Bionigree - serum oczyszczające do skóry głowy

16:05:00

Cześć!

Wydawać by się mogło, iż o swoje włosy dbamy codziennie. Mycie, nakładanie odżywek, zabezpieczanie olejkiem, szczotkowanie, zaplatanie warkoczy na noc, troska o to, by na włosach nie porobiły się supełki... Najczęściej jednak zapominanym w pielęgnacji włosów krokiem jest odpowiednie zadbanie o skórę głowy. Za jej oczyszczenie nie odpowiadają bowiem, jak mogłoby się wydawać, jedynie szampony, ale i rzecz ważniejsza- peelingi, które pomagają odblokować zatkane meszki włosowe (nadmiar sebum kurzu i innych substancji). A zaczopowane meszki włosów to nic innego, niż jedna z przyczyn ich obciążenia, wypadania oraz wolniejszego wzrostu. Peeling staram się robić przynajmniej raz w tygodniu, używając do tego mieszanki 4 łyżek cukru i 2 łyżek szamponu. Nie zawsze mam jednak na to chęć, tym bardziej, iż to dość pracochłonne- przy długich włosach dość trudno dostać się z mieszanką do skóry głowy.

Od dwóch miesięcy towarzyszy mi o wiele bardziej innowacyjny trychologiczny produkt, pomagający w oczyszczaniu skalpu- serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree z olejkiem z czarnej porzeczki. 



Serum zamknięte jest w szklanej, elegancko wyglądającej butelce z pipetą. Niesamowicie podoba mi się ta forma aplikacji kosmetyku- kiedy już skończę serum, z pewnością zostawię sobie opakowanie i przeleję do niego wcierkę na porost włosów. Dzięki niej można precyzyjnie odmierzyć ilość potrzebnego kosmetyku i nałożyć go bezpośrednio na skórę głowy, nie tracąc przy tym ani kropelki kosmetyku. 


Serum, niestety, ma bardzo ostry mentolowy zapach, który osobiście czuję nawet po myciu włosów pachnącym intensywnie szamponem (serum aplikuję bowiem na skórę głowy na godzinę przed myciem, wykonując kilkuminutowy masaż głowy). Dla mnie osobiście jest on dość gryzący, jednak zapewne dzięki temu właśnie dodatkowi po aplikacji na skalp czuć niesamowicie przyjemne, delikatne chłodzenie- co idealnie sprawdza się o tej porze roku.


W składzie, z rzeczy najbardziej istotnych mamy mydło kastylijskie, kwasy AHA, estry z oleju czarnej porzeczki, wiesiołka, ogórecznika oraz lnu. Skład, przyznać muszę- bogaty. Dzięki zawartości olejków działanie złuszczające naskórka odbywa się w sposób niedrażniący i delikatny.


Ano i wreszcie o działaniu słów kilka- poza wyczuwalnym efektem oczyszczania (chłodzenie, jakie występuje także często w przypadku mocno oczyszczających szamponów) zauważyłam, iż moje włosy przez dłuższy czas pozostają świeże. Nie są już tak uroczo klapnięte u nasady, jakby co najmniej lizał mnie pies, ale są lekkie i nawet odrobinę odbite. Nie borykam się też już z co jakiś czas powracającym problemem suchego łupieżu, który pojawiał się u mnie dość często, kiedy np. podrażniłam skórę głowy farbą. Cena do najniższych nie należy (96zł, ale obecnie w promocji za 57,60!!! - klik), jednak wziąwszy pod uwagę wygodę jego zastosowania, dobre działanie i wydajność- zdecydowanie warto. Nie wiem, czy wrócę jeszcze do peelingów- serum zdecydowanie spisuje się lepiej.

Znacie już Bionigree?
xoxo

You Might Also Like

24 komentarze

  1. Uwielbiam w tym serum ten przyjemny efekt chłodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale słyszałam dużo pozytywnych opinii. Jednak odkąd udało mi się doprowadzić skórę głowy do ładu- boję się eksperymentować z takimi rzeczami- chociaż Twoja recenzja kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W blogosferze o tym produkcie ostatnio jest dość głośno! Nie lubię niestety mentolowego zapachu w kosmetykach, wiec nie wiem czy się skuszę na jego wypróbowanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że ten zapach nie taki :) Ale ogólnie spoko produkt ;) Może przetestujemy w przyszłości. Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat tego produktu, ale nie miałam jeszcze okazji go używać

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe serum do oczyszczania skóry głowy , chciałabym wypróbować ale nie mogę tyle wydać na jeden kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy produkt. A mam pytanie :) czy po użyciu peelingu masz duży problem ze splukaniem resztek z włosów? Bo zawsze się tego obawiałam.

    http://coscudownego.blogspot.com

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie mam tego problemu- przy peelingu cukrowym mieszam cukier z szamponem i robię masaż głowy- potem spłukuję wodą i nakładam odzywkę. Nawet drugie mycie nie jest mi potrzebne. :)

      Usuń
  8. Perfekcyjna recenzja. Przyjemnie się czytało. Bardzo fajne te serum

    OdpowiedzUsuń
  9. Już bardzo wiele naczytałam się o tym serum i przyznam, że czuję się nim zainteresowana :) Uwielbiam naturalne kosmetyki i jestem prawdziwą włosomaniaczką :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo o nim dobrego czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam ale odrzuca mnie jego zapach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie korzystałam z takiego serum.

    OdpowiedzUsuń
  13. mam szampon od nich i jestem zachwycona !

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tą firmą oraz jej produktami - może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  15. Musiałabym wyprobowac na swojej skórze:)

    OdpowiedzUsuń
  16. tak czesto czytam o tych produktach, że w koncu sie chyba skuszę na przetestowanie

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tej firmy.
    Wypróbowałabym takie serum ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Duzo dobrego czytam o kosmetykach tej firmy. Chyba pora sie na cos skusic.

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawe serum:) musze wypróbować

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)