Witajcie, Kochani.
Minęło trochę czasu, odkąd ostatni raz się tutaj zjawiłam, jednak pojawiły się u mnie pewne zmiany, w związku z czym musiałam zrobić sobie chwilowo przymusowe wolne od blogowania. Nareszcie jednak wracam do Was - i to pełną parą! - z mnóstwem nowych recenzji, zdjęć oraz artykułów. Mam nadzieję, iż letni (i zdecydowanie zbyt upalny czas) upływa Wam najprzyjemniej, jak to tylko możliwe. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam kilka słów, a nawet i o kilka więcej o nowościach marki Oriflame, jakie zagościły u mnie jakiś czas temu. Wśród nich znalazł się tusz do rzęs The One EyesWide Open, matowa pomadka do ust Giordani Gold w kolorze pięknej fuksji oraz dwa produkty z serii NovAge, o której usłyszałam po raz pierwszy - wygładzający scrub do twarzy oraz urocze, olejkowe rybki, będące kapsułkami nawilżającymi do twarzy. Z Oriflame znam się już od wielu lat - namiętną miłością darzyłam kilka z szerokiej oferty ich perfum, czy chociażby niektóre tusze do rzęs. Dawno jednak nie miałam już z nimi styczności. Jak wypadło nasze ponowne spotkanie?




