• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Cześć, Kochani.
Dzisiaj post na temat mniej znany, a jakże bardzo ważny - opowiemy sobie w sposób łatwy i przystępny o mikrobiocie.

Co to jest mikrobiota?
Mikrobiota i mikrobiom to terminy bardzo medyczne, nudne i wydaje się, że nas nie dotyczą. Jednak jeżeli wyobrazimy sobie, że te niewidoczne drobnoustroje rządzą naszą planetą, pokrywają całą Ziemię od miliardów lat, a ich ilość tylko na naszej dłoni przekracza liczbę ludzi na całym świecie, to zaczyna nas to intrygować i zdajemy sobie sprawę, że nie może to być bez znaczenia dla zdrowia naszego organizmu. 

Teraz wiedzę o mikrobiocie, jej wpływie na zdrowie i życie człowieka oraz najnowsze badania w tej dziedzinie znajdziemy w jednym miejscu – platformie internetowej: BIOCODEX MICROBIOTA INSTITUTE.

Termin „mikrobiom” został zaproponowany w 2001 r. przez Joshua Lederberga do określenia zespołu wszystkich mikroorganizmów człowieka, zarówno komensalnych, symbiotycznych jak i patogennych, które dzielą z nami naszą przestrzeń życiową. 

21:30:00 26 comments
Witajcie, Kochani.

Do Świąt pozostały już jedynie dwa tygodnie! Sama nie wiem, jak to się dzieje, że ten czas tak szybko leci. Przyznam szczerze, że z przygotowaniami jestem jeszcze daleko w lesie... ale! Mam nadzieję, że uda mi się zdążyć ze wszystkim na czas. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kosmetyków marki FM Group, z którą dotychczas miałam styczność jedynie powierzchownie - sprawdzając kilka zapachów dzięki próbkom od koleżanki. Ostatnimi czasy poznałam bliżej nie tylko perfumy tej marki, ale i kosmetyki kolorowe - przyznam, że do niedawna nie wiedziałam nawet, iż ta marka ma w swojej ofercie takie produkty. Czy jednak warto przyjrzeć im się bliżej?

15:11:00 47 comments
Witajcie, Kochani.

Jak już pewnie zdążyliście się zorientować, zaliczam się do wręcz beznadziejnych perfumoholiczek... W swojej łazience mam niezliczoną ilość flakoników o przeróżnych kształtach, woniach i rozmiarach. Choć posiadam kilka ulubionych zapachów, które niezmiennie mi towarzyszą - uwielbiam także otaczać się zapachem w związku z nastrojem, porą dnia, czy też porą roku, toteż co rusz poszerzam swoje perfumowe zbiory o kolejne perełki. Podczas poszukiwań kolejnych pachnących propozycji natrafiłam na Perfumy Lane Ambra. Miałam już wcześniej styczność z perfumami lanymi, które były tak samo trwałe (a nawet i trwalsze), niż oryginały, którymi zostały zainspirowane, jednak z perfumami Ambra spotkałam się po raz pierwszy. 

12:18:00 30 comments
Cześć.

Problem twardej oraz zanieczyszczonej wody niestety z roku na rok nasila się coraz bardziej. Sama niejednokrotnie doświadczyłam tego na własnej skórze, chociażby podróżując po różnych zakątkach świata. Podam Wam prosty, aczkolwiek doskonale obrazujący problem przykład - w Bydgoszczy, mieście w którym mieszkam od kilku lat woda jest na tyle twarda, że aby jako tako rozczesać włosy i sprawić, że będą one idealnie gładkie potrzebuję użyć specjalistycznego szamponu, odżywki, maski ułatwiającej rozczesywanie i olejku przed suszeniem. We wrześniu spędziłam tydzień w przepięknej, górskiej miejscowości, w której moje włosy przypominały taflę tuż po wyjściu od fryzjera, jedynie po wykonaniu szybkiego mycia i odrobinie spray'u przed suszeniem. Nie wspomnę już o innych przykładach, takich jak wypryski na cerze, czy też okropny, wręcz nie do zdarcia osad, który pojawia się na dnie czajnika już po kilku dniach jego użytkowania... Niestety, zanieczyszczona woda nie tylko powoduje wizualne niesnaski, ale przecież - co najważniejsze - trafia do naszego organizmu. W walce z zanieczyszczoną wodą postanowiłam w końcu zakupić dzbanek filtrujący. Zdecydowałam się na model Wessper Aquamax o pojemności 3,5 litra. Jak dzbanek filtrujący sprawdza się na co dzień i czy warto w niego zainwestować?


Wybrany przeze mnie na stronie AGDmaster dzbanek filtrujący do wody wykonany jest z bardzo solidnego, aczkolwiek lekkiego plastiku pozbawionego BPA, co bardzo mi odpowiada. Otwiera się delikatnie na kliknięcie a zamontowanie filtra jest bardzo proste. Zestaw, który wybrałam posiada aż 10 wkładów filtrujących i kosztuje 144,90 - co jest zdecydowanie dobrą ceną, biorąc pod uwagę fakt, iż jeden filtr wystarcza na przefiltrowanie mniej więcej 220 litrów wody, tak więc spokojnie starczy na cały miesiąc użytkowania. Ja filtruję w nim wodę do gotowania, ale i do uzupełniania czajnika oraz mycia włosów, zatem zużywam pewnie troszkę więcej i spokojnie wymieniam wkład co około 40 dni.


Po zamontowaniu filtra oraz napełnieniu dzbanka wodą, proces oczyszczania rozpoczynamy wciśnięciem przycisku start. Co ciekawe, posiada on wskaźnik zużycia filtra, dzięki czemu wiemy dokładnie, kiedy powinniśmy go wymienić. Wkłady podlegają recyklingowi, dzięki czemu jeśli dbasz o środowisko - zamiast wyrzucać setną butelkę po wodzie mineralnej i zaśmiecać środowisko, możesz co jakiś czas wymienić filtr. 


Czego pozbędziesz się z wody dzięki dzbankowi filtrującemu?
Kamienia osadzającego się na dnie czajnika, ohydnego metalicznego posmaku, jonów wapnia, które zabijają smak potraw, chloru, metali ciężkich, detergentów, herbicydów i pestycydów. 

Aż trzy warstwy filtracji zapewniają zupełnie inną jakość wody.
*1 Siatka filtrująca zatrzymuje większe zanieczyszczenia, takie jak rdza, piasek, czy też osad.
*2 Węgiel aktywny usuwa pestycydy, herbicydy, chlor i detergenty, poprawiając zapach i smak wody.
*3 Żywica jonowymienna usuwa nadmiar magnezu oraz wapnia, zupełnie niwelując twardość wody.


Dodatkowe plusy? Bez wątpienia oszczędność. Butelka wody mineralnej, jaką kupuję w sklepie kosztuje mniej więcej 1,90 zł/1,5 l. Dziennie wypijam przynajmniej jedną taką butelkę. Biorąc pod uwagę fakt, iż dzbanek wraz z zapasem wkładów na dziesięć miesięcy kosztuje niecałe 150 zł... Cóż. Zdecydowanie filtrowanie wody w domu przynosi korzyści nie tylko zdrowotne, ale i finansowe.

Podsumowując, bez dwóch zdań nie wyobrażam już sobie braku dzbanka filtrującego wodę w domu. Jakość mojej cery, stan włosów, a i przede wszystkim smak przygotowywanych napojów oraz potraw zyskują na wartości już od pierwszego przefiltrowania. ;-)

Posiadacie dzbanki filtrujące wodę? Co o nich sądzicie?
xoxo
12:00:00 32 comments
Cześć!

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem, w którym pokażę Wam moje małe a jednocześnie duże zamówienie z Notino. Dlaczego małe, ale duże? Jeśli przegapiliście poprzednie odcinki serii już spieszę z wyjaśnieniem - podczas moich ostatnich zamówień starałam się wybrać jak najwięcej potrzebnych mi produktów, mieszcząc się w przedziale 100 zł. Dawniej oszczędność zdecydowanie nie była moją mocną stroną, od kilku lat zaś zdecydowanie mogłabym jej uczyć ;-). Co udało mi się upolować tym razem?

19:46:00 39 comments
Cześć Kochani!

Niestety jesienna aura już od dłuższego czasu nas nie rozpieszcza... Deszcze, wiatry, szaro, buro i ponuro... Zdecydowanie nie jest to okres roku, do którego pałam chociażby niewielką sympatią. Choć fanką zimy też nie jestem, zdecydowanie wolałabym już uroczy biały puch.

Niemniej, pomimo poborowych zawirowań mam dla Was zaproszenie na event, który odbędzie się już 16 listopada w Poznaniu. Bez wątpienia poprawi on humor każdej fance kosmetyków, bowiem organizowany jest przez moją ulubioną perfumerię drogerię Notino. Jakie atrakcje czekają na nas już w tą sobotę w Galerii Posnania?

17:07:00 22 comments
Cześć, Kochani.

Urodziny, imieniny, Mikołajki, rocznica, Święta Bożego Narodzenia, Dzień Kobiet... Wiele jest okazji, by sprawić kobiecie prezent. Ba, obdarować miłym podarkiem mamę, babcię, koleżankę, czy żonę warto jest także i bez żadnej konkretnej okazji. I owszem, jeśli jest to pierwszy raz, czy nawet i trzeci łatwo wymyślić coś oryginalnego, co z pewnością spowoduje uśmiech na jej twarzy. Co jednak, jeśli cała pula pomysłów na prezenty już się wyczerpała? Przyznam, że choć sama jestem bardzo kreatywną osobą, czasami mam problem z wpadnięciem na pomysł na podarek, który przebije wszystkie inne. I tak właśnie, podczas swoich ostatnich internetowych poszukiwań natrafiłam na Surprise Candle, czyli... świecę z biżuterią! Brzmi intrygująco i oryginalnie - przyznam, że wcześniej zupełnie o czymś takim nie słyszałam. 

19:28:00 37 comments
Cześć, Kochani.

Ostatnio w większości pojawiały się u mnie posty o charakterze lifestyle, zahaczające o różne dziedziny życia, jednak w najbliższym czasie możecie się spodziewać wielu ciekawych, kosmetycznych recenzji, na które przez ostatni okres nie miałam niestety czasu. Dzisiaj przychodzę do Was z pierwszą z nich, dotyczącą pielęgnacji twarzy, która - choć jest ważna przez cały rok, w okresie jesienno-zimowym powinna być jeszcze bardziej rozbudowana. 

Do tematu kremów do twarzy podchodzę bardzo poważnie i, powiedziałabym, wybrednie, bowiem  w tej kategorii niestety notorycznie trafiam na buble. A jeśli nie na buble to na kremy, w których nie odpowiada mi skład, konsystencja albo tłusty film na twarzy. Tym razem pod swoje czujne oko wzięłam krem zupełnie nieznanej mi dotychczas marki phFormula, którą odkryłam dzięki stronie Topestetic (którą to, notabene, uwielbiam za naprawdę szeroki asortyment dermokosmetyków najwyższej jakości). 

15:48:00 31 comments
Cześć Kochani!

Minął już ponad miesiąc od rozpoczęcia roku szkolnego a co za tym idzie, jeśli jeszcze nie zastanawialiście się nad kwestią ubezpieczenia swojego dziecka na ten intensywny, wymagający szkolny czas pełen przygód, najwyższa na to pora! Pewnie nie raz mieliście dylemat czy w ogóle wykupić ubezpieczenie dla swojego dziecka i gdzie najlepiej to zrobić. Wypadki w końcu chodzą po ludziach... a po dzieciach to i cz czasem wręcz skaczą... :-D. Z drugiej strony jednak - ile to razy słyszeliście o tym, jak to dziecko złamało rękę na szkolnym boisku czy też spadło ze schodów a o zadośćuczynienie trzeba było wręcz walczyć... Jak to więc z tym ubezpieczeniem jest? Czy warto ubezpieczyć dziecko w szkole i gdzie najlepiej to zrobić?


13:58:00 36 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (75)
    • ▼  cze (4)
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates