Ślub w plenerze - za i przeciw. Namioty imprezowe na ślub i wesele

13:57:00

Witajcie, Kochani. 

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałoby Wasze wesele i ślub, gdybyście mieli możliwość urządzić je bez żadnych ograniczeń, jakkolwiek tylko chcecie? Myślę, iż każdy - niezależnie od tego, czy jest już dawno po ślubie, czy też jeszcze przed nim - miał kiedyś taką wizję. Sama jestem jeszcze przed swoim Wielkim Dniem, toteż takie wizje często mi towarzyszą. O jednej z nich chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć, a właściwie o konkretnym jej elemencie - o weselu zorganizowanym pod namiotem imprezowym w plenerze. Być może w erze rozlicznych amerykańskich komedii romantycznych, w których to wesela i śluby zazwyczaj odbywają się właśnie w plenerze pod przepięknie przystrojonymi namiotami nie jest to niczym szczególnym - uważam jednak, iż w Polsce trend ten wciąż nie jest jeszcze zbyt popularny. A właściwie - dlaczego nie? Wesele pod chmurką ma wiele uroków! 


Ślub i wesele w plenerze - zalety.

# Wykreowanie własnej bajkowej wizji ślubu oraz wesela - wszystko według własnych preferencji. Ołtarz, przyozdobiony milionem kwiatów, rajska zieleń dookoła, odpowiednia aranżacja muzyczna, rozległy dywan, ławy czy też krzesełka dla gości weselnych cudownie przystrojone... Aż chciałoby się rozmarzyć, tworząc swoją własną kreację idealnego dnia.

# Możliwość zaproszenia o wiele większej liczby gości, aniżeli w przypadku ślubu i wesela zorganizowanego w sposób klasyczny - najpierw w kościele, potem zaś w wynajętej sali. Wystarczy wynająć odpowiednio duży namiot imprezowy, na przykład ze strony https://dascompany.com/ posiadającej szeroką ofertę do wyboru oraz specjalistów, którzy zajmą się jego magicznym wystrojem.

# Dużo miejsca na zabawę weselną oraz (w przypadku wybrania odpowiednio odosobnionego miejsca) zapewniony spokój oraz pewność, iż nikomu nie będzie przeszkadzać zbyt głośna zabawa. Można też zorganizować wesele we własnym ogrodzie, jeśli oczywiście mamy ku temu warunki.


Ślub w plenerze - wady.

# Należy dobrze zastanowić się nad wyborem pory roku, aby nie zaskoczył nas deszcz, burza, czy też śnieg... Wydawać by się mogło, iż najbardziej odpowiednią opcją będzie ślub wiosną, czy też latem, jednak i to nie daje stuprocentowej gwarancji sukcesu.

# Aby sceneria była idealnie dopieszczona trzeba zadbać o bezpieczne doprowadzenie prądu, co wiąże się z dodatkowymi kosztami - jednak zarówno nagłośnienie, jak i oświetlenie wymaga dopływu energii elektrycznej. 

# Wynajęcie obsługi, odpowiedniego terenu oraz toalet również stanowią dodatkowe koszty, które należy wliczyć w koszt wesela, na co niestety nie każda Młoda Para może sobie pozwolić.


Czy warto zaryzykować? Moim zdaniem tak - choć wymaga to nakładu ogromnej pracy i starań, a także pieczołowitego zadbania o wszystkie szczegóły, efekt końcowy może przejść nasze najśmielsze nawet oczekiwania. A przecież to najważniejszy dzień w całym życiu, który wspominać będziemy z uśmiechem aż do jego końca.

Co sądzicie o ślubach w plenerze?
xoxo

Przeczytaj także

68 komentarze

  1. Pamiętam jak kiedyś marzyłam aby moje wesele było w plenerze i w sumie nic straconego. Ten dzień nadal przede mną i coraz bardziej przekonuję się do takiego wesela :>

    OdpowiedzUsuń
  2. takie namioty imprezowe to świetny pomysł :) byłam raz na imprezie pod takim namiotem i było mega! ❤ wyglądało to pięknie, a do tego namiot nadawał fajnego klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi zawsze marzył się ślub w plenerze. Wiem jakie są tego wady, ale po prostu taki bym chciała! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny taki ślub, jak z filmu ;) Jednak z Polską pogodą trzeba mieć wyjście awaryjne, teraz w lipcu można się spodziewać ulewy i upałów w październiku, pory roku zanikają, a ja chyba nie umiałabym zaryzykować tak ważnego dnia na to czy będzie pogoda, czy może nie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. zawsze mi się marzył ślub w plenerze <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Zacznijmy od tego, że ja nie marzę o weselu i ślubie jako o czymś wystawnym, ale jakbym już miała wybrać, to taki w plenerze by był czymś zdecydowanie na plus! Zawsze na filmach podziwiałam takie uroczystości;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze bardzo podobała mi się wizja wesela w premierze. Ba! Chciałabym zorganizować w taki sposób swój ślub. Takie namioty tworzą niepowtarzalny klimat, a wszyscy goście na pewno długo wspominaliby to wydarzenie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślub w plenerze i jeszcze w stylu Vintage, to marzenie :) Bardzo mi się to podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oo slub w plenerze jak najbardziej :) chce chce chce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi bardzo marzyło się wesele na świeżym powietrzu, jednak z uwagi na zmienną u nas pogodę musiałam zrezygnować z tego pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  11. troszke mi sie znudzily sluby w salach. Bez wzgledu na to, czy organizujemy w sali, czy na powietrzu, w namiocie, kazdy chcialby sobie ZAWSZE zamowic pogode. Szkoda, ze to niemozliwe. Ja lubie na powietrzu. Bylam na poprawinach. Mlodzi trafili w pogode. I byla lepsza zabawa niz w sali.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadza się! To niepowtarzalny dzień w naszym życiu;) Warto zrobić wszystko, aby był to wymarzony dzień;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mialam na sali , jakos nie myslalam o slubie w plenerze jednak gdybym wziela slub po raz drugi to pewnie zdecydowalabym sie właśnie na taki w plenerze bo bylam na jednym i wygladalo to pieknie

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdybym brala drugi raz slub z pewnoscia, ze pogoda będzie taka jaka mialam zdecydowanie zrobiłabym wesele w namiocie

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybym miała 100% pewności, że pogoda dopisze to na pewno zdecydowałabym się na wesele w plenerze :) Mieszkam w tak uroczej okolicy, że z checią bym wykorzystała jej walory w tym wielkim dniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To mój wymarzony ślub <3 Niestety, ale w naszych polskich warunkach raczej sobie na niego nie pozwolę, bo jednak nigdy nie wiadomo kiedy nas deszcz czy burza spotka :c Ale chociaż sam ślub w plenerze byłby idealny <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Taki ślub w plenerze to coś pięknego i magicznego, gdybym teraz wychodziła za mąż na pewno zastanowiłabym się nad właśnie takim ślubem w plenerze.

    OdpowiedzUsuń
  18. zdjęcie namiotu jest cudne, moja siostra w tym roku brała ślub cywilny , za dwa lata jest kościelny ale też w namiocie, będzie pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  19. byłam na weselu w grudniu i sam ślub się odbywał własnie na dworze, ale impreza już na sali :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeżeli chodzi o ślub w plenerze to jestem jak najbardziej na taaak. Przepiękną naturę nigdy nie zastąpi żadna sala weselna.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo podobają mi się ślub w plenerze pod wielkimi baldachimami na zewnątrz ale niestety nasza pogoda bywa zbyt Przewrotna

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem ślub w plenerze to wspaniały pomysł. Sama rozważałam taką opcję. Ostatecznie zdecydowałam się na salę weselną, bo brałam ślub we wrześniu i obawiałam się, że po prostu będzie zimno (i rzeczywiście było) ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Marzy mi się w przyszłości takie wesele, moim zdaniem wszystko jest wtedy takie magiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawsze marzyłam o takim weselu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę, że jest to bardzo ciekawe, aczkolwiek dość niekonwencjonalne zachowanie. Jeżeli ma się dużą rodzinę i można skorzystać z ładnej pogody, to warto tak zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  26. Marzył mi się ślub w plenerze, taki z amerykańskich filmów :)) Niestety rzeczywistość dość szybko zweryfikowała możliwości i ślub był tradycyjnie na sali :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie śluby bardzo mi się podobają, tylko niestety - zależne są od pogody.
    Niemniej, chciałabym w przyszłości zaryzykować i w ten sposób zaaranżować ten wyjątkowy dzień.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze nie byla na takiej plenerowej imprezie weselnej, ale uwazam ze to calkiem dobry pomysl. Szkoda ze uzaleznione sa od pogody, ktora u nas jest bardzo zmienna. Planowanie slubu wlasnie przede mna, ale stawiam na tradycje i lokal.

    OdpowiedzUsuń
  29. hehe nie moja tematyka;p niech każdy organizuje ślub jak lubi i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chciałam slub w plenerze nad jeziorem, ale rodzice męża są głęboko wierzący i dla nich slub musial odbyć się w kościele. No cóż, może u syna lub w następnym wcieleniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Takie śluby mają swój klimat ja jednak nie zdecydowałabym się na taki. Znajoma miała i nie była zachwycona z powodu pogody - było za ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mi się podoba taka opcja ajj piękne marzenia, wyobrażenia i bajka po prostu! Chciałam mieć samą ceremonię na zewnątrz (chociażby na terenach kościoła przy ołtarzu polowym) - piękny zakątek tam mamy :) jednak niestety nie udało się :( bo ksiądz nie wyraził zgody...

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedy dowiedzieliśmy się, że w naszych okolicach na sale czeka się 2 lata, to przeszło nam przez myśl wesele w namiocie. Jednak baliśmy się trochę pogody i odpuściliśmy 😊

    OdpowiedzUsuń
  34. Ślub w plenerze wygląda bardzo ładnie ale uważam że nie do końca jest on praktyczny

    OdpowiedzUsuń
  35. Ślub w plenerze - jestem za ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Myślę, że nie jednej z nas marzy się taki właśnie ślub :) Ja swój mam już za sobą i był zimą, więc gdybym miała go brać jeszcze raz na pewno wybrałabym lato i plener :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo podobają mi się śluby w plenerze i wesela w takich namiotach - wygląda to bardzo elegancko i efektownie.

    OdpowiedzUsuń
  38. gdy jest piękna pogoda to jestem za, bo robi to cudowny klimat, inaczej może być klapą

    OdpowiedzUsuń
  39. Marzył mi się kiedyś taki ślub plenerowy :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zawsze podobały mi się śluby w plenerze na filmach ! :D
    Zapraszam http://marrstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Wspaniały pomysl. Gdy znajdzie się fajne miejsce to czemu nie

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeśli pogoda dopisze - to jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Śluby w plenerze wyglądają cudownie, jednak my bałybyśmy się o pogodę :/

    OdpowiedzUsuń
  44. Mi bardzo podoba się taki pomysł ze slubem w plenerze :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Brałam ślub w pałacu i byłam zachwycona, uważam, że każdy powinien spróbować zrealizować swoje marzenia tego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ślub w plenerze to bajka, ale ciężko się zgrać z pogodą, dlatego mało kto się decyduje na plener :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ślub w plenerze to coś bardzo wyjątkowego. Taki namiot można naprawdę pięknie zaaranżować i cieszyć się niebanalnym i wyjątkowym przyjęciem weselnym.

    OdpowiedzUsuń
  48. Gdybym mogła cofnąć się w czasie wybrałabym ślub na leśnej polanie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. hmm w plenerze super ale traf na pogodę;D

    OdpowiedzUsuń
  50. Taki ślub kojarzy mi się z amerykańskimi filmami :) Aktualnie jestem w trakcie przygotowań do własnego ślubu i wesela, będzie tradycyjnie, kościół + lokal. Gdybym miała organizować w plenerze to chyba nie spałabym po nocach w obawie o deszcz czy burzę :D Na taką ceremonię zdecydowałabym się prędzej gdybym mieszkała przykładowo gdzieś na południu Europy :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Podobają mi się śluby w plenerze, choć swój widzę taki typowo tradycyjny. W kościele, a potem na sali.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ślub w plenerze, niczym scena z filmu, jednak czy Polska to odpowiedni klimat na takie imprezy w plenerze? Ja bym jednak się nie zdecydowała na taką opcję ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Pamiętam jak sama kiedyś o takim marzyłam lecz z wielu czynników wybieram salę :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Byłam na takim ślubie w plenerze. To była taka malutka wysepka, na którą przechodziło się przez mostek ale wesele było obok, to ta wysepka należała do terenu domu weselnego. Fajna sprawa. To akurat był koniec czerwca i ślub jedynie cywilny.

    OdpowiedzUsuń
  55. Kiedys o tym myslalam , jednak teraz kiedy faktycznie biore ślub 4 sierpnia zdecydowaliśmy się na sale. Nasz klimat lubi platac figle ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. piękne zdjęcia, zachęcają do pleneru, ale polska pogoda jest taka kapryśna, że chyba bym się nie zdecydowała. natomiast gdyby miało to być wesele bez żadnych ograniczeń to absolutnie nie mam pojęcia co bym wybrała. Tyle możliwości też potrafi przytłoczyć.

    OdpowiedzUsuń
  57. Ogólnie fajny pomysł, takie imprezy robią się co raz bardziej popularne :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Może nie w plenerze ale mój ślub odbył się w zameczku przy samym morzu i naprawdę był to cudowny dzień.

    OdpowiedzUsuń
  59. Mi do ślubu nie śpieszno :) Ale marzy mi sie właśnie aby był w plenerze :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja już po ślubie, ale zawsze chciałam mieć w plenerze, w pięknej pogodzie... :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Chyba nie odważyłabym się na ślub w plenerze. Nie Wiem, jakoś bałabym się że pogoda się zepsuje i wszystko szlak trafi

    OdpowiedzUsuń
  62. Oj... plenerowe śluby są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  63. Mi się marzy w plenerze, niestety u nas w Polsce jest to trochę ryzykowne :(

    OdpowiedzUsuń
  64. Taki namiot fajna sprawa, tylko jak tu trafić na piękną pogodę...

    OdpowiedzUsuń
  65. Śluby w plenerze są kapitalne! Swojego nie miałam na łonie natury ale myślę o odnowieniu przysięgi kiedyś z zaproszeniem gości pod namiot :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Mazy mi się takie wesele na plaży :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)