Cześć!
Polskiej marki kosmetyków kolorowych Celia, obecnych na polskim rynku już od wielu, wielu lat chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Pamiętam jak nie tak dawno jeszcze podbierałam Babci z kosmetyczki szminkę właśnie tej firmy - wtedy, kiedy jeszcze moje zasoby kosmetyczne ograniczały się do szamponu do włosów, mydła i ochronnego kremu... Dawne dzieje, jednak sentyment pozostaje. Nie dajcie się jednak zwieść pozorom - marka w żadnym razie nie pozostaje daleko w tyle za tymi produkującymi kosmetyki odpowiadające najnowszym trendom na rynku. To już druga nowa seria w przeciągu roku, z którą miałam przyjemność się zaprzyjaźnić. Celia Art skierowana jest głównie dla młodych kobiet, które podążają za makijażową modą. W skład serii wchodzą: matujący fluid korygujący nude, pomadki matt i klasyczne w kredce oraz wydłużająco-pogrubiający tusz do rzęs stymulujący ich porost. A wszystko to oczywiście w zróżnicowanych wariantach kolorystycznych, spośród których o kilku chciałabym Wam dziś opowiedzieć więcej.








