Szampon i odżywka Olaplex no 4 i no 5 recenzja i skład

21:46:00

Cześć, Kochani.

System ochrony i rekonstrukcji włosów Olaplex bez wątpienia zrewolucjonizował cały fryzjerski świat! Sama, jeszcze kilka lat temu, w życiu nie powiedziałabym, że powstanie preparat, który będzie w stanie na tyle nie tylko zadbać o pielęgnację włosów, ale i ochronić je i odbudować podczas tak inwazyjnych zabiegów jak rozjaśnianie czy też farbowanie. Bądźmy zgodni - każda ingerencja koloryzacji narusza jednak choć w niewielkim stopniu nawet i najbardziej zdrowe włosy. Ale, ale - wiem, iż nie wszyscy są na tyle zakręconymi włosomaniakami, aby do tej pory wiedzieć dokładnie, o czym u diaska w ogóle gaworzę. Zatem po kolei.


Olaplex jest... po pierwsze cudownym wynalazkiem, ale tego już chyba po krótce się domyślacie. W skrócie - to zestaw z jedynym na świecie opatentowanym składnikiem, który jest w stanie odbudować wiązania mostków dwusiarczkowych we włosie, dzięki czemu te - nawet i zniszczone, nawet i przy rozjaśnianiu są w stanie wyglądać na zdrowe i sprężyste. A cóż to te mostki? Włosy są zbudowane z keratyny, one zaś ten budulec łączą. Wskutek złej pielęgnacji, czy licznych koloryzacji zaś mostki się przerywają... i sianko gotowe. Fryzjerzy od kilku lat chwalą sobie preparat no1 i no2 przeznaczony do pierwszej odbudowy włosów, lub też do użyciu przy każdym rodzaju koloryzacji. (Sama na własnym przykładzie jestem w stanie Wam powiedzieć, że koloryzacja z tym setem to cudo - jakieś 3 lata temu miałam włosy w kiepskim stanie a zdecydowawszy się na sombre, uzyskałam dzięki niemu włosy w lepszym stanie niż przed koloryzacją!). Do podtrzymywania pielęgnacji w domu przeznaczony jest z kolei preparat no3 (który daje także całkiem fajne efekty, nawet jeśli nie mieliście okazji skorzystać z 1 i 2 u fryzjera). Obecnie na rynku pojawił się także szampon Olaplex no4 oraz odżywka Olaplex no5 i to właśnie o trzech ostatnich cudach chciałabym Wam opowiedzieć. Tak, cudach - a wiecie już jaka jestem sceptyczna, jeśli o włosy chodzi.


Zacznijmy może od wyglądu samych buteleczek. Bez wątpienia nie skłamię, jeśli powiem, że króluje tu minimalizm, jaki w kosmetykach całkiem lubię. Jest przejrzyście, z tyłu zaś znajduje się skład i instrukcja. Zastrzeżenia mam jedynie co do odżywki - przydałaby się tu niewielka pompka, bowiem czasem odrobinę trudno jest wydostać ją z opakowania. Jestem za to baaaardzo zaskoczona wydajnością produktów. Zazwyczaj wylewam na dłoń zbyt wiele szamponu, o odżywce już nie mówiąc - tutaj naprawdę wystarczy jedynie odrobina! Co do zapachu kosmetyków - czuć, że jest to przyjemna linia profesjonalna.



Olaplex no3 w domu
Wydawać by się mogło, że taka domowa rekonstrukcja to trudna sprawa - nic bardziej mylnego. Wystarczy lekko zwilżyć rozczesane włosy i zaaplikować na nie Olaplex, po czym ponownie je przeczesać i odczekać kwadrans. Ja czas ten wydłużam nawet i do godziny. Na moje ponad 60cm wystarczyło około 10 ml (!) preparatu, a buteleczka liczy sobie ich aż 100. Po tym czasie umyłam włosy szamponem.




Szampon Olaplex no4
Do czynienia mamy tu z lekko kremową konsystencją, które zazwyczaj kiepsko się u mnie pienią - tu jest zdecydowanie inaczej. Łyżeczka szamponu pozwala na idealne umycie zarówno włosów, jak i skóry głowy. Już przy spłukiwaniu go wodą czuć, jak włosy przyjemnie przelewają się przez palce, niczym tafla - zapomnijcie o szarpaniu i kołtunach.



Odżywka Olaplex no5
I na zwieńczenie odżywka, którą nakładam kilka cm od nasady włosów (ta lubi mieć przyklap, czego jednak wolę uniknąć - niezależnie od tego, czego akurat używam), po czym przeczesuję włosy palcami i pozostawiam na 10-15 minut. Po tym czasie spłukuję włosy odrobiną letniej wody i...

Olaplex w domu - efekty
... mam włosy jak tafla. 
Choć od kilku lat jestem włosomaniaczką i moja łazienka wygląda jak fryzjerska hurtownia moje włosy wciąż są słabe - są takie bowiem genetycznie. Mają tendencję do łamania się i rozdwajania, co obecnie nasiliło się, odkąd koloryzuję włosy na blond. Kilka pasm przy koloryzacji nawet mi się lekko wytrawiło a dzięki tej kuracji na powrót cieszę się błyszczącą taflą a nie połamanym siankiem. Idealnie wygładzone, lekko przelatujące między palcami pasma - cudo! Z czystym sumieniem polecam, dla mnie osobiście nie ma lepszego zestawu do włosów wrażliwych, suchych, łamiących się, kruszących i puszących. 

Olaplex - skład
Na koniec kilka rzeczy o składzie. Przede wszystkim znajdziemy tutaj opatentowany tajemniczy składnik (który wiele fryzjerskich marek usiłuje obecnie niezbyt udanie odtworzyć). Oprócz tego są emolienty oraz ogrom (jak zresztą widzicie na zdjęciach) wyciągów z owoców i olejów. Jestem na tak. Jak to powiedziałam, widząc go po raz pierwszy - na bogato.

Mieliście już styczność z Olaplexem? Jakie są Wasze wrażenia? A może chcielibyście go poznać?
xoxo
PS Zapraszam Was także na mój instagram, gdzie przewijają się moje zdjęcia i kompozycje kosmetyczne - klik.

Przeczytaj także

67 komentarze

  1. Chciałam wypróbować, ale jakoś jeszcze się nie złożyło :) Niemniej na pewno nadrobię;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się że napisałaś te recenzję. Olaplex intryguje mnie od dawna, chyba się w końcu skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musze sie zastanowic nad ttm zestawem. Moje wlosy sa bardzo podobne do Twoich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo same dobre słowa! Z przyjemnością bym zatem przetestowala :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam raz robiony olaplex u fryzjerki i nie przyniosło to zadawalających efektów 🙄

    OdpowiedzUsuń
  6. przy każdym farbowaniu włosów mam dodawany Olaplex . myślę o zakupie butelek na własność i chyba się zdecyduję , nie są to tanie produkty ale wydajne i widocznie poprawiają kondycję włosów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, muszę wypróbować. Jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już jestem umówiona na olaplex u fryzjera i po Twoim poście jeszcze bardziej nie mogę się doczekać! Może jak mi się spodoba to spróbuję robić to w domu :) Bardzo ciekawy blok, 100% w moim stylu, dużo przydatnych postów :) Zostaję, obserwuję, czekam na więcej ! Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już nie raz o Olaplex, ale raczej jeśli chodzi o zakłady fryzjerskie, nie wiedziałam że i w domu możemy sobie takie coś zafundować :)super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy zapewne by ja polubily :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa jestem jakby się sprawdziły na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam tych kosmetyków, ale zapowiadaja się ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Za kilka dni mam zabieg u fryzjera.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedys bardzo interesowały mnie te produkty, ale po jakimś czasie totalnie o nich zapomnialam i jeszcze nie mialam okazji testować. Najpierw wolalabym udac sie do fryzjerki z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kuracje olaplex miałam kiedyś u fryzjera, jednak nie zauważyłam znaczących efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super że OlaPlex wypuścił produkty do pielęgnacji domowej 💜 ja już kilkukrotnie korzystałam z ich produktów podczas zabiegów w salonie i świetnie się sprawdzily😊

    OdpowiedzUsuń
  17. to faktycznie na bogato, ciekawe produkty

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzieś już czytałam o tym zestawie kosmetyków skoro jest taki dobry to bardzo chętnie przetestuje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Może i tafla jest ale to nie naprawi połamanych końcówek,takie produkty lepiej będą działać po wizycie u fryzjera ze zdrowymi końcówkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja sama wycinam zniszczone końcówki za pomocą fryzjerskich nożyczek :)

      Usuń
  20. Jeszcze nie miałam okazji go poznać ale dużo dobrego czytałam i słyszałam! Moje włosy wrecz błagają o nawilżenie i odżywienie po intensywnym słońcu i morskiej wodzie. Chętnie sprawdzę te produkty ��

    OdpowiedzUsuń
  21. Moim wlosom przyda się jakas pomoc, a w zimie będą na pewno potrzebowały wsparcia. Twoja recenzja naprawdę kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam do czynienia z podobnymi produktami i efekty były super. Podejrzewam, że w przypadku tych byłoby jeszcze lepiej. Trzeba będzie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. JA głównie 1 z 2 uzywam jako kuracje

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam tylko raz i to tylko jeden z kosmetyków, jednak na prawdę się świetnie sprawdzają ☺ bo moje włosy są bardzo wymagające, a było widać efekty ☺

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mnie ciekawi ten olaplex, chętnie przetestuje na swoich włosach <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jestem bardzo ciekawa tego olaplexu,musze przetestować na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś zastanawiałam się nad takim zabiegiem u fryzjera ale jakoś nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  28. chciałabym wyprobować, bo jeszcze nie znam a skoro chwalisz, to tym bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  29. Połamane sianko, to również moja zmora. Obiecałam sobie, że po ścięciu włosów biorę się za nie, bo ogólnie na nie nie narzekam - wypadałoby tylko trochę je wypielęgnować. Taka tafla o jakiej wspominasz, to byłby szczyt marzeń <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak miałam rozjaśniane włosy to fryzjerka wlassni robiła to z Olaplexem więc bardzo chętnie bprzetestuje te produkty ❤

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja miałam rozjaśnianie z Olaplexem i byłam zadowolona z efektu. Włosy nie były zniszczone, a wręcz odżywione. Lubię tą markę i zchęcią wypróbuję ich inne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słyszałam nigdy jeszcze o tym zestawie, ale muszę się w najbliższym czasie za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam kiedyś od nich takie próbki i już po ich zastosowaniu byłam mega zadowolona, więc chętnie poznałabym pełnowartościowy produkt.

    OdpowiedzUsuń
  34. Składy niestety niezbyt fajne a ja poszukuję naturalnych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie miałam styczności z tym zestawem. Chętnie sprawdziłabym go na swoich włosach :)
    Działanie jak czytam cudowne, więc myślę, że kondycja moich włosów poprawiła by się jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja z olaplex korzystałam tylko u fryzjera ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawa jestem olaplexu, fajnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Skuszę się na ten zestaw ze względu na wydajność i działanie, mega mnie ciekawią :D

    OdpowiedzUsuń
  39. O kurcze, nie słyszałam o tym. Brzmi jak wielkie odkrycie. Ach😍

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo chcę wypróbować na moich włosach po lecie, bo są bardzo sianowanate od słońca :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedyś słyszałam, że te kosmetyki są warte uwagi. Muszę je sobie przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Taka tafla to marzenie nie tylko każdej włosomianiaczki, ale po prostu każdej kobiety :) z produktami Olaplex nie przyszło mi jeszcze mieć do czynienia, ale z tego co widzę efekty są zachwycajace ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Od dawna chce wypróbować olaplex na moich włosach ☺

    OdpowiedzUsuń
  44. Moje włosy są w kiepskim stanie po lecie. Zabieg ten pomógł by mi przywrócić ich do dobrej formy

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam nigdy produktów z tej firmy ale zachęciłaś mnie tym wpisem aby ich spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Sama to chyba wypróbuję. Skoro daje takie efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Styczności z tymi kosmetykami nie miałam. Mam długie włosy, które farbuje i twoja recenzja brzmi bardzo zachęcająco by te cuda wypróbować. Mam problem z plątaniem się pasm i właśnie ten problem pezedewszystkim chciałabym wyeliminować:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jestem ciekawa tych kosmetyków, zwłaszcza, że o nich niedawno myślałam, jako o zakupie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Słyszałam dobre opinie o produktach tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  50. nie znam tych produktow ale wygladaja ciekawie 😀😀😀

    OdpowiedzUsuń
  51. ja bym chętnie poznała go na swoich włosach, znaczy cały ten team. Jestem zaskoczona jak to prosto brzmi, a jaki super efekt się uzyskuje

    OdpowiedzUsuń
  52. Moje włosy wypadają, może pomogły mi te kosmetyki? Nie farbuje ich, ale wzmocnienie zawsze się przyda 🙂 Zaciekawiły mnie ❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie farbuję włosów, nie poddaję ich żadnym inwazyjnym zabiegom więc nigdy nie myslałam o tym, żeby taki zestaw zakupić..:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Produkty Olaplex zawsze kojarzyły mi się z salonami fryzjerskimi i wysoką jakością. Jestem ich wielką zwolenniczką, dlatego też chętnie stosuję, bo dają zadowalające efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  55. świetna recenzja ! moja fryzjerka używa chyba tych produktów <3

    OdpowiedzUsuń
  56. Przydalaby mi sie taka ochrona, aczkolwiek muszę przyznać, że samej odżywki jestem bardzo ciekawa <3

    OdpowiedzUsuń
  57. W salonach fryzjerskich spotykałam się z produktami tej marki, ale nie sadziłam, ze są dostępne tez do domowego użytku. Koniecznie muszę je mieć ❤️

    OdpowiedzUsuń
  58. Jestem ciekawa czy ten Olaplex nie wyprostowałby mi skrętu :P

    OdpowiedzUsuń
  59. Jestem ciekawa jakby się sprawdziły te cuda na moich włosach!
    Ale obstawiam, ze jak najbardziej na plus ❤️

    OdpowiedzUsuń
  60. Jakoś się boję spróbować ��

    OdpowiedzUsuń
  61. Włosy rozjaśniane w salonie fryzjerskim olaplexem mam od 2 lat i od tamtej pory używam olaplex nr 3 do użytku domowego i w tym tygodniu zakupiłam olaplex nr 4 i 5 i jestem mega zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  62. Myślę, że to coś dla mnie. Muszę zgłębić temat :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Jak wygląda skład tego szamponu i odzywki? Czy przypadkiem nie jest tak, że piękną taflę uzyskujemy dzięki silikonom? Pytam, bo fryzjerka umyła mi włosy tym szamponem a potem nałożyła mi odżywkę na włosy z tej serii i moje włosy były cudownie miękkie, sprężyste i takie mięsiste.

    OdpowiedzUsuń
  64. Póki co stosuje Wax Pilomax do regeneracji, ale kto wie może kiedyś będzie okazja do przetestowania Olaplexu

    OdpowiedzUsuń
  65. Czy jest szansa na dokładną analizę składu?

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)