Wonder Cream - Skin and spot brightening

11:08:00

Witajcie, Kochani.

Jak zapewne pamiętacie z ostatnich postów, postanowiłam wprowadzić małe zmiany w swojej pielęgnacji i spróbować kilku nieco bardziej orientalnych nowinek. W swojej włosowej historii miałam już okazję sięgać po kosmetyki z różnych zakątków świata, jednak jeśli chodzi o pielęgnację twarzy - dopiero zaczynam swoją przygodę. Jednym z kosmetyków zza dalekich granic, jaki pojawił się ostatnio na mojej łazienkowej półce jest Wonder cream marki D'ran. Początkowo wybrałam dla siebie dwa warianty - żółty Skin and spot brightening oraz różowy Lifting and firming, ten drugi jednak po pierwszym użyciu nieco mnie uczulił (najpewniej moja wymagająca buzia nie polubiła któregoś ze składników), toteż oddałam go koleżance - a dziś chciałabym się skupić na kurczaczkowym wariancie. 


Za 100g kremu przyjdzie zapłacić nam 59.99, co uważam za dobrą cenę jak na taką ilość kremu do twarzy. Szata graficzna całkiem wpadła mi w oko, jednak opakowanie nie do końca przypadło mi do gustu. Takie odkręcane plastikowe słoiczki sprawdzają się w przypadku maseł czy peelingów do ciała, jednak kremy do twarzy wolę w słoiczkach bardziej eleganckich, czy opakowaniach z popmką.
Skład jest bardzo bogaty. Znajdziemy tutaj witaminę b3, albutinę, placentę, masło shea, wosk pszczeli, olejek jojoba, olejek meadowfoam, allantoinę, beta glucan, skwalan czy olej z nasion makadamia. Pomimo tego jego konsystencja nie należy do bardzo ciężkich i krem stosunkowo szybko i dobrze się wchłania.


Producent obiecuje nawilżenie oraz wyrównanie kolorytu cery. Jak jest jednak naprawdę? Moja buzia ma ostatnio skłonności do wysuszania się, przebarwień i pojawiania się nieestetycznych naczynek. Ten krem z ostatnim niestety sobie nie poradził, bo z tym problemem zawalczyć potrafi chyba jedynie laser, jednak przebarwienia są widocznie mniejsze, co jest dla mnie miłym zaskoczeniem. Dodatkowo moja twarz stała się o wiele bardziej promienna i widocznie nawilżona, miękka i gładka w dotyku, co bardzo mi się podoba. Zważywszy na trudną dla cery, zimową porę, jest to dokładnie taki efekt, jakiego od kremu oczekuję, tak więc z czystym sumieniem mogę go polecić.
Mieliście już styczność z kremami D'ran? Jakie są Wasze odczucia?

Przeczytaj także

43 komentarze

  1. Ja pierwszy raz widzę tą markę, ale teraz mam ochotę się jej przyjrzeć 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam kremy tej marki, na prawdę są bardzo fajne 💝

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam jeszcze tego kremu, ale dużo osób mi go polecało :-) Ja nie mam suchej cery, więc raczej go nie kupię, tym bardziej po takiej recenzji jaką właśnie wydałaś na swoim blogu :-)
    Pozdrawiam!
    blog BM.net.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę tę markę, w dodatku nie stosuję jakichś wyszukanych kremów. Jednak chętnie spróbuję tego dla własnego doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy. Ja też mam problem z przebarwieniami, naczyńkami i niestety tylko laser u mnie wchodzi w grę. Bo nawet kwasy za bardzo nie pomagają :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam również tego i sprawdził się super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja pierwszy raz słyszę w ogóle o tej firmie, muszę sprawdzić ich asortyment :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze styczności z tą firmą. Czyli polecasz, wypróbuję w takim razie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam dokładnie ten sam krem i go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie zmiany raz na jakiś czas wprowadzać warto...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiesz że widzę je pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam ten krem i u mnie zniknęły przebarwienia więc jestem nim zachwycona...

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny krem, muszę go sobie kupić!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie natknęłam się na tę kremy.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam jeszcze styczności z tą marką, ale zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy produkt. Spodobało sie.. Obserwuje zapraszam do siebie beauty.lilly87@blogger.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Przebarwienia to mój problem. Kara za dawne palenie papierosów. Będę musiała zdobyć ten krem, może on mi pomoże z nimi walczyć?

    OdpowiedzUsuń
  18. Też muszę kupić sobie coś nawilżającego, bo skóra mi bardzo wyschła od zimna!

    OdpowiedzUsuń
  19. Skład produktu brzmi dobrze.
    Masło shea czy wosk pszczeli świetnie działa na skore.
    Fakt, opakowanie nie do końca kusi do kupna, ale najważniejsze jest działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz widzę ten krem, ale mnie zaciekawiłaś i na pewno spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Już jakiś czas zastanawiam się nad takim rozjaśniajacym kremem. 🤔

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też lubię testować nowinki kosmetyczne :) Spory ten krem, osobiście wolę te w mniejszych opakowaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z chęcią bym wypróbowała, ale mniejszą wersje:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Próbowałaś może kosmetyków z Makosh albo Alkemie?

    OdpowiedzUsuń
  25. I love your post dear! If you want you can check out my blog.I write about fashion, beauty, and lifestyle.Maybe we can follow each other and be great blogger friends!

    http://herecomesaajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo lubie, gdy kosmetyk wyrównuje koloryt skóry, ale i sprawia, że ta staje sie promienna.

    OdpowiedzUsuń
  27. Też to opakowanie do kremu mi nie pauję, myślałam że to coś do ciala ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja markę znam tylko ze słyszenia i muszę przyznać ze zaskoczyła mnie pojemność tego kremu - 100 gram to całkiem sporo!;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Stosowałam ten krem. Dobrze nawilżał moją twarz i nie podrażniał jej

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie spotkałam się jeszcze z tą marką, ale wariant żółty również mogłabym wypróbować na swojej buzi:)

    OdpowiedzUsuń
  31. mam sentyment do tych koreańskich specyfików

    OdpowiedzUsuń
  32. Podoba mi się skład i takie kremy zimą jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę go koniecznie przetestować, bo wygląda bardzo ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam marki. Będę testować wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Pierwszy raz słyszę o tej marce, ale wygląda zachęcająco :).
    Obserwuję, żeby być na bieżąco :).
    https://mowmimoniska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Koniecznie muszę wypróbować te kosmetyki...

    OdpowiedzUsuń
  37. Gdzie można taki krem kupić? Widzę, że cena nie jest jeszcze aż taka wygórowana, a wydaje mi się, że może to być hit w mojej pielęgnacji. Już kilka dobrych opinii na jego temat czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nigdy nie spotkałam się z tą marką.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)