Cześć Kochane. ;-) Pomimo jesieni, pogoda dzisiaj wyjątkowo przyjazna. Nie wiem dlaczego, ale pałam dzisiaj pozytywną energią (pozdrawiam Matiego, który zawsze potrafi poprawić mi humor!!!). W ramach powrotu do codziennego bloggowania, dzisiaj z przyjemnością kolejny post.
Dzisiaj o nowych cieniach od My secret, które w drogeriach Natura i Aster znajdziecie od 4 października w cenie 8 zł za sztukę. Marka przygotowała dla nas aż 20! nowych, soczystych i przy tym matowych kolorów z silikonowo-mineralną formułą.
Tak więc... zapraszam na pokaz. ;-)
śliczny odcień szarości
mój faworyt
ten koniecznie muszę mieć!!! już długo, długo szukałam takiego odcienia czerni.
ależ neon, świetny
śliczny, też muszę go nabyć
świetny!
Reasumując, paleta barw jest naprawdę szeroka. I myślę, że wszystkie miłośniczki cieni coś dla siebie znajdą. Pozycje, do których zrobiłam dopisek już na obrazku podbiły moje serce. ;)
A Wam które podobają się najbardziej?
xoxo











































