W tym roku odliczanie do Świąt Bożego Narodzenia umilało mi otwieranie kolejnych okienek z kalendarza kosmetycznego Pure Beauty, w którym znalazło się nie tylko wiele produktów do pielęgnacji włosów czy twarzy, ale również niespodzianek z innych kategorii. Jedną z nich była miniaturka perfum Versace Bright Crystal, których nie miałam okazji do tej pory poznać, pomimo tego że jestem zapaloną perfumoholiczką, mającą w kolekcji kilkadziesiąt flakonów. W końcu dowiedziałam się, o co tyle szumu... i całkowicie przepadłam. Rozumiem już doskonale, dlaczego tak wiele kobiet kocha te perfumy.
Jak wiecie, od kilku lat jestem nieuleczalną perfumomaniaczką. W swojej kolekcji posiadam już około 70 flakonów. Wśród nich znajdują się zarówno zapachy tanie, jak i takie, których wartość jest bardzo duża. Gustuję zarówno w popularnych woniach, jak i w takich, które są zdecydowanie niszowe. Przepadam za zapachami słodkimi, seksownymi, kobiecymi, tajemniczymi i orientalnymi. Nie znoszę natomiast przesadnej świeżości oraz cierpkości. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przybliżyć kilka domów mody, które zajmują się również produkcją perfum - i to takich, które zdecydowanie warto poznać.
16:44:00
1 comments
Witajcie, Kochani. Święta Bożego Narodzenia już za nami, zatem zdecydowanie jest to najlepsza pora na to, aby zacząć się przygotowywać na nadchodzącą sylwestrową noc i następujący po niej okres karnawału. Podczas imprezy ważne jest dla mnie nie tylko to, aby założyć idealnie dopasowaną kreację, ułożyć włosy i wykonać perfekcyjny makijaż- istotny jest także przepiękny zapach, który dodaje pewności siebie i podąża za mną cudowną mgiełką. Choć na takie większe okazje jestem fanką killerów, czyli perfum o mocnych parametrach, najczęściej o orientalnych lub dymnych nutach, czasem zdarza mi się sięgnąć po coś innego, toteż wnikliwie śledzę perfumowe nowości. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić 3 ciekawe propozycje.
21:22:00
1 comments
Witajcie.
W dzisiejszym wpisie chciałabym poruszyć dość istotną kwestię, do której ja sama przez dłuższy czas nie przywiązywałam uwagi- mowa o przydatności kosmetyków, a konkretniej perfum. Zawsze myślałam, iż perfumy służące jedynie za ozdobę przez kilka lub kilkanaście lat w dalszym ciągu utrzymają tą samą trwałość i świeżość. Ba, nie zdawałam sobie nawet sprawy i z tego, iż można sprawdzić datę przydatności perfum do użycia- a okazuje się, iż wystarczy poświęcić chwilę, wpisując na specjalnej stronie kod kreskowy. Natrafiwszy na kilka artykułów dowiedziałam się jednak, iż data ważności perfum ma znaczenie- i to niemałe!
11:38:00
1 comments
Jak zapewne zdążyliście już zauważyć, od pewnego czasu zdecydowanie można mnie zaliczyć do perfumoholiczek. Owszem, od dawna mam w toaletce przynajmniej 50 flakonów, jednak stosunkowo niedawno zaczęłam się interesować bardziej niepopularnymi lub klasycznymi zapachami za sprawą mojego przyjaciela, który tą pasją mnie zaraził. Jak jednak wybrać te idealne perfumy, które tak pasują do moich upodobań, że koniecznie powinny zasilić mój zacny zbiór? Można oczywiście wybrać się do perfumerii, jednak osobiście nie jestem zwolenniczką tej metody. Wchodząc do niej zazwyczaj wącham przynajmniej kilka zapachów - a po paru następnych nie pamiętam już który był który i co tak właściwie mi się podobało.
Alternatywną opcją jest oczywiście kupowanie zapachów w ciemno, co... czasami mi się zdarza. Kieruję się wówczas nutami zapachowymi, bo po takim stażu z różnymi perfumami wiem już, które z nich mi się podobają, a których nie toleruję wcale.
Przechodząc do meritum - można także zamówić próbki perfum lub skusić się na ich miniatury, które liczą sobie najczęściej po 30 ml. Czy jednak jest to dobra opcja?
W zależności od tego, z jakiej półki cenowej zapach zamierzasz kupić i gdzie planujesz to zrobić, za próbkę zapłacisz od kilku aż po kilkadziesiąt złotych. Ja zazwyczaj zamawiam swoje zapachy z Notino, bo po wielu latach doświadczeń z różnymi perfumeriami wiem już, że flakoniki, które przyjdą stamtąd będą odpowiednio zabezpieczone i oryginalne.
