• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Witajcie, Kochani.

Przede wszystkim, z okazji Światowego Dnia Uśmiechu, chciałabym Wam życzyć, abyście przez cały kolejny rok znajdowali tysiące powodów by śmiać się i uśmiechać- szczerze i radośnie.

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o masce do włosów, którą darzę szczerą miłością od pierwszego użycia- mowa o masce Go Cranberry. Nie widziałam jeszcze tak dobrego, nieskomplikowanego składu w masce do włosów. Moje włosy zaś po żadnym produkcie nie były tak piękne.


11:18:00 9 comments
Witam Was serdecznie po raz drugi dzisiaj. 

Jeśli nie zdążyliście jeszcze zapoznać się z poprzednim postem, zapraszam: klik.

Chciałabym podzielić się z Wami recenzją książki Amy Harmon - Prawo Mojżesza, którą przeczytałam...dosłownie w kilka godzin. Zaczynają mi się przypominać czasy piękne, kiedy to potrafiłam i cztery książki dziennie przeczytać. Wstyd aż się przyznać, ale Prawo Mojżesza jest dopiero dziewiątą książką, którą przeczytałam w tym roku (choć, wziąwszy pod uwagę kolejną, którą skończyłam wczoraj- jest ich już dziesięć). Książki takie jak ta przypominają mi dlaczego tak lubiłam przenosić się w świat bohaterów z kartek.

13:42:00 6 comments
Witajcie, Kochani.

Aura dzisiaj niestety spacerom nie sprzyja (przeklęte deszczowe jesienne szarości!), toteż na dzisiaj przygotowałam dla Was dwie recenzje. W pierwszej opowiem Wam o dość rewolucyjnym jak dla mnie produkcie- delikatnej piance do mycia włosów Mikolo, która idealnie sprawdzi się także na włosach dzieci dzięki bogactwu naturalnych składników. ;-)

12:42:00 7 comments
Dzień dobry, Kochani.

Wczoraj opublikowałam książkową recenzję (kto jeszcze nie czytał: KLIK), dzisiaj natomiast przychodzę do Was z recenzją odżywki do włosów grubych, zniszczonych i normalnych Pilomax wax express oraz maski regeneracyjnej tej samej firmy, przeznaczonej dla włosów ciemnych. Jeśli jesteście ciekawi jak te produkty sprawdziły się na moich (średnioporowatych, średniej grubości, rzadkich włosach ze skłonnością do przesuszania się i łamliwości), zapraszam do lektury. ;-)


15:04:00 16 comments
Witajcie, Kochani.

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki, która wczoraj miała swoją premierę. Z racji takiej, iż miałam możliwość przeczytania jej przedpremierowo (z czego niezmiernie się cieszę), już dzisiaj mogę podzielić się z Wami swoimi odczuciami na temat najnowszej powieści autorki, znanej chyba większości czytających kobiet, K. Bromberg – Hard Beat.

20:40:00 No comments
Witam Was dzisiaj po raz drugi.

Korzystając z kolejnych wolnych chwil, piszę dla Was drugą dzisiaj recenzję. Jeśli nie zdążyliście jeszcze przeczytać poprzedniej na temat mlecznego odżywczego olejku do ciała z serii algi morskie marki Bielenda, zapraszam: KLIK.

W tym poście natomiast opowiem Wam o szamponie i odżywce marki O'Herbal, którą poznałam stosunkowo niedawno. Wersja z jaką się zapoznałam zwie się 'growth and vitality', czyli porost i zdrowie. Głównym składnikiem tej wersji jest tatarak, którego nigdy wcześniej w kosmetykach do włosów nie spotkałam i nie stosowałam. Jak nowinki sprawdziły się u mnie? Zapraszam do dalszej lektury.


13:32:00 8 comments
Witajcie, Kochani.

W pierwszym dzisiaj poście chciałabym Wam opowiedzieć kilka słów na temat jednego z moich ulubionych produktów, jeśli chodzi o pielęgnację nawilżającą ciała- mowa o kosmetyku marki Bielenda z serii algi morskie- o mlecznym olejku odżywczym, którego używam praktycznie od początku niestety minionego już lata i bardzo sobie chwalę. 

12:54:00 1 comments
Witajcie ponownie. 

Korzystając z tego, iż mam chwilę czasu- piszę dla Was drugą recenzję dzisiaj. Jeśli nie widzieliście poprzedniego postu traktującego o suchym masażu ciała- zachęcam: KLIK.

W tym poście opowiem Wam o jednej z moich ulubionych odżywek do włosów- L'biotica silk and shine express. Z góry przepraszam Was za kiepskie fotki, ale robiłam je późnym wieczorem- wcześniej zapomniałam uwiecznić odżywkę na fotce, a akurat skończyła mi się o późnej porze.


14:26:00 12 comments
Witajcie, Kochani.

Dzisiaj opowiem Wam kilka słów na temat masażu ciała, wykonywanego na sucho. O metodzie tej dowiedziałam się stosunkowo niedawno- niezmiernie mnie jednak ona zaciekawiła. Czytając na ten temat dowiedziałam się, że regularny masaż, najlepiej przy pomocy szczotki z naturalnego włosia, może mieć same pozytywne skutki- zmniejszyć cellulit, ujędrnić naszą skórę, zredukować stres oraz pobudzić krążenie. Taki delikatny masaż całego ciała działa więc nie tylko odprężająco, ale i może pomóc z walce z odwiecznymi kobiecymi problemami! ;-) 

Wybór szczotki był dość skomplikowany, ponieważ w ofercie znajdziemy ich naprawdę sporo. Jako że zaczynałam dopiero swoją przygodę z suchym masażem- zdecydowałam się na szczotkę z naturalnym, miękkim końskim włosiem (myślę, iż miękkie bardziej jest adekwatne, jeśli chodzi o początkowe przygody z tymże domowym zabiegiem. Swoją szczotkę wybrałam na stronie Fasja.pl (przy okazji zapoznałam się z bardzo ciekawym asortymentem. Tutaj link do mojej szczotki : KLIK. 

13:42:00 5 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (72)
    • ▼  cze (1)
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates