Cześć.
Wczoraj pokusiłam się o napisanie recenzji pierwszej części fantastycznej serii Kroniki Jaaru a już dzisiaj przychodzę do Was z moją opinią na temat jej kontynuacji. Przyznam, że nie sądziłam, że uda mi się ją przeczytać tak szybko. O ile jednak jedynka rozkręcała się stosunkowo powoli, o tyle dwójka jest tak dynamiczna pod względem akcji, że ciężko się od niej oderwać. ;) Myślałam, że będzie to dla mnie jedynie miła odskocznia od czytanych zazwyczaj thrillerów, a wciągnęłam się bez reszty. Czarny Amulet to powieść zdecydowanie warta uwagi. Czy można ją czytać pojedynczo? Myślę, że tak, jednak zdecydowanie lepiej będzie zagłębić się w całą serię.








