• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Jaka jest najlepsza metoda na relaks w domu? Zdecydowanie urządzenie SPA w zaciszu własnej łazienki. Kilka przekąsek, kieliszek ulubionego wina i cicho włączona muzyka w tle. Tego rodzaju oprawę warto uzupełnić o kosmetyki, które nie tylko zadbają o pielęgnację ciała, ale i wypełnią otoczenie pięknymi, relaksującymi zapachami. Bardzo szeroki wybór tego rodzaju produktów znalazłam na stronie Emarba, która w ofercie swojej marki posiada kolorowe kule i sole do kąpieli, ale również wiele kosmetyków pielęgnacyjnych i przeznaczonych do zadbania o czystość domu. Wśród nich znajdzie coś dla siebie zarówno perfekcyjna pani domu, fanka relaksujących kąpieli jak i mama - bowiem jest tam też także ogrom propozycji, które umilą kąpiel każdemu dziecku. Na co zdecydowałam się ja? Już pokazuję. 

15:39:00 No comments
Jako wieloletnia włosomaniaczka zawsze wybieram dla swojej czupryny takie produkty, które będą miały realną szansę wpłynąć na jej stan - wygładzić włosy, nabłyszczyć je czy zadbać o przesuszone końce. Choć mam kilka sprawdzonych marek, których kosmetyki kupuję w ciemno, bo jestem świadoma tego, co posłuży dobrze moim włosom, wciąż chętnie sprawdzam rynkowe nowości. Jedną z nich, którą pokochałam już od pierwszego użycia, jest produkt marki Miya Cosmetics - bogata odżywka maska 2in1, którą poznałam dzięki ostatniej edycji boxa Pure Beauty. Co tak mi się w niej spodobało? Już wyjaśniam.

21:58:00 1 comments

Jak wiecie już z poprzedniego wpisu, w boxie kosmetycznym Pure Beauty Symfonia barw oprócz wielu  perełek, znalazła się również pianka do mycia ciała i włosów marki Sylveco. Choć przeznaczona jest przede wszystkim dla dzieci, jako że ich nie posiadam - postanowiłam przetestować ją sama i znalazłam nowego ulubieńca. Dlaczego ten produkt trafił do tego grona? Tego dowiecie się z poniższego wpisu. 

21:49:00 3 comments
Jak pewnie zdążyliście już zauważyć, pełne kosmetycznych nowości pudełka Pure Beauty docierają do mnie już od kilku miesięcy. Dzięki nim nie tylko zdążyłam poznać wiele dotychczas nieznanych mi marek, ale i znalazłam produkty must have, które na stałe zagościły w mojej łazience. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przybliżyć i krótko zrecenzować zawartość ostatniej edycji o nazwie Symfonia Barw, której feeria kolorów na pudełku zdecydowanie podbiła moje serce już od pierwszego spojrzenia! A jak prezentuje się zawartość? Sprawdźmy.

22:26:00 1 comments

Od dawien dawna zastanawiałam się, jaki jest najbardziej pachnący żel pod prysznic - i dzięki limitowanemu boxowi Pure Beauty Selected for Men 2 w końcu znalazłam odpowiedź na to pytanie: Soap & Friends - drzewo cedrowe z pieprzem. Większość żeli pod prysznic pięknie pachnie podczas kąpieli, jednak ich zapach znika już w momencie osuszania ciała ręcznikiem. Zapach tego kosmetyku utrzymuje się na ciele nawet i przez kilka kolejnych godzin, co jest moim zdaniem zdecydowanie wyjątkowe!

21:33:00 No comments
W boxie kosmetycznym Pure Beauty ze specjalnej edycji Selected for Men 2 znalazło się wiele perełek kosmetycznych. Jednym z nich jest szampon odbudowujący przeciwko wypadaniu włosów znanej i lubianej marki Vis Plantis Element, o którym chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć nieco więcej. Jeśli zastanawiacie się nad tym jaki szampon dla mężczyzn jest najlepszy, zdecydowanie powinniście wziąć pod uwagę właśnie ten kosmetyk. Z jakiego powodu?


21:26:00 No comments
Niecały miesiąc temu dotarło do mnie pudełko kosmetyczne Pure Beauty - tym razem w wersji z zawartością dedykowaną dla panów, czyli Selected for men 2. Tym razem za testowanie kosmetyków, które się w nim znalazły odpowiedzialny był mój Mąż - choć oczywiście pod moim czujnym okiem. ;-) Jednym z kosmetyków, który jego zdaniem zasłużył na największe uznanie był krem marki Masveri, któremu zdecydowałam się poświęcić osobną recenzję, jako że ten kosmetyk zdecydowanie na to zasługuje. Dlaczego? 


21:14:00 No comments

Symptomy przyjaźni i miłości mogą właściwie być do siebie bliźniaczo podobne. Choć zupełnie się tego nie spodziewasz, pewnego dnia spotykasz tę jedną wyjątkową osobę i już wiesz, że to z nią chcesz spędzać jak najwięcej czasu, dzielić ważne wydarzenia w życiu i budować wspólny świat. Pragniesz jak najlepiej ją poznać i uczynić kimś, do kogo zadzwonisz, kiedy będziesz potrzebować pomocy albo z kim bez wyrzutu zjesz pizzę o trzeciej w nocy po prostu dlatego, że dzień ułożył się nie po Twojej myśli. A jeśli już o myślach mowa – to właśnie ten ktoś wyjątkowy pojawia się w nich praktycznie nieustannie. Można stwierdzić, że tylko cienka i niekoniecznie czerwona linia dzieli te wszystkie uczucia od obsesji na punkcie drugiego człowieka – a tę zaś od stania się wyrafinowanym psychopatą.

„Kiedy niespodziewanie dzieje się coś przerażającego, w innym świetle postrzega się zdarzenia, które do tego doprowadziły.”


16:54:00 No comments
„Czy człowiek, który nie doświadczył czegoś, jest w stanie to poznać tylko poprzez opowieść drugiej osoby? Czy nawet najbardziej obrazowa, dokładna i szczegółowa historia może zapewnić poznanie, czy zdoła oddać choć ułamek emocji?”

Masz na imię Karolina i jesteś nastolatką. Do tej pory w życiu niczego Ci nie brakowało. Dorastałaś opływając w luksusy i ciesząc się miłością trzech sióstr oraz matki, która poświęciła całe swoje życie na budowanie własnego imperium, w którym się wychowałaś. Miałaś najmodniejsze ubrania, jadłaś najlepsze jedzenie i nie musiałaś martwić się pieniędzmi. Biznes Twojej mamy Dominiki mógłby jednak u większości ludzi wywołać zgorszenie. Stworzyła ona bowiem nie tylko sieć hoteli i wystawiała najbardziej niesamowite przedstawienia, ale przede wszystkim prowadziła dom uciech. Nie można jednak powiedzieć, że uciech publicznych, bowiem dedykowane były one bowiem jedynie garstce wybranych. Bogatym, liczącym się w społeczeństwie, znanym lub mniej znanym, lubianym lub nienawidzonym – jednak starannie wyselekcjonowanym. Tobie to jednak nie przeszkadzało, choć wychowywałaś się w otoczeniu prostytutek, tancerek i barmanek. Zdziwienia nie wywoływało w Tobie nawet to, że matka przehandlowała ważnym klientom cnotę dwóch Twoich starszych sióstr, że kupczyła ich sesjami fotograficznymi i że dla Ciebie zaplanowała to samo. W końcu miałaś bezpieczny dom, swoją przystań i nie musiałaś niczym zaprzątać sobie swojej ślicznej głowy. Do czasu. Do tej jednej imprezy dla vip-ów, która zmieniła wszystko. Pierwsza kosteczka tragicznego domino przypadkiem potrąciła tę drugą i… cała układanka zmieniła się w obraz rodem z najstraszniejszych horrorów. 


21:39:00 1 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (104)
    • ▼  lip (9)
      • John Warley - Milenium - recenzja
      • Anna Kasiuk - Zośka od miłości - recenzja
      • Marzena Niewiadomska - Głosy piekła - recenzja pat...
      • Stanisław Lem - Opowieści o Pilocie Pirxie - recenzja
      • Grzegorz Kapla - Bez litości - recenzja
      • Stach Szulist - Kumulacja - recenzja
      • Joanna Bober - Księżyce Jowisza - recenzja
      • Tommaso Pagano - W gąszczu kłamstw - recenzja
      • Francesca Catlow - Grecki sekret - recenzja
    • ►  cze (24)
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates