„Przecież on sprawiał jedynie, że ludzie przestawali cierpieć. Zabijanie ich było tylko sposobem osiągnięcia celu, działaniem wynikającym ze współczucia.”
Szpital. Miejsce, w którym chcesz się czuć bezpieczny i zaopiekowany. Otoczony
kompetentnym personelem, mającym za zadanie zadbać o Twoje życie i zdrowie. Co
jednak, jeśli wśród kadry medycznej kryje się morderca? Taki, który zabija,
ponieważ uważa, że w ten sposób ulży ludziom w cierpieniu. Taki, który po
prostu lubi mordować. Taki, który chce zostać bohaterem – wywołując u pacjentów
stan bliski zgonowi, których magicznie uratuje w ostatniej chwili, odwracając
działanie śmiertelnej substancji, zaserwowanej przez niego wcześniej. Morderca
idealny, konsekwentnie realizujący swoje chore cele pod osłoną działania w
dobrej wierze.

.jpg)

