Vabun for Lady no5

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Cześć, Kochani.

Moja zapachowa kolekcja ostatnimi czasy powiększa się w zatrważającym tempie. Dawniej miałam dwa flakoniki perfum na zmianę i to w zupełności mi wystarczało. Tak przynajmniej sądziłam, bowiem obecnie mam ich kilkanaście i uwielbiam tę różnorodność - w zależności od nastroju, okazji czy pory dnia mogę wybrać spośród wielu pięknych buteleczek i żadna z nich szybko mi się nie znudzi. Dużą popularnością cieszą się ostatnimi czasy perfumy Vabun - toteż i u mnie zagościł jeden z wariantów, a mianowicie no 5. Skusiłam się także na przepiękny czarny flakonik sygnowany przez Radosława Majdana dla mojego Lubego - jednak o nim opowiem w osobnym wpisie. Dziś zdradzę tylko, że absolutnie zakochałam się w tym, jak pachnie po ich użyciu Mój Mężczyzna... Nie wiem, czy kupię Mu jeszcze kiedyś inny zapach :D. A jak sprawdziły się perfumy Vabun for Lady no 5 sygnowane przez Małgorzatę Rozenek przy moim wybrednym nosie? 

Czytaj dalej »

Maska do włosów Cosnature awokado

piątek, 15 grudnia 2017

Cześć Kochani.

Kosmetyki marki Cosnature goszczą w mojej łazience już od kilku miesięcy. Zdążyłam już poznać różany szampon i żel pod prysznic (z których byłam całkiem zadowolona, abstrahując od tego, iż niestety zapach z różanym ma niewiele wspólnego), lekko koloryzujący krem do twarzy, który dodaje buzi naturalnych i lekkich kolorów w dniu bez makijażu i odżywkę do włosów z awokado, która dobrze ułatwia rozczesywanie się włosów. Dzięki Michałowi ze strony Twoje Źródło Urody oraz akcji Testuję z TZU ostatnimi czasy poznałam także maskę do włosów z awokado, które moje włosy całkiem lubią. Czy jednak zasłużyła w pełni by zagościć wśród moich kłaczkowych ulubieńców?

Czytaj dalej »

My Gift Dna - prezenty personalizowane ekspresowo - prezent na Święta dla Niego

Witajcie, Kochani.

Firmę My Gift Dna oferującą niezwykle szeroki wybór popularnych ostatnimi czasy i cieszących się wielkim zainteresowaniem prezentów personalizowanych dla każdego i na każdą okazję poznałam w zeszłym roku, robiąc zamówienie niedługo przed Naszą drugą rocznicą. Wówczas wybrałam piękny słój z karteczkami (na każdej z nich widniał stworzony przeze mnie tekst, choć można było wybrać te gotowe) oraz komplet serduszkowych kubków z Naszymi imionami (dla zainteresowanych: klik). Byłam wtedy niezmiernie zadowolona z jakości zamówionych produktów oraz z wprost niezwykle szybkiej przesyłki, która, gotowa, była u mnie już po niespełna dobie od złożenia zamówienia. Co też wybrałam tym razem z myślą o moim Lubym i czy jestem równie zadowolona?

Czytaj dalej »

Shinybox - Love Beauty Fashion

piątek, 8 grudnia 2017

Witajcie, Kochani.

Całkiem niedawno dotarła do mnie listopadowa edycja Shinybox nazwana Love Beauty Fashion.  Skąd nazwa? Ano stąd, iż zostało stworzone we współpracy z obuwniczym sklepem Deezee. Zawartość nie była może tak zróżnicowana jak to było w przypadku październikowej edycji, jednak znalazło się w niej kilka bardzo ciekawych rzeczy. Jakie niespodzianki wpadły w moje łapki tym razem?

Czytaj dalej »

Nowe perfumy od Avon - Avon Free & Avon Eve Du/et

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Cześć, Kochani.

Ostatnimi czasy moja pachnąca kolekcja powiększyła się o kilkanaście sztuk perfum, co niezmiernie mnie cieszy, gdyż uwielbiam otulać się pięknymi woniami, które nie tylko dodają mi pewności siebie i kobiecości, ale i zwracają uwagę otoczenia, co - nie oszukujmy się - bez wątpienia jest przyjemnym uczuciem. Wśród moich nowych perełek znalazły się dwa (a właściwie trzy ;)) perfumy od Avon - Free oraz Eve Du/et. Przed kilkoma laty robiłam avonowskie zamówienia niemalże przy okazji zdobycia każdego nowego katalogu. Potem kilka kosmetyków nie spełniło moich oczekiwań i zupełnie tego zaniechałam. Niedawno jednak postanowiłam poznać kilka nowości (o których jeszcze Wam opowiem) i sprawdzić, czy poziom jakości wzrósł, czy wręcz przeciwnie. Co do perfum - muszę obiektywnie powiedzieć, iż jestem pod dużym wrażeniem. Dlaczego? 

Czytaj dalej »

Nowości My Secret i Kobo Professional w Drogeriach Natura

Witajcie, Kochani.

Jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe w moich kosmetyczkach bez dwóch zdań królują produkty marek My Secret oraz Kobo Professional, dostępne w Drogeriach Natura. Cienie o modnych kolorach oraz dobrej pigmentacji, trwałe pomadki czy błyszczyki oraz lakiery, które wytrzymują bez szwanku kilka dni to zdecydowanie to, co lubię. Obecnie asortyment obu firm poszerzył się o piękne nowości, które chciałabym Wam dzisiaj pokazać. 

Półki My Secret zasilą swoją jesienną kolekcję o nasycone kolorem cienie do oczu, które pięknie rozświetlą powiekę. Nowa paleta pudrów do konturowania o dwóch odcieniach – jasnego beżu i chłodnego brązu – pozwoli wymodelować rysy twarzy i nadać jej pożądany kształt. Uwaga - jest to edycja limitowana, więc warto się spieszyć, aby móc poszerzyć o nie swoją kolekcję makijażowych perełek. 

Z kolei Kobo wprowadza do Drogerii Natura całą drugą szafę z kosmetykami, w której znajdziecie ponad 130 produktów w wybranych wariantach kolorystycznych! To zestaw wyjątkowych, starannie dobranych produktów do makijażu twarzy, oczu i ust w bardzo eleganckich opakowaniach. Wśród nowości znalazło się, po raz pierwszy w ofercie marki, 29 produktów mineralnych – bezzapachowych i delikatnych dla skóry. Nowe cienie do powiek w każdym z dostępnych wariantów opakowań charakteryzują się wysoką pigmentacją i trwałością. Swoje ulubione kolory w autorskiej palecie MY FAVOURITE COLOURS z limitowanej edycji skomponował wizażysta marki, sam Daniel Sobieśniewski. W sprzedaży pojawiły się  rownież palety bronzerów, rozświetlaczy i róży oraz bazy niwelujące niedoskonałości cery, podkłady, korektory i pudry. Dla kobiet chcących dodatkowo podkreślić makijaż, doskonałym wyborem okażą się nowe pomadki do ust o błyszczącym i matowym wykończeniu w postaci pojedynczych produktów lub kompaktowej, wygodnej palety oferującej kilka odcieni w zestawie.

Jak wyglądają nowości?



Czytaj dalej »

Zadbaj o formę swojego komputera

piątek, 24 listopada 2017

Cześć.

Zapewne każdego dnia starasz się dbać o siebie jak najlepiej - zdrowe nawyki żywnościowe, ćwiczenia, pozwalające Ci zachować piękny wygląd ciała i odpowiednią formę, kosmetyki, które dodają Twojej skórze jędrności i blasku. Dbałość o wygląd i sylwetkę to nieodłączny element Twojego dnia. Tak samo szczegółowo zadbać warto o formę swojego komputera, czy też tabletu - bez dobrego programu antywirusowego i częstego skanowania oraz zastosowania najnowszych zabezpieczeń jego wydajność spadnie. Nagromadzone zbędne pliki, podejrzane elementy pobrane z dziwnych źródeł i brak aktualizacji szybko sprawi, iż praca Twojego komputera się spowolni a on sam - ociężały - nie będzie już w stanie dać z siebie wszystkiego i ułatwić Ci pracy, czy też zapewnić rozrywki. Zupełnie, jakbyś przestała o siebie dbać, zbilansowane odpowiednio potrawy zamieniając na tłuste fast-foody i niezdrowe przekąski. Jak temu zaradzić? Po pierwsze - odpowiedni antywirus. Osobiście preferuję pełnowymiarową wersję AVG Ultimate, która obecnie dostępna jest w sporej promocji.


Czytaj dalej »

Rosegal - sukienki w kolorze czerwonego wina

czwartek, 23 listopada 2017

Witajcie, Kochani.

Dawno już nie pojawiła się tutaj żadna lista ubraniowych życzeń - sądzę więc, iż czas najwyższy to nadrobić. Od wielu lat jestem absolutną fanką czerwieni w absolutnie każdym odcieniu, dlatego dzisiaj chciałabym Wam pokazać trzy propozycje sukienek w głębokim odcieniu wina ze sklepu Rosegal, w którym uwielbiam robić zakupy. 

Czytaj dalej »

Kupno nowego mieszkania - co wybrać

Witajcie, Kochani.

Ostatnimi czasy na mojej stronie pojawiło się dużo postów na bliski mi ostatnio temat aranżacji własnych czterech kątów, czy też kupna mieszkania. Na rynku istnieje wiele dostępnych opcji - od wynajmu, po kupno, od mieszkań nowych od dewelopera, po te kilkudziesięcioletnie od osób prywatnych - ja zaś sama ostatnimi czasy niejednokrotnie zastanawiałam się nad tym, jakie rozwiązanie jest lepsze i na co warto zwrócić uwagę przed podjęciem ostatecznej decyzji, toteż i na ten temat chętnie podzielę się z Wami swoimi kilkoma przemyśleniami, które naszły mnie od mojego ostatniego wpisu na ten temat. 

Czytaj dalej »

Stoliki kawowe na kółkach

Cześć!

Jak już pewnie zauważyliście, w ostatnim czasie pojawiło się wiele postów na temat wystroju wnętrz - ostatnio jest to jeden z głównych punktów moich zainteresowań, bowiem po niedawnej przeprowadzce wciąż dopieszczam swoje cztery kąty, co sprawia mi bardzo dużo przyjemności. W ostatnim poście pokazałam Wam moje propozycje oświetlenia do salonu - w dzisiejszym zaś chciałabym się skupić na małych, uroczych i niezwykle praktycznych mebelkach, które ostatnimi czasy stają się coraz bardziej popularne - na stolikach kawowych, które znalazłam w sklepie Edinos.pl. Jestem fanką jedzenia w sypialnianym łóżku, czy też ulubionym fotelu znajdującym się w salonie, toteż stoliki kawowe na kółkach to dla mnie idealne rozwiązanie. Oprócz tego często mam przy sobie kilka książek i innych drobiazgów, które wygodnie mogę na takim stoliczku położyć do czasu, aż będą mi potrzebne. Rozwiązanie praktyczne i nowoczesne, a przy tym niesamowicie stylowe.

Czytaj dalej »

Jak wybrać oświetlenie do salonu

Cześć!

Dopieszczając do perfekcji aranżację swoich własnych czterech kątów, nie sposób nie pomyśleć o nowoczesnych i stylowych lampach, które nie tylko będą pięknie wyglądać i przydadzą całemu wnętrzu wdzięku, ale i zapewnią odpowiedniej mocy i jakości oświetlenie, które pozwoli na wieczorny relaks z książką, czy też maraton filmowy z ogromem przekąsek. W dzisiejszym wpisie chciałabym się skupić na różnych rodzajach lamp do salonu - zarówno tych wiszących, stojących stołowych, jak i podłogowych. Salon bowiem w każdym domu stanowi centrum rozrywki i relaksu, toteż powinien być nie tylko wygodnie i stylowo urządzony, ale i dobrze naświetlony. Podczas poszukiwań postanowiłam skupić się na lampach ze sklepu Ardant.pl, ponieważ najbardziej odpowiadają one mojemu gustowi oraz wystrojowi mieszkania.

Czytaj dalej »

Najlepsze prezenty dla najmłodszych na Święta

Witajcie, Kochani.

Choć do Świąt Bożego Narodzenia, tych najpiękniejszych i najhuczniej obchodzonych w rodzinnym gronie, pozostało jeszcze trochę czasu, warto nie odkładać znalezienia idealnego prezentu na ostatnią chwilę. Czym później, tym ciężej znaleźć coś wyjątkowego - szczególnie dla tych, którzy na podarki czekają najbardziej - dla najmłodszych. Mam trójkę młodszego rodzeństwa, tak więc doskonale wiem, jak trudno znaleźć jest idealny prezent dla kilkulatka, czy też kilkulatki. Dziś chciałabym pokazać Wam  najciekawsze według mnie propozycje zabawek dla dzieci ze sklepu Hulahop, wśród których znajdują się pomysły na prezent dla dzieci w różnych kategoriach wiekowych.

Czytaj dalej »

Personalizowane prezenty na Święta - fotokalendarze

wtorek, 21 listopada 2017

Cześć Kochani.

Muszę przyznać, iż choć nie jestem fanką Świąt Bożego Narodzenia, uwielbiam podczas tych dla większości magicznych grudniowych dni obdarowywać swoich najbliższych wyjątkowymi prezentami. Nie zawsze mam jednak w głowie gotowy pomysł na to, co chcę kupić bratu, babci, czy też mamie. Na długie dnie przed Wigilią przeszukuję internetowe portale wzdłuż i wszerz (wolę robić zakupy w sieci, dzięki czemu mogę uniknąć sklepowych kolejek) - lubię bowiem, kiedy moje prezenty są niepowtarzalne. Od niedawna moje podarki w większości są prezentami personalizowanymi - dzięki temu mam pewność, iż nie tylko wywołają one wzruszony uśmiech, ale i staną się piękną, wyjątkową pamiątką. Podczas swoich poszukiwań natrafiłam ostatnio na stronę FotoPrint, gdzie moją uwagę przykuły szczególnie fotokalendarze. O ile personalizowane tace, albumy ze zdjęciami, czy też portfele bywały już wybranymi przeze mnie prezentami - o tyle z kalendarzami spotkałam się po raz pierwszy. Chyba każdy z nas ma w domu kalendarz - dlaczego by więc nie uczynić z niego wyjątkowego prezentu?


Czytaj dalej »

Peruki UniWigs - zmień swój wygląd w pięć minut

poniedziałek, 20 listopada 2017

Cześć, Kochane.

Bez wątpienia piękne i zadbane włosy są jednym z najważniejszych atrybutów kobiecości. Osobiście dawniej, niezbyt dbając o stan swoich włosów, uwielbiałam co rusz zmieniać kolory moich kudełków. Przejście z czerni do blondu? Dlaczego nie. Chwilę potem czerwienie, róże, fiolety... koniec końców niestety eksperymenty te wpływały negatywnie na stan moich włosów, które stawały się niesamowicie suche i łamliwe. Dziś, zamiast używać drastycznych środków typu rozjaśniacze, wolę przyjrzeć się ofercie peruk. Podczas ostatnich poszukiwań w internecie natrafiłam na stronę o szerokim asortymencie, oferującą peruki w najmodniejszych kolorach. Co wpadło mi w oko w UniWigs

Czytaj dalej »

Naprawa Iphona - gdzie oddać Iphone do naprawy?

Witajcie. 

Iphony w ciągu ostatnich lat bez wątpienia zdominowały rynek elektroniki. Popularne jabłuszko towarzyszy w codziennej pracy niezliczonej liczbie użytkowników - nic zresztą w tym zaskakującego, bowiem Iphone cechuje się nie tylko eleganckim i nowoczesnym designem czy świetną jakością wykonywanych zdjęć oraz filmów, ale i szybką funkcjonalnością. Niestety, nawet te zgrabne i nowoczesne urządzenia ulegają czasami awariom. Stłuczona szybka i błędy w działaniu bywają nieuniknione. Tu więc pojawia się pytanie - gdzie oddać Iphone do naprawy? 


Osobiście korzystałam już z różnych serwisów napraw - z jednych byłam zadowolona bardziej, z innych mniej, niektóre zaś oceniam jako takie, które omijać należy bardzo szerokim łukiem. Użytkując sprzęt wysokiej klasy, który do najtańszych nie należy, uważam, iż najbardziej korzystne jest korzystanie z autoryzowanych serwisów naprawy, jak na przykład iSense.pl. Naprawa Iphona, urządzenia najnowszej generacji, często nie jest rzeczą najprostszą, w związku z czym w razie potrzeby zdecydowałabym się jedynie na autoryzowany serwis, dzięki któremu będę mieć gwarancję, iż wszystko pójdzie jak należy i mój smartfon będzie funkcjonował na najwyższym poziomie.


Dlaczego autoryzowany serwis? Korzystając z takiego mam pewność, iż moje cacko dostanie oryginalne i odpowiednie części. Dodatkowo - mogę je oddać do naprawy bez wychodzenia z domu, bowiem serwis iSense oferuje możliwość dostarczenia wadliwego sprzętu do renowacji za pomocą kuriera. Tutaj mam także pewność, iż naprawy nie podejmie się przypadkowa osoba, która tylko interesuje się naprawą urządzeń, tylko fachowiec. Sprzęt marki Apple wymaga bowiem specjalistycznej i aktualizowanej na bieżąco wiedzy na temat iPhonów, czy iPodów. 


Wymiana LCD, naprawa po zalaniu, wymiana baterii, czy też naprawa mikrofonu w urządzeniu wysokiej klasy, jakim bez wątpienia jest każdy produkt marki Apple? Dla mnie najbardziej bezpiecznym rozwiązaniem jest wybór autoryzowanego serwisu. A co Wy sądzicie na ten temat? Korzystacie z autoryzowanych serwisów napraw? 
Czytaj dalej »

AVG Ultimate - Tryb awaryjny - bezpieczne korzystanie z Internetu

Witajcie.

Obecnie z Internetu przy pomocy komputera stacjonarnego, tabletu, czy też smartfonu korzysta niemal każdy. I nic w tym dziwnego - oprócz tego, iż jest to najszybsze i najbogatsze źródło informacji, pełni także ogrom funkcji rozrywkowych. Internetowa biblioteka książek, filmów, czy też najrozmaitszych gier nie ma chyba końca. Możliwość zrobienia szybkich zakupów z dostawą do domu, czy też pobranie najróżniejszych programów również kusi. Nie zawsze jest to jednak bezpieczne. Internetowi hakerzy nie próżnują a wirusy, mogące zniszczyć pracę komputera czają się na każdym rogu. Jak więc bezpiecznie poruszać się po sieci i nie narazić się na żadne straty? Z pomocą przychodzi AVG Ultimate.

Czytaj dalej »

Fryzura w 5 minut - klamry do włosów Linziclip

wtorek, 31 października 2017

Hej, Kochani.

Muszę się przyznać, że do układania włosów mam dwie lewe ręce. Choć od wielu lat doradzam w kwestii pielęgnacji i koloryzacji i sama dbam pod tymi kątami o swoje kudełki - czesanie wymyślnych fryzur zdecydowanie nie jest dla mnie, toteż na co dzień prawie zawsze chodzę w rozpuszczonych włosach. Ostatnio jednak poznałam ciekawą nowość, dzięki której fryzura w prosty sposób może przestać być nudna. Klamry Linziclip pozwalają w dosłownie chwilę podpiąć zupełnie inaczej niesforną grzywkę, zastąpić gumkę dzięki czemu kucyk przestaje być nudny dzięki ciekawemu wykończeniu, czy też ujarzmić część włosów, które uprzednio można na przykład niedbale polokować. Możliwości jest sporo. 

Czytaj dalej »

Shinybox Think Pink - recenzja

czwartek, 26 października 2017

Cześć!

Któż z nas nie lubi pozytywnych niespodzianek? Sądzę, iż z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że nie ma takiej osoby. Osobiście wprost przepadam za wszystkim, co może mnie uśmiechnąć - choć sama wcale nie zdaję sobie z tego wcześniej sprawy, toteż bardzo lubię pojawiające się raz na miesiąc pudełka o tajemniczej zawartości. Kilka dni temu stałam się posiadaczką październikowej odsłony Shinybox o wdzięcznej nazwie Think Pink, która bez dwóch zdań wpada w ucho. Dziesiąty miesiąc w roku jest miesiącem poświęconym ważnej akcji - walki z rakiem piersi, stąd właśnie wzięła się nazwa tej edycji. Do pudełka został załączony magazyn, który nie tylko opisuje tajemniczą zawartość, ale i zawiera ważne informacje na temat nowotworu piersi, propozycje ćwiczeń pomagających go uniknąć czy też instruktaż na temat doboru idealnego biustonosza. Uważam, iż jest to świetny zamysł - niegdyś zamawiałam kilka pudełek, do których załączona była jedynie ulotka z informacjami o kosmetykach. Co zaś skrywał w sobie Think Pink?

Czytaj dalej »

Perypetie międzysąsiedzkie - Paweł i Gaweł w jednym stali domu...

Cześć!

Jak mawiają, wypadki chodzą po ludziach... i to niestety nie zawsze te z rodzaju szczęśliwych. Sama jestem idealnym przykładem na to, iż jeśli coś ma Cię zaskoczyć- zaskoczy Cię negatywnie. Pech chyba wyjątkowo lubi się mnie imać. Coby nie było, że nie jestem do końca wiarygodna- ostatnimi czasy udało mi się trzykrotnie zalać sąsiadom mieszkanie. Tak, trzykrotnie, dobrze czytacie- w dodatku nie były to drobne zacieki na ścianie, bowiem o ile za pierwszym zalaniem odpadło tylko kilka kafelków a pół ściany pod wpływem wody zmieniło odcień na dwie tony ciemniejszy, za drugim stało się podobnie, zaś za trzecim woda poszła po całym pionie budynku (a warto nadmienić, iż mieszkam na drugim piętrze uroczej kamienicy) wędrówkę swą kończąc dopiero w piwnicy, w której także wyrządziła niemałe szkody. Powód? Za pierwszym razem pralka, za drugim nieszczelne rury w kuchni, za trzecim awaria zmywarki. Widzicie? Mówiłam, iż wyjątkowo szczęśliwy ze mnie człek. 


Bezsprzecznie, choć nie z własnej woli- winę ponosiłam sama. O ile za pierwszym razem nie denerwowałam się aż tak bardzo reakcją sąsiadów (choć warto chyba wspomnieć, iż trzech ich pode mną mieszkało, a każdy jeden w jednym bicepsie miał kilka cm więcej od drugiego, niż ja liczę sobie w talii) - w końcu każdemu może się zdarzyć. A że wszyscy z mojej byłej ulicy jak ona długa i szeroka wiedzieli już, że za sprawą obcasa który zahaczył się o próg jestem w stanie spaść z dwudziestu schodów, czy też złamać dwukrotnie rękę w tym samym miejscu w najbardziej możliwy z absurdalnych sposobów a bez siniaka chyba mnie nie widzieli jako że codziennie uderzam z impetem którąś z kończyn w coś ciężkiego, tudzież ostrego (lub też jedno i drugie) - pewnie ich nie zdziwiło, że mnie zdarzyło się aż trzykrotnie. Za drugim zalaniem mieszkania postanowiłam przemykać po schodowej klatce niczym myszka, którą właściwie trochę przypominam ze względu na to, iż mam w zwyczaju mówić tak cicho, iż nikt mnie nie słyszy. No, zazwyczaj. Za trzecim zabunkrowałam się w garderobie, nie wychodząc z własnego kąta przez tydzień. Kiedy w końcu brak podstawowych zapasów potrzebnych do dalszej egzystencji zwanych dalej owiniętym w bibułkę tytoniem zmusił mnie do opuszczenia mieszkania niepewnie wyglądałam przez wizjer przez jakiś kwadrans - na szczęście nikt uzbrojony w widły, sierpy i młoty pod drzwiami nie koczował, pałając żądzą zemsty. Co dziwne, sama pewnie skłonna byłabym przeprowadzić się nad pechową sąsiadkę i uczynić jej pięknym za nadobne. Ale, miłościwe to chłopaki - a że dres mam dres i że w każdym zdaniu o co najmniej siedem przecinków za dużo to już na to tylko dowód, iż po okładce oceniać nie warto...

Grafika pochodzi z poradnika: Zalane mieszkanie - co robić? - a poradnik ów jak najbardziej potrzebny, bowiem, Moi Mili, nie znacie dnia, ani godziny! ^.^

Ba, zalane mieszkanie (choć trzy razy z rzędu to już spory wyczyn) to tylko jedna metoda na moje jakże udane przeprowadzone zamachy prosądziedzkie. Tuż po przeprowadzce w nowe miejsce zamknęłam na klucz nie tylko drzwi do swojego mieszkania, ale i te do przedsionka prowadzącego do czterech kątów moich i nowych sąsiadów obok. Niepomna zupełnie, że państwo B nie posiadają klucza do drzwi zewnętrznych (choć dzień wcześniej o tym wspominali) wybrałam się na beztroską rowerową przejażdżkę, gdzie to wiecie kwiatki zbierałam i grzybki na kolację i nawet mały piknik w towarzystwie soku z gumijagód zdążyłam odbyć. Na te kilka godzin wyłączyłam telefon, na który na nieszczęście własnej radości zerknęłam przed wyruszeniem w podróż powrotną. Siedemnaście nieodebranych połączeń nie zwiastowało niczego dobrego, zważywszy na to, iż wszystkie były z jednego numeru telefonu. Jak się okazało, numer ów należał do sąsiadów, którzy nie posiadając klucza do wewnętrznych drzwi, wróciwszy wycieńczeni z pracy czekali pod drzwiami przeszło cztery godziny, by dostać się do własnego mieszkania. Po piątej chyba nieco stracili dla oczekiwania na mój powrót, cobym ich łaskawie wpuściła, cierpliwość, bowiem zastałam drzwi wyważone z wykręconym zamkiem, kiedy raczyłam wrócić. Cóż, chyba na parapetówkę do nas nie zawitają... 

Tak mi aż na usta z dziecięcych czasów rymowanka się ciśnie...
Paweł i Gaweł w jednym stali domu,
Paweł na górze, a Gaweł na dole;
Paweł, spokojny, nie wadził nikomu,
Gaweł najdziksze wymyślał swawole.

Ciągle polował po swoim pokoju:
To pies, to zając – między stoły, stołki
Gonił, uciekał, wywracał koziołki,
Strzelał i trąbił, i krzyczał do znoju.
Znosił to Paweł, nareszcie nie może (...)


A Wy, moi Drodzy, mieliście jakieś szkody we własnym mieszkaniu? A może sami staliście się nieświadomie ich sprawcami i naraziliście się sąsiadom? Podzielcie się doświadczeniami. 
xoxo
Czytaj dalej »

Nowoczesny wystrój ścian

Cześć, Kochani.

Jak już zapewne dobrze wiecie ostatnimi czasy spędzam każdą wolną chwilę na urządzaniu mieszkania tak, by żyło się nam tutaj jak najprzyjemniej. Kluczową wersję wystroju, oczywiście poza idealnie dobranymi meblami, stanowią dla mnie dodatki na ścianę. Nie lada to gratka wybrać je tak, aby nienachalnie dodały uroku i odpowiedniego klimatu naszym czterem kątom, bowiem wybór ściennych dodatków jest teraz na rynku tak szeroki, iż osoba mojego charakteru, która w jakimkolwiek sklepie potrafi spędzić godzinę, dumając nad tym, czy szpilki w kolorze miętowym będą lepsze od tych pistacjowych ma z wyborem określonej liczby rzeczy spory problem... Podczas przeglądania ofert produktów idealnych dla nowoczesnego wystroju ścian natrafiłam na stronę Pixers, której szeroki asortyment w znacznym stopniu mnie oczarował i zatrzymał na dłużej. Ba, o wiele dłużej - gdyż w sklepie tym znalazłam dodatki podzielone tematycznie na style, a w każdym z nich coś mi się spodobało - nie da rady jednak przecież połączyć wszystkiego, więc... jeszcze ostatecznej decyzji nie podjęłam. Może Wasze zdanie pomoże mi rozjaśnić trochę w zaprzątniętej ostatnio mocno głowie?

Czytaj dalej »

Platforma edukacyjna Squla - nauka poprzez zabawę

środa, 25 października 2017

Cześć!

W ostatnich latach  komputery, telefony czy też tablety całkowicie zdominowały wszystkie inne formy spędzania wolnego czasu - szczególnie, jeśli chodzi o dzieci. Namówienie kilkulatka, czy też nastolatka, aby poświęciły kilka chwil na naukę, czy też lekturę książki lub rozwiązanie gazetki z łamigłówkami, co nie tylko rozwinie jego wyobraźnię, ale i poszerzy wiedzę i horyzonty wcale nie należy do najłatwiejszych zadań. Nic bowiem dziwnego - o ile starsze pokolenia, w tym i mnie, wciąż fascynuje szelest przewracanych kartek, nie zaś komiksowe i kolorowe postacie z gier, o tyle dla dzieci obecnie nie jest to już niczym fascynującym. Co jednak zrobić, kiedy szkolne oceny wcale nie są kolorowe, a niezbyt mądre gry wciągają Twoje dziecko na tyle, iż ciężko je oderwać choćby na chwilę od ekranu o wysokiej rozdzielczości?

Czytaj dalej »

Przeprowadzkowe perypetie Okiem Julii, czyli jak (nie)dostać świra podczas przeprowadzki

wtorek, 24 października 2017

Witajcie.

Jak wiecie ostatnimi czasy nie dysponowałam dużą ilością czasu ze względu na konieczność przeprowadzki. Wybór nowego mieszkania, liczne prezentacje, miliony ogłoszeń z którymi się zapoznałam, maile, telefony... W końcu i sama kilkudniowa przeprowadzka, która uświadomiła mi o tym, iż nie zdawałam sobie nawet sprawy z tego, ile mamy rzeczy. Ba, kilkanaście wielkich i ważących tonę kartonowych pudeł i dziesiątki worków z ubraniami nieco mnie przeraziły. W każdym kącie coś- weź to znoś i wnoś... Oczywiście nie obyło się bez kilkunastu wypraw do Ikei, którą bez wątpienia można nazwać Sodomą i Gomorą oraz Catoramy, gdzie to kasjerki (których wcale tam niemało) zaczęły mi już kiwać z daleka. Uff... 

Finalnie wreszcie aranżacja wnętrza, z którą już prawie całkowicie udało nam się uporać - w tym moment iście przełomowy, w którym to odkryłam swoje nowe powołanie! Moi Drodzy, niedługo chyba miast recenzji kosmetyków pojawiać się będą te... odnośnie mebli i narzędzi. Ja, z zawsze długimi pazurami którym i nieboszczków mogłabym spod ziemi wydrapać- ja, która w życiu nie wkręciłam ni jednej śrubeczki zmontowałam sama, samiusieńka trzy regały na książki, wielką trzydrzwiową szafę, sporych rozmiarów skrzynię na buty oraz komodę z którą bawiłam się przez siedem godzin, gdyż mądry ktoś kto ów mebel wymyślił (zapewne uległszy eko-trendom) poskąpił na papierze i nie dołączył instrukcji. Cóż... Puzzle dla ambitnych.

Czytaj dalej »

Zdrowa i smaczna dieta - catering pudełkowy

Cześć!

W obecnych czasach życie w wielkich miastach (choć i nie tylko) pędzi we wręcz zatrważającym tempie. Realizując się zawodowo, a przy tym mając obowiązki względem rodziny, czy też opiekę nad dziećmi i domem często zatracamy się zupełnie, nie znajdując ni chwili dla siebie. Moment na spokojną lekturę, obejrzenie filmu, czy relaksującą kąpiel staje się niemalże świętem, obchodzonym niestety zbyt rzadko. I tak, pędząc, pewnego dnia spoglądasz na siebie w lustrze i widzisz jedynie zmęczoną i przytłoczoną trudami życia codziennego kobietę, która gdzieś tam zgubiła siebie i zupełnie przestała o siebie dbać. Kilka kilogramów za dużo, podkrążone oczy, niezdrowa cera spowodowana kupowanymi na szybko gotowymi przekąskami czy fast-foodami... Zadajesz sobie pytanie, czy wciąż jeszcze się sobie podobasz- i, przede wszystkim, czy podobasz się temu, który pokochał Cię przecież, kiedy nie wyglądałaś niczym cień samej siebie. Dochodzisz do momentu, w którym boisz się odpowiedzieć na to pytanie. Chwila namysłu i twarde postanowienie - od jutra zaczynam o siebie dbać. Przejdę na zdrową dietę, zwolnię, postaram się codziennie sprawić sobie małą przyjemność, jak chociażby nałożenie na twarz pachnącej maseczki. Po tym jednak przychodzi kluczowe pytanie - kiedy mam znaleźć na to czas? Nie ma jednak nic niemożliwego - niech tym razem mąż pozmywa naczynia, Ty w tym czasie udaj się do łazienki na pachnącą kąpiel pełną piany. Jeśli zaś chcesz jeść zdrowe, smaczne i odpowiednio zbilansowane posiłki, ale nie masz na to czasu i nie widzisz możliwości aby go znaleźć - pomyśl o diecie pudełkowej jak na przykład www.cateromarket.pl i od razu problem przygotowywania posiłków spadnie Ci z głowy. 


Nie musisz trwonić i tak niewielkiej ilości wolnego czasu na stanie w sklepowych kolejkach, a później przygotowanie składników i samych dań. Wyszukanie odpowiednio zbilansowanych przepisów także nie musi Cię kłopotać. Zmywanie naczyń? Zapomnij. Odpowiednia liczba kalorii dostarczona organizmowi o regularnych odstępach czasu, białka, węglowodany i tłuszcze w odpowiednich proporcjach, oraz smaczne dania zaplanowane przez wykształconych pod kątem zdrowej diety dietetyków szybko sprawią, że Twoja cera odzyska zdrowy wygląd i blask, a zbędne wałeczki tłuszczu powstałe poprzez podjadanie niezdrowych przekąsek, czy żywienie się naprędce w fast-foodach szybko znikną. Smaczna dieta jest możliwa. Osoba zabiegana nie musi być przecież osobą zaniedbaną - obecnie istnieje tak wiele pomocnych rozwiązań, które mogą ułatwić nam życie, iż nawet godzinne ślęczenie nad garami czy w marketowych kolejkach nie stanowi już dłużej problemu. 


Koszta? W przeliczeniu nie są aż tak wysokie - nie zużywasz przecież na gotowanie wody, prądu czy gazu i nie musisz wydawać wcale niemałych pieniędzy na gotowe (i wcale nie zdrowe) dania podczas zakupów. Nie mówiąc już o zupełnie zbędnych lądujących w Twoim koszyku zapychaczy (abo na szybko, do pracy). Cóż... plus za plusem i plus pogania, a minusów właściwie brak. 


Co sądzicie o diecie pudełkowej? Czy zdecydowałybyście się na takie rozwiązania?
xoxo
Czytaj dalej »

Beton w nowoczesnych i stylowych aranżacjach wnętrz

Cześć, Kochani.

Aranżacja własnych czterech kątów jest nie tylko przyjemnością, ale i sporym wyzwaniem, bowiem wiąże się z niemałą inwestycją, która posłuży nam na długie lata. Obecnie do wyboru jest tyle dodatków w różnych stylach, rozróżnych elementów wyposażenia i materiałów budowlanych, iż wybór najbardziej odpowiednich dla swoich osobistych preferencji jest niezwykle trudny. Na co najlepiej się zdecydować? Nikt nie udzieli jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Osobiście jestem zwolenniczką dość minimalistycznego wystroju wnętrz - jednak utrzymanego stylowo i naturalnie w nowoczesnym wydaniu. Wielobarwne wydanie i kuchnie rodem z prl-u zdecydowanie nie trafiają w moje gusta. Sama podczas urządzenia mieszkania zdecydowałam się na rozwiązania dość innowacyjne, które przydają wystrojowi klasy, nowoczesności, ale i użyteczności. Dziś chciałabym Wam co nieco opowiedzieć na temat ciekawego dla mnie rozwiązania, jakim jest beton w nowoczesnych i stylowych aranżacjach wnętrz. Dobrze, czytacie- beton bowiem wcale nie jest materiałem surowym i mdłym, którego należy się obawiać, bowiem ma szansę świetnie się sprawdzić.

Czytaj dalej »

Promocja Rossmann październik 2017 - -49% lub -55% na kosmetyki do makijażu - zasady promocji

poniedziałek, 9 października 2017

Witajcie, Kochani.

Już od jutra sieci sklepów Rossmann w całej Polsce ogarną dzikie tłumy żądnych upolowania kosmetyków kolorowych w okazyjnych cenach kobiet, które promocję pozwalającą kupić kolorówkę aż o 49 lub 55% taniej niż normalnie. Czy jest to okazją? Dla osób, które lubią kupować kosmetyki do makijażu stacjonarnie (co umożliwia chociażby skorzystanie z testera, przekonanie się o jakości kosmetyku czy też zobaczenie dostępnych kolorów osobiście) bez wątpienia. Kobiety zamawiające kosmetyki przez Internet raczej nie uznają, iż ceny po obniżce będą super okazją, gdyż wiele internetowych sklepów oferuje podobne ceny przez cały rok. Niemniej, dla fanek rossmannowskiej promocji z przyjemnością przedstawię swoich ulubieńców ze wszystkich objętych promocją kategorii.


Zasady promocji w Rossmannie - dla kogo -49%, dla kogo -55%?
Przeceny obowiązywać będą od 10 do 19 października 2017 i obejmą jednocześnie wszystkie kategorie kosmetyków do makijażu. Osoby posiadające aplikację więc i wirtualną kartę (którą za darmo można pobrać na telefon ze sklepu Play) otrzymają rabat -55% na wszystkie trzy kosmetyki. Niestety, rabat ten wykorzystać można tylko raz. Dla wszystkich pozostałych promocja wynosić będzie -49%. Można wziąć trzy tusze do rzęs, nawet i trzy tej samej firmy- jednak aby objęła je promocja muszą mieć różne kody kreskowe, tak więc np. można wziąć jeden pogrubiający, jeden wydłużający i jeden 3w1. Wybrać możemy także szminkę, tusz i błyszczyk, także poza poprzednią regułą możemy dowolnie cieszyć się rabatem. Uwaga uwaga - korzystając z promocji -49 można kupić nawet tylko jeden kosmetyk!


Na co polecam zwrócić uwagę podczas promocyjnych zakupów? Poniżej rzeczy sprawdzone, do których bardzo często powracam. Ba, część z nich gości w mojej kosmetyczce na stałe.


Tusze do rzęs

#Loreal false wings

Absolutnie nigdy nie miałam lepszego tuszu, aniżeli ten. Perfekcyjna, idealnie wyprofilowana szczoteczka pozwala na pomalowanie tuszem nawet najkrótszych rzęs. Jest idealnie czarny i nie kruszy się nawet po wielu godzinach. Nie odbija się na powiece. Delikatnie podkręca i ekstremalnie wydłuża, gwarantując rzęsy długie aż po same brwi. Cena normalnie: 66,99. Bez aplikacji w promocji: 34,16 zł. Z aplikacją: 30,10 zł.


#Bourjois volume reveal 

To moje tegoroczne odkrycie- szczerze mówiąc, opinie w Internecie były bardzo mieszane, więc podeszłam do niego z dużą rezerwą, co było sporym błędem. Tusz jest bardzo czarny i posiada niewielką szczoteczkę, którą wygodnie się operuje. Choć kiepsko podkręca i nie pogrubia, idealnie wydłuża (nie jest tutaj gorszy od wariantu Loreal). Myślę, że będzie to idealny wybór dla osób o dość gęstych i długich rzęsach, które potrzebują wydłużenia. Plus za opakowanie posiadające lusterko. Cena normalnie: 57,99. Bez aplikacji w promocji: 29,57 zł. Z aplikacją: 26,09 zł.


#Lovely pump up

Jak na tą cenę uważam, iż nie ma lepszego tuszu do rzęs. Wygodna, silikonowa szczoteczka, perfekcyjnie czarny kolor a do tego nienaganna trwałość przez wiele godzin a do tego całkiem przyzwoite wydłużenie, podkręcenie a nawet i pogrubienie. Normalnie: 12,99. Bez aplikacji: 6,62 zł, z aplikacją 5,84 zł.



Eyelinery

#Wibo eyeliner czarny & eyeliner wodoodporny

W tej kategorii polecę tylko te dwa eyelinery, ponieważ zużyłam ich już niezliczoną ilość i odkąd je odkryłam nie używam innych (próbowałam kilku ale w porównaniu z tymi były beznadziejne). Kosztują grosze, nie kruszą się, są tak czarne jak tylko mogą być a cienkim pędzelkiem operuje się dziecinnie prosto. Z demakijażem także nie ma problemu a wersja wodoodporna spełnia swoje zadanie nawet podczas zabaw na basenie. Wersja normalna kosztuje 8,99zł, bez karty 4,58 zaś z kartą 4,04 zł. Wersja zwykła to koszt 9,59 zł, bez aplikacji 4,89 zł, z aplikacją 4,31. 




Puder

#Rimmel stay matte

W swojej makijażowej karierze zużyłam już całkiem sporo opakowań tegoż wariantu. Matuje świetnie i to na wiele godzin. Lekko kryje, a połączony z podkładem nie tworzy efektu maski (oczywiście jeśli podkład jest w porządku). Dostępnych odcieni jest całkiem sporo, więc myślę, iż każdy wybierze coś dla siebie. Bez promocji 26,79 zł, bez aplikacji 13,66 zł, zaś z aplikacją 12,05 zł.



Róż do policzków

#Bourjois rose blossom

Osobiście bardzo rzadko stosuję róże w makijażu, jednak gdybym miała wybrać zdecydowałabym się właśnie na ten wariant kolorystyczny tej marki. Posiadam go w swojej kolekcji i oprócz tego, że jest pięknie wypieczony cechuje się delikatnym, klasycznie różowym dziewczęcym odcieniem, imitującym naturalny rumieniec. Cena: 53, 99 zł. Bez aplikacji: 27,53 zł. Z aplikacją: 24, 29 zł.



Rozświetlacz

#Lovely gold highlighter

W tej kategorii zdecydowanie mam swojego faworyta w innej sieci drogerii, jednak gdybym miała kupić coś w tejże promocji, postawiłabym na przepiękny złoty odcień, jakie lubię najbardziej marki Lovely. Tutaj niestety o trwałości się nie wypowiem, bo póki co jest na mojej wishliście. Cena normalnie: 9,29 zł, bez aplikacji: 4,73 zł zaś z aplikacją 4,18 zł.



Lakiery do paznokci

#Sally Hansen salon manicure

W mojej lakierowej kolekcji jest już kilka wariantów tej marki. Osobiście ukochałam sobie czerwień. Posiadają długi i cienki pędzelek, którym wygodnie maluje się nawet krótką płytkę paznokcia. Wysychają dość szybko, a do najlepszego krycia potrzeba dwóch warstw. Trwałość bez odprysków do 4 dni- u mnie to dobry wynik. Bez promocji: 31,99 zł, bez aplikacji: 16,31 zł, z aplikacją: 14,39 zł.


#Rimmel London

Bardzo lubię te lakiery za świetne krycie już po nałożeniu pierwszej warstwy. Do tego- całkiem spory wybór kolorów i bardzo dobra trwałość, bowiem wytrzymują nienagannie nawet i do pięciu dni. Mały minus za szeroki pędzelek, którym ciężko operować przy wąskiej czy krótkiej płytce tak, aby nie zalać skórek. Normalnie: 21,59 zł, bez aplikacji: 11,01 zł, z aplikacją: 9,71 zł.




Błyszczyk

#Wibo spicy

Osobiście najbardziej lubię przeźroczysty odcień 10, który pięknie wygląda na ustach położony sam lub też na szminkę. Przepiękny lustrzany połysk i małe drobinki dobrze odbijają światło, przez co optycznie powiększają usta. Efekt papryczki chili nie piecze, ale na początku lekko mrowi, przez co usta są lepiej ukrwione, więc i odrobinę bardziej uwydatnione. Nie klei się i przyjemnie smakuje. Normalny koszt: 10,79 zł, z aplikacją: 5,50, bez aplikacji: 4,85 zł.



Szminki

#Rimmel lasting finish / moisture renew / the only one

W tej kategorii zdecydowanie dominuje u mnie Rimmel. Uwielbiam pomadki tej marki, które zapewniają idealny kolor już po nałożeniu na usta pierwszej warstwy i nie ścierają się pomimo jedzenia i picia. Opcja pierwsza, lasting finish, bez wątpienia jest najtrwalsza (pewnie dlatego, iż ma najmocniejszy mat). Opcja druga, moisture renew jest klasyczna, niematowa i rzeczywiście bardzo delikatna dla ust. Z the only one dopiero się zaprzyjaźniamy, ale już wiem, iż będzie to udana znajomość. Za lasting finish zapłacimy 26,99 zł, z aplikacją 13,76 zł a bez 12,14 zł. Moisture renew kosztuje 28,79 zł, bez aplikacji 14,68 zł, zaś z nią 12,95 zł. The only one wyniesie nas 30,99 zł, bez aplikacji: 15,81 zł a z aplikacją: 13,94 zł.




#Bourjois rouge edition velvet 

Jeśli chodzi o idealny, mocny mat, wręcz ceglane krycie i trwałość na kilka ładnych godzin bez konieczności poprawek, nie znalazłam jeszcze niczego lepszego. Mały minus za to, iż niestety lekko wysusza usta jak to wszystkie mocne maty. Mój patent? Nawilżająca pomadka przed aplikacją. Normalnie: 55,99 zł, bez aplikacji: 28,55 zł, z aplikacją: 25,19 zł.



Podkłady

#Rimmel wake me up / match perfection

I tą kategorię makijażową wygrywa ta sama marka. Wychodzi na to, iż bardzo lubię jej produkty. Podkład wake me up zapewnia dobre krycie bez efektu maski, przyjemne wygładzenie i zdrowy, lekki blask dzięki maciupeńkim i nienachalnym drobinkom. Dla fanek naturalnego, kobiecego looku to strzał w dziesiątkę. Nie ściera się z twarzy w ciągu dnia i jest... bez wątpienia jednym z moich ulubionych podkładów. Match perfection lubię odrobinę mniej, jednak jest dla mnie idealną opcją na lato- zapewnia bardzo, bardzo delikatne krycie. Nie jest to opcja dla osób z cerą problematyczną. Ostatnio dobrałam za jasny odcień (jest też więc opcja dla bladziochów), jednak na pewno kupię kolejne opakowanie, już w dobrym odcieniu. Wake me up bez promocji dorwiemy za 46,99 zł, bez aplikacji za 23,96 zł, z aplikacją 25,85 zł. Zaś match perfection kosztuje 38,99 zł, bez aplikacji: 19,88 zł, z aplikacją 17,54 zł.




Krem CC

#Bourjois 123 perfect CC cream

Pomimo tego, iż jest to krem CC, który teoretycznie powinien kryć jeszcze delikatniej aniżeli BB, ten odnośnie tuszowania drobnych niedoskonałości sprawdza się bardzo dobrze. Ma tak przyjemną i lekką formułę, że praktycznie nie czuję go na twarzy. Dobrze ujednolica koloryt cery i praktycznie stapia się ze skórą na wiele godzin. O efekcie maski można zapomnieć. Cena to 50,49 zł, bez aplikacji 25,75 zł, z aplikacją 22,72 zł.



W kategorii bronzerów, cieni do powiek oraz bajerków do malowania brwi, bez pod podkład, utrwalaczy makijażu, kredek do ust i powiek czy też korektorów niestety nic polecić Wam nie mogę, ponieważ jeśli o to chodzi moje serce należy do drogerii Natura. 


Znacie któryś z powyższych kosmetyków? Jakie macie o nim zdanie? Co zamierzacie kupić na zbliżającej się promocji? Jakie są Wasze hity?

Czytaj dalej »

Kolorowe nowości na jesień w Drogeriach Natura

piątek, 6 października 2017

Witajcie.

Ostatnimi czasy nie mam niestety możliwości dodawać nowych postów tak często jak to było ostatnio, w związku z trwającą przeprowadzką. Jeśli jednak wszystko dobrze pójdzie, już od środy wracam do Was z licznymi wpisami, które mam zaplanowane. Trzymajcie kciuki! Dziś udało mi się wygospodarować chwilę, aby pokazać Wam nowości, które od 28 września zasiliły półki w Drogeriach Natura. Wśród nich znalazły się przepiękne, wielobarwne lakiery od Sensique, wodoodporna konturówka od Kobo Proffessional oraz multikolorowy rozświetlająco-brązujący puder służący do rozświetlania kości policzkowych marki Sensique. Jesteście ciekawi, jak prezentują się nowości? Zdradzę, iż w rzeczywistości są jeszcze piękniejsze, gdyż mam je wszystkie.

Czytaj dalej »

Najmodniejsze kolory cieni na jesień 2017 - My Secret & Sensique

wtorek, 26 września 2017

Cześć!

Jak zapewne przyuważyliście, ostatnimi czasy staram się rozwijać jednocześnie wszystkie kategorie. Pojawiają się posty z kategorii mody, literatury, pielęgnacji ciała i włosów, wprowadziłam także cykl lifestyle o postach dotyczących wystroju wnętrz i innych tematach zahaczających o felieton. Nazbierało mi się też jednak dużo pięknych nowości, które na co dzień z przyjemnością wykorzystuję w makijażu i to o nich właśnie chciałabym dziś odpowiedzieć. W pełni wkroczyła bowiem kalendarzowa jesień a wraz z nią przepiękne kolory cieni marek My Secret i Sensique, które znaleźć można w Drogeriach Natura. Jakie są najmodniejsze kolory cieni tej jesieni? Te zestawy w zupełności na to pytanie odpowiadają. Do mojej kolekcji dołączyły trzy najnowsze paletki My Secret natural beauty, dwa pojedyncze matowe cienie oraz dwa trio z serii Sensique creative eyeshadows, którą znam już ładnych parę lat. Jeśli chcecie zobaczyć najmodniejsze kolory cieni na jesień 2017 - zapraszam. 

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia