• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Cześć Kochani.

Przychodzę do Was z recenzją kolejnej przeczytanej ostatnio powieści.  Niesamowicie lubię kryminały sądowe czy też może raczej thrillery prawnicze. Począwszy od filmów, na powieściach kończąc. Pozycja Trzynaście to dopiero druga taka książka, jaką udało mi się znaleźć - taka, gdzie główną fabułą i osią akcji jest toczący się proces. Dlatego też sporo od niej oczekiwałam i... nie zawiodłam się zdecydowanie. Brakowało mi tutaj jedynie trochę większej dynamiki, dzięki której nie mogłabym oderwać się od książki. Miejscami nieco mi się ona dłużyła, jednak nie zmienia to faktu, że czytało mi się ją z przyjemnością. Plus - pomysł na fabułę uważam za bardzo oryginalny. Bardzo podobała mi się także narracja, prowadzona z punktu widzenia obrońcy naprzemiennie z punktem widzenia mordercy.

19:56:00 49 comments
Kochani!

Dawno już nie było tutaj recenzji książkowych, jednak zamierzam to definitywnie zmienić. W tym roku udało mi się przeczytać już 23 powieści, o których w najbliższym czasie Wam opowiem. Zdecydowałam się jednak na publikowanie recenzji spójnych i niedługich, jako że zauważyłam, że te zdecydowanie bardziej lubicie czytać, aniżeli te tasiemcowe ;).  Mam nadzieję, że ta nowa krótsza forma recenzji przypadnie Wam do gustu. Szykujcie się więc na sporą dawkę dobrych lektur w najbliższym czasie.

14:53:00 39 comments
Cześć!

Jak obiecałam, tak i przybywam z drugą częścią moich obszernych, styczniowo-grudniowych nowości, o których zaczęłam Wam opowiadać we wcześniejszym poście. Przy okazji tego zamówienia nie tylko znacząco uzupełniłam swoje kosmetyczne zapasy, ale i zamówiłam kilka rzeczy dla mamy oraz babci w związku z panującym wówczas świątecznym okresem. Czym bowiem najlepiej uzupełnić świąteczne podarki, jeśli nie kosmetykami właśnie? ;-) 


Gotowi na część drugą?


#10, 11 i 12 Mydło w kostce Nivea creme care, pearl and beauty i creme smooth
Tym razem przy okazji większego zamówienia skusiłam się na aż 3 warianty mydełka Nivea, których uwielbia używać mój Mąż. Wcale mu się zresztą nie dziwię, wziąwszy pod uwagę ich przyjemny, kremowy zapach.

#13 Karbownica do włosów Babyliss Pro Baby Crimp
Już od dłuższego czasu chodziło za mną kupno karbownicy, która miała mi posłużyć nie tylko do ozdabiania fantazyjnych upięć, ale i do karbowania pasm u nasady w celu uzyskania objętości na moich cienkich włoskach. Ten wariant jest o tyle fajny, że mieści się i do torebki - to taka podręczna, także i podróżna mini wersja. Niestety ten plus jest także jej minusem, bowiem aby uzyskać odpowiedni efekt, trzeba karbować powoli naprawdę małe pasma. Fajna opcja, jednak dla mnie raczej od święta, niż na co dzień.

#14 Gilette Fusion5 - ostrza zapasowe do maszynki
Skoro zamówiłam nową maszynkę wraz z zapasowymi ostrzami dla siebie, sprawiedliwie, kupiłam też nowy komplet do ulubionej maszynki Męża. Zdecydowanie mogę polecić ten model, jako że mój Luby używa jej już od wielu lat i protestuje przeciwko zmianie. ;)

#15 Babyliss Pro - szczotka do modelowania włosów
Jako, że imam się wszystkich metod na choćby niewielkie zwiększenie objętości włosów, postanowiłam spróbować ich modelowania. Niestety, choć w salonie fryzjerskim wygląda to tak prosto, w rzeczywistości wcale takie nie jest ;) - tym bardziej, przy długich włosach. Sama szczotka wykonana jest jednak bardzo solidnie i nie mam jej nic do zarzucenia.


#16 Aquafresh intense clean - płyn do płukania ust
Ten produkt również jest z rodzaju tych, które zamawiam za każdym razem i zdecydowanie mogę polecić. Świetnie odświeża oddech a przy tym nie zawiera alkoholu.

#17 Green Pharmacy - aloesowe mydło do mycia rąk w płynie
Na mydło w płynie tej marki skusiłam się po raz pierwszy i jestem zadowolona. Jest wydajne, dobrze czyści i bardzo dobrze się pieni oraz nie wysusza dłoni. Brakuje mi chyba jedynie nieco intensywniejszego zapachu.

#18 Green Pharmacy face care oat - płyn micelarny do demakijażu
Byłby to jeden z moich ostatnich hitów, gdyby idealnie zmywał tusz i eyeliner wodoodporny, a z tym niestety nie radzi sobie w stu procentach. Poza tym dzienny lekki makijaż zmywa idealnie a przy tym nie wysusza, ani nie podrażnia oczu.

Jako gratis próbka perfum CK - bardzo ciekawy zapach.

Podsumowując, 
za równe :D (nie licząc wysyłki) 400 zł zamówiłam 18 różnych produktów. A, że niektóre z nich się dublowały, łącznie były to dokładnie 22 rzeczy. Wniosek z tego taki, że da się zamówić sporo w naprawdę dobrej cenie - trzeba tylko dobrze poszukać. ;)

Co sądzicie o moim zamówieniu?
xoxo

16:47:00 25 comments
Cześć.

Jako, że styczeń właśnie się kończy, najwyższa pora przedstawić Wam moje ostatnie nabytki z perfumerii Notino. Comiesięczne uzupełnianie kosmetycznych zapasów na tyle weszło mi już w krew, że nie wyobrażam sobie już tego nie robić. Tym razem moje zakupy wyniosły razem przeszło 400 złotych, tak więc wyjątkowo opowiem Wam o nich w dwóch częściach. Skąd taka suma? Zamówienie to złożyłam jeszcze w grudniu, tak więc część z zamówionych rzeczy przeznaczyłam na prezenty dla swoich najbliższych. 



Gotowi na rundę pierwszą? ;)


#1 Ziaja jaśmin - maseczka przeciwzmarszczkowa do twarzy
Moja cera na takie maseczki jest jeszcze zdecydowanie zbyt młoda, tak więc zamówiłam ją jako dodatek dla prezentu świątecznego dla Babci. Sama bardzo lubię maseczki do twarzy tej marki, co jakiś czas kupuję różne warianty.

#2 Nivea men protect&care - krem do golenia
To właściwie stały punkt mojego zamówienia w tej drogerii, jako że mój Mąż uwielbia kremy do golenia tej marki. Wielokrotnie sprawdzone, tak więc z czystym sumieniem mogę polecić.

#3 Gilette Venus swirl extra smooth - maszynka go depilacji
Jako, że ostatnie ostrze w mojej wielorazowej maszynce z Rosska właśnie dokonuje swojego żywota, postanowiłam tym razem spróbować czegoś nowego i skusić się na propozycję marki Gilette. Wygląda obiecująco i mam nadzieję, że tak też będzie się sprawować.

#4 Nivea take me to brasil - antyperspirant w spray'u
Psikane antyperspiranty to właściwie kolejny ze stałych elementów moich zamówień. Ten wariant naprawdę dobrze trzyma świeżość, chroni przed potem a przy tym wariant zapachowy jest niezwykle ładny i delikatny. Zapewne go jeszcze zamówię.

#5 Avon bubble bath - płyn do kąpieli
Pamiętam, jak zamawiałam z Avonu te płyny już wiele, wiele lat wcześniej. Jeden z zamówionych sprezentowałam zresztą mojej mamie, która wprost je uwielbia. Nie dość, że ślicznie pachną, to jeszcze już przy wlaniu do wanny niewielkiej ilości tworzą mnóstwo piany.

#6 Bielenda jelly mask hydro booster - maseczka do twrzy
Tą maseczkę testowałam po raz pierwszy i powiem Wam, że zdecydowanie zamówię ją po raz kolejny. Ma uroczą konsystencję nie za luźnego kisielu, ślicznie pachnie i pozostawia twarz o przyjemnej gładkości. Drugą z zamówionych testowała moja mama, która ma podobne odczucia.


#7 got2be powderful - puder unoszący włosy u nasady
Tutaj, niestety kompletny bubel. Niezależnie od naniesionej na nasadę włosów ilości, ich wcześniejszej pielęgnacji i sposobu wyczesywania pudru, na włosach stworzył mi się kask nie do rozczesania. W dodatku zmycie go wcale nie było takie proste. Moje cienkie kłaczki zdecydowanie go nie rekomendują.

#8 Farmona hair genic acai& volume - odżywka do włosów
To dla mnie zupełna nowość, jeśli chodzi o tą dobrze znaną mi markę i przyznam, że jestem z niej całkiem zadowololna. Włosy po niej świetnie się rozczesują i chociaż efekt volume to raczej chwyt marketingowy, to są po niej zdecydowanie ładne. Dodatkowy plus za sporą ilość substancji odżywczych. Pozostałe dwa opakowania otrzymały moja mama i babcia, mające podobne odczucia.

#9 Soraya collagen&elastin - tonik do twarzy
Niestety, to drugi produkt z zamówienia, który nie przypadł mi do gustu. Pomimo tego, że nie posiada w składzie szkodliwego alkoholu, podczas przemywania oczu odczuwam nieprzyjemne szczypanie. Twarz natomiast oczyszcza całkiem w porządku, chociaż do końca się niestety nie polubimy.

Znacie któryś z powyższych produktów? A może któryś Was zaciekawił?
xoxo
16:18:00 20 comments
Z badania IQS przeprowadzonego na zlecenie firmy Totolotek SA wynika, że kobiety stanowią 20% spośród polskich graczy w zakładach bukmacherskich. Co ciekawe, kobiety obstawiają głównie sport, chociaż bukmacherzy coraz częściej udostępniają możliwość wnoszenia zakładów również w kategorii „rozrywka”.

Nietypowe zakłady bukmacherskie

Jakie imię będzie miało dziecko Małgorzaty i Radosława Majdanów? Kto będzie następcą Daniela Craiga w roli Jamesa Bonda? W którym mieście uśredniona temperatura dobowa w lutym 2020 będzie wyższa? To tylko niektóre z propozycji zawarcia zakładu w legalnej firmie bukmacherskiej Betfan. U bukmacherów typować można już nie tylko sport, ale również wydarzenia ze świata kultury, show-biznesu, polityki czy ekonomii. Dzięki temu krąg potencjalnie zainteresowanych zakładami wzajemnymi zwiększa się i oprócz kibiców obejmuje również osoby oglądające rozmaite programy telewizyjne, chodzące do kina i na koncerty oraz czytające prasę. Nie da się też ukryć, że oferty te skierowane są głównie do kobiet, wśród których kibicek wciąż jest procentowo sporo mniej niż kibiców wśród mężczyzn.



Rozsądek przede wszystkim
Chcąc skorzystać z usług bukmachera, musimy być przede wszystkim pełnoletnie. Obstawiać można wyłącznie u bukmacherów posiadających specjalne zezwolenie wydawane przez Ministra Finansów, a obstawianie w innych firmach grozi w Polsce odpowiedzialnością prawną. Jednym z legalnych bukmacherów jest właśnie wspomniany wcześniej Betfan, który dysponuje zezwoleniem o numerze: PS4.6831.3.2018. Oprócz tego trzeba też mieć na uwadze, iż bukmacherka może prowadzić do uzależnienia od hazardu, a jego konsekwencje mogą być niezwykle dotkliwe zarówno na polu finansowym jak i społeczno-rodzinnym. Warto więc dwa razy zastanowić się zanim postanowimy założyć konto gracza u bukmachera. Jeśli jednak jesteś już na to zdecydowana, to sprawdźmy jak wygląda oferta bukmacherów kierowana do osób niebędących miłośnikami sportu, w tym w dużej mierze właśnie do kobiet.

Stawianie na rozrywkę
Jesteś miłośniczką kina lub seriali? Z zapartym tchem śledzisz każdą edycję Konkursu Piosenki Eurowizji? Żyjesz losami uczestników „Tańca z Gwiazdami” oraz „Big Brothera”? Regularnie śledzisz prognozę pogody, zastanawiając się jak ubrać się kolejnego dnia? A może interesujesz się wydarzeniami na scenie politycznej oraz wnikliwie obserwujesz tendencje na światowych rynkach ekonomicznych? Bukmacherzy coraz częściej umożliwiają wnoszenie zakładów na zdarzenia tego typu, co daje możliwość spróbowania swoich sił w zakładach osobom zupełnie nieznającym się na sporcie. W tego typu nietypowej ofercie przoduje bukmacher Betfan, który uruchomił specjalny dział „Rozrywka” dostępny dla wszystkich klientów. Obstawić można tam między innymi zdarzenia o których wspomniane było już na początku artykułu, ale także wiele innych, np.:
- która organizacja jako pierwsza wyśle człowieka na Marsa (Space X, Blue Origin czy Boeing)?
- w których miastach będzie bardziej wiało, a gdzie będzie bardziej padało?
- kto otrzyma nagrodę Grammy?
- jak będzie cena paliw w przyszłym miesiącu?
Więcej informacji o bukmacherze Betfan i jego ofercie znaleźć można na stronach poświęconych tematyce zakładów bukmacherskich, np. w tym miejscu.

Czy warto stawiać na rozrywkę u bukmachera?
Wszystko zależy od tego jak zamierzasz traktować zakłady bukmacherskie. Sporo można się naczytać o tzw. zawodowych graczach, którzy z bukmacherki uczynili sobie stałe źródło dochodu. To jednak godziny spędzone na analizach, porównaniach oraz statystykach, które z dużą dozą prawdopodobieństwa pozwalają przewidzieć wyniki wydarzeń sportowych. Poza tym nie ma nigdy pewności czy opowieści o tzw. „zawodowych graczach” są prawdziwe i czy faktycznie możliwe jest osiąganie stałego zysku. Ponadto w przypadku nietypowych zakładów bukmacherskich pole do popisu jest zdecydowanie mniejsze niż w przypadku sportu, w związku z czym nasze typy będą się zazwyczaj opierać na intuicji a nie rzeczowych analizach. W takiej sytuacji nie ma sensu mocno angażować się w grę, ponieważ w dłuższej perspektywie czasu więcej na tym stracimy niż zyskamy. Zakłady na wydarzenia ze świata kultury, show-biznesu, polityki czy ekonomii mogą być jednak dla niektórych sposobem na rekreacyjną grę od czasu do czasu. Ważne aby nie poświęcać na taką grę zbyt wiele czasu.

Co sądzicie o takiej formie rozrywki? 
xoxo
18:44:00 52 comments
Witajcie, Kochani. 
Dzisiaj przychodzę do Was z ciekawym wpisem na temat tego, gdzie warto wybrać się w styczniu na wczasy objazdowe. Mam nadzieję, że takie zestawienie top 3 przypadnie Wam do gustu... A może i rozwieje wyjazdowe wątpliwości co do miejsca przeznaczenia wyprawy? :-)
Początek roku to doskonały moment na wycieczkę objazdową w Europie. W wielu miejscach na południu kontynentu temperatury są umiarkowane i nie ma tłumów turystów, co sprzyja swobodnemu zwiedzaniu i poznawaniu zabytków. Jaki kierunek zatem najlepiej wybrać? Wiele do zaoferowania mają choćby Grecja, Francja i Włochy.
16:51:00 59 comments
Witajcie!

Jako, że do Świąt zostały już jedynie dwa dni gorączka magicznych przygotowań opanowała już chyba każdego. ;-) W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać Wam, jak w prosty sposób przygotować własne bombki, które zdecydowanie będą się wyróżniały na choince wśród wszystkich gotowych ozdób, a których wykonanie może być dodatkowo świetną zabawą! Kiedyś wydawało mi się, że stworzenie własnej ozdoby choinkowej zajmuje wiele czasu i towarzyszą nam temu krews, pot i łzy - dzięki mojemu Bratu, który podrzucił mi pomysł i inspirację na wykonanie swojej bombki, przekonałam się jednak, że jest to rzecz całkiem przyjemna! A dodatkowo, w stworzeniu własnej ozdoby ogranicza Cię jedynie własna wyobraźnia, bowiem do jej wykonania możesz użyć... praktycznie wszystkiego, o ile znajdziesz sposób na to, jak do bombki to przymocować. ;-)


Twój podstawowy niezbędnik to :
* szeroki uśmiech, świąteczna playlista i sympatyczny pomocnik (pozdrowienia dla mojego Brata!)
* styropianowe bombki (obecnie dostępne w różnych rozmiarach w praktycznie każdym sklepie papierniczym)
* klej biurowy, płynny, który zasycha jako przeźroczysty (jak wyżej)
* nożyczki
* szpilki (dużo szpilek)
* naparstek (no chyba, że tak jak ja jesteś miłośniczką długich paznokci - wówczas przygotuj się na bolące opuszki... ;-))
* wstążka (nie taka cienka, a materiałowa)
* stare gazety lub blok (aby nie pobrudzić stołu)
* pędzelek do kleju (ja użyłam pędzelka do paznokci żelowych ;-))

A dalej... Co tylko przyjdzie Ci do głowy. Na bombce mogą być w końcu malunki akwarelami, naklejki, kokardki, kropki, cekiny... Ja zdecydowałam się na klasyczną wersję i wybrałam
:
* złote geometryczne cekiny
* czerwone cekiny gwiazdki
* brokat o dużych ciemnozłotych ziarenkach, będący... pyłkiem do paznokci ;-)

Jako ciekawostkę, pokażę Wam bombkę mojego Brata, która posłużyła mi za inspirację :


Wykonanie :

Step 1 : 
Dopasuj rozmiar i długość wstążki do swojej bombki. Ja miałam dość trudne zadanie, bowiem wybrałam za szeroką wstążkę do rozmiaru mojej ozdoby, jednak poradziłam sobie składając ją na pół. Wstążkę po skosie i po połowach okręcamy dookoła bombki, co jakiś czas mocując ją szpilkami. Najlepiej na początku nie za mocno, aby w razie czego poprawić wstążkę, by równo okalała bombkę.



Step 2 : 
Na końcu na górze z kawałka wstążki robimy pętelkę, która posłuży nam za zawieszkę. Jej końce staramy się jak najlepiej ukryć przed przymocowaniem ich szpilkami.


Dalsze kroki są uzależnione od tego, na jakie ozdoby się zdecydowaliśmy. Opowiem Wam, jak to wyglądało w przypadku mojej, podzielonej na cztery części bombki.

Step 3 & 4 :
Na pierwszej części mocujemy cekiny, starając się aby były blisko siebie i trochę na siebie zachodziły, aby zasłonić całą styropianową powierzchnię. Pro tip : polecam zacząć od krawędzi przy wstążce - nie tylko dodatkowo podtrzymają ją na miejscu, ale i wyznaczą nam piękne, proste linie, wśród których umieszczać cekiny. Każdy z nich mocujemy szpilką. Na części naprzeciwko robimy to samo - w moim przypadku z innym rodzajem cekinów.





Step 5 & 6 :
Malujemy klejem jedną z pozostałych powierzchni - szybko, nie za grubo i nie za cienko. Po tym na dłoń nakładamy jednorazową rękawiczkę i zanurzamy jeden opuszek w brokacie, po czym stępelkujemy nim po kleju. Czynność powtarzamy tak długo, aż będziemy zadowoleni z efektu. Następnie na drugiej stronie robimy dokładnie to samo (jeśli taka była nasza wizja) i odstawiamy bombkę na kilka minut do wyschnięcia.






I voila, mamy efekt końcowy, który zdecydowanie przykuje wzrok wszystkich, spoglądających na nasze bożonarodzeniowe drzewko! Prawda, że proste? Pochwalę się też, że mój post na temat tego jak wykonać bombkę samodzielnie znalazł się w dziale DIY na stronie JaMama.pl :-)

Dajcie znać, jak podoba Wam się moja ozdoba i czy sami wykonujecie ozdoby DIY na choinkę.
xoxo
11:12:00 45 comments
Witajcie, Kochani.

Piękny przedświąteczny okres to nie tylko czas, kiedy wybieramy prezenty dla najbliższych, pieczemy świąteczne ciasta i dekorujemy dom wymyślnymi dekoracjami. To także czas, kiedy przykładamy się do porządków o wiele bardziej, niż zazwyczaj, chcąc, aby wszystko było dopieszczone na ostatni guzik. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją sprzętu, który w tym roku znacznie ułatwił mi misję sprzątania... i to nie tylko takiego od święta. ;-) Irobot Roomba 676 to automatyczny odkurzacz, który sprawi, iż przestaniesz się zamartwiać tym, że na Twojej podłodze znowuż magicznie znikąd pojawiły się okruszki, osiadł kurz a kot wypuścił kłębek sierści. Ten mały sprzęt w ostatnim czasie zdecydowanie stał się moim ulubionym pomocnikiem w codziennych porządkach.

20:34:00 55 comments
Cześć, Kochani.
Dzisiaj post na temat mniej znany, a jakże bardzo ważny - opowiemy sobie w sposób łatwy i przystępny o mikrobiocie.

Co to jest mikrobiota?
Mikrobiota i mikrobiom to terminy bardzo medyczne, nudne i wydaje się, że nas nie dotyczą. Jednak jeżeli wyobrazimy sobie, że te niewidoczne drobnoustroje rządzą naszą planetą, pokrywają całą Ziemię od miliardów lat, a ich ilość tylko na naszej dłoni przekracza liczbę ludzi na całym świecie, to zaczyna nas to intrygować i zdajemy sobie sprawę, że nie może to być bez znaczenia dla zdrowia naszego organizmu. 

Teraz wiedzę o mikrobiocie, jej wpływie na zdrowie i życie człowieka oraz najnowsze badania w tej dziedzinie znajdziemy w jednym miejscu – platformie internetowej: BIOCODEX MICROBIOTA INSTITUTE.

Termin „mikrobiom” został zaproponowany w 2001 r. przez Joshua Lederberga do określenia zespołu wszystkich mikroorganizmów człowieka, zarówno komensalnych, symbiotycznych jak i patogennych, które dzielą z nami naszą przestrzeń życiową. 

21:30:00 26 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (71)
    • ▼  maj (20)
      • Paweł M. Arent - Medalion - recenzja
      • Miłosz Wołk - Łaniewski - Miejmy to za sobą - rece...
      • Sebastian Orszulik - Tam i z powrotem + trzy metry...
      • Joanna Kurek - Amartu-Ziqqu. Przebudzenie - recenzja
      • Karol Husak - Wcielone zło - recenzja
      • Kathryn Croft - Ostatniej nocy - recenzja
      • Maren Stoffels - Escape room - recenzja
      • Stanisław Lem - Głos Pana - recenzja
      • B. Dyakowski - Z naszej przyrody - recenzja
      • WP Rdzanek - Akord - recenzja
      • Bożena Bisewska - To, co nie pamięta - recenzja
      • Krzysztof Drozdowski - Wampir z Osielska - recenzja
      • Piotr Żymełka - Niewierny - recenzja
      • MAESTRIA - Selena. Córka dwóch światów - recenzja ...
      • Agnieszka Łepki - Domek nad jeziorem Borzymskim - ...
      • Kyra Parsi - Jak rozkochać gbura - recenzja
      • Marta Górna - Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świe...
      • Katarzyna Hewa - Małe wstrząsy - recenzja
      • Michael Connelly - Wilcza jagoda - recenzja
      • Barbara Seleman - Zanim spłonę - recenzja
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates