poniedziałek, 20 stycznia 2014

Lady Gaga - Fame

Jak i obiecałam przed momentem, tak i witam się z drugim postem.
Miałam Wam napisać na temat perfum, które zamówię, aczkolwiek ku mojemu wielkiemu smutkowi promocja na mojej kochanej stronie na nie niestety dobiegła końca, w związku z czym skusiłam się na Calvin Klein - Obsession. Lubię zapachy tego typu, więc i tego jestem bardzo ciekawa. Nie zmieniam jednak planu postów, w związku z czym o Lady Gaga Fame artykuł zrobię zgodnie z założeniem. ;-)



100 ml kosztuje obecnie 179,50 zł. Jakaż jestem zasmucona, że nie włożyłam ich do koszyka już wczoraj! Ich cena wynosiła wtedy zaledwie 89 zł. Cóż, pozostaje mi czekać na kolejną okazję. Designerskie opakowanie i idealne nuty zapachowe będą musiały poczekać. 
Cóż, właśnie... to opakowanie- idealnie dopasowane do mojego obecnego stylu. Już je widzę w swojej mini-torebce. Ach. Wygląda, niczym czarodziejski eliksir... i choć nie wiem jak one pachną- ten zdecydowanie mógłby nim być. Jeśli przy tym przemieniłby mnie w światowej klasy diwę, nie miałabym zdecydowanie nic przeciwko.

Nuty zapachowe:
miód, jaśmin, morela, szafran, belladonna, orchidea, kadzidło.
Połączenie niebanalne- nieco słodkie, nieco egzotyczne, w żadnym wypadku jednak nie duszące. Zapach hipnotyzujący i intrygujący oraz seksowny. Pozwolę sobie zacytować jeden z artykułów, który w pełni odzwierciedla stan rzeczy.

"To będą pierwsze w historii czarne perfumy. Czarne w butelce, ale niewidoczne po rozpyleniu. To nawiązanie do ciemnej strony sławy i jej ulotności. Całość będzie jak wszystko, co otacza Lady Gagę, jak wyjątkowy teatr" - mówił na konferencjach prasowych Steve Mormoris, wiceprezes ds. globalnego marketingu Coty Beauty.

Tuż przed premierą wiemy już, że zapach będzie zawierał, nie krew gwiazdy i nasienie jej kochanków (jak prognozowali najodważniejsi w branży), ale poetycko brzmiące: łzy belladonny (z wilczej jagody), kadzidło, kwiat tygrysiego storczyka, sproszkowaną morelę, szafran i krople miodu. Perfumy faktycznie mają zachowywać się jak atrament sympatyczny, czyli z czarnych, zmieniać się w niewidoczne...Póki co doskonale widoczne są za to zdjęcia kampanii i trailer promujący "Fame". Wszystko to dzieło Stevena Kleina, którego twórczy romans z Lady Gagą trwa od dawna (artysta jest autorem m.in. klipu "Alejandro"). Całość jest oczywiście mroczna, trochę makabryczna i bardzo... czarna. Czy pomoże sprzedać miliony flakonów? 


 Tutaj link do trailera kampanii reklamowej: http://www.youtube.com/watch?v=qwGE-mhfigA.
Intrygujący, prawda? Już po samym jego obejrzeniu z pewnością udałabym się do drogerii z zapachem się zapoznać. Intrygujący... cóż, właściwe słowo, jeśli chodzi o Gagę w każdym aspekcie. Jeśli miałabym wskazać najbardziej inspirującą osobę, mającą pomysł na siebie i swoją muzykę- byłaby nią właśnie ona. Wszystko za sprawą Andy'ego (pozdrowienia!), który miłością do niej mnie zaraził. Mogę już śmiało powiedzieć, że znam każdą z jej piosenek. Moją ulubioną jednakoż pozostaje Paparazzi, do którego mam ogromny sentyment.

Powracając do perfum, myślę, że jest to bardzo specyficzny i udany jak na debiutancki zapach, z którym warto się zaprzyjaźnić. Ceny w drogeriach są dość różne. Jako że zakupy robię przez Internet, na iperfumy sto ml kosztuje obecnie 179 zł- jak żaliłam się wyżej często są jednak promocje, więc pewnie kilka osób postanowi poczekać na nią ze mną! ;) Jeśli zapachu jeszcze nie znacie, możecie skusić się na próbkę za 2,47. A jeśli 100 ml to dla Was za dużo- 30 kosztuje 68,50. 

Dla ciekawostki, kilka niebanalnych stylizacji naszej Lady z promocji jej własnych perfum.





Zaciekawił Was zapach? A może już go znacie?
 Jeśli nie- zachęcam. Warto.
xoxo

5 komentarzy:

  1. Przy pierwszej okazji chętnie powącham :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam je dostałam pod choinkę i uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem jego szczęśliwą posiadaczką! Tak się stało, że po próbce zapachu tak mi się spodobał, że musiał zostać ze mną na dłużej. Zapach jest bardzo kobiecy, intrygujący, z początku mocny a potem słabnie. Moim zdaniem jest bardzo charakterystyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sa piękne <3 ! cudne ! kobiece i subtelne, ale niestety jak dla mnie zbyt słabe i nietrwałe...
    tu masz całą reklamę:
    http://www.youtube.com/watch?v=GRaC0C27TZs

    no i gaga była na kilku bankietach promujących FAME, na jednych były CZARNE lody do jedzenia którymi czestowała fanów, a na promocję w Paryżu był konkurs, mozna było wygrać dwuosobowy bilet na koncert BTWBall i własnie piknik z gagą, w polsce tez był ten konkurs i 2 polakow od nas pojechało zjeść kanapeczki od gagi <3

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)