Katarzyna Berenika Miszczuk - Druga Szansa

15:12:00

Witajcie, Kochani.

Ostatnimi czasy miałam niewielką przerwę, ale już do Was pędzę z nowymi recenzjami. Paskudne choróbsko umożliwiło mi nie tylko pobicie rekordu kaszlnięć na minutę, czy też zużycia chusteczek w przeciągu godziny- ale i na szczęście na mile spędzone godziny w łóżku- w towarzystwie nowych książkowych pozycji, czerwonego barszczu i Ukochanego.

Tak oto dziś właśnie chciałabym Wam przedstawić jedną z powieści, przeczytanych w przeciągu ostatnich kilku dni. I nie mówimy tu o dziele bynajmniej błahym- książka ta bowiem pochłonęła mnie bez reszty- odkąd wzięłam ją do ręki, nie odłożyłam jej aż do przeczytania ostatniej strony. Mowa o powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk - Druga szansa, w której świat wprowadzić mogę Was tylko jednym zdaniem. 

Wyobraź sobie, iż pewnego dnia budzisz się w całkowicie obcym sobie otoczeniu, wśród nieznanych twarzy i nic nie pamiętasz...

Okładkę określiłabym jako odrobinę psychodeliczną, wpasowującą się do powieści grozy czy też psychologicznych. Bez wątpienia budzi we mnie uczucie zaciekawienia, jako iż lubuję się w mrocznych klimatach. Kolorystyka współgra i nic nie mierzi.


Czytając opis z tyłu książki przyszło mi na myśl co najmniej dwadzieścia filmów o tej fabule. Obawiałam się zatem mocno oklepanego motywu, który znuży mnie już po lekturze pierwszego rozdziału. Pomimo tego, iż z pewnością tak postawione pytania i dobrane zdania powinny kusić do zajrzenia za okładkę- w moim przypadku jednak chęć tą spowodowało bardziej imię głównej bohaterki ;), niż chęć poznania... dobrze już znanego. 


Klasyczna budowa rozdziałów- nie za długich i nie za krótkich, bowiem liczących sobie od kilku do kilkunastu stron- i takaż sama książka zdecydowanie są plusem. Język, choć przystępny dla czytelnika od nastolatka aż po staruszka, ma w sobie coś eleganckiego... Myślę, iż chodzi tu przede wszystkim o naturalność budowania dialogów i realność tworzenia opisów. Całość ta składa się w końcu na zabranie czytelnika w niezwykłą podróż po innych zupełnie światach.


Przyszła kryska na Matyska, toteż pora w końcu poznać moją opinię, od której mdli mnie niezmiernie i rzygać mi się chce, jak Garfieldowi, kocimi chrupkami. A może i trochę tęczą. O ile bowiem zazwyczaj znajduję dwa, trzy, jeśli nie więcej punktów w fabule, do których spokojnie mogę się przyczepić, wyszydzając niespójności, nierealności, nudę, czy patos... o tyle w Drugiej Szansie po prostu tego nie ma. Z czystym sumieniem przyznać muszę, iż jest to najlepsza książka, jaką przeczytałam w przeciągu ostatniego roku. Jeśli by nie rzec, iż jedna z najlepszych, z jakimi w ogóle oczyska moje styczność miały (a wiele setek tego było).

W Julii (która może wcale Julią nie jest?) walczą różne światy. Przebudzona zupełnie nie wie, skąd wzięła się w obecnej rzeczywistości. W przeraźliwie sztucznym ośrodku, w którym wszyscy chcą dla niej jak najlepiej i starają się przywrócić jej wspomnienia (czy aby na pewno?) dziewczyna nie potrafi przestać dryfować pomiędzy historiami jakże pomocnego personelu o tym kim kiedyś była, tlącymi się gdzieś głęboko w jej wnętrzu przeczuciami a tym co zwyczajnie jej się wydaje (może po lekach? a może wcale jej się nie wydaje?). Nic tu nie jest pewne. I nic nie jest takim, jakim się wydaje. Mroczne parkowe scenerie, szepty dochodzące gdzieś spomiędzy ścian i złowrogie krakanie kruków za oknem przydają całej historii charakterności. Z każdą kolejną stroną chce się więcej i jeszcze więcej i więcej coraz pytań krąży po głowie. Jakże byłam w błędzie, kiedy myślałam, iż będzie to kolejna historia bliźniaczo podobna do poprzednich- mamy tu historię oryginalną, podaną w jeszcze bardziej oryginalny sposób. A zakończenie... choć nijak nie jest takie, jakiego się spodziewałam- może, dzięki kilku niedopowiedzeniom jednak jest... ;)

Dziś powiem krótko, zwięźle i na temat (co, wiem, niepodobne do mnie wielce)- POLECAM.


Dajcie znać czy to książkowa propozycja dla Was. A może już ją przeczytaliście?
xoxo

You Might Also Like

0 komentarze

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)