Historia sukienki w pigułce

21:41:00


Sukienka jest atrybutem kobiecości – podkreślającym figurę, dodającym pewności siebie, wpasowującym się w wiele swobodnych i eleganckich uroczystości oraz wydarzeń. Ten niepozorny element damskiej garderoby przeszedł burzliwą i pełną kontrowersji drogę - wszystko po to by dziś cieszyć się niesłabnącą popularnością.

Cytując więc Rachel Roy – „Świetna sukienka może sprawić, że będziesz pamiętać, co tak naprawdę jest piękne w życiu”, chcemy zabrać Was w fascynującą podróż, w której to poznamy początki kultowej już dziś, damskiej sukienki.



Prehistoria - czyli trudne początki

Aby znaleźć ten pierwszy, pierwotny fason, musielibyśmy cofnąć się do czasów naszych najstarszych przodków. To oni ubierali się w zwierzęce skóry, związywane na wysokości bioder lub piersi. Obserwując malowidła na skałach można wysnuć wniosek, że tak skrojona szata stała się pierwowzorem do dalszych fasonów i projektów.

Genialny w swojej prostocie strój spełniał swoje główne zadanie – ochrony przed chłodem i zwierzyną. Niezwykła praktyczność oraz uniwersalność wybierana była zarówno przez kobiety, jak i przez mężczyzn, którzy w ten sposób mogli polować w trudniejszych warunkach atmosferycznych.

Strarożytność - prosty krój i minimalizm

Starożytność obfitowała w nowe, przepasane na wysokości talii kroje. Śmiało można wysnuć wniosek, że to rzymscy gladiatorzy, aby podkreślić swoją wyrzeźbioną sylwetkę, jako pierwsi związywali szatę na wysokości talii. W Mezopotamii suknie nosili również mężczyźni, doceniając ją za krój, przewiewność i komfort noszenia. Sumeryjczycy zaś wybierali tkaniny grube i kosmate, które odstawały nieco od subtelnych technik szycia, znanych w pozostałych częściach świata.

Przeglądając asyryjskie płaskorzeźby i źródła historyczne, nie sposób zauważyć, że to właśnie te kroje najbardziej przypominają dzisiejsze sukienki. Wykonane z lnu i bawełny wykorzystywały różne faktury, a wiele modeli wykańczano frędzlami czy pierwszymi mankietami. To wtedy też sukienki barwiono roślinami, nadając im przepiękne, inspirowaną tęczą barwy. Egipt, propagujący lniane tkaniny, zachwycał zdobionymi sukniami sięgającymi kostek, odkrywając kobiecie piersi lub uwydatniając opalone od słońca ramiona.

Średniowiecze - suknie sięgające do ziemi

 Przeskakujemy nieco na osi czasu, przenosząc się do XV wieku, kiedy to sukienki uwodziły swoją prostotą i praktycznością. Długi, ołówkowy dół ozdabiany był soczystymi barwami – złotem, czerwienią czy chabrem.

Średniowiecze to również rozwinięta branża rzemieślnicza – głównie tkactwo, które zaowocowało w bogate i piękne hafty, świadczące o zamożności i wysokim statusie majątkowym. Tkane wzory przedstawiały kwiaty, figury geometryczne i leśne zwierzęta, inspirując się tym samym otaczającą naturą. Ze względu na konserwatywne podejście do ludzkiego ciała oraz ogromne uduchowienie, sukienki zakrywały niemalże całą kobiecą sylwetkę. Długi rękaw przyozdabiał zabudowany, płytki dekolt oraz gruby materiał, okalający kobiecą figurę.

Renesans - królowa czerń

Renesans przyniósł prawdziwą klasykę – czarną jak węgiel sukienkę, która obrazowała żałobę i smutek po stracie ukochanego. Co odważniejsze kobiety przełamywały ją karminem lub ciemną zielenią, oddającą głębie i powagę barw.

W przeciwieństwie do średniowiecznej kreacji, renesans obfitował w bufki, poszerzające ramiona oraz gorsety, podkreślające talię. Tak proste zabiegi powodowały, że kobieca sylwetka nabrała proporcji, a swoim kształtem przypominała klasyczną klepsydrę. Całość dekorowały krezy – sztywne koronki, wszywane najczęściej na wysokości dekoltu.

Barok i rokoko - przepych i piękne detale

Barok jako styl architektury, utożsamiany jest z bogactwem i przepychem. Budynki dekorowane złotem i detalami najlepiej oddają styl ówczesnych kobiet, które nie znały pojęcia minimalizmu. Krezy, ozdobne hafty, przeplatane złotą nicią kroje i kontrastowe fuzje kolorystyczne, dały podwaliny do stylu rokoko.

Klasycyzm i romantyzm - odetchnijmy od nadmiaru

Zupełnym przeciwieństwem do bogatych, strojnych sukni, stały się kreacje proponowane w czasach klasycyzmu. Epoka ta, jak sama nazwa wskazuje, nawiązywała do pierwszych, klasycznych kreacji, tworzonych w czasach antycznych. Sukienki stały się więc delikatnymi projektami, przypominającymi greckie czy rzymskie szaty. Jednobarwna suknia najczęściej przyozdabiana była delikatną wstążką o kontrastowym kolorze.

Romantyzm przez wielu projektantów uważany jest za najbliższy współczesnej modzie. Łącząc w sobie odrobinę szaleństwa z krojami prostymi i minimalistycznymi.

Każdy kolejny wiek, a już zwłaszcza moda PRLu, to mieszanka wszystkich tych powyższych inspiracji, a także kontrowersyjnych projektów, które z czasem na stałe zagościły w damskiej garderobie. Wszystko to jednak bazuje na powyższej historii – która musimy przyznać – zaskakuje i zdumiewa.

Zainspirowani do zmiany i odświeżenia swojej garderoby? Wiele wzorów i modeli inspirowanych powyższą historią znajdziesz na stronie https://modbis.pl/pol_m_Sukienki_Sukienki-codzienne-818.html oraz w dziale sukienki wizytowe.

Przeczytaj także

48 komentarze

  1. Kiedyś już trochę o tym czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienki są od dawna użytkowane przez wiele kobiet. W dawnych czasach, były wręcz podstawowym ubiorem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor mnie zachwycił. Przepiekna ta suknia

    OdpowiedzUsuń
  4. jej podoba mi się wpis, nie myślałam, że na temat sukienki można by pisać i p;pisać

    OdpowiedzUsuń
  5. Przez kilka lat odtwarzałam modę wczesnego średniowiecza. Bardzo wygodna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo interesujący post. Polecę go dalej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie przekrojowe wpisy! Kiedyś pisałam o historii ramonesek i kurtek jeansowych. Fajno! Miło powspominać. Losy sukienki super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wyobrażam sobie, aby nagle zabrakło sukienek, różnych stylów i fasonów, kwintesencji kobiecości. Każdej kobiecie pasuje, na każdą okazję. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię chodzić w sukienkach, ale nigdy nie zastanawiałam się nad ich geneza

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz czasem sukienka to tak mała ilość materiału, że ciężko nazwać ją sukienką ,😁

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię chodzić w spódnicach i sukienkach, ale nie zastanawiałam się nad ich historia

    OdpowiedzUsuń
  12. Ileż radości daje ładnie zaprojektowana i uszyta sukienka, czujemy się w niej wyśmienicie, a to wpływa korzystnie na nasze samopoczucie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam sukienki, chciałabym mieć możliwość pochodzić choć jeden dzień w sukni z każdej epoki, żeby móc poczuć się tak jak ówczesne kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest myśl! U mnie można odtworzyć średniowiecze 😃 chyba dodam to do oferty agroturystycznej, jak skończę remont.

      Usuń
  14. Bardzo fajny spis :D nie znałam ich historii ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny wpis! Nie znałam ich historii! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny wpis! Nie znałam ich historii! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny wpis! Nie znałam ich historii! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny wpis! Nie znałam ich historii! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny wpis, kiedyś pisałam coś podobnego i cieszył się sporym zainteresowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy się nie zastanawiałam nad historią sukienki ;D Fajnie to pokazałaś.
    Dla mnie sukienka to coś więcej niż zwykły ciuch, ale chyba dlatego że nie noszę jej zbyt często ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawe zestawienie. Najbardziej chciałabym przymierzyć średniowieczną, a najlepiej bym je czuła w romantycznej 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo, zapraszam do nas! Mamy sporo średniowiecznych sukien.

      Usuń
  22. Chodzę tylko w sukienkach i spódnicach, a historii nie znałam. Świetny pomysł na wpis!

    OdpowiedzUsuń
  23. kiedyś było nie do pomyślenia, by kobiety chodziły w spodniach :P lubię sukienki, suknie, spódnice ale tylko wiosną i latem (no i wczesną jesienią) :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Suknie zawsze miały swoje funkcje na przestrzeni dziejów.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio z córką przerabiałam temat historii mody. Mnie się podobają renesansowe i z epoki romantyzmu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawy artykuł nawet jak dla mej osoby. Dodałbym, że jako-takie suknie zaczęły się w momencie zmiany stylu życia naszych przodków. Właśnie, kiedy z wędrownego na koczowniczy tryb życia ludzie przeszli zaczęli się ubierać. wcześniej odzienia ochronne mieli tylko wojownicy. Czy jak ich tam zwał ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy artykuł nawet jak dla mej osoby. Dodałbym, że jako-takie suknie zaczęły się w momencie zmiany stylu życia naszych przodków. Właśnie, kiedy z wędrownego na koczowniczy tryb życia ludzie przeszli zaczęli się ubierać. wcześniej odzienia ochronne mieli tylko wojownicy. Czy jak ich tam zwał ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja kocham sukienki i cieszę się,że sa :D

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie sukienka zawsze przegrywa z wygodą i nie ukrywajmy z posturą. Nie czuję się w sukienkach dobrze i chyba nic tego nie zmieni. Mimo tego fajnie było przeczytać o historii sukienki, bardzo wiele się dowiedziałam i jestem pewna że nie jedną osobę zaskoczę tą wiedzą.

    OdpowiedzUsuń
  30. chciałabym choć raz założyć piękną, zdobną barokową suknię. ubieranie się tamtejszym kobietom na pewno zajmowało sporo czasu

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajny wpis, trochę historii nam się przyda :) Odwiedziłam sklep, który polecasz, spodobały mi się sukienki i zestawy. Sukienki uwielbiam nosić.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie odpowiedni byłby chyba barok! Już sobie wyobrażam siebie w takiej bogato zdobionej, opasłej sukni! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetna historia, zdecydowanie warta przeczytania!

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeśli chodzi o średniowiecze to trochę zależy czy wczesne czy późne. Jestem rokonstruktorem okresu okołogrunwaldzkiego, jestem wprost zakochana w modzie tego okresu! Sama mam kilka takich sukni. ;) Wszystko musi być baaardzo dopasowane w górnej części. Uwielbiam w nich chodzić, są mega wygodne <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajna sukienka dobrana odpowiednio do figury i okazji zrobi zawsze dobre wrażenie. Sporo osób nosi spodnie więc sukienka zwraca uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  36. O wielu rzeczach zupełnie nie miałam pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam takie artykuły, dzieki nim moda staje mi się bliższa 😉 idę zobaczyc tr wzory sukienek

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne zdjęcie. Chciałabym częściej chodzić w sukienkach. Może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękne zdjęcie. Chciałabym częściej chodzić w sukienkach. Może kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam czytać takie historie :) można się naprawdę wiele dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Przyznam, że długo zajęło mi przekonanie sie do noszenia sukienek - za to teraz....mam ich chyba najwięcej w swojej garderobie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale to wszystko jest interesujące! Super!

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdy nie zastanawiałam się nad historią sukienki :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja zawsze lubiłam zmiany jakie w dziejach przeszła moda damska, zwłaszcza sukienki. Jak na sztukę użytkową to chyba nie było tak bardzo zmiennego gatunku jak moda.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)