• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Co zrobisz, jak nic nie zrobisz? - tego rodzaju dogłębnie filozoficzna ocena swoich możliwości prześladuje każdego z życiowych pechowców. Ludziom takim bowiem zawsze towarzyszy świadomość, że wobec zapadłych już dawno wyroków wszechmocnego losu wszelkie usiłowania nic nieznaczącego pyłu ludzkiego, zmierzające do zmiany istniejącego stanu rzeczy czy próby zbytniego wierzgania w nadziei, że jednak nastąpi bliżej nieokreślony cud ewoluujący zastaną rzeczywistość, są pozbawione wszelkiego sensu. Jako odwieczny nieszczęśnik, którego status wyznaczyły przed wiekami odpowiednia koniunkcja planet oraz złośliwość siedzącego sobie wygodnie wśród niebieskich obłoków Boga, z trapiącej Go nudy bawiącego się losami człowieczych pacynek, niejednokrotnie poddawałeś się odruchom buntu, które za każdym razem kończyły się spektakularnym kolapsem. Toteż w cichości umysłu powtarzasz sobie nieodmiennie: „Na początku Bóg stworzył świat, a potem było już tylko gorzej.”, co stanowi Twoje swoiste życiowe credo. Nie jest ono może budujące, ale przynajmniej nie próbuje fałszować Twojej przeszłości, teraźniejszości oraz - jak niestety wszystko na to wskazuje - także przyszłości. Ale czy można się dziwić, skoro dziać tak zaczęło się już od samego urodzenia? Rodzice, być może w chwili podświadomego natchnienia geniuszem przewrotności, nadali Ci pompatycznie brzmiące imię „Ter–Rarem”, czyli w języku ojczystym: „Ten szczęśliwy”. Opatrzność jednak błyskawicznie skontrowała ten podstępny pomysł, obdarzając Cię wadą wymowy, wskutek której nie jesteś w stanie wypowiedzieć litery „R”. Dzięki temu wszem i wobec przedstawiałeś się jako „Tey–Lachem” - „To śmieszne”. Czyż to nie przepiękny paradoks, świadczący niezbicie o tym, że Najwyższy dysponuje niewyczerpanymi pokładami sarkazmu?  

20:26:00 No comments
Pure Beauty, dostarczające nam co miesiąc pudełka pełne kosmetycznych nowości, w lutym zdecydowanie zaszalało - proponując nam edycję o nazwie "With Love" w absolutnie pięknej szacie graficznej. Sprawdźmy, co tym razem znalazło się w środku. Osobiście uważam, że jest to... jedna z najbardziej ciekawych edycji, z jakimi miałam do tej pory do czynienia. ;) 

15:18:00 No comments
Pure Beauty co miesiąc zaskakuje nas boxami kosmetycznymi, pełnymi ciekawych nowości. W poniższym wpisie chciałabym przybliżyć Wam zawartość edycji specjalnej, o wymownej nazwie "Przygotuj skórę na wiosnę". Zestaw, który się w niej znalazł, zdecydowanie pomoże nam zadbać o swoją cerę, zanim pojawią się pierwsze promienie słoneczne kolejnej pory roku - czyli lubianej przez wszystkich wiosny. 

Gotowi, aby zobaczyć zawartość pudełka? #revitaliftfiller #skinbarrier #skincare @lorealparis


W środku znalazł się zestaw, który zdecydowanie pasuje kolorystycznie do samego boxa. ;) 
13:56:00 No comments
Kosmetyki o wegańskich formułach podbiły serce wielu miłośniczek pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, odkąd tylko pojawiły się na rynku - i bynajmniej nie ma w tym nic dziwnego, bowiem ich składy są nie tylko w pełni zdrowe i bezpieczne, ale i przynoszą doskonałe rezultaty. Słynąca z kosmetycznych pudełek pełnych ciekawych nowości firma Pure Beauty na umilenie stycznia zaproponowała nam box specjalny o ciekawej nazwie, czyli... Veganuary. Co znalazło się w środku? 

14:55:00 1 comments
Styczeń to raczej szary i dłużący się większości miesiąc. Początek nowego roku to jednak również doskonały czas na to, aby zadbać o pielęgnację swojej cery i to wcale niekoniecznie jedynie w myśl zasady: "nowy rok, nowa ja". Zawsze jest dobry moment na to, aby nieco się zrelaksować i przy tym poprawić swój wygląd - chociażby dla własnej satysfakcji. Z pomocą przybyła nam specjalna edycja boxa kosmetycznego Pure Beauty, o wielce wymownej nazwie SeruMixuj, która zawierała... aż 6 (!) różnych serum do twarzy. Jakich? Przekonajmy się.

13:36:00 2 comments
Dla wielu osób styczeń jest najgorszym miesiącem roku - rzekomo ciągnie się w nieskończoność, jest szary, zimny i ponury, powodując niejaką depresyjność. Choć osobiście przepadam za deprecjonowanym, śnieżnym styczniem, uważam, że każda rzecz, która ma za zadanie poprawić humor, niezależnie od okoliczności - jest zdecydowanie mile widziana. Czy do takich ulepszaczy nastroju możemy zaliczyć pudełko pełne kosmetycznych nowości? Moim zdaniem zdecydowanie.

Powitajmy malowniczo bajkową edycję Hello Winter firmy Pure Beauty, z którą powitanie żadnej zimy nie będzie straszne! 


11:17:00 No comments
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (51)
    • ▼  kwi (10)
      • Michał Zgajewski - Dolina czarownic - recenzja
      • Max Czornyj - Śmierciologia - recenzja
      • W.P. Rdzanek - Algorytm - recenzja
      • Joanna Gracjasz - Tajemnica zawodowa - recenzja
      • Justyna Pawlikowska - Zakazana - recenzja
      • Monika Klara Krajniak - Jesteście tylko przyjaciół...
      • Dagmara Warszewska-Kołacz - Piekielna osiemnastka ...
      • Beata Ziaja - U schyłku czasów - recenzja
      • Iwona Feldmann - Wakacje z szefem. Rosy - recenzja
      • Patrycja Dzień - Dalia - recenzja
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates