14:35:00

Vatika - migdałowy krem do stylizacji włosów i nawilżająca maska w jednym

Witajcie, Kochani.

Dziś chciałabym Wam powiedzieć o produkcie, który pełnić może jednocześnie dwie funkcje- mowa tutaj o migdałowym kremie do stylizacji włosów marki Vatika, którego z powodzeniem można używać również jako dobrze nawilżającą włosy maskę. Jaka z funkcji sprawdza się lepiej i co znajdziemy w składzie który prezentuje się obiecująco humektantowo-emolientowo?

Maska zamknięta jest trójkątnym, oryginalnie wyglądającym opakowaniu które otwiera się za pomocą przekręcenia nakrętki. Szata graficzna z pewnością przykuwa oko. Produkt liczy sobie 140ml a kupić go możemy w cenie ok. 13-15 zł. Mam go ze strony Dabur Direct, gdzie niestety obecnie jest niedostępny. 


Konsystencja należy do tych kremowych i lekkich a w zapachu najbardziej wyczuwalny jest aloes.


Producent proponuje nam dwa zastosowania. W pierwszym z nich możemy w celu nawilżenia i wygładzenia włosów użyć produktu jak maski- nałożyć go na włosy na dowolny czas przed myciem, zupełnie jak maskę. W drugim zaś nakładamy jedynie odrobinę na jeszcze mokre włosy i suszymy je lub pozostawiamy do wyschnięcia, traktując produkt jako krem do stylizacji włosów.


W składzie znajdziemy wodę, parafinę, olej kokosowy, humektant (nawilżacz), emolient zapobiegający odparowywaniu wody, emolient poprawiający konsystencję, substancję usuwającą zanieczyszczenia, emolient wygładzający, regulator pH, składnik umożliwiający powstawanie emulsji, konserwant, zagęstnik, substancję zmiękczającą i wygładzającą włosy, emolient wygładzający, substancję filmotwórczą wygładzającą i nawilżającą, konserwant, zapach, olej ze słodkich migdałów, pantenol, konserwant, miód, substancję zwiększającą trwałość kosmetyku, konserwant, proteiny mleka, ekstrakt z aloesu, składnik kompozycji zapachowych x4, żółty barwnik.

Skład określam jako świetny - emolientowo-humektantowy, w towarzystwie lekkich silikonów i jednej proteiny. Idealny do nawilżenia, wygładzenia i zmiękczenia włosów. Minus za parafinę w składzie- ja nie mam z nią problemów, ponieważ nie ma szans się ona u mnie nadbudować i oblepić łusek włosów (wystarczy zmyć ją szamponem z sls które używam zamiennie z tymi bez nich). Szkoda też, że zapach nie jest na samym końcu- przez to aloesu czy miodu nie jest tak dużo jak można by chcieć.


Co do działania, na moich niskoporowatych (i średnioporowatych na końcach) włosach krem Vatika absolutnie nie sprawdza się nałożony na włosy po myciu jako stylizator. Pomimo naprawdę śladowej ilości, nałożenia go tylko na włosy od ucha w dół i kilku prób- po wyschnięciu na całej długości pojawiły się nieestetyczne strąki- czyli w tym wypadku zupełnie przeciążone włosy. 

Druga metoda, zastosowanie kremu jako maski przed myciem sprawdziła się za to wprost kapitalnie. Ze względu na silnie nawilżający skład nie mogę jej jednak trzymać dłużej niż pół godziny (wtedy również obciąża włosy). Po zmyciu maski szamponem włosy są bardzo dociążone, gładkie, nie ma odstających na długości włosków czy jakichkolwiek problemów z rozczesaniem. Jest za to i ładny połysk i tzw. mięsistość i utrzymujący się przez kilka godzin lekki zapach. Zdecydowanie ów wariant polecam

Dla kogo przede wszystkim? Z pewnością sprawdzi się na włosach suchych, zniszczonych, rozjaśnianych, kręconych, średnio i wysokoporowatych. Nie polecam natomiast osobom o włosach podatnych na obciążenie, bardzo cienkich i tłustych.

Znacie produkty marki Vatika? A może macie swój ulubiony?

xoxo

5 komentarzy:

  1. Nie za bardzo przepadam za maskami a co dopiero krem... Bo moje włosy od razu wyglądają jak tłuste po użyciu wszelkich takich specyfików. Przypuszczam, że i ta maska byłaby dla mnie za ciężka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie ciekawy wynalazek. Pielęgnujacy stylizator... Może sprawdziłby się lepiej na wysokoporach

    OdpowiedzUsuń
  3. jak podkreslałam wiele razy uwielbiam vatikę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam suche wlosy, takze mysle, ze moze dla mnie bylby fajny ten krem :) i bardzo ladnie wyglada ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)

Copyright © 2014 Okiem Julii: recenzje , Blogger