Dorota Wakarecy - Dragan - recenzja

by - 00:44:00

Z pozoru jesteś tylko zwykłym chłopcem, bawiącym się u stóp potężnego zamku jak wielu Twoich rówieśników. Tak naprawdę zaś Twoim przeznaczeniem jest zostać następcą tronu po śmierci ojca Karolesława Lupusa Wielkiego, władcy Ajuwaru. Jest jednak coś jeszcze: nie bez przyczyny nosisz imię Dragan, które zostało Ci nadane w chwili urodzin, aby strzegło Cię przed demonami i złymi duchami. Od najmłodszych lat wyczuwasz szczególną więź z jaszczurkami, jako jedyny człowiek rozumiesz ich język a nawet przyjaźniłeś się ze szczególnie sprytną, którą nazwałeś Gemanem. Mieszkała w Twoim pokoju, ale pewnego dnia służka tak przeraziła się jej widoku, że zaczęła wrzeszczeć bez opamiętania, próbując jednocześnie zabić zwierzątko miotłą. Nie było Cię przy tym, lecz od tego momentu gad zniknął i się nie odnalazł, mimo że szukałeś go przez bardzo długi czas. Bez jego towarzystwa czułeś się samotny, gdyż do pewnego czasu nie zdołałeś się zaprzyjaźnić z żadnym chłopcem. O swoich smutkach szeptałeś tylko Wielkiemu Dębowi, najstarszemu i najpotężniejszemu w pobliskim lesie, jaki przemierzasz od najmłodszych lat wszerz i wzdłuż. Pewnego dnia wszystko się zmieniło. Pod sędziwym drzewem spotkałeś wyrostka, który stał się Twoim najlepszym przyjacielem. Gdy leżałeś na trawie, oddając się kojącemu wpływowi przyrody, usłyszałeś głos pytający kim jesteś. Otworzyłeś oczy i ujrzałeś młodzieńca przyglądającego Ci się z uwagą bystrym, brązowym spojrzeniem. Przedstawił się jako Lelek a Ty od razu poczułeś, że to bratnia dusza. I wcale się nie myliłeś - szybko staliście się nierozłączni. Gdy w końcu zdradziłeś, kim jesteś, początkowo nie chciał wierzyć, ale w końcu przyjął to do wiadomości. Lelek wprawdzie jest synem najlepszego kowala w państwie, więc sam pochodzi z dość zamożnego domu, jednak daleko mu do królewskiego rodu. Na szczęście nie stało się to przeszkodą dla nawiązania pomiędzy Wami prawdziwego braterstwa.

Już wkrótce przeżywacie wyjątkową przygodę. Wracacie do zamku i gubicie drogę. Samo to jest niezwykłe, w końcu znacie bór jak własną kieszeń. A jednak ścieżka jak zaczarowana niknie wśród gęstowia. Krążycie pewien czas w kółko, próbując desperacko ją odnaleźć, ale bez skutku. Gdy zaczyna zapadać zmierzch, zmęczeni siadacie na mchu. Zamykasz oczy i w myślach powtarzasz, że bardzo chciałbyś znaleźć się w jakimś ciepłym, bezpiecznym miejscu, gdzie dałoby się odpocząć i najeść do syta. Nagle za zaroślami dostrzegasz nikłe światełko. Ruszasz ku niemu, ciągnąć za rękę swojego druha. W końcu docierasz do jego źródła, którym okazuje się stara, ale bardzo zadbana chata. W środku rozchodzi się ciepło od rozpalonego  kominka (nic dziwnego, że planeta płonie! 😉), zaś na stole piętrzą się liczne, smakowite potrawy. Nieproszony, zaspokajasz głód i zapadasz w sen. Gdy się budzisz, widzisz, że zastawa pełna jest pysznych deserów, do których szybko się dobierasz. I wtedy do pomieszczenia wchodzi Twoja matka z promiennym uśmiechem. Kiedy pytasz, skąd się tu wzięła, prosi, byś przypomniał sobie ostatnie życzenia. Uzmysławiasz sobie, że pragnąłeś tego wszystkiego, co zastałeś w leśnym schronieniu. Zauważywszy Twoje zdumienie, rodzicielka informuje, że pochodzisz ze starego rodu czarodziejów i właśnie ujawniły się Twoje magiczne moce, którymi władania musisz się jednak dopiero nauczyć. Dowiadujesz się także, iż wkrótce będziesz miał ku temu okazję, gdyż zaraz po postrzyżynach zostaniesz uczniem słynnej Akademii Guślarstwa w Miradorze. Termin uroczystości został wyznaczony dokładnie na dzień Twoich dwunastych urodzin, zatem całkiem niedługo. Na razie jednak zasypiasz w swoim pokoju z głową pełną myśli. Czas dzielący Cię od ceremonii mija bardzo szybko. Ten wielki dzień zaczyna się od  wizyty ukochanej babci Jarogniewy, która jest szeptuchą i para się zielarstwem w chacie położonej w środku lasu. Otrzymujesz od niej w podarunku specjalny notes, w którym będziesz mógł zapisywać nawet najbardziej tajemne pomysły. Od mamy dostajesz piękny kompas przechodzący z pokolenia na pokolenie. Odświętnie ubrany ruszasz na rynek stolicy, aby poddać się obrzędowi. Na podwyższeniu czeka już ojciec, który dzierży w dłoni specjalne nożyce. Gdy stajesz przed nim, uśmiecha się z wyraźną dumą, po czym obcina nimi kosmyk Twoich jasnych włosów i wrzuca go do płonącego obok ogniska. Reszta pukli szybko opada na ziemię. Po tacie otrzymujesz męskie imię Karolesław i zostajesz oficjalnie mianowany następcą tronu. Gala kończy się wielkim przyjęciem dla wszystkich mieszkańców królestwa. Przed jej zakończeniem udaje Ci się zaprzyjaźnić z piękną Tolisławą o zielonych, smoczych oczach. Znakomicie się Wam rozmawia, jednak nadchodzące wydarzenia niestety Was rozdzielają. Następnego dnia przychodzi bowiem korespondencja z Akademii Guślarstwa, w której wyznaczono Ci szczególnie trudne zadanie, mające pełnić rolę wstępnego egzaminu. W ciągu sześciu miesięcy musisz zażegnać problem ze smokiem siejącym postrach i zniszczenie w Krymarze. Początkowo rodzice nie chcą nawet słyszeć o narażaniu się na tak wielkie niebezpieczeństwo, ale w końcu ustępują, doszedłszy do wniosku, że odmowa wykonania polecenia pogrzebałaby Twoją karierę jako znawcy sztuk magicznych. Aby uchronić Cię przed ewentualnymi błędami, przydają Ci preceptora w osobie doświadczonego maga Brunona Siwobrodego. Pod jego kierunkiem masz studiować księgi opisujące smoki, a także nauczyć się podstawowych zaklęć, które umożliwią Ci wykonanie misji. Już niedługo Twoje spotkanie z groźnym gadem stanie się początkiem wielkiej przyjaźni, jak połączy Was na dobre i na złe...  

„Dragan” Doroty Wakarecy to powieść fantasy dedykowana przede wszystkim dzieciom i młodzieży. Tytułowy bohater to syn władcy Ajuwaru, należący do rodu czarodziejów młodzieniec, który po przeprowadzeniu obrzędu postrzyżyn w wieku dwunastu lat otrzymuje z Akademii Guślarstwa polecenie rozprawienia się ze smokiem grasującym w odległych zakątkach monarchii. Po odebraniu koniecznego szkolenia wyrusza wraz ze swoim nauczycielem w podróż, by wykonać nakazaną misję. Wbrew oczekiwaniom, groźny stwór okazuje się… nieszczęśliwą smoczycą, z jaką Dragan nawiązuje przyjaźń, której nić snuć się będzie także w czasie pasjonującej nauki w Akademii. Opowieść napisana jest przystępnym językiem, który przystaje do podobnych historii. Niewątpliwy plus należy się Autorce za nietypową fabułę, w jakiej wymieszane zostały wątki przypominające uniwersum Harry’ego Pottera oraz słowiańskich wierzeń z charakterystycznymi dla nich postaciami w rodzaju szeptuchy czy boga Swarożyca. Z takim połączeniem w swojej dinozaurzej karierze recenzenta jeszcze się nie spotkałam - i choć dla zwariowanej mnie jest ono nieco przekombinowane, jestem pewna, iż przypadnie do gustu młodszym czytelnikom, których wyobraźnia nie zna przecież granic... Tak jak i ramy gatunku fantasy. Przyznaję, że uśmiechnęły mnie natomiast wygląd oraz zachowanie smoczycy - odbiegające od przyjętych kanonów, definitywnie zaskakują. Mnie przydałby się ziejący ukochanym dla piromana ogniem skrzydlaty! Ową nietypową literacką przygodę opatruję notą 7/10 z przechyłem w kierunku szóstki. Jestem ogromnie ciekawa, dokąd fantazja Pisarki zaprowadzi czytelników kolejnym razem. Na zakończenie mój ulubiony, urzekający fragment powieści, jaką rekomenduję wszystkim dzieciom powyżej sześciu lat oraz nastoletnim miłośnikom zwichrowanie szalonych, poplątanych przygód:

„A teraz usiądź sobie, a ja opowiem Ci pewną historię. Widzisz to gęsie pióro obok kałamarza nad kominkiem? To jest pióro, które chcę ci podarować na święta. Wiesz, to nie jest zwykłe pióro. Ono jest zaczarowane. Dostałam je od swojej babki, kiedy podobnie jak Ty teraz wybierałam się na terminowanie u szeptuchy. Dzięki niemu, gdy poczujesz się źle, będziesz mógł przenieść się do innego świata. To, co napiszesz, ożyje i będzie wydawać się jak prawdziwe. Jest jednak kilka zasad, o których musisz pamiętać. Po pierwsze, żeby pióro zadziałało, niezależnie od tego, o czym będziesz pisać, zacznij od: <Dawno, dawno temu...> a skończ na: <I żyli długo i szczęśliwie>. Dopiero kiedy postawisz kropkę na końcu ostatniego zdania, przeniesiesz się do swojej bajki. Po drugie, pamiętaj, że możesz opisać tylko jeden dzień, przed północą musisz znaleźć się z powrotem w prawdziwej rzeczywistości. Po trzecie, nikomu nie opowiadaj o zaczarowanym piórze. Nie zapominaj też, że to będzie tylko fikcja. Nie zatrać się w świecie, który będziesz tworzyć. Tam nie ma i nie będzie prawdziwych ludzi. Jedyną prawdziwą osobą, którą możesz spotkać w napisanej rzeczywistości, jestem ja. A właściwie to ja też nie. Tam znajdziesz tylko moją wizję, ale będziemy mogli rozmawiać, tak jakbyśmy się faktycznie widzieli.”

You May Also Like

1 comments

  1. Zachowanie i wygląd smoczycy na serio zaskakuje- jak najbardziej na plus.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie opinie, wiadomości oraz czas poświęcony na czytanie mojej strony- tworzę ją dla Was! :-)