Cece of Sweden - odżywka do włosów Hello nature Coconut oil

15:12:00

Witajcie.

Zapewne pamiętacie zawartość mojego włosowego pudełeczka, które otrzymałam od Only You. Jeśli jednak chcielibyście sobie przypomnieć, zajrzyjcie na facebookową fotkę, na której prezentowałam wszystkie produkty (KLIK). Dziś chciałabym Wam przedstawić przedostatni produkt, który znalazłam w boxie- tym razem opowiem Wam jak sprawdziła się na moich włosach odżywka marki Cece of Sweden z serii Hello nature w wariancie Coconut oil



Przyznam szczerze, iż z produktami marki Cece nie miałam jeszcze do czynienia zupełnie. Słyszałam jedynie wiele pozytywnych opinii na temat jakości ich farb oraz ich przepięknych odcieni, szczególnie jeśli chodzi o blondy. Ucieszyłam się więc, że mam możliwość przetestowania jednego z ich wytworów. ;-)

Odżywkę znajdziemy w brązowym plastikowym opakowaniu w pojemności 300 ml. Średnia jej cena wynosi około 20 zł. Szata graficzna opakowania dość spokojna, elegancka. 

Konsystencja jest kremowo-olejowa, wyciskając odżywkę mam pewność, że faktycznie zawiera sporo olejku. Dzięki niej produkt jest wydajny, bo niewiele potrzeba go wycisnąć, by nałożyć na całe włosy. Mały minus za fakt, że kiedy odżywka postoi kilka dni, muszę ją przechylić i porządnie wstrząsnąć, by wydobyć odżywkę z opakowania. Myślę że lepszym wyjściem byłaby tu pompka zamiast otworku. 

Pachnie cudownie- jak olej kokosowy wzbogacony odrobinką perfumowanej nuty. 


Olejek kokosowy nierozerwalnie wiąże się z zapachem lata i przywodzi na myśl same pozytywne skojarzenia. Taka też jest seria kosmetyków z olejkiem kokosowym w roli głównej. Szampon delikatnie oczyszcza i intensywnie regeneruje włosy. Natomiast odżywka dogłębnie nawilża i sprawia, że włosy stają się mocne, zdrowe i lśniące.

Z tyłu znajdziemy najważniejsze informacje, sposób zastosowania (2-3 minuty trzymania na włosach po myciu) oraz obietnice producenta. Bardzo pozytywna informacja to aż 93% składników pochodzenia naturalnego!


Skład przedstawia się następująco: 

AQUA(WATER), CETEARYL ALCOHOL , GLYCRIN. DIMETHICONE, STEARAMIDOPROPYL DIMETHYLAMINE, BEHENTRIMONIUM CHLORIDE, QUATERNIUM-87, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) OIL, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, SIMMONOSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, MACADAMIA TERNIFOLIA SEEDOIL, TOCOPHERYL ACETATE, PANTHENOL CETEARETH-20, ISOPROPYL ALCOHOL, PROPYLENE GLYCOL, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYGLYCERIN, CITRIC ACID, PARFUM (FRAGRANCE), BENZYL ALCOHOL, HYDROXYCITRONELLAL.

Mamy więc tutaj wodę, emolient, glicerynę, silikon, olej rzepakowy, konserwant będący substancją zapobiegającą elektryzowaniu się włosów, składnik nadający włosom połysk i miękkość, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, olej arganowy, olej jojoba, olej makadamia, witaminę E, pantenol, konserwant, nawilżacz, konserwant, nawilżacz, regulator ph, zapach, konserwant, składnik kompozycji zapachowych.

Skład uważam za WSPANIAŁY. Emolienty, humekanty, zero protein- taka kompozycja powinna sprawdzić się na absolutnie każdym rodzaju włosów. Ano i aż siedem różnych olejów. Dzięki temu osoby, które nie przepadają za olejem kokosowym, który może puszyć również mogą spróbować przygody z tą odżywką- towarzystwo innych olejów oraz substancje nawilżające z pewnością nie spuszą włosów. 


Odżywkę nakładam na włosy co dwa, trzy dni po myciu. Wczesuję ją w długość włosów przy pomocy szczotki Tangle Teezer i pozostawiam na 5-7 minut. Po wyschnięciu włosy są dociążone, gładkie, sypkie i błyszczące. Żadnego puchu, odstających włosków czy obciążenia.


Reasumując, bardzo się polubiłyśmy. Spokojnie mogłabym używać odżywki Cece codziennie bez obaw o jakiekolwiek szkodliwe działanie na włosach (jak to np. bywa w przypadku zbyt częstego stosowania odżywek z choćby niewielką ilością protein). Gdybym miała przyznać punkty, byłoby to 9 na 10. Minus za kiepskie wydobywanie produktu z pudełka.

Koniecznie dajcie znać czy mieliście już styczność z tą odżywką lub macie zamiar ją wypróbować. ;-) A jeśli nie- chętnie poznam Wasze ulubione odżywki do włosów.

Zapraszam Was też na stronę boxa Only You: KLIK.

xoxo

You Might Also Like

10 komentarze

  1. Nigdy nie miałam nic z tej marki, może też bym polubiła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nigdy nic z tej firmy.Bardzo ciekawy produkt i muszę go przetestować bo brzmi super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mm nie do końca z tą marką się lubię

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam nic z tej marki, ale chętnie kiedyś sięgnę i sama się przekonam jak działają ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Slyszalam o tej marce ;) odzywka zacheca! Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba coś miałam z tej firmy odżywkę jakąś? ale nie pamiętam czy była zacna;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio gdzieś to widziałam :) Nigdy nie używałam i nie słyszałam o firmie, ale zapach kokosowy uwielbiam więc pewnie byśmy się polubiły :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Osobiście rzadko kiedy używam ODŻYWEK do włosów.
    Nie przywiązuję aż takiej uwagi do tego typu pielęgnacji - w zupełności wystarczy mi SZAMPON :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dopóki nie trafiłam na twojego bloga nie miałam pojęcia o istnieniu tej marki hehe. Jednak coraz bardziej zastanawiam się czy nie zakupić jednego z ich produktów. Przy okazji zapraszam do mnie.
    Pozdrawiam Niecoinna

    OdpowiedzUsuń
  10. stosuję tę odżywkę i bardzo ją sobie chwalę!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)