Próbki zazwyczaj liczą sobie od 2 do 5 ml. Zdecydowanie jest to odpowiednia ilość, aby poznać dany zapach. Spryskać nim nadgarstek jednego ranka, szyję drugiego i zobaczyć jak dany zapach odbieramy o różnych porach dnia czy przy odmiennej pogodzie.
Korzystanie z próbek uważam za właściwie najlepszą opcję - jednak opłacalną jedynie wówczas, kiedy zamierzasz poznać kilka zapachów. Dlaczego? Zamówienie jednej próbki z przesyłką nierzadko może być równowartością kwoty, którą zapłaciłoby się za... miniaturę danego zapachu. Wówczas lepiej poczytać opinie, przyjrzeć się nutom a nawet wybrać do perfumerii stacjonarnej i powąchać ten jeden konkretny zapach.
A Wy korzystacie z próbek perfum? Czy raczej sprawdzacie zapachy w drogerii?
xoxo
11:51:00
2
comments
Witajcie, Kochani.
Rozpoczął się luty, zatem najwyższa pora na zrobienie zakupowych planów na kolejny miesiąc. Jako, że tym razem moje kosmetyczne zapasy aż krzyczą o to, aby zużyć je choćby nieco, zanim zamówię kolejne nowości, tym razem postanowiłam urozmaicić zapasy swoich perfum. Choć w kolekcji posiadam pewnie około 50 zapachów, uwielbiam otaczać się codziennie inną wonią - nie tylko w zależności od okazji, ale i stroju czy nastroju. Nie zwracam za to uwagi na to, jakie perfumy wybieram o danej porze roku. Jak jest z tym u Was?
Nowe zapachy najczęściej kupuję na Notino - zamawiam tam już od lat, więc mam gwarancję tego, że zamówione przeze mnie perfumy będą oryginalne a przesyłka dojdzie w całości i na czas. Paczki zazwyczaj są u mnie już na drugi dzień od złożenia zamówienia.
Tym razem do swojej kolekcji perfum wybrałam trzy zapachy - dajcie znać czy znacie i lubicie któreś z nich, bo dla mnie będą to zupełne nowości. ;)
Choć o tym zapachu czytałam wiele pozytywnych recenzji, sama jeszcze nie miałam z nim żadnej styczności. Klasyczny flakonik obiecuje elegancki zapach, odpowiedni na każdą okazję. Dodatkowo teraz przy kupnie zapachów Hugo obowiązuje darmowa wysyłka, więc to dodatkowy plus dla osób, które nie przekroczą progu darmowej wysyłki.
Brzoskwinia, frezja, osmanthus oraz kakao - nut zapachowych jest niewiele, dokładnie tak, jak lubię, jednak wydają się one być mocnym i zdecydowanym połączeniem a przy tym ciekawą mieszanką.
#2 Calvin Klein - Obsession night
Te perfumy miałam już kiedyś w swojej kolekcji i byłam nimi wprost oczarowana. To uwodzicielska i bardzo wciągająca mieszanka, która bez wątpienia zwraca uwagę. Za dodatkowy, wielki zresztą plus, poczytuję trwałość, bowiem spryskane nimi ubrania pachną nawet i kilka dni.
Białe kwiaty, bergamotka, mandarynka, dzięgiel, litwor, gorzka pomarańcza, róża, konwalia, gardenia, jaśmin, wanilia, kaszmir, bursztyn, fasola tonka i drewno sandałowe - tutaj połączenie jest o wiele bardziej bogate, ale i ciekawe. Pamiętam do dziś, jak panie w sklepie pytały mnie co to za piękny zapach. ;)
#3 Armani - Emporio stronger with you freeze
I na koniec tradycyjnie coś do rozrastającej się kolekcji mojego męża, który, choć narzeka na to, że w życiu tych wszystkich flakoników nie zużyje, też uwielbia pięknie pachnieć. Zupełnie nie znam tego zapachu, jednak ufam, że będzie równie piękny jak damski wariant, który prawie już mi się skończył i którego użyłam w wyjątkowym dniu mojego ślubu. ;)
Limonka, szałwia, lawenda, nuty drzew i bursztyn - liczę na to, że będzie nieco klasycznie a przy tym lekko energetyzująco.
Dajcie znać, jakie zapachy mieliście ostatnio okazję poznać i czy znacie któryś z powyższych.
xoxo
Te perfumy miałam już kiedyś w swojej kolekcji i byłam nimi wprost oczarowana. To uwodzicielska i bardzo wciągająca mieszanka, która bez wątpienia zwraca uwagę. Za dodatkowy, wielki zresztą plus, poczytuję trwałość, bowiem spryskane nimi ubrania pachną nawet i kilka dni.
Białe kwiaty, bergamotka, mandarynka, dzięgiel, litwor, gorzka pomarańcza, róża, konwalia, gardenia, jaśmin, wanilia, kaszmir, bursztyn, fasola tonka i drewno sandałowe - tutaj połączenie jest o wiele bardziej bogate, ale i ciekawe. Pamiętam do dziś, jak panie w sklepie pytały mnie co to za piękny zapach. ;)
#3 Armani - Emporio stronger with you freeze
I na koniec tradycyjnie coś do rozrastającej się kolekcji mojego męża, który, choć narzeka na to, że w życiu tych wszystkich flakoników nie zużyje, też uwielbia pięknie pachnieć. Zupełnie nie znam tego zapachu, jednak ufam, że będzie równie piękny jak damski wariant, który prawie już mi się skończył i którego użyłam w wyjątkowym dniu mojego ślubu. ;)
Limonka, szałwia, lawenda, nuty drzew i bursztyn - liczę na to, że będzie nieco klasycznie a przy tym lekko energetyzująco.
Dajcie znać, jakie zapachy mieliście ostatnio okazję poznać i czy znacie któryś z powyższych.
xoxo
23:45:00
3
comments
Cześć, Kochani.
Całkiem niedawno pisałam o pięknym i kobiecym zapachu, który idealnie wpisuje się w wiosenną, ale i zimową porę- tym razem czas na recenzję kolejnego z nich. Ba, jest to zapach nie byle jaki, bowiem zakochałam się w nim na tyle, iż użyłam go nawet w dniu swojego ślubu. ;) Mowa o wyjątkowym zapachu, który zdecydowanie zostanie ze mną na dłużej- Emporio Armani In love with you. Zapewne wiele z Was miało okazję go już poznać- jeśli nie, zachęcam, warto!
23:44:00
1 comments
Cześć, Kochani!
Otulenie się lekką mgiełką ulubionego zapachu, poznawanie zupełnie nowych woni, dotykanie magicznych kształtów coraz to piękniejszych flakoników zdobiących toaletkę, zwracanie ciekawskich spojrzeń na ulicy zawdzięczanych dzięki zmysłowemu zapachowi... Chyba każda kobieta na świecie kocha perfumy. Moja pachnąca kolekcja nie zawsze prezentuje się tak samo, jednak ma kilka punktów, do których powracam zawsze i które muszę mieć pod ręką- moi ulubieńcy na specjalną okazję, poprawę nastroju po ciężkim dniu. Przedstawiam Wam zatem arsenał moich ulubionych perfum.
23:41:00
1 comments
Witajcie, Kochani.
Całkiem niedawno miałam okazję przedstawić Wam dwa nowe zapachy od Avon, które zagościły wśród moich ulubieńców - dziś z przyjemnością przedstawiam Wam kolejne dwie magicznie pachnące kompozycje, które poszerzyły kolekcję moich uroczych zapachowych buteleczek. Avon Eve Alluring oraz Eve Confidence bez wątpienia zasługują na uwagę, szczególnie biorąc pod uwagę zbliżającą się wiosnę - uważam bowiem, iż są to idealne na dzień lekkie zapachy, które sprawdzą się o tej przyjemnej porze roku.
Kolorystyka opakowań jest subtelna, delikatna i kobieca - jestem na tak. Kartoniki skrywają w sobie po 50 ml perfum a każdy z nich kosztuje 30-40 zł za 50 ml i uważam, iż jest to całkiem przystępna cena jak na wodę perfumowaną.
23:41:00
1 comments
Si od Giorgio Armani jest jednym z zapachów, które zna chyba większość kobiet. Sama zakochałam się w nim zupełnie przypadkowo, kiedy otrzymałam w prezencie bodajże 5 ml miniaturę. Od tamtego czasu wiem, że to jeden z zapachów, które warto polecić do sprawdzenia każdej miłośniczce pięknych woni.
To zapach bardzo kobiecy i subtelny, ale jednak wyczuwalny. Zawarta w nim mieszanka nut zapachowych kusi, owiewa tajemnicą i sprawia, że chce się sięgnąć po więcej. Co więcej, Giorgio Armani - Si jest niesamowicie trwały, ma klasyczny i estetyczny flakon i pachnie... po prostu pięknie. To elegancja, która sprawdzi się zarówno na dzień, jak i na noc - w zależności od ilości psików.
Jeśli nie skojarzyliście perfum po nazwie, zapewne jest Wam doskonale znany, prawda? Jeśli nie - polecam przy najbliższej okazji je sprawdzić. Zaręczam, że jest duże prawdopodobieństwo, że powiecie im Si. ;) Ja najpewniej już niedługo zasilę swoją kolekcję o kolejny flakonik. Obecnie na Notino gdzie zazwyczaj zamawiam jest całkiem ciekawa promocja na wodę perfumowaną o pojemności 100 ml, więc podejrzewam, że będzie to szybciej, aniżeli później. ;)
Giorgio Armani - Si - nuty zapachowe
Nuty głowy - liście czarnej porzeczki.
Nuty serca - frezja, róża.
Nuty bazy - wanilia, ambroxan, nuty drzew, paczuli.
Mieliście już okazję poznać ten zapach? Napiszcie, co o nim sądzicie.
xoxo
23:38:00
1 comments
Witajcie, Kochani.
Chociaż moja kolekcja kolorowych flakoników rozrosła się już do rozmiarów wręcz monstrualnych i zapewne przez jakieś 2 miesiące mogłabym używać codziennie innych perfum, są wśród nich takie zapachy, które są bardziej wyjątkowe niż reszta z nich i do których najbardziej lubię wracać - właśnie o jednym z nich chciałabym Wam dziś opowiedzieć. Myślę, że większości kobiet tego zapachu nie trzeba przedstawiać, bowiem Chloe Chloe (a także i inne perfumy marki Chloe) są dobrze znane i lubiane.
12:37:00
3
comments
Któż nie zna słynnej Coco Chanel i jej legendarnych zapachów? Mademoiselle jest chyba największą ikoną spośród perfum zjawiskowej projektantki. Zamknięty w klasycznym flakonie zapach już od wielu lat przyciąga spojrzenia zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Ta piękna kwiatowo-szyprowa kompozycja pasuje właściwie na każdą wyjątkową okazję i oczarowuje mieszanką delikatności, kobiecości i zwiewności. Słodycz, odurzenie i nieco orientu... Taka właśnie jest Mademoiselle.
22:55:00
6
comments
Witajcie, Kochani.
Ostatnimi czasy było mnie tutaj nieco mniej. Wszystko w związku z pracą zdalną, której od dłuższego czasu poświęcam każdą wolną chwilę. Uznałam jednak, że najwyższa pora wrócić do bardziej regularnego zamieszczania postów, w związku z czym pora zacząć marcową serię wpisów. Mam nadzieję, że Dzień Kobiet minął Wam miło. Choć z malutkim opóźnieniem, życzę Wam wszystkiego najlepszego. Tymczasem zaś zapraszam Was na recenzję klasycznych perfum, które powinna w mojej opinii poznać każda kobieta. To woń dla pań, które cenią sobie elegancję, klasyczne damskie zapachy oraz niesamowicie dobrze dobrane nuty zapachowe. Mowa o Chanel Gabrielle.
21:07:00
1 comments
Cześć, Kochani!
Otulenie
się lekką mgiełką ulubionego zapachu, poznawanie zupełnie nowych woni,
dotykanie magicznych kształtów coraz to piękniejszych flakoników
zdobiących toaletkę, zwracanie ciekawskich spojrzeń na ulicy
zawdzięczanych dzięki zmysłowemu zapachowi... Chyba każda kobieta na
świecie kocha perfumy. Moja pachnąca kolekcja nie zawsze
prezentuje się tak samo, jednak ma kilka punktów, do których powracam
zawsze i które muszę mieć pod ręką- moi ulubieńcy na specjalną okazję,
poprawę nastroju po ciężkim dniu. Przedstawiam Wam zatem arsenał moich ulubionych perfum.
21:23:00
4
comments
Witajcie, Kochani.
Do Świąt pozostały już jedynie dwa tygodnie! Sama nie wiem, jak to się dzieje, że ten czas tak szybko leci. Przyznam szczerze, że z przygotowaniami jestem jeszcze daleko w lesie... ale! Mam nadzieję, że uda mi się zdążyć ze wszystkim na czas. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kosmetyków marki FM Group, z którą dotychczas miałam styczność jedynie powierzchownie - sprawdzając kilka zapachów dzięki próbkom od koleżanki. Ostatnimi czasy poznałam bliżej nie tylko perfumy tej marki, ale i kosmetyki kolorowe - przyznam, że do niedawna nie wiedziałam nawet, iż ta marka ma w swojej ofercie takie produkty. Czy jednak warto przyjrzeć im się bliżej?
15:11:00
47
comments
Witajcie, Kochani.
Jak już pewnie zdążyliście się zorientować, zaliczam się do wręcz beznadziejnych perfumoholiczek... W swojej łazience mam niezliczoną ilość flakoników o przeróżnych kształtach, woniach i rozmiarach. Choć posiadam kilka ulubionych zapachów, które niezmiennie mi towarzyszą - uwielbiam także otaczać się zapachem w związku z nastrojem, porą dnia, czy też porą roku, toteż co rusz poszerzam swoje perfumowe zbiory o kolejne perełki. Podczas poszukiwań kolejnych pachnących propozycji natrafiłam na Perfumy Lane Ambra. Miałam już wcześniej styczność z perfumami lanymi, które były tak samo trwałe (a nawet i trwalsze), niż oryginały, którymi zostały zainspirowane, jednak z perfumami Ambra spotkałam się po raz pierwszy.
12:18:00
30
comments
Witajcie, Kochani!
Ostatnimi czasy trochę mnie tutaj mniej, bowiem w moim życiu wiele się zmieniło - 7 czerwca wyszłam za mąż, później udałam się w podróż poślubną po powrocie z której rozpoczęłam nową pracę. Nie zapomniałam jednak o Was i dzisiaj przychodzę do Was z postem na temat promocji w mojej ulubionej internetowej drogerii Notino. Od 8 do 14 lipca czekają tam na nas wyjątkowe promocje w ramach Black Friday, na których bez wątpienia warto zaszaleć - a cóż może być lepszego wakacyjną porą? ;-)
11:56:00
16
comments
Cześć, Kochani.
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam kolejne z perfumowych nowości, jakie zagościły na mojej coraz bogatszej, łazienkowej półce. Tym razem moja kolekcja poszerzyła się o perfumy marki Prouve, która miała już przyjemność gościć w mojej recenzji. Jednak nie były to typowe, gotowe kompozycje zapachowe, do jakich wyboru od lat jestem przyzwyczajona - firma Prouve pokusiła się bowiem o stworzenie zupełnej nowości, zwanej intrygująco perfumy molekularne, które pozwalają stworzyć własne kompozycje zapachowe. Przyznam, że z zarówno samą nazwą, jak i takim wynalazkiem spotkałam się po raz pierwszy. A jako że chemik ze mnie marny, oględnie mówiąc, spodziewałam się, że przyjdą do mnie magicznie wyglądające lakmusowe papierki, pipety i obłe kształtem pojemniki z dziwnymi cieczami, które pomieszane spowodują jedynie wieeeelkie BUM... Na szczęście zaskoczyłam się pozytywnie. Co to więc takiego?
20:16:00
70
comments
Witajcie, Kochani.
Nawet nie zdążyłam się dobrze nacieszyć przepięknym majem a tu już zawitał do nas czerwiec! I to nie byle jak, bowiem z wielkim przytupem - te upały wprost mnie wykańczają. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło - podczas ostatniego weekendu w końcu udało nam się wybrać nad jezioro i naruszyć szlachetną bladość ciała. ;) Dziś przybywam do Was z recenzją majowego pudełka Shinybox, tym razem ubranego w przepiękne, pastelowo-pudrowe barwy, nazwanego Get the new look. Przyznam szczerze, iż dwie poprzednie edycje średnio przypadły mi do gustu, więc majowej wypatrywałam z wielkim zaciekawieniem, mając nadzieję, iż moja przeważnie pozytywna opinia na temat tychże pudełeczek na powrót się poprawi.
18:49:00
83
comments
Cześć, Kochani.
Wiosna jest idealną porą na zmiany - nie tylko te w wystroju własnych czterech kątów, czy też w wyglądzie. Co roku, kiedy pierwsze promienie gorącego słońca pojawiają się na cudnie bezchmurnym niebie, lubię sięgać po nowości kosmetyczne oraz otaczać się zupełnie innymi zapachami, niż do tej pory. Choć mam swoje ulubione perfumy, jestem otwarta na poznawanie nowych połączeń nut zapachowych i szukanie wśród nich nowych perełek, które pozostaną ze mną na dłużej. Jakiś czas temu natrafiłam na nieznaną mi dotychczas perfumerię Galeria Zapachu 24, której szeroka oferta stosunkowo szybko mnie do siebie przekonała. Spośród szerokiego asortymentu wybrałam 5 zapachów o pojemności 30 ml - tym razem jednak nie pomyślałam jedynie o sobie, bowiem 2 z wytypowanych zapachów wzięłam z myślą o Moim Lubym. ;) Galeria Zapachu specjalizuje się w sprzedaży odpowiedników najpopularniejszych perfum. Czy jednak są one choć odrobinę podobne do oryginałów?
12:08:00
82
comments














