Najlepsza maść na blizny

20:13:00

Cześć, Kochani.

Dopiero co był najpiękniejszy miesiąc w całym roku, mój zdecydowanie ulubiony maj, a już witamy czerwiec. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o najlepszej moim zdaniem maści na blizny, która już niejednokrotnie uratowała moje ciało od mniejszych i większych trwałych śladów w postaci blizn. Mój Mąż notorycznie śmieje się, iż któryś z domowych sprzętów (i nie tylko domowych sprzętów kiedyś mnie zabije- a że ich złośliwość nie zna granic, co rusz dybią one na moje życie ;)) pozbawi mnie żywota. Bliższe spotkanie kolan ze żwirowym podłożem, spadające na plecy drzwi od szafy ze szklaną szybą, gwóźdź, który koniecznie musiał się otrzeć (zboczeniec! ;)) o moje biodro, czy też zapalony papieros spadający na moje przedramię to tylko niektóre z przygód, które ostatnio mnie spotkały. Wypadek na rowerze (kiedy to zjechałam nie skręcając kołem z wysokiego krawężnika), czy wylany na stopy wrzątek... to też ja. ;) Przez 26 lat swojego życia miałabym już chyba z 50 blizn, gdyby nie... Contratubex, czyli najlepsza moim zdaniem maść na blizny.




Contratubex ma postać lekkiego żelu- bardzo szybko się wchłania, przyjemnie pachnie i otula bliznę lekką osłonką- działa jak niewidoczny opatrunek. Zanim go poznałam, moje blizny goiły się bardzo długo i nie znikały całkowicie. Dzięki tej maści gojenie nawet niezbyt małych i estetycznych blizn zajmuje mi maksymalnie około tygodnia. Produkt dostępny jest w aptekach bez recepty i kosztuje około 20 złotych. W dodatku dzięki swojej lekkiej konsystencji jest naprawdę bardzo wydajny. 

Kiedy najlepiej zacząć używać żel na blizny? Jak najszybciej. Aby blizna nie była wypukła, biała i sztucznie odcinająca się od koloru skóry, aby nie stworzyły się na niej przerosty czy zgrubienia, stosowanie preparatu pomagającego zniknąć bliznom najlepiej rozpocząć zaraz po przykrym wypadku. Większe blizny typu ta po CC również jak najbardziej wymagają opieki wspomagaczy, bo przecież każdy chce, aby blizna zniknęła całkowicie, lub też była jak najmniej widoczna. Jak jeszcze należy dbać o bliznę? Zdecydowanie nie wolno ich opalać, należy je zabezpieczać przed słońcem, czy też wizytami w solarium i unikać mocnych bodźców- takich jak na przykład wysuszające składniki w kosmetykach- typu alkohol denat (czytajcie składy inci!). Jeśli to z czym walczymy to blizna po oparzeniu, warto także przez pierwsze dni unikać ciepła i ciepłych kąpieli.

Próbowałam już w swojej karierze wypadkowej dziewczyny ;) wiele maści na blizny i zdecydowanie najbardziej mogę polecić Wam właśnie Contratubex, który zresztą wiele z Was pewnie zna, jako że jest to produkt polecany, będący na rynku już od wielu lat. W swoim składzie zawiera pomocników takich jak alantoina i heparyna, dzięki czemu jego skuteczność jest naprawdę wysoka. 

Dajcie znać jak Wy radzicie sobie z bliznami i czy mieliście już okazję używać Contratubex.
xoxo

Przeczytaj także

26 komentarze

  1. Słyszałam już sporo dobrego o tej maści :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze ją znać, chociaż blizn nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam trochę blizn po wycięciu pieprzykow :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm, nigdy nie słyszałam o tej maści, nazwa całkiem mi nieznajoma, ale może to się musi zmienić, skoro rekomendujesz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze ją znać, chociaż blizn nie mam na szczęście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla osób z tym problemem dobre, ciekawie napisane miłego wieczoru

      Usuń
  6. Dobrze wiedzieć, chociaż jeszcze na szczęście żądnej nie musiałam używać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam jej po operacji, ale lepsze efekty dały u mnie inne preparaty:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kiedyś na blizny stosowałam Cepan :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie chyba juz za późno, aby użyć tej maści :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Warto znać takie maści, bo czasem się przydają.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam kilka blizn po operacji, muszę koniecznie wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby nie musiał się przydać. Warto jednak zapisać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam nigdy tej maści, ale też nie miałam takiej potrzeby, niewielkie blizny, które niestety w życiu zdobyłam, na szczęście poukrywane są w niedostępnych miejscach, czy pod włosami. Ale informacja jak najbardziej przyjęta, może komuś będę mogła podsunąć pod rozwagę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam na szczęście żadnych blizn ale dzięki za polecenie! Może przyda się w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. W sumie to nie mam jakichś bardzo widocznych blizn, których chciałabym się pozbyć, ale dobrze wiedzieć, w razie czego, co można zastosować.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam przykrą historię, bo zastosowałam na bliznę maść sylikonową, na którą okazało się, że jestem uczulona. Skutki były tragiczne :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem szczerze, ze kupiłam ją po cesarce, ale brakło mi chęci i motywacji do regularnego smarowania. Teraz żałuję i muszę ją jednak na nowo kupić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kilka lat temu używałam tej maści i fajnie pomogła mi z dużą blizną. Ważne jest jednak, żeby zacząć szybko działać i systematycznie używać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam styczności z tą maścią.

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam robioną operację bardzo dawno temu i wtedy nie było takich specyfików. Bardzo żałuję bo może skóra wyglądałaby dzisiaj lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze poczytać coś i o takiej maści.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja juz chyba wszystkie maści wypróbowałam, tanie, drogie, wszystko co wpadło mi w ręce, ale mam tak paskudne blizny, że nic nie chce pomóc... chociaż może dam tej maści jeszcze jedną szansę... nie pamiętam kiedy jej uzywałam

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam kilka blizn i żałuję, że wcześniej nie znałam żadnej maści na blizny :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie słyszałam o tej maści :) żałuję, że wcześniej o niej nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie słyszałam o tej maści, ale w sumie bardzo by mi się przydała. Często gęsto zdarza mi się albo obtarcie, albo inna rana, a potem dużo blizn.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)