Shinybox Love & Schwarzkopf Create Your Style

16:33:00

Witajcie, Kochani.

Przed kilkoma dniami dotarła do mnie kolejna edycja subskrybowanego pudełka Shinybox, dzięki której co miesiąc dostaję przesyłkę niespodziankę pełną wspaniałości z różnych, dbających o moją urodę kategorii. Edycja Walentynkowa, opakowana w serduszkowe pudełko po raz kolejny pozytywnie mnie zaskoczyła, o czym za chwilę opowiem Wam więcej. Tym razem shiny łączył w sobie produkty wszystkich kategorii - jest i coś dla włosów i dla pielęgnacji twarzy i ciała... a przy tym i suplement, którego obecność mocno mnie zaskoczyła. W tym miesiącu zdobyłam także drugie pudełko specjalne powstałe z okazji 120-lecia powstania marki Schwarzkopf, specjalizującej się zarówno w pielęgnacji, stylizacji, jak i koloryzacji włosów. Choć jestem niepoprawną włosomaniaczką, tu niestety jestem już znacznie mniej zadowolona... Dlaczego?




PUDEŁKO LOVE

#1 Kueshi Pure&Clean Micellar Water Woda micelarna do twarzy
Płyn micelarny, który usuwa zanieczyszczenia i oczyszcza skórę twarzy, pozostawiając ją miękką i nawilżona. Stosować rano i wieczorem używając bawełnianej ściereczki lub wacika. Nie trzeba spłukiwać. Polecany dla każdego rodzaju skóry i wieku. Składniki aktywne: Aloes, Bambus, Jasnota Biała.

Jeszcze nie próbowałam tego płynu, ponieważ kończę zużywać obecny, jednak podobają mi się jego skłaniki aktywne


#2 Olimp Labs Therm Line Fast
Suplement diety w postaci tabletek powlekanych, zawierający odpowiednio dobraną kompozycję składników dla kobiet dążących do szybkiej redukcji wagi ciała. Składniki preparatu wspomagają spalanie tłuszczu, przyspieszenie metabolizmu oraz usuwają nadmiar wody z organizmu. Zielona herbata oraz pieprz kajeński, zawierający kapsaicynę, wspomagają spalanie tłuszczu, ułatwiając jednocześnie walkę z cellulitem. Zielona herbata przyspiesza przemiany składników preparatu w organizmie. Pokrzywa sprzyja usuwaniu wody z organizmu wraz z zawartymi w niej produktami przemiany materii. W skład produktu wchodzi także wysokiej jakości ekstrakt zielonej kawy - standaryzowany na zawartość kwasu chlorogenowego oraz ekstrakt guarany.

Muszę przyznać, że obecność tego suplementu mocno mnie zaskoczyła, jednak jest on dość szeroko reklamowany, więc na pewno po niego sięgnę, kiedy tylko uda mi się nauczyć regularnego przyjmowania suplementów.


#3 CleanHands Ochronny krem do rąk 2w1 nawilżający, antybakteryjny
Krem do rąk o lekkiej formule. Doskonale nawilża skórę dłoni i błyskawicznie się wchłania. Dzięki zawartości składników antybakteryjnych stanowi efektywną ochronę skóry. Zawiera olej z awokado, D-Pantenol i witaminę E, które nawilżają i pomagają zachować zdrową kondycję oraz piękny wygląd dłoni. Krem wmasować w czystą, osuszoną skórę dłoni i paznokci.

Mam chyba z dziesięć kremów do rąk, których niestety nie umiem nauczyć się używać regularnie, więc początkowo nie byłam zadowolona z jego bytności tutaj. Muszę jednak przyznać, iż bardzo miło zaskoczył mnie fakt, iż nie jest tłusty i rzeczywiście wchłania się od razu! Nienawidzę uczucia tłustych rąk, więc ten krem na pewno będę stosować. Dodatkowy plus za jego przyjemny zapach.


#4 Smart Girls Get More Pomadka w Płynie Colour Rich Super Matt 
Wyjątkowa pomadka o bardzo silnej pigmentacji i głęboko matowym wykończeniu. Jej jedwabista konsystencja powoduje, że pomadka bardzo łatwo się rozprowadza, pokrywając usta intensywnym kolorem. Pozostaje na ustach bardzo długo, nawet podczas posiłków. Zastosowano w niej unikalną technologię mającą na celu wzmocnienie efektu matu. Idealna na długie spotkania biznesowe, romantyczną kolację lub wyjście do dyskoteki.

Otrzymałam wyrazisty odcień 06 Berry Me, a to właśnie w takich gustuję zarówno, jeśli chodzi o wyjście na imprezę, jak i na co dzień. Pachnie przyjemnie i od razu po nałożeniu na usta jest idealnie matowa - nie zasycha jednak do końca, tworząc skorupę, co mnie jak najbardziej odpowiada. Niestety dość łatwo ją przez to rozmazać, co nieco skraca jej kilkugodzinną trwałość. Trzeba także dość dużo jej nałożyć, by pomalować całe usta.


#5 Smart Girls Get More Puder Brązujący Duo Matt & Pearl Rozmiar JUMBO
Puder brązujący do twarzy i ciała oferujący wykończenie matowe lub perłowe - wybierasz, co wolisz. Produkt o 2 funkcjach: matowa część nadaje natychmiastowy efekt opalenizny jednocześnie matując skórę, część perłowa to blask, bardziej odpowiedni na wieczór i specjalne okazje. Dzięki dużej powierzchni produkt można nakładać dużym pędzlem na dowolne partie ciała, którym chcemy nadać efekt opalenizny.

Właściwie mamy tutaj połączenie rozświetlacza i bronzera, jednak osobiście najbardziej podoba mi się efekt połączenia obu części i nałożenie ich jako bronzera. Choć jest mniej wyrazisty i ciemny, aniżeli mój obecny model na wykończeniu spróbuję się z nim zaprzyjaźnić. Plus za urocze drobinki.


#6 Purederm Raspberry Collagen Mask 
Maska do twarzy - malinowo-kolagenowa maska skutecznie odżywia i nawilża dzięki mieszaninie ekstraktu z malin, kolagenu i witaminy E. Bogate działanie malin i innych składników, zmiękcza i odżywia pozostawiając skórę miękka, odświeżona i nawilżoną. Dodatkowo, nasze naturalne włókna zawarte w tkaninie maski zachowują więcej wilgoci niż syntetyki pomagając porom w pełni wykorzystać dobroczynne składniki.

Uwielbiam maski w tkaninie, a z tą nie miałam jeszcze styczności, więc już nie mogę doczekać się, aż jej użyję - tym bardziej, że nie miałam jeszcze styczności z tą firmą.


#7 I WANT Zestaw Simple Set do cery normalnej i mieszanej
Kosmetyki do pielęgnacji twarzy o wyjątkowej skuteczności i jakości, dzięki którym kobiety mogą być piękne w każdym wieku i pod każdą szerokością geograficzną. I WANT opiera swoje produkty na wyjątkowo starannie dobranych składnikach pochodzenia naturalnego, bazujących na komórkach macierzystych roślin. Nie zawierają konserwantów chemicznych, aromatów i barwników. Zestaw zawiera 1 x Tonik nawilżający 5 ml oraz 1 x Emulsję nawilżającą 5 ml.

Uwielbiam testować takie maluszki nieznanych mi dotychczas firm, więc to dla mnie strzał w dziesiątkę.


#8 Tołpa Green Naczynka Regenerująca maska na naczynka
Maska na naczynka skutecznie redukuje zaczerwienienia, łagodzi podrażnienia i odżywia. Wzmacnia naczynka krwionośne i eliminuje uczucie ściągnięcia. Wyrównuje koloryt skóry i zmniejsza widoczność zaczerwienień. Nawilża i chroni przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Zawiera ekstrakt z owoców aceroli, kompleks kwiatów arniki, nasion kasztanowca, liści oczaru, bluszczu, dziurawca i winorośli, olej z oliwek, masło shea i pochodna mocznika. Nie zawiera alergenów, sztucznych barwników, silikonów, oleju parafinowego, parabenów i donorów formaldehydu.

Aż wstyd się przyznać, ale nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki. Moje naczynka ostatnimi czasy niestety coraz bardziej szaleją, szczególnie w obszarze policzków, więc chętnie sprawdzę jej efekty.


#9 Floslek ELESTABion W Wzmacniająca maska do włosów 
Maska ogranicza wypadanie włosów, zwiększa ich sprężystość. Wzmacnia i regeneruje osłabione włosy, intensywnie wygładza, w widoczny sposób poprawia wygląd i kondycję włosów. Maska doskonale chroni kolor włosów farbowanych. Nie obciąża włosów. Ułatwia rozczesywanie.

Miałam już w swoich zbiorach tą maskę około roku temu i byłam z niej bardzo zadowolona, więc cieszę się z ponownej możliwości jej używania! Bardzo dobrze wpływa na długość włosów, ułatwiając ich rozczesywanie i dodając zdrowego blasku. 

#10 Próbka kremu oraz ampułka ze śluzem ślimaka Bergamo
Zupełnie nie znam tej firmy, jednak nazwa jest mi bliska - mężczyzna mojej mamy pochodzi właśnie z przepięknego włoskiego Bergamo!




PUDEŁKO CREATE YOUR STYLE

#1 Schwarzkopf #Pure Color Farba do włosów Prażone kakao 6.0 - To pierwsza trwała żelowa koloryzacja od Schwarzkopf, która utrzymuje nawilżenie włosów po koloryzacji. Dlaczego więc nie zabierzesz jej do domu i nie spróbujesz nowej formuły z kaktusem i aloesem, która nie spływa z włosów i jest niesamowicie łatwa w aplikacji?

Bardzo ciekawi mnie formuła żelowa tej farby, jednak niestety jej nie przetestuję. Dlaczego? Obecnie mam włosy w kolorze bardzo jasnego blondu. Szkoda, iż nie było wcześniej ankiety z kolorem do wyboru. Nawet nie mam komu jej podarować - mama farbuje włosy na czerń, babcia tylko u fryzjerki... 


#2 Szampon nawilżająco-regenerujący Indonezyjska woda kokosowa i kwiat lotosu - Regenerująca formuła z wodą kokosową oraz ekstraktem z kwiatu lotosu została stworzona, aby natychmiastowo nawilżyć włosy, pozostawiając uczucie miękkich i wygładzonych włosów od nasady aż po same końce. Bez silikonów. Bez sztucznych barwników. Dobrze tolerowany przez skórę głowy. Testowany przez dermatologów - certyfikat Dermocert.

Nigdy nie było mi po drodze z kosmetykami tej firmy, a ich szampony budziły u mnie negatywne skojarzenia. Ten póki co spisuje się tak na ok, lecz bez szału. Ma ciekawą żelową konsystencję i przyjemny zapach, jednak mam wrażenie, że niezbyt dobrze reaguje na niego moja skóra głowy.


#3 got2b Suchy szampon Fresh it up! Extra Fresh 
Natychmiastowo oczyszcza i odświeża Twoje włosy. Twoje włosy zyskają długotrwały zapach i ekspresowe odświeżenie. Przeciwdziała przetłuszczaniu się włosów, nie pozostawia białych śladów po wyczesaniu.

Do tej pory testowałam suchy szampon Isany oraz Syossa (kit i kit) oraz L'biotica (wielki hit). Możliwość przetestowania tego okazała się świetną opcją, by znaleźć nowego ulubieńca - pięknie pachnie, dobrze odświeża włosy i nie zostawia ani gramu białego nalotu na włosach.


#4 Taft 7 Days Anti Frizz Lakier do włosów Mocno Utrwalający przeciw puszeniu się - Taft 7 Days Anti-Frizz to bardzo mocny lakier, idealny aby przeciwdziałać puszeniu się włosów. Technologia Frizz-Resist chroni włosy przed wilgocią. Nadaje 7-dniową objętość, gładki styl i długotrwałe wykończenie*. Formuła Taft 7 Days Anti-Frizz przeciwdziała puszeniu się włosów. Nie skleja i nie pozostawia śladów na włosach. Formuła lakieru idealna jest na każdą pogodę. Pozwala utrzymać stylizację fryzury do 3 dni przy każdej pogodzie. 

Bardzo rzadko używam lakierów do włosów i innych produktów do stylizacji, więc póki co nic jeszcze o nim nie powiem, gdyż taka okazja na razie się nie trafiła.


#5 Gliss Kur Hair Repair Supreme Length Odżywka do włosów długich, skłonnych do zniszczeń, z rozdwajającymi się końcówkami 
Formuła z regeneracyjnymi mikro-lipidami i ekstraktem z piwonii odbudowuje zniszczenia na całej długości włosów, zapewnia natychmiastowe rozczesywanie i sypkość włosów. Formuły z keratynowym serum efektywnie odbudowują powstałe zniszczenia i wzmacniają strukturę komórkową. Odżywka zapobiega przyszłym uszkodzeniom. Jest idealna do regeneracji włosów długich, skłonnych do zniszczeń i rozdwajających się końcówek.

Kocham odżywki Glissa, miałam już chyba wszystkie modele poza tym. Ta zaskoczyła mnie nieco mniej kremową konsystencją, niż zwykle dzięki czemu lepiej wchłania się we włosy. Choć oczywiście hasło odżywiaj, nie ścinaj jest mocno naciągane, bo rozdwojonych końców nic już nie sklei, daje fajny efekt wizualnie zdrowych włosów. Są wygładzone, lekko dociążone i błyszczące. Nie ma też problemów z ich rozczesaniem. 


#6 Schwarzkopf Live Colour Spray Fiery red
Makijaż do włosów w sprayu! Zmywa się po jednym użyciu szamponem. Natychmiastowy efekt kolorystyczny, bez uczucia sklejonych włosów. Dobrze wstrząśnij! Rozpyl kolor na włosach krótkimi seriami z odległości 10 cm, zapewniając intensywny lub subtelny efekt kolorystyczny. Kolor zmywalny po jednym użyciu szamponem. Natychmiast wysycha a precyzyjny aplikator pozwala na łatwą aplikację. Do wielokrotnego użytku. 

Chętnie bym sprawdziła, czy rzeczywiście schodzi po jednym myciu i czy skleja włosy jak większość takich specyfików, jednak nie będę ryzykować - trafiła mi się czerwień, w której mi niedobrze a szkoda mi poświęcić mój jasny blond, w razie gdyby eksperyment się nie udał. Szkoda, że nie wpadł mi w łapki srebrny odcień.


Podsumowując - bardzo żałuję, że nie trafiłam z odcieniem farby, jeśli chodzi o włosowe pudełko. Takie chybił trafił zazwyczaj kończy się na nie trafił, tak więc przydałyby się ankiety wcześniej. To samo tyczy się spray'u. Zdecydowanie jednak cieszę się z odżywki i suchego szamponu. Co do pudełka Love, jego zawartość oceniam na naprawdę bogatą. Tu najbardziej cieszy mnie maska do włosów oraz ta do twarzy. Nie ma tu jednak produktu, który by mi się nie przydał, co jest dobre.

Co sądzicie o lutowych pudełkach? Co spodobało się Wam najbardziej, co zaś uważacie za niewypał?
xoxo

Przeczytaj także

54 komentarze

  1. ja dłonie nawilżam kilka razy w ciągu dnia i każdy krem bardzo mnie cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja z drugiego pudełeczka tą czerwoną farbę w spreju oddałam i osoba bardzo zadowolona i chwali sobie ! niestety farba do włosów dla mnie też nie dobrana, ale nie ważne, bo ja i tak nie farbuje. tez sie przymierzam do brania suplementu diety, ale poki co ten odstawiam, bo dostałam inne, ktore chce przetestować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie jestem fanem takich pudełek i to utwierdza mnie w przekonaniu. Wolę sama kupić to co potrzebuję i co moge pomacac w drogerii

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawartość 1 pudełka dla mnie mega średnia, za to 2 jak najbardziej chętnie bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
  5. te pudełeczka mega przypadły mi do gustu już nie mogę się doczekać testów <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zauważyłam, że takie ,,okazyjne" pudełka wypadają słabiej niż normalne. Na święta mi się średnio podobały pudełka i to też nie do końca mnie przekonuje. Za to o tym z Schwarzkopf same dobre opinie czytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem bardzo zadowolona z tej edycji pudełka. Zarówno to podstawowe, jak i z produktami do włosów do mnie przemawiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi sie nie podoba ani jedno, ano drugie pudelko. Widzialam juz o wiele lepsze. W lutowym myslalam, ze bedzir więcej nawiazania do Walentynek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta zawartość nie jest taka zła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawartość całkiem ok. No może pomijając suplement.

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobają mi się oba pudełka, świetne rzeczy są w nich zawarte :)szczególnie suplementy by mi się przydały, lato tuż tuż ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ogólnie pudełko jest poprawne - cieszy mnie suplement czy kosmetyk Kueshi :D
    jeżeli chodzi o drugie pudełko, to ja trafiłam z kolorem farby idealnie z tym, że i tak jej nie użyję, bo potrzebuję 2 opakowań na moje włosy. Chyba, że uda mi się dokupić 2 pudełko stacjonarnie :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Calkiem fajna zawartosc pudeleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem nie jest źle ;) Na początku miałam mieszane uczucia, ale jak wszystko przeanalizowałam to stwierdzam, że jest nie najgorzej ;) Bardzo cieszy mnie spora ilość kosmetyków do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam oba i jest tak sobie, szkoda że w moim nie bylo kueshi ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajna zawartość bo jeszcze z niczego nie korzystałam więc miałabym świetny towar na testy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę zamówić takiego boxa bo widzę że są tam ciekawe produkty;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja osobiście nie zdecydowałam się na subskrypcje tych kosmetyków, bo jednak raczej wolę kupić coś do mojego typu ceru i po prostu coś co mi się sprawdzi. Przyznam, że w tych boxach jest mnóstwo ciekawych firm o których pierwszy raz słyszę. Dlatego fajnie jest dowiedzieć się z innych stron i sprawdzić co innego jeszcze posiadają w swoim asortymencie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z pudełka LOVE interesuje mnie micelek - a te drugie całkiem fajne :) ale uważam że nie potrzebna jest tam farba do włosów - i jeszcze losowy kolor...

    OdpowiedzUsuń
  20. Faktycznie z tymi farbami to taka wtopa. Jako osoba szykujaca zawartosc po prostu bym ta pozycje ominela. Ciezko jest trafic z kolorem. Ale ogolnie wypada calkiem spoko

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak dla mnie, te pudełka były dawniej o wiele lepsze. Tabletki na minus, i farba tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Daj koniecznie znać, czy ni ma żadnych skutków ubocznych po tych odchudzających tabletkach! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten suplement z kapsaicyną bardzo mnie ciekawi, ale w sumie ja spożywam sporo kapsaicyny, bo pikantnie jadam;D

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda, że z farbą nie trafiłaś i się całkiem udało, za to spray mam siwy

    OdpowiedzUsuń
  25. Super pudełeczko. Fajnie, że wrzucili ThermLine bo wiosna idzie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajne pudełko :-) płyn micelarny mnie kusi, szkoda że kolor farby i sprayu nietrafiony. Ja chętnie przyjęłabym tą czerwień 😊 może mieszkasz blisko mnie :-P zrobiłam sobie czerwone końcówki, ale fajnie byłoby spryskać je trochę wyżej :-D

    OdpowiedzUsuń
  27. suchy szampon ciekawie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. byłabym zadowolona z takiej zawartości

    OdpowiedzUsuń
  29. Zainteresowała mnie ta farba, farbuję włosy na ciemny brąz a formuła żelowa brzmi ciekawie. z chęcią wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  30. Podstawowy Shiny oceniam na plus. Podoba mi się bardzo ten duży bronzer.
    Co do pudełka z kosmetykami do włosów to też w sumie mogę mieć zastrzeżenia do farby... bo ja włosów w ogóle nie farbuję, ale za to cała reszta produktów mi się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Shinybox jakoś mnie nie przekonał, za to create your style już bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie pudełka nie są powalajace. Włosowe opłaca się zamówić patrząc na jego koszt a wartość

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja uwielbiam takie pudelka! Zawsze jest tam cos czego nie znam, a nowosci testowac uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Aura walentynkowa a tu tabletki na odchudzanie .. słabiutko.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak dla mnie fajniejsze jest to pudełko z produktami do włosów, to pierwsze jakoś nie porwało mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  36. "włosowy" dodatek całkiem fajny, ale "podstawa" średnio mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Już na jednym z blogów widziałyśmy to pudełko i z miłą chęcią byśmy je przygarnęły :) W szczególności pomadkę i bronzer! Buzia :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo podoba mi się ten box i prawdę mówiąc jestem ciekawa wszystkich kosmetyków. Podzielam zdanie wielu osób i również uważam, że ten box jest o niebo lepszy od tych standardowych.

    OdpowiedzUsuń
  39. W tych pudełkach podoba mi się tylko bronzer i pomadka.

    OdpowiedzUsuń
  40. Shinybox wypadł dosyć słabo ale Create your style wygląda całkiem nieźle

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam te dwa pudełka i jestem całkiem zadowolona z zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Drugie pudełko bardziej mi się podoba, ale uważam, że jeśli już wysyłają farbę to powinna być dobrana do koloru włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Szkoda, ze tym razem nie kupiłam tych pudełek. Może dzięki tym kosmetykom moje włosy by odżyły. Po raz pierwszy widzę w składzie pudelka suplement diety. Jestem pozytywnie zaskoczona.

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo żałuję, że nie zamówiłam tych boxów, bo ich zawartość pozytywnie mnie zaskoczyła. Mogłabym zadbać o włosy jak należy.

    OdpowiedzUsuń
  45. jestem bardzo ciekawa tej kolagenowej maseczki i wody micelarnej :) jeśli chodzi o produkty Schwarzkopf to używałam kilku, ale były jakieś 'wow' :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Oba pudelka dosc interesujące:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Skusiłabym się na gliss kur z tej edycji :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Moją uwagę zwróciła pomadka w płynie. Piękny kolor Ci się trafił. Ogólnie zawartość tego pudełka jest interesujaca

    OdpowiedzUsuń
  49. bardzo fajna zawartość - polubiłam się z nią :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam produkty Schwarzkopf :)

    Kiudlis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Oj lubie gliss kura, chociaz przy pudelku czuje niepokój ze cos mi sie nie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  52. Jeżeli miałabym porównać te dwa pudełka to najbardziej podoba mi się pudełko love. W nim jest cała gama różnorodnych produktów i to mi się podoba. Pudełko skoncentrowane tylko na włosach podoba mi się mniej. Uważam, że np. farba nie jest dla każdego, bo można nie trafić z kolorem, albo ktoś nie farbuje włosów wcale, więc ryzyk fizyk:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja za największy niewypał uważam ten suplement odchudzający w pudełku... No i w sumie farba do włosów - to loteria, nie każdemu pasuje otrzymany kolor.

    OdpowiedzUsuń
  54. Oj ta zawartość w ogóle mi się nie podoba , a do tego suplement w boxie o nie nie ! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)