Nowości dla dzieci i młodzieży od Wydawnictwa Jaguar

14:24:00

Witajcie, Kochani.


Jak zapewne zdążyliście się już przekonać, bez wątpienia zaliczam się do książkoholiczek. Jednak zdradzę Wam, iż jest to u mnie rodzinne- czytają wszyscy, od Dziadków po moje najmłodsze rodzeństwo. Uważam, iż w dzisiejszych czasach opanowanych przez bajki i gry komputerowe takie uzależnienie to skarb, który warto pielęgnować toteż przeglądając ostatnie nowości Wydawnictwa Jaguar zdecydowałam się na zamówienie książek nie tylko dla siebie, ale i dla mojego sześcioletniego brata, który od niespełna miesiąca dzielnie uczęszcza do zerówki i dla czternastoletniej siotry, będącej już w drugiej klasie gimnazjum. Dla Agaty wybrałam powieść autorki, którą sama dawno temu (kiedy po świecie stąpały jeszcze dinozaury) bardzo lubiłam- Jean Ure. Uznałam, iż Sekretne spotkanie to ciekawy wybór dla nastolatki. Fabrizio zaś sprezentowałam Przygody Kapitana Majtasa autorstwa Dav Pilkey. Zaciekawiła mnie także propozycja Alice Pantermuller oraz Danieli Kohl- Pamiętnik Zuzy Łobuzy- i powiem nieskromnie, iż okazało się to strzałem w dziesiątkę, gdyż stanowi świetną i integrującą zabawę zarówno dla obojga mojego rodzeństwa. 


Alice Pantermuller & Daniela Kohl - Pamiętnik Zuzy Łobuzy - Francja elegancja


Tym razem przy wyborze nie sugerowałam się okładką - nie wiedziałam bowiem do końca do jakiej grupy wiekowej ją przyporządkować. Kolorowa, bez wątpienia przykuwająca uwagę, wesoła - taka, jaka powinna być okładka książki dla dzieci.


Przyznam, iż przeczytawszy opis z tyłu dalej nie byłam do końca pewna, czy książka lepiej przysłuży się czytelniczej pasji mojego brata (któremu nauka czytania coraz lepiej idzie) czy też siostrze. Patrząc z perspektywy osoby dorosłej, myślę, iż przydałoby się tu trochę więcej konkretów. 



Okazało się jednak, iż owa pozycja to pomysł na świetną i kreatywną zabawę zarówno dla mojej nastoletniej siostry, jak i kilkuletniego brata. Agatka często spędza popołudnia na czytaniu z małym, przez co i on sam się uczy- a tutaj poza śmiesznymi historiami mamy mnóstwo obrazków, liczne wykrzyknienia pozwalające czytającemu modulować głos i jeszcze bardziej zaciekawić dziecko, a także i kilka pomysłów na wykonanie czegoś samemu - jak na przykład balonowej maski. Jestem najstarsza, więc nie miałam niestety okazji bawić się w ten sposób ze starszym rodzeństwem, jednak bez wątpienia ów sposób rozwija kreatywność już od najmłodszych lat.


Jean Ure - Sekretne spotkanie


Co do powieści tej autorki, nie wahałam się ani chwili- sama w wieku 11-14 lat często sięgałam po jej książki, których lekkie i przyjemne acz mądre treści pamiętam częściowo po dziś dzień. Okładka mocno słodka i cukierkowa- ot, dziewczyńska. Gdybym cofnęła się o lat wiele wstecz zapewne zwróciłabym na nią uwagę.


Tylny opis... cóż, wzbudził u mnie mały sentyment! Kiedy to się takie książki czytało... ;-). Sporządzony przystępnie i sympatycznie- myślę, iż taka tematyka przypadnie do gustu młodym nastolatkom; w końcu prawie każda z nich ma swoją idolkę i nie pogardziłaby możliwością spotkania się z nią.



Co mnie zaskoczyło? Rysunki. O ile dobrze pamiętam, we wcześniejszych powieściach Jean Ure ich nie było. Nie są one jednak natrętne i dziecinne, wiec uważam to za ciekawy pomysł (choć w wieku lat nastu nie sądzę, iż są one niezbędne). Czytelna czcionka, prosto i poprawnie zbudowane dialogi a przy tym całkiem emocjonująca i pełna przygód historia powinny spodobać się każdej dziewczynce w wieku 10-14 lat, moim zdaniem naturalnie. Jean Ure to dla mnie taka pisarka, powiedziałabym sympatyczna, która może nie zmusza do głębszych refleksji (jak na młodego czytelnika), ale za to pisze lekko, tworząc lektury przyjemne i idealne na szary jesienny wieczór dla przyszłej kobiety.


Dav Pilkey - Przygody kapitana Majtasa


Osobiście nie lubię takich krzykliwych, nieco komiksowych okładek, ale nie mnie to oceniać- mojemu sześcioletniemu pół włoskiemu łobuzowi przypadła ona do gustu.


Opis sugeruje historię w sam raz dla pełnego energii sześciolatka. Zabawna prosta historia, ruchome obrazki, zachęta do dobrej zabawy podczas lektury.



W środku rysunków jest mnóstwo, co uważam za wielki plus- zachęca to dziecko do nauki czytania czy też cierpliwego słuchania historii i oglądania przy tym scen. Czcionka jest czytelna, co także poczytuję za plus biorąc pod uwagę czytelników dopiero zapoznających się z czytaniem pełnych zdań. A na dodatek- śmiechu co niemiara! Pozwolę sobie zacytować moją Mamę- Fabrizio książkę przeczytałam sama i popłakałam się ze śmiechu. A wierzcie mi, to już o czymś świadczy! ;-)


Podsumowując, z książkami dla dzieci i młodzieży tegoż wydawnictwa nie miałam jeszcze do czynienia. Cieszę się jednak, iż zdecydowałam się na te pozycje dla siostry i brata- był to bowiem wybór trafiony. 

A Wy- czytacie swoim dzieciom? Pamiętacie jakieś książki ze swojego dzieciństwa? 

xoxo

You Might Also Like

42 komentarze

  1. Moje dziecko jest za malutkie na ksiazki, a ja tez nie mam czasu zeby czytac. Na pewno gdy troszke podrosnie zaczne jej czytac bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie mam dzieci, ale kiedy w wakacje opiekowałam się 5-letnim chłopcem, to czytałam mu każdego dnia :) Bardzo to lubiłam, a i ja fajnie się przy tym bawiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cos dla mojego syna. Ciekawe propozycje

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz jest tyle fajnych książek i zabawek dla dzieci! Dodatkowo uczą i bawią, aż ciężko wybrać coś, tyle tego! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. My bardzo lubimy książeczki i praktykujemy ta forme spędzania czasu na co dzien ☺ takze także jestem za ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładne obrazki :) nie znam tych książeczek, ja bym bardziej dała do lat 12/13 ;) .

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe te książki, dla dzieci w sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja co prawda ma dopiero niespelna 3 latka ale juz zna kilka ksiazek co mnie bardzo cieszy. Ciekawe propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytanie dzieciom jest bardzo ważne ; ) Ja dzieci nie mam, ale kuzyni wręcz uwielbiają książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czytanie dzieciom to podstawa jesli chodzi o mój dom i wychowanie mojej córki. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój syn ma 9tygodni i już mu czytam, pozwala to rozwijać aparat mowy :)
    Kiedy byłam nastolatką strasznie podobały mi się książki, w których bohaterką była Ania Shirley.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętnik Zuzy to coś dla mnie heheh a tak serio to lubię czytać i czytam moim dzieciom. W sumie syn to już robi to sam i z chęcią sięga po książki z czego jestem dumna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe te książeczki. W przyszłości jak będę miała dzieci to na pewno będę im czytać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne książeczki :) ilustracje są ciekawe i wydanie też przyciąga wzrok. Każde dziecko będzie naprawdę zachwycone

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja 6 letnia córka uwielbia jak jej czytamy książki. Uważam że czytanie dzieciom jest bardzo ważne.

    OdpowiedzUsuń
  16. No książeczki fajne jednak mój Synek jest za malutki

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz słyszymy :) Nasz kuzyn ma 3 latka i nic wiele nie mówi :/ Jedynie mama, tata i pare innych krótkich słów :/ Takie książeczki na pewno by mu ułatwiły naukę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podoba mi się pomysł przeplatanie tekstu obrazkami. Świetnie to wygląda i z pewnością zainteresuje nie tylko każde dziecko, lecz także dorosłego:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne książeczki, czytanie rozwija wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mi się podobają te książki xd

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja Dzieci nie mam i nie wiem czy będe mieć, ale ksiązki dla dzieci to podstawa ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. W Naszym domu dzień bez książki to dzień stracony :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super wspi ale moje dzieciaczki są jeszcze za małe na takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajne książeczki, choć mogłyby być kolorowe w środku, może dziecko zainteresowałoby się jeszcze bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Książeczki fajne i słodkie ale nie mam jeszcze bobaska! Ale na pewno jak będę miała to będę jej/ jemu czytać dużo bajek i książek.

    OdpowiedzUsuń
  26. HAHAHAHA! Przygody kapitana majtasa mnie rozwaliły! HAHAHA nadal się tarzam XD

    OdpowiedzUsuń
  27. Moje dzieciaki jeszcze za małe na takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawe! Ja również myślę, że nazwałbym się to idealnie jako prezent dla mojego kuzynostwa :) Podoba mi się, że jest bardzo kolorowe!

    OdpowiedzUsuń
  29. Moj syn w wakacje czytal Przygody Kapitana Majtasa. Świetna pozycja dla dzieci

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale kolorowo :) Mnie pamiętnik najbardziej zainteresował :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja niestety, ale dzieci nie mam więc jeszcze się na takich książeczkach nie znam; )

    OdpowiedzUsuń
  32. Oczywiście że czytam razem z dziećmi. Alan dostał po nagraniu reklamy Disneya książkę z przygodami zygzaka, a córka przynosi z biblioteki różne książki. Tych książek jeszcze u nas nie było

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajne propozycje! Okładki piękne, a i w środku wiele obrazków, to z pewnością przyciągnie najmłodszych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie posiadam dzieci, więc nie wiele mogę w tym temacie powiedzieć. :) Bardzo fajne kolorowe książeczki.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jako, że nie jestem już dawno nastolatką jak i nie mam dzieci to niestety nie ma komu kupić takich książeczek od tego wydawnictwa ale kiedyś na pewno kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Żebym tylko miała dzieci to z chęcią wykupiłabym takie bajeczki, ale puki co nie mam i nic na to nie mogę poradzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Pozycje ciekawe.Dziękuję za recenzję.

    https://czytanestrony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)