• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Choć dla większości wakacje właściwie dobiegają końca, Pure Beauty nie przestaje nas zaskakiwać swoich comiesięcznych pełnych kosmetyków boxów, których szaty graficzne z edycji na edycję robią coraz większe wrażenie! W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam zaprezentować edycję sierpniową, z którą zdążyłam się już bardzo dobrze zaznajomić i zdecydowanie polubić. Co tym razem znalazło się w środku boxa? Sprawdźmy. 

20:30:00 No comments

30 lipca obchodziliśmy jedno z uroczych świąt, a mianowicie międzynarodowy dzień przyjaźni. Z tej okazji Pure Beauty, dostarczające nam co miesiąc kosmetyczne pudełka, pełne wartych sprawdzenia nowości, zaoferowało nam limitowany box Garnier o nazwie Share With Your Bestie. Jeden z produktów wystąpił w nim w liczbie dwóch sztuk, dzięki czemu mogliśmy go sprezentować naszej przyjaciółce. Co to było i jak prezentowała się zawartość? Już pokazuję. ;)

19:55:00 No comments

Nauczyciel, który uczył mnie historii w gimnazjum zwykł mawiać, że nic tak nie podnieca ludzi jak krew, seks i pieniądze. To właśnie tego pożądają najbardziej. Tego pragną. To chcą oglądać i tym się otaczać. Pełną samospełnienia władzą w obejmującym szersze lub węższe kręgi prywatnym teatrze marionetek. Jak wiele w stanie jest uczynić człowiek, aby to osiągnąć? Lustro odbijające w mrocznych, nasiąkniętych szkarłatem barwach odpowiedź na to pytanie znaleźć możesz w „Manekinach” Jolanty Żuber, na których przedpremierową recenzję patronacką chcę Cię dzisiaj zaprosić.

„Ukoić jej cierpienie, zrobić komuś coś złego, kawałek po kawałku pozbawić go duszy.”


15:46:00 No comments

Teorie głoszone przez psychiatrę Zygmunta Freuda bez wątpienia na zawsze odmieniły podejście, które terapeuci przejawiali względem swoich pacjentów. Opracowując własne metody psychoterapii, Freud zdecydował się przede wszystkim na skupienie się na wyjaśnieniu oraz wyleczeniu wszelkich zachowań patologicznych, których źródło znajdowało się w zaburzeniach emocjonalnych. Aby się ich pozbyć, konieczne było przeanalizowanie całego życia psychicznego pacjenta, co pozwoli na jasne określenie jego problemów. Właśnie dlatego koncepcja ta została nazwana psychoanalizą. Bez wątpienia Freud miał ogromny wpływ na ukształtowanie się nauk związanych z psychologią – choć żył i tworzył w wieku XIX oraz XX, jego nauki w dalszym ciągu są badane. Choć nie wszystkie są aktualne, a niektóre z nich obalono – bez wątpienia ciekawią i są doskonałą podstawą do zgłębienia technik psychoanalizy. Jej koncepcja zakłada, iż nasze postępowanie jest ukształtowane nie tylko przez rzeczy, których jesteśmy świadomi. Freud w swoich dziełach wielokrotnie wskazywał bowiem, że istnieje istotna sfera przedświadomości, która – choć dla nas niedostępna na co dzień – może zostać odkryta dzięki odpowiedniej pracy i sferze nieświadomości. Sfery te związane są ze snami, jednak mogą również dostać ujawnione w trakcie seansu hipnotycznego.


17:59:00 1 comments

Teoria równoległych wszechświatów i różnych wymiarów czasowych połączona z genialnie poprowadzonymi wątkami kryminalnymi? Voilà, przedstawiam Ci „Wybryk natury”, będący zdecydowanie jedną z najbardziej zaskakujących powieści bieżącego roku.

„Mam wrażenie, że obserwuję jakąś sztuczkę magika, który wkłada do papierowej torby butelkę wina, potem zgniata tę torbę i okazuje się, że w środku niczego nie ma.”

Okolicą wstrząsa seria krwawych zbrodni, dokonanych w bardzo niewielkim odstępie czasowym. Być może nie byłoby w tym niczego szczególnego – wszakże ludzie mordowali, mordują i mordować będą – gdyby nie to, że ich świadkowie, opisując sprawców wskazują… że nie mieli oni różnych części ciał. Zaszlachtowaną kobietę odprowadzał do domu mężczyzna pozbawiony głowy, pewnego mężczyznę zastrzelił napastnik bez stóp, na strychu dziewczynka rozmawiała z samą głową, która w dodatku chwilę po tym zamordowała jej matkę. Poza tym, zniknęło również rodzeństwo, niosące zakupy starszej pani – kobiety, której nie widział nikt poza nimi… podobnie zresztą jak budynku, w którym staruszka rzekomo mieszkała. Do tego na jednego z jubilerów napadł siłacz w towarzystwie kobiety, która wyglądała, jakby przeniosła się do jego salonu co najmniej z lat 40. ubiegłego wieku. Warto jeszcze wspomnieć o nauczycielce, która wygląda, jakby przejechał po niej tramwaj od dawna niekursujący już po ulicach miasta – na której zbrodni dokonano tuż po tym, jak wszyscy uczniowie z jej klasy oświadczyli, że widzieli chodzące po suficie nogi. Co takiego się dzieje?


21:33:00 No comments

„Prawda była puszką Pandory, a ona musiała pilnować, aby pozostała szczelnie zamknięta.”

Przez całe życie mieszkałaś w niewielkim miasteczku Stafferbury w południowozachodniej Anglii. Kiedy dopiero co wkraczałaś we własną dorosłość, zdarzyło się coś, co na zawsze odmieniło Twój los. To miał być zwyczajny wieczór – Ty i Twoje trzy przyjaciółki pojechałyście na imprezę do nowego klubu w sąsiednim miasteczku. Bawiłaś się średnio, jako że przyszła Twoja kolej na bycie trzeźwym kierowcą. Zapewne jednak starałabyś się wykrzesać z tej nocy o wiele więcej, gdybyś tylko wiedziała, co się wydarzy… Podczas powrotu do domu Twoje przyjaciółki dokazywały w aucie jak zawsze. Czułaś się tym nieco poirytowana, nie lubiąc prowadzić w nocy w kiepskich warunkach pogodowych. Nagle wnętrze pojazdu rozdarł krzyk – zakapturzona postać pojawiła się na drodze. Próbując ją ominąć, doprowadziłaś do wypadku gwałtownie skręcając i straciłaś przytomność. Kiedy ją odzyskałaś, Twoja noga była przygwożdżona, a samochód… całkowicie pusty. Gdzie podziały się Twoje przyjaciółki? Jak to możliwe, że wszystkie trzy zniknęły?

 


17:56:00 1 comments

„Niech mężczyzna boi się kobiety, gdy ta kocha: wówczas nie cofa się ona przed żadną ofiarą i wszystko inne nie ma dla niej wartości.”

Powyższy, zdecydowanie prawdziwy, cytat to tylko jedna ze światłych myśli Fryderyka Nietzschego – niemieckiego filozofa, którego dzieło „Tako rzecze Zaraustra” w nowym eleganckim wydaniu z kolekcji Wielcy Humaniści poznałam ostatnio dzięki wydawnictwie Bellona. Długo zastanawiałam się w jaki sposób napisać recenzję tej pozycji – wszakże nie jest to powieść, którą z łatwością można ocenić punktowo, opowiadając czytelnikom o fabule i przedstawiając bohaterów. Po dłuższym namyśle zdecydowałam się na przedstawienie cytatów, które najbardziej przypadły mi do gustu i próbę zarysowania tego, co właściwie w „Tako rzecze Zaratustra” można znaleźć. Przedstawię także pokrótce portret samego autora.

 


16:59:00 1 comments

„Wtedy zaczęłam sobie zdawać sprawę, że potwory żyją być może wśród nas. Jednego z tych potworów nauczyłam się bać bardziej niż jakiegokolwiek innego.”

Miałaś tylko dwanaście lat, kiedy z niewielkiego miasteczka, w którym mieszkasz, podczas beztroskiego i upalnego lata zaczęły znikać nastoletnie dziewczęta. Pierwsza była Lena – żywiołowa piętnastolatka, którą znałaś osobiście i podziwiałaś. Marzyłaś, aby za kilka lat być dokładnie taka sama jak ona. Los nigdy nie zweryfikował jednak, czy mogłaby zostać Twoją przyjaciółką – pewnego dnia zaginęła, tak samo jak cztery inne dziewczyny. Choć Twój wciąż rozwijający się umysł nie mógł wówczas do końca tego pojąć, o uprowadzenie i zamordowanie nastolatek został oskarżony Twój ojciec, który odsiaduje karę kilkukrotnego dożywocia. Niedługo mija dwudziesta rocznica od popełnienia tych straszliwych zbrodni, a cała historia zaczyna się od nowa i wydaje się niepokojąco powtarzać…

 


20:50:00 1 comments

„A któż nie ma nadziei w miłości, że dostanie księżyc? W końcu właśnie na tym polega miłość, prawda?”

Wielka rodzina Holbecków – potentaci w biznesach wielu branży, których owiana sławą fortuna zwiększa się z pokolenia na pokolenie. Ludzie, o których krążą legendy, choć nikt nie wie jak wygląda prawda i czy ich niewyobrażalne bogactwo wiąże się z trupami w szafie, jakie posiada każdy potężny ród. Niedługo sama się o tym przekonasz, bowiem to Ty – przy nich całkowicie zwyczajna autorka thrillerów, która odniosła niedawno swój pierwszy sukces, sprzedając milion egzemplarzy własnej powieści – masz zostać częścią tej budzącej jednocześnie podziw i grozę familii. Choć jednak przy nich możesz się wydawać malutka, sama masz niejedno za uszami…

 


21:03:00 No comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (104)
    • ▼  lip (9)
      • John Warley - Milenium - recenzja
      • Anna Kasiuk - Zośka od miłości - recenzja
      • Marzena Niewiadomska - Głosy piekła - recenzja pat...
      • Stanisław Lem - Opowieści o Pilocie Pirxie - recenzja
      • Grzegorz Kapla - Bez litości - recenzja
      • Stach Szulist - Kumulacja - recenzja
      • Joanna Bober - Księżyce Jowisza - recenzja
      • Tommaso Pagano - W gąszczu kłamstw - recenzja
      • Francesca Catlow - Grecki sekret - recenzja
    • ►  cze (24)
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates