• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Cześć!

Z nadmiernym wypadaniem włosów boryka się niestety coraz więcej nie tylko kobiet, ale i mężczyzn. Dopuszczalną normą jest sto włosów wypadających w przeciągu doby- co jeśli, jednak jest ich coraz więcej i więcej, a nasza czupryna z dnia na dzień traci coraz więcej z objętości? W pierwszej kolejności należy oczywiście zrobić badania- wzmożone wypadanie włosów często świadczyć może o chorobie- jak np. o niedoczynności tarczycy. Jednak jeśli nasze wyniki są w porządku, na co dzień staramy się unikać stresów i odżywiać dobrze także pod kątem zdrowia naszych włosów (przede wszystkim świeże warzywa, owoce, orzechy czy też ryby bez wątpienia tu nam pomogą), warto zadbać o odpowiedni szampon oraz ampułki- kluczowy element w walce nie tylko z utratą włosów, ale i w tej o porost jak największej ilości nowych kłaczków, czyli tzw. baby hair.

Dla mnie wypadanie włosów w stopniu znacznym nigdy nie było problemem- zazwyczaj towarzyszyło mi bardzo sporadycznie, na przykład w czasie zbyt częstych koloryzacji. Ostatnimi czasy zauważyłam niestety większą utratę włosów- zapewne głównie sezonową. Okołoletnie widzi-mi-się moich kudełków bywa niestety czasem męczące. A że dodatkowo chciałabym, by moje uśpione cebulki szybciej się obudziły i zagęściły choć nieco moją obecną fryzurę w tempie nieco szybszym niż typowe, które u mnie jest dość powolne- sięgnęłam po ziołowy szampon i ampułki Bioxsine. Duet ów zbiera w Internecie naprawdę imponujące recenzje, w związku z czym z chęcią sprawdziłam jak będzie sprawować się u mnie. 

Cel? Zminimalizowanie wypadania włosów do jak najmniejszej liczby, przyspieszenie porostu włosów oraz powstanie większej ilości baby hair. Czy się udało?

18:51:00 22 comments
Cześć!

Stosunkowo dużo ostatnimi czasy pielęgnacyjnych i modowych postów- pora zatem sięgnąć po bardziej barwny arsenał. Jeżeli chodzi o kosmetyki kolorowe w ostatnim miesiącu udało mi się poznać zupełnie nową markę, tworzącą makijażowe dobroci. Aż dziw, że ich ofertę kosmetyczną Revers znalazłam dopiero niedawno, biorąc pod uwagę fakt, iż jest to polska marka (jakich moim zdaniem w świecie kolorówki zdecydowanie jest zbyt mało). W moje wciąż żądne kosmetycznych nowości wpadły: bambusowy puder, róż mineralny, kredka do brwi, zestaw cieni do powiek w odcieniach brązu oraz matowa pomadka w płynie. 

Czy warto sięgnąć po kosmetyki kolorowe marki Revers? A jeśli tak- po które?

16:20:00 32 comments
Cześć Kochani!

Na stronę marki Eco Plant natrafiłam stosunkowo niedawno, zagłębiając się w kosmetyczne zakamarki Internetu. Szeroka gama ich produktów- nie dość, że polskich, to jeszcze naturalnych, od razu zaczęła się do mnie zachęcająco uśmiechać. I tak w moich zbiorach znalazło się aż sześć produktów, z których dzisiaj chciałabym przedstawić Wam cztery. Lawendowe mydło do rąk w płynie, różane mleko do kąpieli oraz włosowy duet szamponu i odżywki z wzmacniającym ekstraktem z jabłka trafiły bowiem do gamy moich ulubionych produktów niemalże od pierwszego użycia. Dlaczego?


15:26:00 22 comments
Cześć!

Wydawać by się mogło, iż o swoje włosy dbamy codziennie. Mycie, nakładanie odżywek, zabezpieczanie olejkiem, szczotkowanie, zaplatanie warkoczy na noc, troska o to, by na włosach nie porobiły się supełki... Najczęściej jednak zapominanym w pielęgnacji włosów krokiem jest odpowiednie zadbanie o skórę głowy. Za jej oczyszczenie nie odpowiadają bowiem, jak mogłoby się wydawać, jedynie szampony, ale i rzecz ważniejsza- peelingi, które pomagają odblokować zatkane meszki włosowe (nadmiar sebum kurzu i innych substancji). A zaczopowane meszki włosów to nic innego, niż jedna z przyczyn ich obciążenia, wypadania oraz wolniejszego wzrostu. Peeling staram się robić przynajmniej raz w tygodniu, używając do tego mieszanki 4 łyżek cukru i 2 łyżek szamponu. Nie zawsze mam jednak na to chęć, tym bardziej, iż to dość pracochłonne- przy długich włosach dość trudno dostać się z mieszanką do skóry głowy.

Od dwóch miesięcy towarzyszy mi o wiele bardziej innowacyjny trychologiczny produkt, pomagający w oczyszczaniu skalpu- serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree z olejkiem z czarnej porzeczki. 

16:05:00 24 comments
Cześć!

Nie tylko piękne i zadbane dłonie są kobiecą wizytówką- szczególnie w sezonie wiosenno-letnim, kiedy sięgamy po coraz to inne i bardziej odsłonięte obuwie, warto zadbać także o wygląd naszych stóp, którym to niestety często poświęcamy zbyt mało czasu w codziennej pielęgnacji. Przyznać się muszę, iż dopiero niedawno zaczęłam dbać o ich regularną pielęgnację. Usuwanie martwego naskórka pumeksem i stosowanie nawilżającego kremu to póki co moje dwa stałe punkty. Jakiś czas temu spróbowałam także skarpetek złuszczających zupełnie nieznanej mi firmy- to akurat eksperyment nieudany, ale może spróbuję ponownie. 

Kilka dni temu zaś w łapki wpadły mi zmiękczające plastry na pięty marki L'biotica- a jako że skóra w tych miejscach lubi twardnieć i robić się nieprzyjemna w dotyku, uznałam, iż może być to wynalazek nader ciekawy. 

15:39:00 21 comments
Cześć!

Dziś przychodzę do Was z postem z mojej chyba ulubionej serii projekt denko. Jak zazwyczaj to u mnie bywa, jest on nieco spóźniony, jednak- mawiają, iż lepiej późno... niż później. ;-) Ze swoich zużyć w czerwcu jestem bardzo zadowolona- udało mi się wykończyć wszystko, co sobie założyłam ano i pozbyłam się w końcu kilku bubli, na które niestety ostatnimi czasy trafiłam. Zużyłam łącznie 41 rzeczy- w tym 29 pełnowymiarowych produktów, 2 miniaturki i 10 próbek. Co tym razem padło moją ofiarą?

15:26:00 23 comments
Cześć Kochani.

Mój kręciołek na punkcie sukienek wszelkiego rodzaju osiągnął chyba swoje apogeum. Co gorsza- garderoba nie chce się rozrosnąć, a wieszaków coraz częściej brakuje. Cóż jednak poradzić mogę, jeśli wszystkie one mają w sobie coś, co z monitora woła do mnie, iż muszę je mieć... Jeśli znacie to uczucie, a podejrzewam, iż wielu kobietom jest ono nieobce, zapraszam do przejrzenia kilku propozycji ze sklepu Rosegal- tym razem z kategorii blue skater dress (sukienki z rozkloszowanym dołem w odcieniach granatu) oraz shift dress (modele przeważnie lekkie i zwiewne).

23:22:00 19 comments
Cześć!

Dziś chciałabym Wam przedstawić kolejne propozycje sukienek z dwóch kategorii ze sklepu Zaful. Tym razem mój wybór padł na bell sleeve dress (to jest kiecki z uroczymi falbankowymi rękawkami, które w tym sezonie wróciły do łask z pełną mocą) oraz maxi dress formal (czyli długich eleganckich sukienek w raczej koktajlowym stylu). Kategorii w sklepie jest tak wiele, iż zaczynam sądzić, że posty tego typu mogłabym robić codziennie przez długie miesiące, a i tak nie zdążyłabym omówić wszystkich. Cóż przykuło moją uwagę tym razem?

22:53:00 20 comments
Witajcie.

W pielęgnacji włosów kluczową rolę odgrywają trzy główne typy substancji- proteiny (jak na przykład keratyna, główny budulec włosa, z którą przesadzić niestety niedobrze- problem przeproteinowania gotowy), emolienty (czyli wszelkie substancje wygładzające, nabłyszczające i zatrzymujące wodę we włosie- najczęstszy przykład to oleje) oraz humektanty, czyli nawilżacze, wśród których królują miód i aloes. I to na tym ostatnim właśnie chciałabym się skupić, poddając swej czujnej recenzji słynny w Internetowym świecie duet włoskiej marki Equilibra aloe, który zawiera nie tylko bardzo wysokie stężenie aloesu (aż 20%!), ale i 98% składników pochodzenia naturalnego, o co w dzisiejszych czasach niełatwo.

17:25:00 33 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (80)
    • ▼  cze (9)
      • Weronika Jaczewska - Twój ruch - recenzja
      • Mariolina Venezia - Tajemnica Serra Venerdi - rec...
      • Michał Kuźmiński - Złodziej czasu - recenzja
      • Bartłomiej Ludwisiak - Belwood Quarry - recenzja
      • Łukasz Piper - Kryształowa wieża - recenzja
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates