Shinybox - Get the new look

18:49:00

Witajcie, Kochani.

Nawet nie zdążyłam się dobrze nacieszyć przepięknym majem a tu już zawitał do nas czerwiec! I to nie byle jak, bowiem z wielkim przytupem - te upały wprost mnie wykańczają. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło - podczas ostatniego weekendu w końcu udało nam się wybrać nad jezioro i naruszyć szlachetną bladość ciała. ;) Dziś przybywam do Was z recenzją majowego pudełka Shinybox, tym razem ubranego w przepiękne, pastelowo-pudrowe barwy, nazwanego Get the new look. Przyznam szczerze, iż dwie poprzednie edycje średnio przypadły mi do gustu, więc majowej wypatrywałam z wielkim zaciekawieniem, mając nadzieję, iż moja przeważnie pozytywna opinia na temat tychże pudełeczek na powrót się poprawi.

W tym miesiącu nazwa nawiązuje do odmienionych pudełek Shinybox - muszę przyznać, że zmiana w moich oczach wypadła niezwykle korzystnie.



W tym miesiącu po raz pierwszy klientki stałe w uczuciach mogły wybrać jeden z dwóch wymiennych produktów marki Mesuda Milano - kredkę, czy też błyszczyk do ust. Uważam, że to świetna opcja! Ja wyjątkowo jako ambasadorka posiadam oba produkty.

#1 Mesuda Milano - błyszczyk do ust
Ekstremalnie połyskujący błyszczyk z dugotrwałym efektem lakieru, prosto ze słonecznej Italii. Mesauda Milano to młoda i dynamicznie rozwijająca się firma z Włoch.

Muszę przyznać, iż obecnie coraz częściej używam błyszczyków - ten to mój absolutny hit. Na ustach daje przepiękny, nasycony czerwony kolor a dodatkowo ślicznie rozświetla je złotymi drobinkami, dzięki czemu usta wydają się pełniejsze. Co więcej, nie klei się okrutnie i jest trwały - dla mnie opcja idealna.

#2 Mesuda Milano - kredka do ust
Jest to ołówek do ust o wyjątkowo miękkiej teksturze, którą można łatwo i delikatnie nakładać na usta. Dzięki wysokiej zawartości pigmentów ma bogate uwalnianie koloru i doskonałe krycie.

Nie używam kredek do ust, bo zwyczajnie dość kiepsko sobie z nimi radzę, jednak z pewnością się nie zmarnuje i powędruje dalej jako prezent.


#3 Dezodorant perfumowany w spray'u C-Thru Cosmic Aura
Zapach C-THRU, Cosmic Aura to idealny produkt na lato. Perfumowana mgiełka odświeża ciało podczas wakacyjnych dni. To zapach dedykowany kobietą, które chcą podkreślić swoją zmysłowość, elegancje oraz tajemniczą aurę, która je otacza.

Dawniej uwielbiałam zapachy tej marki, więc z przyjemnością zobaczyłam tę buteleczkę w swoim pudełku. Choć ich trwałość jest mocno średnia, wonie są dla mnie bardzo przyjemne - ta szczególnie przypadła mi do gustu. Lekko słodka, w żadnym wypadku nie ciężka - idealna do odświeżenia na co dzień.


#4 Zielone laboratorium - maska głęboko oczyszczająca
Głęboko oczyszczająca maska stworzona na bazie białej glinki, która doskonale eliminuje zanieczyszczenia, absorbuje z powierzchni skóry nadmiar sebum, łagodzi podrażnienia i rozjaśnia.

Uwielbiam poznawać nowe maski do twarzy - gdyby w każdym boxie jakaś się znajdowała, nie miałabym nic przeciwko. Z tą firmą spotykam się po raz pierwszy, więc chętnie sprawdzę jak wypadnie.


#5 Nutka - emulsja do higieny intymnej
Z racji, iż w dalszym ciągu nie znalazłam idealnego płynu, który zadba o tę wrażliwą sferę mojego ciała - wciąż szukam tego jedynego. Może to będzie właśnie ta opcja? Próbki zawsze mile widziane.


#6 Chusteczki do demakijażu Seacret 
Chusteczki te skutecznie oczyszczają nawet wodoodporny makijaż. Idealknie sprawdzają się zarówno w użytku domowym , jak i w podróży. Zapewniają przy tym odpowiednie nawilżenie i pozostawiają efekt gładkiego , łagodzącego uczucia.

Kiedy usłyszałam, że w pudełku znajdzie się ta marka, lubująca się w składnikach z morza martwego, miałam nadzieję na maskę do włosów o cudnym działaniu, czy też jeden z produktów do kąpieli. Niestety, w opakowaniu znalazły się chusteczki do demakijażu, które zostawię sobie chyba na dni świąteczne, bowiem opakowanie 25 sztuk kosztuje około 104 zł! Przeszło 4 złote za jeden demakijaż wydaje mi się być dość abstrakcyjną kwotą... To jedyny produkt w tej edycji boxa, który z przyjemnością bym wymieniła.


#7 Nutka - mus do kąpieli i pod prysznic
Bogata formuła sprawi, że codzienna higiena wymagającej nawilżenia skóry stanie się pielęgnacyjną przyjemnością, uzupełnioną delikatnym zapachem owoców gruszki i bergamotki.

Z tą marką również spotkałam się po raz pierwszy i już wiem, że zdecydowanie się zaprzyjaźnimy! Cudny, słodki gruszkowy zapach i delikatne mycie, po którym moja skóra jest nawilżona od razu mnie urzekły. Choć nie jest to mus, a raczej lekki żel i tak stał się moim nowym ulubieńcem w tej kategorii.


Majową edycję Shinybox uważam za bardzo udaną - mus pod prysznic, przyjemny dezodorant, błyszczyk o cudownej barwie... Żałuję tylko obecności tych chusteczek miast innego kosmetyku, bowiem zdecydowanie nie jest to mój must have. A jak Get the new look przypadł Wam do gustu?
xoxo

Przeczytaj także

83 komentarze

  1. z tymi chusteczkami to faktycznie przegięli xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Te chusteczki faktycznie są intrygującym punktem, zwłaszcza jeśli chodzi o cenę :P Najbardziej zaciekawił mnie mus pod prysznic, tak mało jest gruszkowych kosmetyków, że wpadł mi w oko od razu
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam szczerze, że zawartość tego pudełka tym razem mega przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem ci że średnie to pudelko, nie znalazłabym w nim nic dla siebie, ostatnio jakieś słabe te pudełka się robią

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne i bogate pudełeczko 😘

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej ciekawi mnie ten mus :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę bardzo ciekawa zawartość! Muszę w końcu zamówić swój 😍

    OdpowiedzUsuń
  8. Maska to coś dla mnie :P. Całkiem przyjemny box :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne rzeczy. Musze przyznać, że chociaż średnio przepadam za błyszczykami to ten mi się naprawdę spodobał. Ma super kolor. :) malgorzatt.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie pudełko nie jest słabe, ale też nie na tyle ciekawe, by się na nie skusić.

    OdpowiedzUsuń
  11. a mi pudełko się podobało. fajne kosmetyki, ale np. wolę pomadki matowe aniżeli błyszczyk i też mam te kredke do ust co ty, ale te dwa kosmetyki oddaje ! co do chusteczek to juz pisalam to na wielu blogach, ze nawet bym sie skusila o kupno ich gdyby za 104 zł w opakowaniu bylo 50 chusteczek, bo są swietne. jedną chusteczka mozna zmyc cały makijaz i domylo mi coś czego nie domyłam płynem micelarnym czy wodą z mydłem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dezodorant perfumowany w spray'u C-Thru Cosmic Aura bardzo mi sie podoba, jak zwykle zapach fajny

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba najbardziej ciekawi mnie mus 👍

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta zawartość bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Błyszczyk i zapach mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zawartość taka pol na pol ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie się niestety nie podoba, ale dobrze, że jesteś ogólnie zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  18. też uważam, że ta edycja jest bardzo pozytywna, jestem bardzo zadowolona z błyszczyka i chusteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ten zestaw trafił w mój gust, jestem zadowolona z zawartości a szczególnie z błyszczyka i chusteczek.

    OdpowiedzUsuń
  20. Te perfumy znam i lubię :D ale wolę wersję różową :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Jedynie stąd znam perfumy od C-thru :>

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja z chęcią wypróbowalabym mus :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chusteczki są najciekawsze w tym boxie

    OdpowiedzUsuń
  24. Cena tych chusteczek mocno przesadzona. Ale kto bogatemu zabroni :D Ciekawa jestem tego nowego zapachu od C-Thru :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dezodorant najbardziej mnie zaciekawił z całej zawartości.

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny box 😙 fajnie że jesteś zadowolona 😍

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie by zawartosc boxu nie za bardzo powalila. Mam mieszane uczucia i nie do konca bylabym z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  28. Oprawą graficzną jestem zachwycona ;) Jeżeli chodzi o zawartość to jest bardzo średnia. Z przyjemnością zużyję jedynie mus pod prysznic, z lekką obawą maseczkę (ale ją również zaliczam do mocnych punktów tej edycji) i w podróży chusteczki do demakijażu. Zapach C-THRU zupełnie nie trafił w mój gust, podobnie jak oba produkty Mesauda Milano. Te, na pewno polecą w świat. Tak, więc wychodzi pół na pół, ale trochę niepokoi mnie to, że żaden z tych produktów nie skradł mojego serca, ot kosmetyki, które wykorzystam, bo skoro już mam to czemu mają się zmarnować.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi zawartość na początku bardzo się spodobała, ale ostatecznie chyba jest średnie. Jedynie używałabym wody toaletowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne to pudełko, podoba mi się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jestem ciekawa tego zapachu C-Thru. Uwielbiam ich zieloną wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mi się podoba to pudełko, te chusteczki są fajne do przetestowania, bo sama z siebie bym ich nie kupiąła za taką kwotę:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Gdzies już się spotkałam z podobną zawartością.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ta marka od chusteczek kojarzy mi się ze zlym marketingiem :D

    OdpowiedzUsuń
  35. hehe jaka cena za chusteczki hohohoho

    OdpowiedzUsuń
  36. Też uważam tą edycję za udaną. Moim zdaniem same przyjemne produkty dali w tym miesiącu. I super, że w końcu pojawiły się jakieś nowe marki.

    OdpowiedzUsuń
  37. Zawartość bardzo przyzwoita :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dla mnie całkiem ciekawa zawartość! Nigdy nie miałam żadnego boxa więc cieszyłabym się ze wszystkiego 😂

    OdpowiedzUsuń
  39. Najważniejsze że Ty jesteś zadowolona:) Super okulary!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Z całego pudełka najbardziej podoba mi się zapach C-Thru :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kolor pomadki na prawdę robię wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Tym razem nie znalazłam nic, co szczególnie zwróciłoby moją uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak dla nnie trochę średnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Plus dla Shiny za powrót do starej wersji pudełek - mam kilka starych które służą mi do dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ta mgiełka jest wg mnie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Podoba mi się zawartość, jedno z lepszych pudełeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajnie ze pokazujesz co tam dostałaś :) ja mam pauzę od tych wszystkich boksach bo mam tego wszystkiego zaaaa dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kilka produktów z tego pudełka chętnie bym Ci podkradła :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bez wielkiego szalu to pudelko chociaz jestem ciemawa chusteczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nigdy nie próbowałam tych box'ów.

    OdpowiedzUsuń
  51. Zielone Laboratorium od dawna mnie kusi! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Całkiem niezłe jest to pudelko :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Czytałam już o tych chusteczkach i cenie jaką trzeba za nie zapłacić i wciąż nie mogę tego zrozumieć :/

    OdpowiedzUsuń
  54. ciekawy ten box kochana :) moze i ja sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie dla mnie te przedmioty, szczególnie z tymi chusteczkami, ale najważniejsze, że jesteś zadowolona i o to właśnie chodzi! :D
    http://sukienkiinietylko.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. ładnie pachnie ten mus do kapieli :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Muszę kiedyś w końcu zamówić sobie taki box!

    OdpowiedzUsuń
  58. Błyszczyk ma ładny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Błyszczyk bardzo mi się podoba .ma piękny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  60. każdy produkt z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ciekawe jaki błysk daje ten błyszczyk na ustach :).

    OdpowiedzUsuń
  62. Pudełeczko prezentuje się bardzo fajnie a i zawartość jak dla mnie nie do pogardzenia

    OdpowiedzUsuń
  63. Ten mus bardzo mnie zainteresował 😁

    OdpowiedzUsuń
  64. Fajna zawartość tego pudełka ❤️

    OdpowiedzUsuń
  65. Moim zdaniem zawartość pudełka jest świetna. Wszystko by mi się spodobało.

    OdpowiedzUsuń
  66. Chusteczki na pewno przydadzą się na jakieś wakacyjne spontaniczne wypady ale również uważam tą cenę za kosmiczną i możnaby jednak zamiast tego wrzucić inny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Zawsze jestem ciekawa zawartości tych pudełek

    OdpowiedzUsuń
  68. Pięknie zgrane kolorystycznie to pudełko

    OdpowiedzUsuń
  69. Maja i mi bardzo szybko zleciał. Ja z kolei uwielbia upały. Jestem ciepłolubna. Z zawartości tego boxa najbardziej przypadł mi do gustu błyszczyk. Świetny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  70. Całkiem fajne pudełeczko ,:)

    OdpowiedzUsuń
  71. powiem tak. Dla mnie to pudełeczko wygląda o wiele bardzie zachęcająco z zewnątrz niż wewnątrz. Zawartość nie powala...chociaż w sumie powala cena tych chusteczek do demakijażu. I masz racje, lepiej by było gdyby była to maska do włosów, albo coś do pielęgnacji ciała.

    OdpowiedzUsuń
  72. Intrygujące są te chusteczki do demakijażu :o
    Ciekawe czy są tak świetne, że warto zapłacić za nie taką kwotę;D

    OdpowiedzUsuń
  73. Super są takie pudełeczka :) chusteczki do demakijażu zapowiadają się super, ale faktycznie masz rację fajnie by było jakby był jakiś kosmetyk do włosów tego nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)