Cześć, Kochani.
Przed nami weekend pełen szalonych, halloweenowych imprez, na
których zaroi się od coraz bardziej wymyślnych stylizacji. Od gnijących
panien młodych, wiedźm i czarownic, po żywe trupy i postaci z horrorów.
Łatwo jest dobrać odpowiedni strój - dużo czerni, czy też stara suknia,
podarte rajstopy lub wypożyczony kostium. Z makijażem, aby uwiarygodnić
swoją postać jest jednak o wiele trudniej. Na szczęście na co dzień większość z nas nie wygląda, jakby dopiero co wstała z trumny. ;-) Jak
więc zadbać o odpowiednią wiarygodność swojej charakteryzacji na Halloween? Dzisiaj
podsunę Wam mój pomysł, mały makijażowy niezbędnik na Halloween, który
wybrałam w jednej ze swoich ulubionych perfumerii-drogerii Notino.








