Jak wyczyścić obuwie sportowe?

Sezon letni można już oficjalnie uznać za dawno zakończony - najwyższa pora na jesienne porządki! Osobiście, choć nie jestem największą fanką porządków, zawsze staram się uporządkować letnie ubrania oraz obuwie przed schowaniem ich do szafy na długie miesiące. O ile uporanie się z sukienkami, krótkimi spodenkami i sandałkami nie jest dla mnie problematyczne, o tyle schody zaczynają się w przypadku doprowadzenia do porządku obuwia sportowego oraz rowerowych strojów. 

 

Czyszczenie adidasów, czy też trampek zawsze było dla mnie istną katorgą. Specjalne gąbeczki i płyn do naczyń, którym namiętnie traktuję co bardziej oporne plamy ( :-D ), nie do końca zdają egzamin w przypadku obuwia sportowego, które jest jednak dość delikatne. Z racji takiej, iż buty sportowe są niemałym wydatkiem, od dłuższego czasu szukałam środka zarówno delikatnego, który nie naruszy ich struktury, ale i takiego, który poradzi sobie z ich dokładnym wyczyszczeniem. I tak natrafiłam na markę Helios, która w swojej ofercie ma bardzo ciekawe produkty: płyn do prania obuwia sportowego, dezodorant do obuwia neutralizujący przykre zapachy oraz preparat z aplikatorem o nazwie "Czyste podeszwy". O ich skuteczności przeczytać możecie w dzisiejszym wpisie. 

Jakie produkty wybrać do czyszczenia obuwia sportowego? 

Robiąc przegląd swoich butów, niejednokrotnie zastanawiałam się nad tym jak wyczyścić obuwie sportowe. Próbowałam już gąbek do naczyń oraz wody zmieszanej z mydłem w płynie do rąk, czy też płynem do naczyń. Niestety - jest to czasochłonne, pracochłonne a przy tym nie zawsze do końca skuteczne. W przypadku większych zabrudzeń zwyczajne płyny nie do końca dawały radę, a wrzucenie butów sportowych do pralki nie wchodzi w grę. Doszłam więc do wniosku, iż najlepiej sięgnąć po specjalne środki - profesjonalne produkty, w których cała nadzieja. ;-) Jak się sprawdziły?

 

Płyn do prania obuwia sportowego Helios

Rzecz pierwsza, na którą muszę zwrócić uwagę - jego zapach jest po prostu fenomenalny! I do tego naprawdę fajnie się pieni, co pokażę Wam zresztą na zdjęciu. Wrzuciłam buty do miski (nie przestraszcie się - aby zaprezentować Wam efekt, wybrałam swoje najbardziej zabrudzone i najczęściej używane sportowe białe ażurowe balerinki ;-)), nalałam do niej 2 miarki płynu i zalałam całość letnią wodą. Tym cudnym zapachem pachniała cała łazienka! Płyny do płukania tkanin zdecydowanie pachną gorzej. Butki zostawiłam na godzinkę, aby się odmoczyły, po czym je opłukałam i wysuszyłam. Z efektu jestem bardzo zadowolona - wszystkie zabrudzenia i przykurzenia zniknęły, buty znowu są białe i w dodatku przepięknie pachną. I to bez żadnego szorowania! Zdecydowanie mój nowy must have. Co ciekawe, płyn można stosować do czyszczenia odzieży sportowej. Podejrzewam, że jest tak samo skuteczny, skoro poradził sobie z dużymi zabrudzeniami na butach.


 

Dezodorant do obuwia Helios

Tutaj musicie mi uwierzyć na słowo, że produkt jest skuteczny, jako że ciężko zrobić zdjęcie zapachu. ;-) Przetestowałam go na jednym z modeli swoich trampków, które często noszę, w związku z czym niestety lubią się one nieco spocić. Po dosłownie dwóch psiknięciach przykry zapach zniknął. Dezodorant nie tylko neutralizuje przykre zapachy, ale i posiada jony srebra, które minimalizują pocenie się stóp a dodatkowo naprawdę ładnie pachnie - niczym dezodorant do ciała o zapachu zielonej herbaty.

 

Helios Czyste podeszwy - płyn do czyszczenia gumowych podeszew z aplikatorem

Czarne buty i biała podeszwa, która notorycznie się brudzi - znacie to, prawda? Przyznam, że to moja zmora a szorowania podeszew po prostu nie cierpię. Płyn czyste podeszwy z wygodnym aplikatorem ze szczoteczką szybko sobie jednak z tym problemem poradził. Jego stosowanie jako żywo przypomina użycie pasty do butów i jest tak samo szybkie i skuteczne. Wystarczy lekko docisnąć aplikator do podeszwy i poszorować szczoteczką, a potem przemyć podeszwę wilgotną ściereczką. Efekty zobaczyć możecie na zdjęciach.


Zapraszam Was także na instagram marki Helios, gdzie w konkursie wygrać możecie duże zestawy produktów - www.instagram.com/p/CGrpG6bBAP8 :-)

 Przyznam, że spotkanie z produktami Helios mocno mnie zaskoczyło - nie wiedziałam, iż buty sportowe można wyczyścić tak szybko, łatwo i skutecznie. Z czystym sumieniem mogę polecić całe trio. A Wy jak czyścicie obuwie sportowe?

xoxo



You May Also Like

23 comments

  1. Bardzo ciekawe produkty, przydałyby mi się

    OdpowiedzUsuń
  2. W ogóle nie znam tej marki, ale muszę przyznać, że mnie zaciekawiła tymi produktami. Ja zawsze buty po prostu wrzucałam do pralki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tych preparatach. Nawet się nad nimi zastanawiałam, bo moje ulubione trampki wymagają renowacji. Widać warto kupić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej firmy i chętnie wypróbowałabym ich produkty do czyszczenia obuwia. Nie wyobrażam sobie wrzucić butów do pralki, jak niektórzy to robią.

    Pozdrawiam,
    Karolina z TAMczytam

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze zawsze trampki wrzucam do pralki i jakiś się dopierają, a adidasy przeważnie piorę ręcznie. Choć tego nie lubię. A tej firmy nie znam i z chęcią zajrzę na ich stronkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny produkt i od razu widać różnicę w Twoim porównaniu, sama też nie lubie czyścić butów a te sportowe faktycznie jest dość kłopotliwe. Będę pamiętać nazwę marki,może uda mi się kupić i sprowadzić za granicę lub znaleźć coś podobnego i rownie skutecznego u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja byty piorę w pralce, zamykam buty do poszwy by się nie zniszczyły i do automatu

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazwyczaj wodą z płynem, ale dobrze wiedzieć, że istnieje specjalny płyn do tego.

    OdpowiedzUsuń
  9. super że nie trzeba szorować a efekt jest zadowalający. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Najczęściej czyszczę preparatami firmy Coccine. Nigdy się nie zawiodłam. Tego preparatu, który promujesz nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt faktycznie zadowalający, chętnie sama sprawdzę. Mam takie trampki, które błagają o porządne czyszczenie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydałyby się takie udogodnienia w dbaniu o czystość obuwia sportowego, jak na razie wrzucam do pralki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Co tu dużo pisać. Efekty, jakie uzyskałaś, mówią same za siebie :) Świetnie doczyszczone buty, a jak i zapach przyjemny, to tylko się cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo dość ciekawa jest ta cała seria :) Czym czyszczę sportowe buty? Czasami jak się nadają to idą do pralki, jak nie to płyn do naczyń i ciepła woda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, że takie produkty powinny znaleźć się w każdym domu. Efekty widoczne gołym okiem.

    OdpowiedzUsuń
  16. przydałyby mi się takie produkty bo ostatnio mam problem z doczyszczeniem butów po jesiennych spacerach w lesie

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim trampkom taki zabieg by się przydał, dlatego mam na uwadze te produkty bo ich kompletnie nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekty super. Ja buty piorę w pralce haha

    OdpowiedzUsuń
  19. nie mam w nawyku dbać o buty, ale teraz kiedy mam dzieci inaczej na to patrzę inaczej i chętnie wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja podeszwy trampek czy butów sportowych najczęściej traktuję zmywaczem do paznokci. Efekt jest spektakularny i bez wysiłku. Górze z czyszczeniem reszty.

    OdpowiedzUsuń
  21. Warto mieć takie środki w domu. Ja zawsze mam problem z butami spotrowymi, bo nie mogę ich przywrócić do ładnego stanu sprzed używania.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)