsza pora, kiedy można zaszaleć ze zdobieniem paznokci - niezależnie od tego, czy robisz paznokcie sama w domu, czy też korzystasz z usług kosmetyczki. Hawajskie wzory, kaktusy, palemki, szalone kolory, połyskujące w słońcu pyłki... a Ty co wybierzesz? ;-) Dzisiaj opowiem Wam jakie są modne zdobienia paznokci na lato - oczywiście, okiem Julii!

10:28:00 32 comments
Cześć.

Jak wiecie już od kilku miesięcy otrzymuję pudełeczka Shinybox, w których za każdym razem znaleźć mogę inne niespodzianki. Choć marcowa edycja po raz pierwszy była dla mnie niemalże całkowitym rozczarowaniem - wciąż nie tracąc nadziei, z optymizmem podeszłam do wiosennego, kwietniowego wariantu w opakowaniu o przepięknej szacie graficznej. Pudełeczko powstało przy współpracy z siecią Drogerii Natura. Tym razem starałam się unikać w sieci wszelkiego rodzaju spojlerów na temat najnowszego shinyboxa i wyrobić sobie swoją własną opinię. Czy jednak Shiny wrócił na swój dawny, bardzo zadowalający mnie poziom? Czy warto subskrybować Shinybox? 


15:14:00 74 comments
Cześć, Kochani.

Manicure hybrydowy od kilku lat zdecydowanie króluje w salonach kosmetycznych. Ba, która z nas mając do wyboru trwałość pięknie zrobionych paznokci, sięgającą nawet i czterech tygodni, zdecydowałaby się na zwykły lakier, przy którym odpryski pojawiają się czasem już i na drugi dzień? Brak chętnych? Ano właśnie. Sama z lubością raz w miesiącu uczęszczałam do kosmetyczki na hybrydy, przedłużając przy okazji pazurki żelem. Owszem, efekt był uroczy - koszt jednak przerósł mój budżet, bowiem jedna taka wyprawa kosztowała mnie mniej więcej 100 zł. Jakiś czas później sama zamówiłam więc lampę UV/LED oraz różne zestawy lakierów (oczywiście większość oscyluje wokół odcieni mojej ulubionej czerwieni) i zaczęłam ćwiczyć. Obecnie ze swoich umiejętności jestem już całkiem zadowolona, jednak stan moich paznokci nie do końca mnie zadowala. Moje pazurki od zawsze były cienkie jak papier i miały tendencję do rozdwajania się, dlatego od czasu do czasu muszę sobie zrobić przerwę od (nie oszukujmy się) dość inwazyjnej stylizacji za pomocą żeli, czy też hybryd. Z pomocą przyszła mi nowość, która w ostatnich miesiącach zupełnie zdominowała blogosferę, czemu wcale się nie dziwię! W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić zestaw Manirouge, dzięki któremu Wasze paznokcie odpoczną od hybryd i się zregenerują a Wy będziecie mogły cieszyć się pięknym mani bez zniszczeń nawet i przez 14 dni. 


16:33:00 89 comments
Cześć, Kochani. 

Jak już dobrze wiecie, uwielbiam zamawiać różności z zagranicznych stron- można natrafić na prawdziwe perełki w o wiele niższych cenach. W dodatku większość zamówionych przeze mnie rzeczy cechuje nie tylko dobra jakość, ale i przede wszystkim oryginalność. Na stronę sklepu Banggod, oferującą produkty niemalże każdej kategorii natrafiłam stosunkowo niedawno. Przede mną moje pierwsze zamówienie, w związku z którym zaczynam tworzyć chciejlistę. ;-) Dziś chciałabym się przyjrzeć kilku kosmetykom, które widzę po raz pierwszy... i już rozważam ich zakup. 

20:14:00 21 comments
Cześć.

Odkąd całkiem niedawno zdjęłam z paznokci długo noszone żele, w końcu mogę zaszaleć i wypróbować swoje zbiory zwykłych lakierów. Z góry Was jednak przepraszam za nie do końca ładne i krótkie pazurki w tym poście- niestety po żelach ciężko mi je odbudować. Znalazłam jednak chyba całkiem dobrą odżywkę, o której opowiem Wam w innym wpisie- jestem dumna z tej jakże krótkiej, ale naturalnej długości, którą mam teraz. Mam nadzieję, że za miesiąc-dwa moje paznokcie odżyją już na dobre i będę się mogła cieszyć jeszcze dłuższą ich wersją. 

Pięć lakierów Sensique z niedawno powstałej serii Nail Art urzekło mnie już od momentu w którym zobaczyłam buteleczki, bowiem do złudzenia przypominają one mój ukochany efekt syrenki. 5,5 ml w zgrabnym, kwadratowym opakowaniu znaleźć można w Drogeriach Natura w cenie 7,99 (obecnie w promocji 6,99). Czy warto się w nie zaopatrzyć?

16:03:00 20 comments
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (104)
    • ▼  lip (9)
      • John Warley - Milenium - recenzja
      • Anna Kasiuk - Zośka od miłości - recenzja
      • Marzena Niewiadomska - Głosy piekła - recenzja pat...
      • Stanisław Lem - Opowieści o Pilocie Pirxie - recenzja
      • Grzegorz Kapla - Bez litości - recenzja
      • Stach Szulist - Kumulacja - recenzja
      • Joanna Bober - Księżyce Jowisza - recenzja
      • Tommaso Pagano - W gąszczu kłamstw - recenzja
      • Francesca Catlow - Grecki sekret - recenzja
    • ►  cze (24)
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates