• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Cześć, Kochani. 

Ostatnimi czasy moja szanowna Wena udała się chyba na dalekie wakacje i, cholera paskudna, nie zamierza szybko z nich wrócić. Książkowych recenzji mam Wam jednak do przygotowania co niemiara, w związku z czym będę musiała chyba posłać za nią list gończy... Póki co korzystam więc z przybyłej nagle, dawno zapomnianej już rezerwy. Z góry za opóźnienie przeprosić muszę, jednak reklamacje wszelkie przyjmuje moja paskuda, huśtająca zapewne obutymi w szpilki zgrabnymi nogami gdzieś w okolicy Cancun. 

O debiutanckiej powieści dwóch polskich autorek zatytułowanej Klątwa przeznaczenia miałam Wam opowiedzieć już dość dawno, wciąż jednak nie mogłam odpowiednio emocji swoich ubrać w słowa. Nigdy nie byłam bowiem przekonana do literatury fantasy, czego dowiedzieliście się już z mojej poprzedniej książkowej recenzji. Ba! Tym bardziej nie do końca przepadałam za literaturą polską- wiem, shame on me. Pewnej nocy kilka miesięcy temu znużona coraz bardziej zagłębiałam się jednak w facebookowe zakamarki i nagle moją uwagę przykuła grafika. Nie pamiętam już dokładnie jaka, choć nie byle jaka, jednak to, co mnie zaintrygowało to tekst- niedługi, więc przeczytany jednym tchem. Po małym wywiadzie ustaliłam, iż jest to fragment Klątwy właśnie. Niewiele myśląc, skontaktowałam się z jedną z przemiłych autorek i na mojej książkowej półce stanął dumnie recenzencki egzemplarz. Czy jednak krótki, acz urzekający fragment słuszny osąd rzucił na całą powieść, liczącą sobie, bagatela, 812 stron?


15:00:00 23 comments
Cześć Kochani.

Dziś chciałabym Wam przedstawić jedną ze swoich ulubionych ostatnimi czasy sukienek- modną hiszpankę z dodatkiem niemniej modnych tego sezonu kwiatowych naszywek. Poza nią podczas ostatniego mojego zamówienia w Zaful wybrałam także kostium kąpielowy w kwiaty, zestaw chokerów oraz biżuterii z kamieniem imitującym biały turkus. Choć do sukienki pałam miłością dziką, z większej reszty zamówienia niestety jestem średnio zadowolona... Dlaczego?

08:06:00 28 comments
Cześć, Kochani.

Wiele ostatnimi czasy pojawiło się u mnie chciejlist, a co za tym idzie złożyłam także wiele zamówień w swoich ulubionych zagranicznych sklepach. Przesyłek nazbierało mi się do pokazania co niemiara, tak więc w najbliższych dniach spodziewajcie się wielu hauli. Na pierwszy ogień moje ostatnie zamówienie ze sklepu Rosegal, który plasuje się dumnie na drugim miejscu, jeśli chodzi o moje ulubione sklepy. Nieprzeciętne ubrania i dodatki, dość przystępne ceny, ale przede wszystkim dobra jakość rzeczy. Rozmiarówka zaś rozminęła się z prawdą tylko dwukrotnie, co uważam za świetny wynik. Co wpadło w moje łapki?


07:43:00 23 comments
Cześć, Kochani. 

W najbliższym czasie zapowiada się wiele postów w kategorii out-fit, w którym pokażę Wam liczne zamówienia, jakie popełniłam ostatnimi czasy. Nie zapominam jednak o kwestiach niezwykle dla mnie istotnych, czyli pielęgnacji. Tym razem więc pora na recenzję dwóch cudaków, mających upiększyć nasze piękne buźki, marki Perfecta, z którą od pewnego czasu żyje mi się bardzo w zgodzie. Nowa, ciemnozielona seria nawilżenie + oczyszczenie oraz pore minimizer + detox skusiła mnie nie tylko pięknymi opakowaniami i ciekawymi konsystencjami, ale już i samymi nazwami. W moje łapki trafiły bowiem glicerynowy peeling sauna oraz węglowy glinkowy peeling + maska a przyznać muszę, iż o peelingu saunie, czy też jego połączeniu z maską nigdy jeszcze nie słyszałam. Innowacyjne bez wątpienia, lecz czy skuteczne?

16:58:00 38 comments
Cześć!

Jak mija Wasz długi weekend? Mój był wyjątkowo udany- dwa dni spędziliśmy w ulubionych bydgoskich klubach, kolejne dwa zaś w domu, zajmując się bardziej spokojnymi zajęciami jak np. nadrabianie lektur. Wczoraj rozpoczęłam czytać liczącą sobie pięć tomów serię i już po dwóch trzecich części pierwszej jestem przekonana, iż znalazłam nową perełkę. <3

W związku z faktem, iż w dalszym ciągu kompletuję swoje wishlisty, dziś chciałabym przyjrzeć się kategorii plunging neckline dress z Zaful, będącego jednym ze sklepów zagranicznych, w których niezmiernie lubię składać zamówienia. Cóż to takiego? Ot, sukienki z dość dużym dekoltem dla pań raczej odważnych, lubiących podkreślać szyję i dekolt.

16:13:00 20 comments
Cześć, Kochani!

W poprzednim poście pokazałam Wam moje propozycje z odkrytego ostatnio sklepu Dresslily z kategorii modnego modelu legginsów z prześwitującymi wstawkami. Dziś z kolei chciałabym przyjrzeć się bliżej sukienkom w chyba najmodniejszy w tym sezonie kwiatowy wzór- zapraszam Was więc do kategorii best floral dresses on sale. W dodatku wiele uroczych kiecek z tej kategorii znaleźć można obecnie w sporej promocji! ;-)



21:50:00 6 comments
Cześć!

Przemierzając wzdłuż i wszerz internetowe zakamarki znajduję coraz to więcej zagranicznych sklepów, w których- jak już wiecie- uwielbiam robić zamówienia. Co prawda, przesyłka idzie trochę dłużej, aczkolwiek korzystne ceny i oryginalne rzeczy kuszą- w Polsce często nie znajdziemy podobnych modeli, a ja lubię się wyróżniać. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam kategorię best thru leggins for sale ze sklepu Dresslily. O czym mowa? O seksownym modelu legginsów z przeźroczystymi wstawkami. W moim przekonaniu sprawdzą się one nie tylko noszone do tuniki, ale i chociażby jako spodnie na siłownię- zapewne zwrócą też przy tym na siebie uwagę niejednej osoby... ;-) 

15:50:00 25 comments
Cześć!

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić produkt, co do którego mam bardzo mieszane odczucia. Ni to podkład, ni to krem BB czy CC... a jednak koloryzuje, ni to więc zwyczajny krem do pielęgnacji twarzy. O czym mowa? O nawilżającym kremie lekko koloryzującym do twarzy marki Cosnature, którą poznałam kilka miesięcy temu. Niemiecka marka bez wątpienia postawiła na dobrą jakość kosmetyków- miałam już styczność z pomadką do ust, odżywką, szamponem i maską do włosów i zawiodłam się tylko lekko na ostatnim z wymienionych produktów. Co do dziś omawianego kremu... sama nie wiem do końca czy go lubić, czy też sympatią darzyć mniej...

18:30:00 19 comments
Cześć, Kochani. 

Jako że mija już pierwszy tydzień sierpnia, nadeszła pora na post z mojej ulubionej serii, a mianowicie na projekt denko. Ze zużyć w lipcu jestem zadowolona- udało mi się zużyć wszystkie zaplanowane produkty, spośród których część męczyłam już od długiego czasu. Szczególnie dobrze poszło mi w dziale pielęgnacji twarzy, z którym to zazwyczaj mam największe problemy. Sierpień na razie idzie mi kiepsko, jednak mam nadzieję, iż zdążę to jeszcze nadrobić. W sierpniu ubyło mi 26pełnowymiarowych produktów, 3 miniaturki oraz 12 próbek, co uważam za dobry wynik. Oczywiście, zawsze może być lepiej. ;-)

21:18:00 20 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (83)
    • ▼  cze (12)
      • Karolina Żynda - Broken ice - recenzja
      • Camilla Grebe - Ciemność - recenzja
      • A.A. Milewska - Kim jestem? - recenzja
      • Weronika Jaczewska - Twój ruch - recenzja
      • Mariolina Venezia - Tajemnica Serra Venerdi - rec...
      • Michał Kuźmiński - Złodziej czasu - recenzja
      • Bartłomiej Ludwisiak - Belwood Quarry - recenzja
      • Łukasz Piper - Kryształowa wieża - recenzja
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates