• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Cześć, Kochani!


Jak zapewne niejednokrotnie zdążyliście się już przekonać - od wielu lat jestem włosmaniaczką... i to taką zdecydowanie nieuleczalną. ;) O swoje włosy dbam na chyba wszystkie możliwe sposoby - począwszy od zabiegów fryzjerskich, które sama na sobie wykonuję, poprzez koloryzację, skończywszy na złożonej pielęgnacji opartej o równowagę peh aż po olejowanie włosów... Dziś chciałabym jednak opowiedzieć Wam nieco więcej o prawidłowym oczyszczaniu skóry głowy - które, choć jest bardzo istotne (!) - niestety wciąż przez większość jest często zupełnie pomijane. To zaś wielki błąd. Dlaczego?

Na skórze głowy często gromadzi się wiele zbędnych substancji - pozostałości kosmetyków do stylizacji, ciężkie substancje z szamponów czy też niepopranie używanych odżywek, kurz, zanieczyszczenia, sucha i łuszcząca się skóra a przede wszystkim nadmiar sebum. Z wszystkim tym niestety nie poradzi sobie, wbrew pozorom, pierwszy lepszy z brzegu szampon. Skumulowane i zupełnie zbędne skórze głowy substancji powodują zatykanie się meszków włosowych - co zaś w dalszych skutkach powoduje wzmożone wypadanie włosów, szybsze przetłuszczanie się ich (tak zwany przyklap - zapewne kiedyś tego doświadczyliście) i znacznie wolniejszy wzrost włosów oraz baby hair. Najskuteczniejsze oczyszczanie skóry głowy gwarantuje peeling - i to właśnie o jednym z nich chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć.

W swojej karierze zdążyłam już przetestować wiele peelingów. Był jeden fryzjerski (niespodziewanie chyba najgorszy ze wszystkich jakie miałam), domowy z fusów kawy (niestety przy blond włosach mogę o tym zapomnieć), czy też bardzo popularny zrobiony z cukru (ostatnio przeczytałam jednak, iż może powodować rozwój różnych bakterii). Tym razem mój wybór padł na nowość marki Radical - trychologiczny peeling do skóry głowy. Znam tą firmę już od wielu lat - ich wzmacniający szampon jest jednym z moich ulubieńców. ;) Dodatkowo skusiła mnie niska cena, bowiem w sklepie Farmony peeling znalazłam za niecałe 19 zł na Notino. 

75ml peelingu zamknięte jest w wygodnej tubce - podoba mi się ta forma, bowiem produkt łatwo wydostać jest z opakowania. Peeling aplikuję mniej więcej raz na 10 dni na lekko zwilżoną skórę głowy przed myciem - kilka minut masażu opuszkami palców, następnie mycie szamponem a na koniec odżywka (zawsze naniesiona jedynie na długość włosów). Moja skóra niestety ma skłonności do pojawiania się suchego łupieżu - od peelingu oczekuję przede wszystkim uporania się z tym problemem, dłuższej świeżości włosów u nasady i odblokowania meszków (a to łatwo zaobserwować dzięki pojawianiu się nowych włosków).Tu mamy do czynienia z delikatnym zapachem i bardzo wygodną konsystencją -  masaż skóry głowy jest prawdziwą przyjemnością. ;) Obiektywnie przyznać muszę, iż ten peeling zdecydowanie wygrywa ze wszystkimi, jakie stosowałam do tej pory, bowiem spełnia swoje zadanie w stu procentach. Włosy są dłużej świeże u nasady a skóra głowy jest przyjemnie oczyszczona (jednak nie w inwazyjny, zdzierakowy sposób). O łupieżu zapomnieć mogłam już po dwóch użyciach. Co ważniejsze - po kilku zauważyłam, że na szczotce pojawia się coraz mniej włosów. Wygląda na to, że nowość Farmona Radical Hair Loss jest zdecydowanie skuteczna, tak więc i warta polecenia.

Dajcie znać, czy mieliście już styczność z marką Radical i jak dbacie o oczyszczanie skóry głowy.
xoxo

23:27:00 2 comments

 Cześć, Kochani!


Otulenie się lekką mgiełką ulubionego zapachu, poznawanie zupełnie nowych woni, dotykanie magicznych kształtów coraz to piękniejszych flakoników zdobiących toaletkę, zwracanie ciekawskich spojrzeń na ulicy zawdzięczanych dzięki zmysłowemu zapachowi... Chyba każda kobieta na świecie kocha perfumy. Moja pachnąca kolekcja nie zawsze prezentuje się tak samo, jednak ma kilka punktów, do których powracam zawsze i które muszę mieć pod ręką- moi ulubieńcy na specjalną okazję, poprawę nastroju po ciężkim dniu. Przedstawiam Wam zatem arsenał moich ulubionych perfum.


21:23:00 4 comments

W czasach, kiedy bycie eko jest istotne dla coraz większej liczby osób, a idea less waste nabiera na znaczeniu, warto przywiązać także odpowiednią wagę do segregowania śmieci. O ile pojemniki na szkło, plastik czy papier można bez problemu odnaleźć pod każdą kamienicą czy blokiem, o tyle problematyczne jest to, co zrobić z elektrośmieciami. Czym właściwie są i jak właściwie je składować - o tym w dzisiejszym wpisie. Poza tym wskazówka co zrobić z opakowaniami po prezentach.



Co zrobić z opakowaniami po prezentach?

Przepięknie zapakowane świąteczne podarunki czasem aż szkoda otwierać. Kolorowe papiery, błyszczące wstążki i kolorowe kartoniki... Pakowanie prezentów jest czasochłonne. Cała poświęcona na to praca zostaje jednak zniweczona w kilka chwil. 

W naszej rodzinie praktykuje się pakowanie prezentów w świąteczne torby, którymi wymieniamy się co roku i wykorzystujemy je ponownie na kolejne Święta. To rozwiązanie pozwala zaoszczędzić, a przy tym dobrze wpasowuje się w ideę less waste. Niekiedy jednak odchodzimy od tej zasady i pakujemy prezenty w papier. Podczas otwierania podarków staramy się ich nie niszczyć - tak, aby można je ponownie wykorzystać.

Najlepiej wybierać papiery ekologiczne, które w razie zniszczenia można wyrzucić do odpowiedniego pojemnika. 

Co to są elektrośmieci? Co zrobić z elektrośmieciami?

Elektrośmieci są niczym innym, jak zużytym sprzętem elektronicznym. Na Święta bardzo często obdarowujemy się sprzętem AGD, RTV czy też elektrycznymi zabawkami. Stare najczęściej lądują wśród śmieci lub zbierają kurz. Według prawa nie wolno wyrzucać elektrośmieci do zwykłego śmietnika. Grozi za to kara do 5000 zł. Ten rodzaj śmieci jest niebezpieczny dla ludzi i środowiska. Każdorazowo należy oddać je do specjalnego punktu zbierania elektrośmieci lub zamówić ich wywóz z domu. Dotyczy to nie tylko dużego AGD, takiego jak lodówka czy pralka a nawet mniejszego - jak prostownica czy suszarka do włosów. Elektrośmieci to także zabawki dla dzieci na baterie lub zużyte żarówki.

Warto pamiętać także o tym, że elektrośmieci nie wolno demontować. Mogą uwolnić szkodliwe dla ludzi i otoczenia substancje. Zatem - co robimy z elektrośmieciami? Oddajemy do specjalnego punktu, Moi Drodzy.

Korzystając z okazji, życzę Wam wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia. I oby kolejny rok był lepszy od tego przemijającego.

xoxo

23:07:00 5 comments

Nadciśnienie tętnicze jest podwyższeniem ciśnienia tętniczego krwi powyżej normy. Niestety, problem ten dotyka coraz większej ilości osób. Co gorsza, objawy nadciśnienia we wczesnym etapie są bardzo trudne do zauważenia. Jak można rozpoznać pierwsze oznaki? Jeżeli pomiary ciśnienia, wykonane podczas przynajmniej dwóch różnych wizyt u lekarza wskazują więcej niż 140 mm Hg dla ciśnienia skurczowego i powyżej 90 mm Hg dla ciśnienia rozkurczowego - można zacząć się martwić. Wysokie parametry mogą wskazywać na nadciśnienie tętnicze - oczywiście, o ile podczas badania, nie byliśmy zdenerwowani, czy też nieco przed nim nie wykonywaliśmy wyczynowo żadnych sportów. ;) Nadciśnienie tętnicze jest jedną z chorób cywilizacyjnych i najważniejszym czynnikiem przedwczesnej śmierci. Jeżeli często masz zbyt wysokie ciśnienie, wzrasta ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia - niewydolności nerek, udaru mózgu, niewydolności serca, zawału lub choroby tętnic obwodowych. Nie od dzisiaj wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. Co stosować na nadciśnienie tętnicze? Jak zminimalizować ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego?

14:08:00 8 comments

Długie jesienne wieczory i praktycznie całkowity lockdown nie sprzyjają zwiększeniu aktywności ruchowej. Zamknięte siłownie, powoli pojawiające się w sklepach świąteczne słodkości oraz coraz szybciej zapadający zmrok sprzyjają raczej podjadaniu a co za tym idzie - zwiększeniem się wagi. Sama już od jakiegoś czasu planuję pozbyć się kilku kilogramów. Jak jednak się za to zabrać, kiedy jedzonko jest takie pyszne? ;) Oto jest pytanie. Dzisiaj podrzucam Wam kilka rad na temat tego jak zacząć odchudzanie - w niedalekiej przyszłości sama zamierzam ponownie z nich skorzystać. 

20:57:00 13 comments

Kiedy za oknem szaro, buro i ponuro warto poszukać metod na umilenie wieczorów. Choć jesień kojarzona jest z kasztanami, przepiękną feerią barw liści spadających z drzew i aromatyczną herbatą, wypitą pod kocem - rzeczywistość często jest niestety znacznie mniej przyjemna. Wiatr, spadająca temperatura i deszczowa szaruga nie nastrajają pozytywnie. Jak spędzać jesienne wieczory i w jaki sposób poprawić sobie humor, aby nie wpaść w jesienną chandrę? Przedstawiam Wam 5 najlepszych pomysłów na spędzenie czasu - oczywiście  moim okiem. ;)

 
21:13:00 18 comments

Dieta pudełkowa ma oczywiście wiele zalet. Oszczędza nam wiele czasu, który poświęcamy na robienie zakupów, gotowanie i zmywanie, możemy ją zamówić poprzez kilka kliknięć na komputerze albo telefonie. Niektórzy jednak słysząc ,,fit” w nazwie, wyobrażają sobie tylko warzywa gotowane na parze i sałatki bez smaku. Czy jadłospisy rzeczywiście tak wyglądają?



09:51:00 3 comments

Pielęgnacja moich włosów od zawsze była bardzo złożona. Niestety, naturalnie moje włosy są cienkie a do tego noszę blond, naturalnie mając włosy na poziomie szóstym - w związku z czym wymagają one rozjaśniania. Niestety, jakiś czas temu dodatkowo użyłam rozjaśniacza, który zdecydowanie się im nie przysłużył, wskutek czego od maja próbuję odbudować spalone włosy. 

W swojej pielęgnacji używam głównie produktów fryzjerskich - rzadziej drogeryjnych czy aptecznych. Wśród stosowanych przeze mnie marek profesjonalnych zagościła kilka miesięcy temu Trendy Hair, którą znaleźć można w hurtowni TopFryz; dzisiaj zaś chciałabym Wam opowiedzieć o dwóch produktach tej firmy - masce Idra Hair oraz szamponie Anti Age. 

 

 

Oba produkty zamknięte są w litrowych opakowaniach. To standard przy kosmetykach fryzjerskich, gdzie mniejsze opakowania zwyczajnie się nie opłacają. Szata graficzna jest dość prosta - ciemne naklejki ze złotymi wstawkami, które wyglądają dość elegancko. W hurtowni Top Fryz litrowy szampon kosztuje 59 złotych - maska jest w tej samej cenie, którą uważam za bardzo niską, jak na tą pojemność oraz fakt, że to nie są typowe produkty z drogerii kiepskiej jakości.

 

Szampon Trendy Hair Anti Age ph 4

Bardzo przypadła mi do gustu jego konsystencja - jest perłowa, nie za gęsta i nie za rzadka - taka w sam raz do rozprowadzenia na mocno zwilżonych włosach. Co dla mnie ważne - nie posiada SLS ani parabenów. Co ciekawe, szampon ten jest określany jako idealny stabilizator po koloryzacji... Nie do końca podzielam jednak to zdanie, chyba że chodzi o dokładne oczyszczenie włosów po koloryzacji. Moje wrażliwe hairy są po nim niestety mocno szorstkie i splątane - wymagają dobrej maski. Nie do końca przypadł mi też do gustu jego dość nieciekawy zapach. Plus jednak za przywrócenie włosom i skórze głowy odpowiedniego pH. Myślę, że najtrafniej będzie określić ten szampon jako zakwaszający - idealny po koloryzacji. 

Maska Trendy Hair Idra ph4

W przeciwieństwie do szamponu, maska przypadła mi do gustu od pierwszego użycia. Ma bardzo przyjemny, lekko owocowy zapach i dość luźną konsystencję, dzięki której jest bardzo wydajna. Ba, maski tego typu stosuję zazwyczaj po myciu i oczekuję szybkiego efektu - wierzcie mi, już po 3-5 minutach włosy robią się dzięki niej lejące, idealnie gładkie i można je bezproblemowo rozczesać. To jeden z hitów moich ostatnich miesięcy! :-) Przyczepię się jedynie do nazwy, która sugeruje, iż maska jest nawilżająca - skład jest krótki i mamy w nim same emolienty, czyli substancje nadające włosom sprężystość, blask i wygładzające (głównie oleje i owocowe ekstrakty). Niemniej, w pełni polecam.


Z tego duetu zdecydowanie bardziej polecam Wam maskę, która moim zdaniem sprawdzi się dobrze przy każdym rodzaju włosów. Dajcie znać, jakie są Wasze ostatnie włosowe hity.

xoxo

18:15:00 20 comments

 

Cześć, Kochani.

Przed nami weekend pełen szalonych, halloweenowych imprez, na których zaroi się od coraz bardziej wymyślnych stylizacji. Od gnijących panien młodych, wiedźm i czarownic, po żywe trupy i postaci z horrorów. Łatwo jest dobrać odpowiedni strój - dużo czerni, czy też stara suknia, podarte rajstopy lub wypożyczony kostium. Z makijażem, aby uwiarygodnić swoją postać jest jednak o wiele trudniej. Na szczęście na co dzień większość z nas nie wygląda, jakby dopiero co wstała z trumny. ;-) Jak więc zadbać o odpowiednią wiarygodność swojej charakteryzacji na Halloween? Dzisiaj podsunę Wam mój pomysł, mały makijażowy niezbędnik na Halloween, który wybrałam w jednej ze swoich ulubionych perfumerii-drogerii Notino.

15:17:00 1 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (80)
    • ▼  cze (9)
      • Weronika Jaczewska - Twój ruch - recenzja
      • Mariolina Venezia - Tajemnica Serra Venerdi - rec...
      • Michał Kuźmiński - Złodziej czasu - recenzja
      • Bartłomiej Ludwisiak - Belwood Quarry - recenzja
      • Łukasz Piper - Kryształowa wieża - recenzja
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates