Jak zrobić bombkę DIY?

11:12:00

Witajcie!

Jako, że do Świąt zostały już jedynie dwa dni gorączka magicznych przygotowań opanowała już chyba każdego. ;-) W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać Wam, jak w prosty sposób przygotować własne bombki, które zdecydowanie będą się wyróżniały na choince wśród wszystkich gotowych ozdób, a których wykonanie może być dodatkowo świetną zabawą! Kiedyś wydawało mi się, że stworzenie własnej ozdoby choinkowej zajmuje wiele czasu i towarzyszą nam temu krews, pot i łzy - dzięki mojemu Bratu, który podrzucił mi pomysł i inspirację na wykonanie swojej bombki, przekonałam się jednak, że jest to rzecz całkiem przyjemna! A dodatkowo, w stworzeniu własnej ozdoby ogranicza Cię jedynie własna wyobraźnia, bowiem do jej wykonania możesz użyć... praktycznie wszystkiego, o ile znajdziesz sposób na to, jak do bombki to przymocować. ;-)


Twój podstawowy niezbędnik to :
* szeroki uśmiech, świąteczna playlista i sympatyczny pomocnik (pozdrowienia dla mojego Brata!)
* styropianowe bombki (obecnie dostępne w różnych rozmiarach w praktycznie każdym sklepie papierniczym)
* klej biurowy, płynny, który zasycha jako przeźroczysty (jak wyżej)
* nożyczki
* szpilki (dużo szpilek)
* naparstek (no chyba, że tak jak ja jesteś miłośniczką długich paznokci - wówczas przygotuj się na bolące opuszki... ;-))
* wstążka (nie taka cienka, a materiałowa)
* stare gazety lub blok (aby nie pobrudzić stołu)
* pędzelek do kleju (ja użyłam pędzelka do paznokci żelowych ;-))

A dalej... Co tylko przyjdzie Ci do głowy. Na bombce mogą być w końcu malunki akwarelami, naklejki, kokardki, kropki, cekiny... Ja zdecydowałam się na klasyczną wersję i wybrałam
:
* złote geometryczne cekiny
* czerwone cekiny gwiazdki
* brokat o dużych ciemnozłotych ziarenkach, będący... pyłkiem do paznokci ;-)

Jako ciekawostkę, pokażę Wam bombkę mojego Brata, która posłużyła mi za inspirację :


Wykonanie :

Step 1 : 
Dopasuj rozmiar i długość wstążki do swojej bombki. Ja miałam dość trudne zadanie, bowiem wybrałam za szeroką wstążkę do rozmiaru mojej ozdoby, jednak poradziłam sobie składając ją na pół. Wstążkę po skosie i po połowach okręcamy dookoła bombki, co jakiś czas mocując ją szpilkami. Najlepiej na początku nie za mocno, aby w razie czego poprawić wstążkę, by równo okalała bombkę.



Step 2 : 
Na końcu na górze z kawałka wstążki robimy pętelkę, która posłuży nam za zawieszkę. Jej końce staramy się jak najlepiej ukryć przed przymocowaniem ich szpilkami.


Dalsze kroki są uzależnione od tego, na jakie ozdoby się zdecydowaliśmy. Opowiem Wam, jak to wyglądało w przypadku mojej, podzielonej na cztery części bombki.

Step 3 & 4 :
Na pierwszej części mocujemy cekiny, starając się aby były blisko siebie i trochę na siebie zachodziły, aby zasłonić całą styropianową powierzchnię. Pro tip : polecam zacząć od krawędzi przy wstążce - nie tylko dodatkowo podtrzymają ją na miejscu, ale i wyznaczą nam piękne, proste linie, wśród których umieszczać cekiny. Każdy z nich mocujemy szpilką. Na części naprzeciwko robimy to samo - w moim przypadku z innym rodzajem cekinów.





Step 5 & 6 :
Malujemy klejem jedną z pozostałych powierzchni - szybko, nie za grubo i nie za cienko. Po tym na dłoń nakładamy jednorazową rękawiczkę i zanurzamy jeden opuszek w brokacie, po czym stępelkujemy nim po kleju. Czynność powtarzamy tak długo, aż będziemy zadowoleni z efektu. Następnie na drugiej stronie robimy dokładnie to samo (jeśli taka była nasza wizja) i odstawiamy bombkę na kilka minut do wyschnięcia.






I voila, mamy efekt końcowy, który zdecydowanie przykuje wzrok wszystkich, spoglądających na nasze bożonarodzeniowe drzewko! Prawda, że proste? Pochwalę się też, że mój post na temat tego jak wykonać bombkę samodzielnie znalazł się w dziale DIY na stronie JaMama.pl :-)

Dajcie znać, jak podoba Wam się moja ozdoba i czy sami wykonujecie ozdoby DIY na choinkę.
xoxo

Przeczytaj także

40 komentarze

  1. Rok temu robiłam też taką bombkę tylko wykorzystała do tego sztuczne płatków. Twoja ciekawie się prezentuje.


    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama wykonuję ozdoby na choinkę, ma to swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh wow this is so creative and pretty
    Happy Holidays
    xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Od kliku lat zbieram się by przed świętami zrobić taką bombkę i zawsze mi brakuje czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami z kilku prostych rzeczy można stworzyć coś niesamowitego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No faktycznie bardzo fajny kreatywny i przede wszystkim prosty sposób na domowe ozdoby świąteczne 🎄

    OdpowiedzUsuń
  7. sama jakoś nie mam cierpliwości do takich rzeczy,a le lubię oglądać prace innych :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam nerwów do robienia bombek. Kilka lat temu próbowałam zrobić tak jajo na Wielkanoc. Hmm skończyło się, że już drugi rok leży, tak jak ją zaczełam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. W przyszłym roku chcę zrobić sobie sama taką bombkę na choinkę :) Jej wykonanie daje dużo frajdy i radości. Jestem wielką fanką wszelkiego świąteczne DIY :) W tym roku z siostrą zrobiłyśmy własnoręcznie świąteczne skrzaty :)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne! W przyszłym roku zrobię sama :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja przyznaje, że w tym roku nawet nie ubrałam choinki, ale ciekawy sposób. Może akurat za rok się pobawię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio wiecznie nie mam czasu na DIY, ale moje dziecko przyniosło ze żłobka super bombkę z kaszy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam cię za to wbijanie szpilek :) ja robiłam karczochy

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja ciocia robi podobne i na żywo prezentują się fenomenalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale masz zdolności :) Ja niestety mam dwie lewe ręce do takich rzeczy :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Super pomysł. I mimo iż czasochłonne to jednak dość proste wykonanie. Ze starszym dzieckiem można siąść do wspólnego tworzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja robiłam taką bombeczkę w gimnazjum na plastyce - strasznie to pochłania czas, ale warto dla efektu. Mam ją do dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładna bombka! Ozdoby robione własnoręcznie mają swój urok, może nie zawsze są idealne ale za to są niepowtarzalne. Sama jeszcze kilka lat temu robiłam takie bombki, teraz trochę brakuje mi na to czasu. Na Boże Narodzenie własnoręcznie zrobiłam tylko papierowy łańcuch na choinkę z synkiem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Robiłam kiedyś takie bombki. Fajnie można sobie udekorować choinkę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ahhh, jak Ja uwielbiam takie kreatywne zajęcia! <3
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne patenty :) Szkoda, że tak późno zobaczyłam :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Też kiedyś taką zrobiłam ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale piekna. Szkoda, że trafiłam na ten post dopiero teraz, jak juz po świętach :p Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Same piękności. Ja zawsze załuję że nie mam dostatecznie dużo wolnego czasu aby sie zabrać za robienie projektów DIY. Nie twierdzę, że się to w przyszłości nie zmieni, ale na tem moment pozostaje mi tylko podziwiać pracę innych :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Są przepiękne :) DIY to super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale piękne Ci wyszły te bombki *_* Żałuję, że nie trafiłam na Twój wpis wcześniej, ale zapamiętam na przyszły rok i spróbuję sama takie zrobić :) Wydaje się to być całkiem proste zadanie, a efekt, jest naprawdę wart wysiłku ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię takie ozdoby robić z dziećmi. Co roku robimy takie na kiermasz w przedszkolu. Dzięki temu placówka ma więcej pieniędzy np. na teatrzyk dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  28. Super pomysł nawet jako dodatek do świątecznego prezentu - pamiętam, jak kiedyś, gdy pracowałam w świetlicy socjoterapeutycznej takimi właśnie bombkami obdarowywaliśmy darczyńców i inne bliskie osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Trochę pracy trzeba włożyć, ale efekt jest piękny i każda bombka może wyglądać zupełnie inaczej. Ja jutro już niestety rozbieram choinkę i premiera będzie w przyszłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  30. jakie to proste i efektowne, a dodatkowo nie trzeba wcale dużo przygotowań, szkoda, że ja nie mam cierpliwości do takich rzeczy :-( ale na choince na pewno wygląda fajnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ciekawy pomysł. A ostatnio widziałem inny: pewna moja znajoma robi ozdoby z białej włóczki i potem jakoś je usztywnia (może krochmalem) – chyba przy użyciu jakiejś formy, bo w efekcie uzyskuje np. figurkę czy bombkę pustą w środku :). Samego procesu twórczego nie widziałem, ale rezultat robi wrażenie ;).

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam ręcznie robione dekoracje, a te bombeczki są prześliczne. Na pewno wykorzystam Twoje propozycje za rok. Ja najczęściej ozdabiam bombki wstążkami lub wypełniam je od środka. Wyglądają niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Od jakiegoś czasy brak mi cierpliwości to takich rzeczy i naprawdę podziwiam za staranność ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. O kurcze nigdy sama bombek nie robiłam :P Ale bardzo fajny post w przyszłym roku skorzystam na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny pomysł :) moja mama robiła metodą decoupage ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Pamiętam jeszcze jak chodziłam do szkoły i robiłam tego typu rzeczy na różne konkursy świąteczne, m.in taką cekinową bombkę bardzo ładnie też wygląda jako ozdoba na choinkę tylko, że zajmuje na prawdę sporo czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękna jest Twoja bombka, ja również takie robię, raczej dzieciom do szkoły :D Wnet to przyjdzie czas na Wielkanoc jajca robić, bo robimy z materiałów podobnych co bombki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Robiłam kiedyś takie z cekinami. Miło wspominam. :)))

    OdpowiedzUsuń
  39. My od zawsze w domu robimy bombki z dziećmi, to taki nasz przedświąteczny rytuał. Jest to jedno z ulubionych zajęć rodzinnych 😀 w przyszłym roku kolejna porcja będzie zrobiona

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo fajne kule , w moim domu tż takie robimy

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)